forum.wszystkookawie.pl

Opinie, testy i porównania => Ekspresy kolbowe => Wątek zaczęty przez: Janusz w 11 Wrzesień 2024, 18:24:24

Tytuł: Znowu o HX...
Wiadomość wysłana przez: Janusz w 11 Wrzesień 2024, 18:24:24
Nigdzie nie napisałem, że bez układu PID nie da się zrobić espresso. Nie napisałem także, że na ekspresie HX nie da się zrobić espresso. Kilkanaście lat temu nikt nawet nie słyszał o sterowaniu temperaturą przez PID. A espresso było wykonywane. I nadal jest dobrze wykonywane przez osoby posiadające ekspresy bez PID. Również w kawiarniach posiadających starsze ekspresy nie wyposażone w PID.

To co napisałem odnosi się do obecnych trendów i rosnących wymagań w zakresie wpływania poprzez zmiany temperatury na smak i jakość espresso. I w tym znaczeniu HX nie polecamy do espresso bo nie da się w nim precyzyjnie trafiać z temperaturą ekstrakcji kawy - PID bowiem steruje temperaturą wody w bojlerze. W wymienniku ciepła wykres temperatury nadal będzie sinusoidalny. Jeśli ktoś chce eksperymentować z kawami, zaparzać je w różnych, zdefiniowanych temperaturach to jednak nie HX. DB lub 2T !
Przy cappu mleko i tak będzie dominowało nad smakiem kawy i do takiego przeznaczenia HX się jak najbardziej nadaje.
Tytuł: Odp: Znowu o HX...
Wiadomość wysłana przez: GostRado w 11 Wrzesień 2024, 18:25:41
Ostatecznie padło na DF64V. Czy będę zadowolony, wydaje mi się że tak. Zanim “dorosnę” do Waszego doświadczenia z młynkami to setki razy będę cieszył się tym co mam
Powiem Ci szczerze, że każdy z nas, bardziej doświadczonych kawoszy chciałbym zaczynać swoją kawową przygodę z tym młynkiem i nawet z tym ekspresem
ASCASO duo pid
:taktak:

Napisz na forum albo jeśli wolisz przez PW (tylko dla mojej informacji), ile dałeś za powyższe sprzęty.
Tytuł: Odp: Znowu o HX...
Wiadomość wysłana przez: Janusz w 11 Wrzesień 2024, 18:26:51
Mam propozycję ASCASO duo pid. Znajdę odpowiedni temat a może znajdę juz gotowe odpowiedzi to nie będę Was męczył więcej  

Możesz nas pomęczyć poza Forum. Zapraszam na priv lub e-mail. A najlepiej w odwiedziny...
Tytuł: Odp: Znowu o HX...
Wiadomość wysłana przez: GostRado w 11 Wrzesień 2024, 18:32:11
Jeśli ktoś chce eksperymentować z kawami, zaparzać je w różnych, zdefiniowanych temperaturach to jednak nie HX, a DB lub 2T !
Janusz, bardziej doświadczonym kawoszom nie musisz tego tłumaczyć 😎
Tytuł: Odp: Znowu o HX...
Wiadomość wysłana przez: Janusz w 11 Wrzesień 2024, 18:34:47
Wiadomo... ;)
Ale @Street tę wiedzę dopiero zdobywa. A to jego wątek.
Tytuł: Odp: Znowu o HX...
Wiadomość wysłana przez: Street w 11 Wrzesień 2024, 18:35:22
Cytuj (zaznaczone)
Powiem Ci szczerze, że każdy z nas, bardziej doświadczonych kawoszy chciałbym zaczynać swoją kawową przygodę z tym młynkiem i nawet z tym ekspresem

Zaczynałem na domus bar’ze. To będzie mój drugi ;)

