forum.wszystkookawie.pl
Opinie, testy i porównania => Ekspresy kolbowe => Wątek zaczęty przez: elimerin w 10 Luty 2026, 13:38:46
-
Cześć wszystkim.
Szukam ekspresu kolbowego do espresso i kaw mlecznych (mniej więcej pół na pół) - mój budżet to około 3-4 tysiące.
Jestem otwarty na wszelkie propozycje, choć oczywiście najchętniej wybrałbym coś, co ma wiele funkcji, jak PID, regulowany OPV itd. Z rzeczy, które raczej muszą być (aczkolwiek wszystko jest do negocjacji...) to programowalny czas ekstrakcji. Obecnie posiadam ekspres Sage BES810BSS i ogólnie bardzo go sobie chwalę (zwłaszcza jak za kwotę, którą za niego dałem), ale jedną z problematycznych rzeczy (przynajmniej dla mojej żony...) jest całkowicie manualna kontrola czasu ekstrakcji, więc trzeba tego pilnować podczas robienia kawy. Drugą przydatną funkcją byłaby możliwość jednoczesnego spieniania mleka oraz parzenia kawy (czyli niezależność układów), aczkolwiek to również jest do negocjacji. Świetnie by też było, gdyby ekspres posiadał gruppę 58 mm.
Na ten moment posiadam młynek Sage BCG820BSS, do którego nie mam żadnych zastrzeżeń (żona również ;) ) - to tak uprzedzając pytania.
Po lekturze wielu wątków na tym forum oraz ogólnym researchu wytypowałem paru potencjalnych kandydatów - będę wdzięczny za jakieś doradztwo odnośnie owych modeli, jak i podsyłanie własnych sugestii.
AVX Hero PRO X (aka AVX DB1 PRO X)
Profitec Go
Quick Mill 0960 Carola PID
Bellezza Bellona (choć przekracza dość budżet - pomimo, że da się go znaleźć za około 4990 zł)
ESSENZA NINA
Lelit Victoria PL91T
Quick Mill Pippa
Quick Mill Pop Up
La Pavoni New Casabar PID LPMCBN02EU
La Pavoni Casa Bar PID
-
Obojętnie co weźmiesz, bez wymiany młynka nie za bardzo jest sens zmieniać ekspres.
-
Młynek pójdzie do wymiany następny, po prostu jeszczed nie teraz - na razie działa i jest w porządku. A ekspres irytuje żonę plus minimalnie zaczyna przeciekać przy gruppie (choć to na pewno do naprawienia).
-
Jestem ciekawa czy brak preinfuzji mocno wplywa na odbiór kawy w profitec go. Zastanawiam sie nad nim, początkowo myslalam nad ascaso ale tu przekonuje mnie cena.
Mysle tez o quick mill ale jest duzo mniej opinii jesli chodzi o jakość.
-
Młynek pójdzie do wymiany następny
Zła kolejność, dużo gorsze efekty. No ale rób jak uważasz za stosowne.
-
Szczerze to w ciemno brałbym najnowsze DB1 Pro X (G3028A).
Nie ma sensu przepłacać za marki które stoją w miejscu od jakiejś dekady, a technologicznie (i nieraz jakościowo) oferują znacznie mniej od naprawdę porządnego Chińczyka jakim są najnowsze ekspresy od Gemilai...
W Gemilai (czyli właśnie tym AVX) masz najwięcej personalizacji, w tym regulację OPV, masz bojler ze stali który jest nad grupą, termoblok do pary, dwie pompy (czyli możliwość jednoczesnej ekstrakcji i spieniania, bez czekania na właściwą temperaturę), czujnik temperatury w dyszy, konfigurowalną preinfuzję, regulację temperatury, PID, dobrą jakość wykonania. Za śmieszne wręcz pieniądze. Jedyny minus to brak wylotu gorącej wody. Jeśli nie jesteś fanem americano/long black to żadna strata.
PS: Programowalny czas ekstrakcji to służy według mnie wyłącznie do płukania grupy, a nie do ekstrakcji kawy. Kładziesz wagę i manualnie kontrolujesz uzysk, bo inaczej będziesz miał duży rozjazd i brak spójności. Jedynie brew by weight jest technologią która ma sens jeśli chodzi o "automatyzację" w espresso, a to znajdziesz w sprzęcie za jakąś czterokrotność Twojego budżetu.
