forum.wszystkookawie.pl
Opinie, testy i porównania => Młynki => Wątek zaczęty przez: Mr. M w 05 Lipiec 2025, 20:57:43
-
Witam wszystkich - przeczytałem już nieco wątków na forum, ale zapewne będziecie mieli więcej doświadczenia, więc liczę na podpowiedzi. Szukam młynka do domu, w pracy piję kawę z ekspresu, ale w domu używam kawiarki i lubię ten proces przygotowywania. Być może w przyszłości rozważę ekspres kolbowy.
Brałem pod uwagę następujące młynki:
1) KINGrinder K6: +cena / - trudno dostępny. Pod espresso jest ponoć bardziej K4 o którym słyszałem nieco gorsze opinie.
2) 1zpresso X-Ultra. Dużo różnych opinii, jedni sobie chwalą i uważają, że radzi sobie lepiej z uwagi na dokładniejszą regulację niż droższa linia K, inni mówią, że pozytywne opinie dotyczą poprzednich modeli serii X. Linię K sobie chwalą za smak kawy (ponoć lepszy młynek niż seria J), ale seria jest dostosowana bardziej pod alternatywne metody parzenia. Spotkałem opinie, że z uwagi na regulację co 20 mikronów nieco trudniej jest znaleźć właściwe ustawienie niż w serii X-Ultra (w przypadku espresso, ale może do kawiarki byłby ok?).
3) Kinu M47 Classic/Kinu M47 Simplicity/Rebel (nie wiem czym te dwa się różnią, chyba tylko korpusem) - cena trochę boli, Simplicity jest nieco mniejsze niż Classic, co jest u mnie plusem. Proszę o podpowiedzi jak wypada w porównaniu z 1zpresso :)
Nie wiem co sądzić o młynkach elektrycznych i jaki model miałby sens. Oraz czy kupując elektryczny w tej cenie uzyskałbym taki sam smak kawy jak w ręcznym młynku czy jednak odbiłoby się to na jakości?
-
Cześć,
To my witamy Ciebie na forum :)
Do kawiarki generalnie mieli się grubiej niż do espresso, nie potrzeba też aż takiej precyzji żeby się wstrzelić, wiec jeśli nie potrzebujesz używać młynka z ekspresem ciśnieniowym, to praktycznie każdy z podanych młynków będzie dobry.
Kinu są bardzo fajnymi młynkami szczególnie do espresso, ale z przelewami tez sobie dobrze radzą. Do tego jest opcja wymiany żarna na przelewowe. Mielą szybko, mają bardzo precyzyjne i wygodne ustawienie, dobrze się trzyma i wygodnie się mieli.
Generalnie młynki 1zpresso myślę, że nie odstają jakością od Kinu. Tylko zbudowane są inaczej i różne mają żarna. Ponoć budowa z aluminium u 1zpresso mniej wytrzymałą od stali w kinu, a żarna z miękkszej stali mają trochę krótszą żywotność. Jednak w domowych warunkach to jest teoretycznie, bo chyba nikt tego nie sprawdził w praktyce, różnica typu 15 lat mielenia 1zpresso, 25 lat mielenia Kinu.
Kingrinder porównywałem kiedyś bezpośrednio i jest trochę mniej wygodny od 1zpresso i Kinu, mieli w podobnym tempie do Kinu i jakość przemiału ma niewiele gorszą. Natomiast dokładność w zupełności wystarczającą do zrobienia espresso. Robiłem i było w porządku. Także to już zależy od Twoich priorytetów jeśli chcesz coś wygodniejszego i trochę porządniejszego, to 1Zpresso albo Kinu, jak wolisz np. wydać mniej, a za to zrobić sobie wycieczkę, wykupić szkolenie czy cokolwiek innego, to Kingrinder też spokojnie da radę.