A co drugiej części i pytaniem o cenę to oki, jak już kupię to będę mógł Ci podesłać priv. Ale to jeszcze spokojnie ;) nie napisałem że już wybrałem ASCASO tylko że mi zaproponowali ;)
Tytuł: Odp: Znowu o HX...
Wiadomość wysłana przez: GostRado w 11 Wrzesień 2024, 18:41:46
Zaczynałem na domus bar’ze. To będzie mój drugi
Lepiej niż ja, ale i tak dopiero teraz poczujesz, jak smakuje espresso.
nie napisałem, że już wybrałem ASCASO tylko, że mi zaproponowali
Janusz z Grzegorzem (chyba tak ma na imię wspólnik?) są bardzo przekonywujący, nęcący atrakcyjnymi cenami i pewną obsługą serwisową oraz, co bardzo ważne, pogwarancyjną 👍
Tytuł: Odp: Znowu o HX...
Wiadomość wysłana przez: Janusz w 11 Wrzesień 2024, 18:44:25
Grzegorz to nie wspólnik tylko syn. I do tego CEO.
Tytuł: Odp: Znowu o HX...
Wiadomość wysłana przez: MarcinFutrzak w 12 Wrzesień 2024, 15:52:38
@MarcinFutrzak Sam podjąłeś wybór tych sprzętów HX i Sette, czy ktoś Ci polecił na forum?
CIekawe, bo jesteś już drugą osobą na forum która nie poleca HX
Sam podjąłem decyzję po lekturze tego forum, jak i wielu innych materiałów na Internecie. Przede wszystkim brakowało mi doświadczenia, bo wcześniej nie miałem okazji bawić się takim ekspresem (przesiadka była z Zelmer Piano), a w sprawie młynka to nie było jak go przetestować.
 
Eee...chyba jest ich więcej. Ja i Gmtb także nie polecamy do espresso. Do cappu owszem - może być.
To co napisałem odnosi się do obecnych trendów i rosnących wymagań w zakresie wpływania poprzez zmiany temperatury na smak i jakość espresso. I w tym znaczeniu HX nie polecamy do espresso bo nie da się w nim precyzyjnie trafiać z temperaturą ekstrakcji kawy - PID bowiem steruje temperaturą wody w bojlerze. W wymienniku ciepła wykres temperatury nadal będzie sinusoidalny. Jeśli ktoś chce eksperymentować z kawami, zaparzać je w różnych, zdefiniowanych temperaturach to jednak nie HX. DB lub 2T !
Przy cappu mleko i tak będzie dominowało nad smakiem kawy i do takiego przeznaczenia HX się jak najbardziej nadaje.

Był gdzieś cały wątek na ten temat i sporo osób podziela opinie o HX. Owszem, firmy stosują jakieś triki, jak np. Leit Mara X (kontrola temperatury na wewnętrznej części HX, która doprowadza wodę do grupy), ale ma to swoje konsekwencje. Nie zgadzam się też, że HX może być do cappu - ja głównie piję cappu i do szału mnie doprowadza zabawa ze spuszczaniem niemal szklanki wody przed parzeniem jak ekspres postoi włączony, a nawet jak ma się termometr w grupie to i tak cyrkluje się na wyczucie żeby trafić z temperaturą. Druga sprawa to ciśnienie pary - jak ustawię na PID temperaturę 94 stopnie, to para jest wg mnie trochę za słaba, przy ustawieniu 99 stopni jest o wiele lepiej (ma to znaczenie przy próbach z Latte Art), ale wtedy trzeba jeszcze dłuższy flush robić, by uzyskać wymaganą temperaturę na grupie. Ja też kombinuję z różnymi ziarnami i temperatura parzenia ma duże znaczenie. Jak nie miałem termometru, to się zastanawiałem dlaczego raz wychodzi smacznie, a innym razem nie - i to przy robieniu kilki kaw pod rząd. Nie po to kupuję drogie ziarenka, żeby je zmarnować przez przeparzenie albo niedoparzenie. Ja również w cappu czuję znaczącą różnicę, pomimo tego że mleko trochę maskuje, jednak wolę pić rewelacyjne cappu niż przeciętne... Zwłaszcza przy kawach z owocowymi aromatami.
Widziałem jeden film o Magica PID, gdzie prowadzący mówi o regulacji offset i pokazuje stabilną temperaturę na grupie. Rozmawiałem na ten temat rok czy dwa temu z gościem z serwisu CoffeeSite, i stwierdził, że być może jest coś zmienione w nowej wersji elektroniki, ale oni nic takiego nie widzieli
https://youtu.be/IBUjAZaJY_o?si=nPllvQPc6OpT3jhD&t=742
Ponadto przy dzisiejszej cenie Bezzera Magica PID, można dostać dual boiler z innej firmy, więc nie zdecydowałby sie drugi raz mimo wszystko.