-
Młynek pójdzie do wymiany następny
Zła kolejność, dużo gorsze efekty. No ale rób jak uważasz za stosowne.
Głównie to kwestia tego, że - jak wspomniałem - eskpres powoli zaczyna niedomagać, a z młynkiem problemu nie ma. Choć jestem świadom, że będzie on teraz wąskim gardłem. Mam nadzieję, że wymienię go prędzej niż później (btw jakieś sugestie co do młynka on demand pasującego poziomem do wymienionych eskpresów?).
Szczerze to w ciemno brałbym najnowsze DB1 Pro X (G3028A).
Nie ma sensu przepłacać za marki które stoją w miejscu od jakiejś dekady, a technologicznie (i nieraz jakościowo) oferują znacznie mniej od naprawdę porządnego Chińczyka jakim są najnowsze ekspresy od Gemilai...
W Gemilai (czyli właśnie tym AVX) masz najwięcej personalizacji, w tym regulację OPV, masz bojler ze stali który jest nad grupą, termoblok do pary, dwie pompy (czyli możliwość jednoczesnej ekstrakcji i spieniania, bez czekania na właściwą temperaturę), czujnik temperatury w dyszy, konfigurowalną preinfuzję, regulację temperatury, PID, dobrą jakość wykonania. Za śmieszne wręcz pieniądze. Jedyny minus to brak wylotu gorącej wody. Jeśli nie jesteś fanem americano/long black to żadna strata.
PS: Programowalny czas ekstrakcji to służy według mnie wyłącznie do płukania grupy, a nie do ekstrakcji kawy. Kładziesz wagę i manualnie kontrolujesz uzysk, bo inaczej będziesz miał duży rozjazd i brak spójności. Jedynie brew by weight jest technologią która ma sens jeśli chodzi o "automatyzację" w espresso, a to znajdziesz w sprzęcie za jakąś czterokrotność Twojego budżetu.
Też właśnie skłaniałem się najbardziej ku AVX Hero PRO X (dla całkowitej pewności: to jest to samo co DB1 PRO X, prawda?), gdyż nie kosztuje fortuny, ma masę przydatnych dla mnie funkcji (do americano zawsze mogę dolać wody z czajnika, któy ma regulację temperatury), a sam nie jestem uprzedzony do chińskich marek. Jedynie zastanawia mnie kwestia trwałości - ktoś na forum opisywał, że sprzęt zepsuł mu się po 4 miseiącach (zaczęło cieknąc z okolic regulowania zaworu OPV), ale nie napisał już potem czy udało się ekspres naprawić, jak przebiegała gwarancja itd.
-
Jedynie brew by weight jest technologią która ma sens jeśli chodzi o "automatyzację" w espresso
Chyba jednak nie... Może jest to przyszłość, ale wciąż dajemy sobie radę bez tego.
-
Też właśnie skłaniałem się najbardziej ku AVX Hero PRO X (dla całkowitej pewności: to jest to samo co DB1 PRO X, prawda?)
Rozróżnić trzeba dwa modele:
1. DB1 Hero X (następca DB1 PLUS) - posiada zewnętrznie regulowany zawór OPV oraz jedną pompę wody przez co nie można spieniać mleka w tym samy momencie co zaparzać ale od razu po zakończeniu ekstrakcji już tak ponieważ posiada osobny TB pary.
https://caffebarca.pl/produkt/ekspres-do-kawy-avx-db1-plus-czarny-mat/
2. HERO PRO X ( następca DB1 PRO) - posiada zewnętrznie regulowany zawór OPV oraz dwie pompy co pozwala na jednoczesne spienianie mleka i zaparzanie.
https://caffebarca.pl/produkt/ekspres-do-kawy-avx-hero-pro-x-czarny/
-
A jak te dwa ekspresy na tle ascaso uno i duo pid? Jak z awaryjnoscia itp?
-
I jeszcze np. Lelit victoria?