-
Dziękuję za odpowiedź. A czy młynek automatyczny daje jakąś przewagę poza wygodą/szybkością? Chodzi mi o porównanie Eureka Mignon Zero/DF54 i młynka ręcznego. W porównaniu do kinu nie różnią się cenowo, pytanie tylko jak mielą. I podejrzewam, że jest nieco większy problem przy czyszczeniu, ale może się mylę :)
-
Młynki elektryczne, to przede wszystkim wygoda. zmielą nieco inaczej niż ręczne, chociażby ze względu na inne prędkości pracy żaren i inne konstrukcje. Czy zrobią coś czego nie zrobi ręczny? Jedye co przychodzi mi do głowy to, że przechowają kawę w zbiorniku. Przeważnie będą zbierać w środku więcej resztek kawy, bo mają więcej zakamarków. Da się to zminimalizować zwilżając kawę przed mieleniem i przedmuchując młynek elektryczny.
Ręczne możesz mieć przede wszystkim stosunkowo tanio za bardzo wysoką jakość i są idealne do robienia pojedynczych porcji - czyli można często zmieniać kawy.
Ja od kiedy mam elektryczny młynek Fellow Ode2, to ręcznego używam głównie na wyjazdach.
-
Dziękuję. Bardziej chodziło mi o to czy wybierając młynek elektryczny w tym samym zakresie cenowym co młynek ręczny (cenowa różnica między Eureką Mignon Zero/DF54, a młynkami ręcznymi 1zpresso i Kinu nie jest duża) otrzymam zbliżoną jakość mielenia. Czy być może młynki elektryczne odstają jakością mielenia i żeby uzyskać zbliżony efekt do tego, co uzyskuje się w młynku ręcznym, należy zwiększyć budżet.
W skrócie czy z Eureki Mignon Zero lub DF54 kawa wychodzi podobna jak w Kinu, czy gorsza :) Pytam, bo nie miałem nigdy młynka elektrycznego.
-
Proszę zrobić edycję i napisać po polsku albo skasuję post.
-
Nie wiem, czy jakość przemiału, a w efekcie naparu, są takie same, jak w przywołanych ręcznych modelach, ale moim zdaniem są wystarczające. Używam najtańszej eureki do kawiarki i przelewu i jestem zadowolony. Prawdziwa- zauważalna różnica na minus względem ręcznych to hałas. Retencją nie ma co się przejmować.
-
Cześć, podepnę się pod pytanie, bo właściwie rozważam podobne młynki, również pod kawiarkę, ale z nadzieją, że kiedyś pod ekspres i espresso.
@Mr. M wspomniałeś, że KINgrinder trudno dostępny, widziałam go teraz na Amazonie za 450 zł, jako sprzedawca widnieje kingrinder, więc chyba w porządku?
I tu pytanie, do bardziej doświadczonych, w tej samej cenie jest Timemore Chestnut C3ESP Pro i zastanawiam się, czy faktycznie broni się za tę cenę w porównaniu do Kingrindera K6?
Albo może lepiej którychś z tańszych modeli 1zpresso np. JX-pro (mam tu na myśli używki do 500 zł)?
Poradźcie proszę!
-
Pod względem jakości mielenia to 1zpresso i kingrinder będą podobne, tylko 1zpresso lepiej moim zdaniem wykonane i wygodniej się kręci. Co pod espresso wg mnie robi różnicę. Nie używałem C3ESP więc nie wiem na ile jest wygodny i jak szybko mieli, z tego co kojarzę to wolniej. Kingrinder i 1Zpresso spokojnie poniżej minuty na dozę 18 g do espresso.
Kierowałbym się jednak ergonomią i do espresso brał jak najlepsze i najwygodniejsze narzędzie. Może być używane o ile wszystko jest ok zmłynkiem i żarnami.
-
Kingrinder K6 jest spokojnie do wyrwania poniżej 300zł na Aliexpress.
Bardzo uniwersalny młynek, do każdego rodzaju przygotowywania kawy.
W rankingach młynków stawiany w klasie Comandante C40 za zupełnie inne pieniądze. Proponuję odpalić test i rankingi na YT.
-
Kingrinder K6 jest spokojnie do wyrwania poniżej 300zł na Aliexpress.