Jako posiadacz 2 HXów (z tego jeden bez wyświetlacza...) potwierdzam, że faktycznie, trudno wiarygodnie określić temp. zaparzania, tylko po co komu ta informacja? Wg mnie jedyny sens to dzielenie się przepisami na "forumach" ;)
Dla mnie wystarcza, że jest w miarę powtarzalnie i jak uważam, że powinno być zaparzane w wyższej bądź niższej temp, to mogę sobie bezproblemowo zmienić, to, co się wyświetla nie ma większego znaczenia...
Mam zupełnie inne zdanie, jak to opisałem wyżej.

2. On demand (OD) - przy dużym przerobie teoretycznie możesz zasypać hoper i się nie bawić, ale wystarczy że zmieni się pogoda, zrobi się duża wilgotność, albo masz sprzęt w kuchni w której dużo się gotuje i już ziarna na to reagują a do tego mogą wchłonąć niechciane zapachy. Wtedy i tak musisz korygować grubość przemiału i co najważniejsze - ustawioną dozę kawy! A to potrafi być wkurzające! Chyba że i tak ważysz kolbę i dodajesz/odejmujesz ilość zmielonej kawy, żeby waga wskazała żądaną wartość, ale w takim układzie to ja już wolę ważyć ziarenka przy SD. Chyba że młynek posiada wbudowana wagę i można ustawiać dozę wagowo a nie czasowo.
Możesz wskazać, jak ma nastąpić wchłanianie zapachów i zmiana wilgotności w szczelnie zamkniętym zasobniku z kawą?
Jakim cudem zasobnik (hoper) jest szczelnie zamknięty? przecież powietrze się dostaje przez wylot i komorę mielenia, poza tym dekiel zasobnika też nie jest super szczelny. Ale nie będę się tutaj spierał, bo nie trzymam w ten sposób kawy.

Oki, chyba wyłączę się z dyskusji na temat młynków. Ostatecznie padło na DF64V. Czy będę zadowolony, wydaje mi się że tak. Zanim “dorosnę” do Waszego doświadczenia z młynkami to setki razy będę cieszył się tym co mam  ;-) na DF83 czy timemore 064s musiałbym też naciągnąć dużo swój budżet.
Dzięki  każdemu kto się odezwał  :piwko:
Będę jeszcze się posiłkował z w sprawie ekspresu. Mam propozycję ASCASO duo pid. Znajdę odpowiedni temat a może znajdę juz gotowe odpowiedzi to nie będę Was męczył więcej 
Gratuluję decyzji :) Młynki chwaliło wiele osób na forum jak i ogólnie w Internecie i to już od długiego czasu, więc jest większa szansa że się nie zawiedziesz. Jeśli jednak masz możliwość to zobacz ten młynek osobiście przed zakupem, np. u Janusza.

Tytuł: Odp: Znowu o HX...
Wiadomość wysłana przez: WS5 w 12 Wrzesień 2024, 16:45:18
...ja głównie piję cappu i do szału mnie doprowadza zabawa ze spuszczaniem niemal szklanki wody przed parzeniem jak ekspres postoi włączony, a nawet jak ma się termometr w grupie to i tak cyrkluje się na wyczucie żeby trafić z temperaturą. Druga sprawa to ciśnienie pary - jak ustawię na PID temperaturę 94 stopnie, to para jest wg mnie trochę za słaba, przy ustawieniu 99 stopni jest o wiele lepiej (ma to znaczenie przy próbach z Latte Art), ale wtedy trzeba jeszcze dłuższy flush robić, by uzyskać wymaganą temperaturę na grupie.

Jam ma ten sam, kupując HXa trzeba się liczyć z robieniem flusha - taka zasada działania... Wiadomo, że stojąca woda dogrzeje się do temp. wody w bojlerze, a ona ma ponad 110...
Dla mnie jest OK, standardowo (jak nie ma gości) robię 3 kawy (tak co ~pół godziny) przed południem, z 18g każda, z czego 2 dzielę na ~1/3-2/3 z żoną... Trzeba sobie własną metodę wypracować...

