forum.wszystkookawie.pl
Opinie, testy i porównania => Ekspresy kolbowe => Wątek zaczęty przez: johnyKMSA w 19 Sierpień 2015, 11:41:42
-
Jak to każdy doświadczony alternatywny kawosz z kompleksem espresso czytam i czytam od paru lat i ostatecznie chyba zdecyduję się na http://www.elektros.it/gb/en/macchina-da-caffe-nuova-simonelli-oscar-nera-vers-tanica-acqua.html (http://www.elektros.it/gb/en/macchina-da-caffe-nuova-simonelli-oscar-nera-vers-tanica-acqua.html) z kompletem upgrejdów.
Oprócz niezłych opinii i sympatycznej ceny dizajn tego ekspresu znajduję dużo bardziej niż świecące chromy kosmodromy bajkonury wszechobecne :taniec:
Kawy będą głównie mleczne, sporadycznie w większej ilości.
Do tego myślę zamówię tamper i zapasową uszczelkę do grupy.
Co jeszcze byście polecili?
-
Dobry wybór.
Co jeszcze, no chyba dzbanek by się przydał :-)
-
Ślepe filtry, chemia, szczoteczki?
PS, jak to mówią metalowcy: "jaram się jak norweskie kościoły" :ogien:
-
Zamówione :hihihi:
Ale pomożecie opanować, z tego co widzę, trudną sztukę robienia dobrego espresso i reszty? :kwiat:
-
Pomożemy, tylko że to nie takie trudne ;)
-
Nie wiem który temat kontynuować dotyczący tego ekspresu, miałem ostatnio chwilę na nauki obsługiwania kolby, powiedzcie mi czy taka prędkość wypływu wody jest normalna?
https://www.youtube.com/watch?v=9hiUxVgoh0U
Ewentualnie co może być przyczyną takiego stanu?
-
Nie jest to normalne. Coś jest uszkodzone (pompa, opv) lub strasznie zakamienione.
-
Takie są skutky suszy panującej obecnie w Polsce. Czy masz wystarczająco wody w zbiorniku?
lub strasznie zakamienione
Ale ekspres chyba nowy jest...
-
Kontynuuje tylko ten temat, bo dotyczy tego konkretnie modelu, to nie jest nowy ekspres, a poziom wody określam jako menisk wypukły ;)
-
Masz w nim zawór antydepresyjny? Może ekspres "zapowietrzył się" przy uruchamianiu.
-
Jeśli dobrze się orientuję to takiego zaworu oryginalnie nie ma w tym modelu..
-
W najtańszej wersji nie ma tego zaworu. Dlatego taki ekspres trzeba uruchamiać z odkręconym zaworem pary.
-
Ale zapowietrzenie dotyczy boilera, a nie wymiennika ciepła. COnajwyżej będzie w kotle "lewe" powietrze, ale HX, powinien działać normalnie.
-
HX może i działa normalnie, ale przy zapowietrzeniu Oscara pompa nie podaje odpowiedniej ilości wody. Na taką przypadłość pomagało opróżnienie bojlera, manualne lub przez dozowanie pary, po tym ekspres mógł podjął normalną pracę.
-
Aha to nie wiedziałem. Swoją drogą wiesz może dlaczego pompa nie podawała wody?
-
Błąd człowieka, który użytkuje rzecz bez instrukcji popełniony - czyli włączyłem go bez otwartej dyszy. Kolejne uruchomienie po ostygnieciu w sposób prawidłowy jednak nie przyniosło lepszego strumienia wody. Jak mogę go inaczej jeszcze odpowietrzyć?
-
Zdejmij budę, rozkręć za pompą, podłącz tam jakis wężyk i sprawdż czy pompa pompuje. Jak pompuje to masz dalej coś nie drożne, pewnie elektrozawór zamulony, dzielnik, prysznic, albo coś po drodze jest smutnie zakamienione, np wejscie na wymiennik.
Z odpowietrzaniem nie ma problemu jak elektrozawór jest drożny, powinno lecieć swobodnie. Bojler tez właściwie nie ma nic do rzeczy jak w nim jest już woda...pompa zawsze dopchnie wodę, tyle że sie fałszywe ciśnienie w bojlerze pojawi. trzeba to pózniej odpowietrzyć ręcznie zaworem pary
-
To może dla odmiany mały unboxing:
Wszystko ładnie zapakowane
(https://lh3.googleusercontent.com/6reAaJSwkLyZP23Ptl2lT3FuRa9-miYqAyl5cQMD14A=w1306-h979-no)
Trochę dupereli
(https://lh3.googleusercontent.com/bNBrPURAzwAfivYBsc2IA66MK7QfRAKFWjGyK9Tqas4=w1306-h979-no)
A tak się czarna maszynka do kawy (jak zwie go córka) prezentuje na blacie
(https://lh3.googleusercontent.com/zysW_Q6Buo6USrGbX8UOAW86WKcJc4LkKenj6qBwY9E=w1306-h979-no)
Myślę, że tak z 300g kawy już poszło i espresso w miarę już ogarniam. 25/50 wychodzi całkiem przyzwoicie, nawet crema z jacobsa jakaś tam wyszła :D.