Bardzo uniwersalny młynek, do każdego rodzaju przygotowywania kawy.
W rankingach młynków stawiany w klasie Comandante C40 za zupełnie inne pieniądze. Proponuję odpalić test i rankingi na YT.
K6 poniżej 3 stówek?
-
Tak, już chyba ze 2 razy wrzucałem na forum, bo akurat mi się przypomniało, żeby sprawdzić. Co chwila są takie okazję teraz.
-
Timemore C3ESP to jest przecież regularnie do kupienia poniżej 150 zł, skąd ty wziąłeś 450? Moim zdaniem to jest bardziej niż wystarczający młynek do kawiarki, zresztą nie tylko.
-
Tak, już chyba ze 2 razy wrzucałem na forum, bo akurat mi się przypomniało, żeby sprawdzić. Co chwila są takie okazję teraz.
Co jakiś czas zerkam i nie przypominam sobie, owszem byla promocja przy zakupie 12 sztuk, a druga z wyslka za 300 zł....
-
@k3lt tak, jak napisałam - na Amazonie, najtaniej widziałam za 229 używkę na OLX, proszę za to o info, gdzie się dorywa za 150, bo ja to zielona jestem :D
-
Tak, już chyba ze 2 razy wrzucałem na forum, bo akurat mi się przypomniało, żeby sprawdzić. Co chwila są takie okazję teraz.
Co jakiś czas zerkam i nie przypominam sobie, owszem byla promocja przy zakupie 12 sztuk, a druga z wyslka za 300 zł....
Był w gadżetach z Ali za 295zł (i darmową wysyłką), z monetami schodził nawet do ok 260zł.
-
Na Aliexpress, polecam śledzić https://www.pepper.pl/search?q=timemore
-
Dziękuję Wam wszystkim za odpowiedzi!
Nigdy nie zamawiałam z Ali i mam lekkie opory, ale może warto się w końcu przełamać ;)
-
Warto naprawdę, teraz przesyłki z Ali dochodzą w ~10 dni i masz bezproblemowe darmowe zwroty paczkomatem.
-
wspomniałeś, że KINgrinder trudno dostępny, widziałam go teraz na Amazonie za 450 zł, jako sprzedawca widnieje kingrinder, więc chyba w porządku?
Skoro sprzedawcą jest Kingrinder to myślę, że można zaufać - sądzę, że to bardzo uczciwa cena za ten młynek :) Być może były gdzieś taniej, nie śledzę rynku tak długo, żeby się wypowiedzieć, ale pewnie to taki rodzaj promocji, który trafi się kilka razy w roku. Ostatecznie po kilku rekomendacjach zdecydowałem się na zakup Kinu M47 Classic, nasz forumowy kolega wystawił na sprzedaż, a ja odebrałem dziś z paczkomatu i dosłownie 30 minut temu zmieliłem nim pierwszą kawę. Mimo twardych ziaren dał sobie radę, trzeba było użyć nieco siły, ale szybko ją zmielił i jestem bardzo szczęśliwy z zakupu.
Gdybym miał go kupić w cenie sklepowej, prawdopodobnie wybrałbym 1zpresso J-Ultra bądź J-Max, ze względu na sporo niższą cenę, a małą różnicę (i nie potrafię powiedzieć czy na minus czy na plus względem J-Max). Choć wolę jednak stalowe wykonanie Kinu. Jeśli ktoś preferuje V60 i inne metody myślę, że Kingrinder bądź 1zpresso K Ultra/ZP6S byłby bardziej odpowiednim wyborem. Kingrinder według wielu robi niesamowitą robotę za ponad dwa razy niższą cenę. Ale lepiej niech wypowiedzą się właściciele :)
-
Nigdy nie zamawiałam z Ali i mam lekkie opory, ale może warto się w końcu przełamać ;)
Zapraszam.
https://forum.wszystkookawie.pl/index.php?topic=15732.0
Na początek zamów sobie jakieś 3 drobiazgi z ofert łączonych, zapłać naście złotych blikiem, odbierz w paczkomacie po dosłownie kilku dniach.