Temp. na PIDdzie ustawiam do kawy, nie interesuje mnie moc pary, choć jest jak dla mnie OK nawet przy '89' (lepiej niż Mara!), żonie zawsze robię "mleko do pełna" ;)  do kubka ~300ml, więc trochę jest do spieniania...
Flusha zawsze robię tak samo, czyli jedna filiżanka 200ml do capu, którą przy okazji rozgrzewam, z wrzuconym do środka puck screenem, żeby też był gorący...
Jak przesypię kawę do PFa to włączam flusha, w tym czasie mieszanie WDT, tamper... zazwyczaj jest już pełna filiżanka, to wylewam na tackę, p.s. wypada, wkładam do PFa i już... potem 1/3 kawy w kubek + spienianie mleka (które podczas ekstrakcji nalewam do dzbanka), wypijam połowę ze swojej części a do reszty trochę mleka ;) czyli dla siebie mam niecałe espresso + małe capu ;)




Tytuł: Odp: Znowu o HX...
Wiadomość wysłana przez: MarcinFutrzak w 12 Wrzesień 2024, 17:01:07
Teraz to ja to wszystko już wiem. Zmuszony jestem używać tego co mam i bawić się z "ręczną" kontrolą temperatury, marnowaniem wody itd. Napisałem o tym wszystkim, żeby osoby które wybierają ekspres były tego świadome.
Tytuł: Odp: Znowu o HX...
Wiadomość wysłana przez: GostRado w 12 Wrzesień 2024, 17:34:48
Napisałem o tym wszystkim, żeby osoby które wybierają ekspres były tego świadome.
👌👍
Był gdzieś cały wątek na ten temat i sporo osób podziela opinie o HX.
Ten wątek masz na myśli:

https://forum.wszystkookawie.pl/index.php?topic=10269.msg219062#msg219062

Dzięki @Antonio poznałem znaczenie słowa: "aproksymacja" w świecie kawy:

Liniowość to nieco inna cecha -- można by aproksymować przebieg temperatury zaparzania w maszynach HX do postaci funkcji liniowej o ujemnym współczynniku proporcjonalności
Jedno z licznych kapitalnych wypowiedzi Andrzeja (nie wchodzę Ci w tylek, tylko stwierdzam, z małą korektą na dietę i historię ;)
Tytuł: Odp: Znowu o HX...
Wiadomość wysłana przez: fill w 12 Wrzesień 2024, 17:39:48
Pewnie, oblatany gość zrobi na HX bardzo fajne espresso, co nie zmienia postaci rzeczy, że w warunkach domowych może być to ekspress nie dla każdego - upierdliwy i o niestabilnej pracy. Ale miałem, używałem i bardzo mi smakowało.... Teraz z DB jest prościej, powtarzalnie i smacznie - komfort użytkowania jest jednak nieporównywalnie lepszy.



Tytuł: Odp: Znowu o HX...
Wiadomość wysłana przez: pawel890 w 12 Wrzesień 2024, 19:34:53
"Aproksymacja w świecie kawy"  :) ech

Co do tej konkluzji to polemizowałbym z @Antonio - w  wielu aspektach

1. W obu przypadkach temperatura będzie spadać, przecież do wymiennika ciepła czy bojlera wpływa zimna woda
2. Napisałeś, że w przypadku 2B temperatura będzie rosnąć? Z jakiego powodu, skoro bojlery działają niezależnie, inaczej sens 2B nie miał by sensu.
3. Czy 1B temperatura rośnie czy maleje?
4. W przypadku HX aproksymacja nie jest liniowa tylko niemonotoniczna ze względu na wahania temperaturowe w wymienniku ciepła - stąd legendarne niestabilności HX
5. W przypadku B aproksymacja może przybierać postać funkcji liniowej ze względu na większą bezwładność i mniejsze wahania temperaturowe.