Za to spienianie mleka - dramat. Czekam na profi dzbanek do spieniania, może w tym leży problem.
Pytanie, wg instrukcji raz dziennie powinienem wymienić wodę przy sporadycznym korzystaniu. Spuszczać ją przez grupę?
Drugie pytanie - leję z podwójnego sitka do dwóch szklaneczek i często jedna napełnia się mniej lub bardziej od drugiej. Kwestia złego ubijania kawy?
-
Też oraz poziomowania expresu.
-
Jak mogę go inaczej jeszcze odpowietrzyć?
Posłuchaj @Loocka.
Za to spienianie mleka - dramat. Czekam na profi dzbanek do spieniania, może w tym leży problem.?
Kwestia wprawy. Dyszę masz z czterema dziurkami?
Pytanie, wg instrukcji raz dziennie powinienem wymienić wodę przy sporadycznym korzystaniu. Spuszczać ją przez grupę?
Prościej opróżnić pojemnik na wodę.
-
To też się pochwalę :) Na razie skalibrowałem młynek i jestem w trakcie czyszczenia ekspresu po poprzednim właścicielu. Jak wyjąłem sitka z kolby to myślałem, że się przewrócę... Osad z kawy tak gryby, że prawie odchodził płatami. To samo oczywiście na prysznicu. W trakcie flush'a leciał sam "żur" :chory2:
A spienianie to faktycznie masakra. Mam końcówkę z 4 dziurkami i mały dzbanek para grzeje mi ultra szybko :( Nie mam pomysłu jak do tego podejść.
-
A spienianie to faktycznie masakra. Mam końcówkę z 4 dziurkami i mały dzbanek para grzeje mi ultra szybko Nie mam pomysłu jak do tego podejść.
Używaj niewielkiej mocy pary.
-
No ładne sprzęciki zakupione.
Gratulacje dla obu kolegów.
-
Dziękuje, ja dalej oswajam spienianie. Dwa kartony mleka poszły a tu dalej nic :( Nie ważne czy daje maks pare, czy tylko trochę, zawsze grzeje mleko błyskawicznie. Chyba zatkam dwie dziury wykałaczką...
-
patent z płynem do naczyń próbowałeś?
-
Patent z płynem jest dobry aby nie marnować mleko. Druga sprawa jest ilość mleka w dzbanku.
-
Nie słyszałem o patencie z płynem, zaraz wygoogluje. A mleka pół dzbanka, jakieś 200g
-
Nie musisz googlać, do wody ( zamiast mleka) dodasz po prostu kropeleczke płynu do mycia naczyń.
-
Z mlekiem tak samo u mnie :sciana:
Poszperałem po forach i rzeczywiście wygląda na to, że spienianie na Oskarze do najłatwiejszych nie należy. Ze względu na cztery otwory i dużą ilość pary źle spienia się małe ilości mleka i spienianie generalnie jest bardzo szybkie. Ponoć mniejsza porcja mleka to około 10 s a większa max 20 s. I technika chyba także z czterema otworami jest inna - nie wir ale prawie centralnie w dół. Przed chwilą w ten sposób spróbowałem i nawet coś się spieniło. Do jogurtu temu było daleko ale lepiej niż poprzednio.
A o patencie z płynem nie słyszałem, spróbuję :).
Acha, i jest jeszcze możliwość zmiany końcówki w dyszy, zmniejszony otwór z 1,2 do 1 mm
-
Zauważyłem, że technika centralnie w dół (mam 3 otwory w dyszy) daje lepszy efekt z dzbankiem, takim szerokim i zaokraglonym dołem, coś na kształt gruszki.
-
Coraz lepiej, co prawda bardziej latte niż capu, ale zawsze coś. Strasznie szybko temperaturę łapie
-
Mleko masz z lodówki ale dzbanek też tam chowaj. Kupi ci to kilka sekund spieniania więcej.
-
U mnie bez zmian :( Znaczy, coś spienia, ale słabiutko. Johny jaką ilość mleka spieniasz?
Teraz jadę na urlop, ale za tydzień jak wrócę to nie będzie zmiłuj :)
-
Ja bym zmienił tę dysza na dwuotworową, albo ewentulanie jesli chcesz męczyć tę z czterema to na dużym dzbanku, albo większym po prostu niż masz.