-
Jakość wykonania moim zdaniem jest na podobnym poziomie co Lelit. Obie maszyny mają bojlery ze stali nierdzewnej (lelit 350ml, avx 550ml). Obudowa podobnej grubości (Hero PRO X wydaje mi się że ma grubszą trochę). Połączenie wodne wewnątrz obu maszyn za pomocą wężyków teflonowych, pompa ulka w obu maszynach.
Na przestrzeń 2-3 lat odkąd sprzedajemy te model nie mieliśmy jeszcze reklamacji.
Ascaso prezentuje wyższy poziom wykonania. Obudowa jest grubsza, niemal każdy element jest wykonany ze stali nierdzewnej (obieg wody, zawory, trójniki, kolba itp.) lub z mosiądzu (grupa, przewody wodne).
Posiada więcej opcji w PID (regulacja temp, offset, pre-infuzja, automatyczne wyłączenie, liczniki, wolumetryczne programowanie dozy) elementy wykonane z drewna, więcej sit do koby, wylewkę gorącej wody.
-
Ok, jestem w zasadzie zdecydowany na AVX Hero PRO X.
Moglibyście teraz podpowiedzieć jaki młynek pozwoliłby wykorzystać potencjał tego zaparzacza? Interesują mnie tylko młynki on demand.
Myślałem nad Eureka Mignon Specialita lub AVX CG305. Ogólnie im taniej, tym lepiej - budżet nie jest z gumy ;)
-
Na plus dla Eureki to design, kompaktowe rozmiary i cicha praca. Minus to słaby uchwyt kolby, żarna 55mm, tendencja do zbrylania się kawy i rozsypywania jej dookoła.
Model CG305 jest nowością w ofercie ale model niżej CG301 radzi sobie znakomicie :) Ewentualny minus to wysokość (z pojemnikiem 47cm). Na plus szybkie mielenie (18g / około 5,5s), żarna 64mm, solidny uchwyt na kolbę z krawędzią zapobiegającą rozsypywaniu kawy.
Testowaliśmy go na targach HoReCa przez 3 dni intensywnej pracy i nie zawiódł.
-
Wysokość - do pewnych granic oczywiście - nie jest raczej problemem dla mnie.
Ogólnie Twoja wypowiedź sugeruje żeby raczej zainteresować się modelem niżej (CD301) aniżeli tym wyżej (CD305), dobrze zrozumiałem?
Swoją drogą - tak jak pisałem wyżej - zdecydowanie preferowałbym młynek on demand, ale dużo czytałem tu na forum o Starseeker E55 Pro, którym, większość się dość zachwyca i w ostteczności na niego też mógłbym postawić (zwłaszcza, że wychodzi nieźle cenowo). Chciałbym jednak w związku z tym zapytać jak on mniej więcej się prezentuje (pod względem jakości przemiału) na tle wspomnianych Eureki i dwóch AVX?
-
Mam budżetową Eureka Mignon Zero 55s (cena w okolicach 1k PLN) i Starseekera E55 Pro. Wolę Eurekę, jest dużo szybsza (2-3 razy) i mimo wszystko chyba lepiej mieli. Na plusy SS kompletna czystość (EMZ trochę brudzi i po 3 miesiącach używania musiałem ją rozkręcić i kompleksowo przeczyścić) oraz rozmiar. SS to fajny kompaktowy młynek, który pewnie spełni twoje oczekiwania (wykonanie premium), ale przy dużej ilości kaw lepiej sprawdza się EMZ (ergonomię też ma lepszą).
-
mimo wszystko chyba lepiej mieli
No i tu jesteś w błędzie, bo mielą inaczej.
-
Mam budżetową Eureka Mignon Zero 55s (cena w okolicach 1k PLN) i Starseekera E55 Pro. Wolę Eurekę, jest dużo szybsza (2-3 razy) i mimo wszystko chyba lepiej mieli. Na plusy SS kompletna czystość (EMZ trochę brudzi i po 3 miesiącach używania musiałem ją rozkręcić i kompleksowo przeczyścić) oraz rozmiar. SS to fajny kompaktowy młynek, który pewnie spełni twoje oczekiwania (wykonanie premium), ale przy dużej ilości kaw lepiej sprawdza się EMZ (ergonomię też ma lepszą).
Dzięki wielkie za to porównanie - to już jakaś informacja dla mnie :)