W załączniku dodaje funkcje temperaturowe obu systemów.
Tytuł: Odp: Znowu o HX...
Wiadomość wysłana przez: GostRado w 12 Wrzesień 2024, 19:52:27
Aproksymacja w świecie kawy"   ech
To zrozumiałeś to wyrażenie czy nie? Czy tak jak zapytałeś Janusza, który napisał, że HX jest do mlecznych, a ty, że 50/50 mleczne/espresso  :picardpalm:
Tytuł: Odp: Znowu o HX...
Wiadomość wysłana przez: pawel890 w 12 Wrzesień 2024, 19:59:00
Nie zrozumiałem tego pojęcia, to jest zbyt duża abstrakcja.  :'(
Natomiast nie wiem co jest złego w pytaniu o preferencje innej osoby - nie wolno pytać?
Tytuł: Odp: Znowu o HX...
Wiadomość wysłana przez: Fux w 12 Wrzesień 2024, 20:10:57
Możecie się z tą ekspresową dyskusją wynieść do HX? To jest wątek o młynkach...
Zaraz te posty skasuje.
Tytuł: Odp: Znowu o HX...
Wiadomość wysłana przez: GostRado w 12 Wrzesień 2024, 20:15:40
Natomiast nie wiem co jest złego w pytaniu o preferencje innej osoby - nie wolno pytać?
Wolno, ale nie osobie jak ty, która od pięciu lat codziennie czyta forum i powinna już wyrobić sobie zdanie na dany kawowy temat, ale jeśli potrzebujesz jeszcze następnych pięciu, to nie ma sprawy, każdy dochodzi do wniosków w różnym tempie.

Fux, jakby Ci się chciało, to mógłbyś przenieść do jakiegoś wątku haiksowego, bo były przytoczone ciekawe informacje nt HX, oprócz zaczepki pewnej osoby i mojej na nią riposty.
Tytuł: Odp: Znowu o HX...
Wiadomość wysłana przez: Fux w 13 Wrzesień 2024, 07:18:09
Widzisz, Wy piszecie bez żadnego poszanowania drugiej strony, bo poniekąd Was do tego przyzwyczailiśmy i macie oczekiwania, że znowu się upiecze.
Wskaż, do którego wątku.
Ostatnie ostrzeżenie. Potem będę kasował bez taryfy ulgowej.
Tytuł: Odp: Znowu o HX...
Wiadomość wysłana przez: GostRado w 13 Wrzesień 2024, 07:38:54
Edit:
Fux, ja rozumiem Twoją frustrację, ale niekiedy wynika to z rozmowy z pytającym, z kontekstu nie stricte na dany temat kawowy, a potem ktoś inny dorzuci opinię na poboczny temat i się zaczyna...

Może być tu:

https://forum.wszystkookawie.pl/index.php?topic=10269.msg219062#msg219062
Tytuł: Odp: Znowu o HX...
Wiadomość wysłana przez: kulka w 13 Wrzesień 2024, 10:43:42
@pawel890, temperaturę jakiego elementu HX przedstawia ten wykres? Bo na pewno nie temperaturę na ciastku w momencie zaparzania, przebieg nie jest sinusoidalny. Temperatura najpierw rośnie tworząc górkę, po zboczu której później spada i oscyluje wokół zadanej (żądanej?) temperatury. Właśnie dzięki tej temperaturowej górce niektórym niektóre kawy bardziej smakują z HX niż z 2B.

Od strony smaku, stwierdzenie że HX czy 2B czy 2T czy cokolwiek innego jest lepsze uważam za bzdurę. Od strony stabilności temperaturowej oczywiście pełna zgoda. Podobnie z powtarzalnością czy łatwością obsługi. Tylko co chcemy mieć - stabilność temperatury czy smak naparu? Są tu forumowicze co najlepsze espresso pili z Roty czy z Flair. Jaka tam jest kontrola temperatury - na oko. Nie miałem okazji bawić się w kontrolę przepływu ale wydaje mnie się, że może mieć to większy wpływ na końcowy efekt niż stabilność temperatury.