-
Jest progres :brawa:
Dzbanek 500ml - zmrożony, dysza zmieniona z 1,2mm na 1mm, i powoli się dzieje. Mleko wychodzi coraz bardziej jogurtowe. Dzisiaj wyszła nawet taka jaskiniowa rozetka, no niech będzie, że na upartego rozetka. I co? I żona wsadziła bezrefleksyjnie łyżeczkę w filiżankę, energicznie zamiąchała i owa rozetka zniknęła w oka mgnieniu :picardpalm: ehhhh...
Maszyna coraz bardziej cieszy, jutro nowa dostawa od Antonia mieszanek do espresso :). Pozostaje waga do kupienia, bo Hario ledwo się mieści na tacce i jest pod kątem.
Korzysta może ktoś z tego Beurera http://www.ceneo.pl/7804350 (http://www.ceneo.pl/7804350)?
-
A może taką kup http://hurt.wujo.pl/dokladnosc-01g/1289-waga-elektoniczna-boston-2-01g-500g.html
Choćby i 2. W tej cenie chyba nic lepszego nie znajdziesz. A jeśli nawet ja zalejesz to 30 PLN mniej szkoda niż 90.
-
Sympatyczna cena tej wagi, prawdopodobnie się skuszę. Co prawda w zamyśle twórców sklepu waga ma służyć do ważenia innej używki ale co tam :evil:
Dwa pytania bo nie mogę się dogrzebać do dokumentacji technicznej:
- da się przerobić dopływ wody na bezpośrednie do sieci? (dobrze że wylewkę w baterii mam elastyczną bo nie wziąłem pod uwagę wyciągania zbiornika na wodę a ekspres stoi pod półkami :sciana:
- czy bojler ma fabrycznie izolację?
Dzięki i pozdrawiam
-
Wracam do tematu niskiego ciśnienia - problem rozwiązany.
Wyglądało to następująco - niedawno ekspres przechodził serwis, gdzie był odkamieniany, od tamtego czasu stał sobie spokojnie i po tym został mi na chwilę użyczony. Jak puściłem wodę to jakieś pozostałości musiały się dostać do zaworu trójdrożnego. Taką przyczynę sugeruje elektros na swoich stronach.
Po rozebraniu górnej klapy i odkręceniu zaworu puściłem pompę i leciało aż miło :)
Wyczyściłem zawór, założyłem i mogę ze spokojem oddać sprzęt właścicielowi.
Odpowiadając na pytania powyżej - przejrzałem dużo zdjęć Oscara i zauważam, że jedne mają izolację, inne nie. Sam możesz sprawdzić odkręcając raptem 6 śrubek ;)
A co do bezpośredniego podłączenia to jest taka opcja:
http://www.elektros.it/by/en/Oscar_modification_Kit/73016010-kit-per-attacco-diretto-acqua.html (http://www.elektros.it/by/en/Oscar_modification_Kit/73016010-kit-per-attacco-diretto-acqua.html)
W razie problemów z Oscarem poniżej link do porad od elektros:
http://www.elektros.it/by/en/tips_tricks.html (http://www.elektros.it/by/en/tips_tricks.html)
Miłego użytkowania! :)
-
Dzięki za info :).
Niestety bezpośrednie podłączenie gryzie się z opv i zaworem antypróżniowym :(. Szkoda.
-
Izolacja jakaś jest, taka czarna otoczka, wygląda mało solidnie swoją drogą. Ja zatkałem dwie dziurki wykałaczkami w dyszy i jest bardzo bardzo pozytywnie :) Mleczko wychodzi eleganckie. Na razie jestem zauroczony możliwościami tego kolosa, i mnie trochę przeraża :D Moja już marudzi, że nie ma miejsca w kuchni, żeby pomidory kroić na obiad, na razie jej zamykam usta kawą ale zobaczymy jak długo :P
-
Sorki, że tak post pod postem, ale wypiłem teraz kawę i mam pewne pytanie. Mam drobinki kawy w filiżance, otwory w standardowych sitkach chyba są za duże. ekstrakcja w miarę poprawna 25/50. Pamiętam, że w małym delonghi problemu nie było, oraz jak się wypelnilo sitko woda to otwory, byly na tyle małe, że woda bez ciśnienia nie przeplywala. Tutaj swobodnie leci, a otwory są wyraźnie większe.
Czy akcesoryjne sitkach rozwiązują problem fusów? Seryjne sitka od NS są takie badziewne?
-
Zawsze trochę pyłu przejdzie, nie przejmuj się.
-
Oryginalne sygnowane sitka NS są całkiem fajne moim zdaniem, w porównaniu na przykład do popularnych zamienników Faema. A pył w sitku, to może być też sprawą młynka. Możesz też obniżyć ciśnienie na pompie.
-
Zawsze trochę pyłu przejdzie, nie przejmuj się.
Dokładnie.
-
Ja bym zaczął od ciśnienia prawidłowego.