forum.wszystkookawie.pl

Opinie, testy i porównania => Młynki => Wątek zaczęty przez: Bazyl w 17 Wrzesień 2024, 12:53:00

Tytuł: Zapieczony młynek
Wiadomość wysłana przez: Bazyl w 17 Wrzesień 2024, 12:53:00
Konkretnie 1zpresso JxPro. Nie mogę odkręcić dolnego gwintu, tego nad zbiornikiem na mielonkę. Podgrzewania nie próbowałem. Teść próbował metod mechanicznych, dopóki się nie zorientowałem i młynka mu nie zabrałem. A dostał do "łapek", bo po prostu liczyłem na jego ponadprzeciętną krzepę. Popróbował i zanim się zorientowałem zniknął z maszyną. Znalazłem go w składziku z narzędziami :P Niestety maszyna nosi kilka "ran" po tym spotkaniu :)
Tytuł: Odp: Zapieczony młynek
Wiadomość wysłana przez: kawosz17 w 17 Wrzesień 2024, 13:28:40
Nie wiem o co chodzi bez zdjęć ale może jest lewy gwint?
Tytuł: Odp: Zapieczony młynek
Wiadomość wysłana przez: kacperb w 17 Wrzesień 2024, 13:39:25
Chodzi o tą część z zewnętrznym żarnem? Patrząc po tutorialu do czyszczenia chyba faktycznie jest tam lewy gwint (piszą, żeby odkręcać 'clockwise')
https://1zpresso.coffee/clean-tutorial-for-top-adjustment/
Tutaj też ktoś miał podobny problem:
https://www.reddit.com/r/1zpresso/comments/r9zilz/having_trouble_removing_the_burr_ring_unit_from/
Tytuł: Odp: Zapieczony młynek
Wiadomość wysłana przez: Bazyl w 17 Wrzesień 2024, 14:07:25
Nie wiem o co chodzi bez zdjęć ale może jest lewy gwint?

Jest

Tutaj też ktoś miał podobny problem:
https://www.reddit.com/r/1zpresso/comments/r9zilz/having_trouble_removing_the_burr_ring_unit_from/

Dzięki, będę próbował :) Gorzej jak PŻonie rękawice poszarpię :P
Tytuł: Odp: Zapieczony młynek
Wiadomość wysłana przez: Heniutek w 17 Wrzesień 2024, 16:09:40
Nie pamiętam czy ma lewy gwint, ale pamiętam że mało sobie krzywdy nie zrobiłem tak mi coś strzeliło w nadgarstku próbując odkręcić, to był pierwszy i ostatni raz...
Udało się po walce chyba z 30 minut (zniszczyłem jedną kuchenną rekawicę do wypieków taką materiał z grubą gumą).. posiłkowałem się też odkręcaczem do słoików.

Dzisiaj to wziąłbym gruby kawałek naturalnej skóry i żabę czy tam klucz do rur nastawny i heja...
A piszczało jak odkręcałem  :hihihi:
U mnie to podejrzewam że przez to że upadł mi kiedyś I może amelinium bardziej zakleszczyło się.