Dawno temu był wybór HX czy 2B. W HX trzeba się pogodzić z flush'ami i zabawą w ustawienie temperatury. W 2B tego nie ma, ale konsumuje więcej prądu i trzeba pamiętać o świeżości wody w obydwu bojlerach. Po tylu latach postawiłbym teraz na Linea Mini i dźwignię Profiteca lub Londinum.
Tytuł: Odp: Znowu o HX...
Wiadomość wysłana przez: pawel890 w 13 Wrzesień 2024, 10:57:41
Wytłucz mi proszę jak temperatura może rosnąć, skoro zostaje wydobyta ciepła woda z małego wymiennika ciepła o niskiej bezwładności zostaje uzupełniana zimną wodą z czego wynika gwałtowny spadek temperatury, następnie woda zostaje przegrzana (ponieważ dążąc do stabilizacji temperatury woda zostaje przegrzewana dlatego są konieczne flushe).

Co do smaku sam mam Flair 58 który posiada podgrzewaną grupę, w której mogę zmierzyć temperaturę wody, natomiast sama woda nie zostaje uzupełniana zimną więc stabilność na pewno lepszą niż we wszystkich ze wskazanych maszyn, inny problem to uzyskać zadaną temperaturę tutaj mamy spory problem.
Ponieważ grupa w Flair jest przegrzana np. do 110 stopni, a wlewają gorąc wodę z czajnika stabilizuje się do jakliś 93 +- 2 stopni~
Tytuł: Odp: Znowu o HX...
Wiadomość wysłana przez: kulka w 13 Wrzesień 2024, 11:14:01
Wytłumaczę tylko opisz najpierw co dokładnie przedstawia Twój wykres: czy HX jest wygrzany, czy czas początkowy (0s) to start po flushu czy po dłuższym nieużywaniu, jaki element jest mierzony itd.

Przy nagrzanym HX i dłuższym okresie bezczynności temperatura na grupie wynosi ca. 98C. Robiąc flusha rośnie i trwa do dobre kilka do kilkunastu sekund (zależy od rozmiaru restryktora) zanim zacznie spadać. Jeśli po flush'u robimy (prawie) od razu kawę to temperatura rośnie nieco powyżej zakładanej (tzw. z ang. "HX hump") żeby w trakcie zaparzania osiągnąć tę zakładaną. Przy 2B może minimalnie przekracza zakładaną na początku zaparzania. Dlaczego temperatura rośnie - bo mówię o temperaturze na ciastku, co zresztą napisałem w poprzednim poście.
Tytuł: Odp: Znowu o HX...
Wiadomość wysłana przez: pawel890 w 13 Wrzesień 2024, 13:21:48
Mówiłem o temp w bojlerze.
Temperatura w grupie i na ciastku będzie podobna do siebie (nie do bojlera), ale krzywa będzie jeszcze bardziej sinusoidalna, bo wstępnie grupa będzie musiała się dogrzać i osiągnąć szczyt, potem będzie spadać temp i znów się stabilizować delikatnie rosnąć.
Generalnie HX chyba nie jest dla mnie, ale dzięki za podzielnie się przemyśleniami, wystarczy mi przemyśleń.  :poklon:  mindblown

Tytuł: Odp: Znowu o HX...
Wiadomość wysłana przez: kulka w 13 Wrzesień 2024, 13:55:16
To nie przemyślenia, to wyniki eksperymentów z użyciem SCACE :) Tak wyglądają wyniki u innych:

(https://www.home-barista.com/forums/userpix/40974_screen_shot_2020-04-27_at_22.png)
Tytuł: Odp: Znowu o HX...
Wiadomość wysłana przez: pawel890 w 13 Wrzesień 2024, 14:00:13
Widziałem ten filmik, własnie o tym mówię, że:

0. W bojlerze temperatura spada...
1. grupa się nagrzewa ponad zadaną temp
2. drastyczny spadek
3. temperatura powoli rośnie

Tutaj krzywa jest bardziej "wy-płaszczona" na końcu ekstrakcji, ja wygenerowałem obrazek w AI żeby to szybko zobrazować, co faktycznie trochę odbiega rzeczywistości...
Jednak chyba oboje możemy się zgodzić, że nie jest to aproksymacja liniowa, tylko niemonotoniczna ponieważ zmienia kierunki na osi Y?
Tytuł: Odp: Znowu o HX...
Wiadomość wysłana przez: Antonio w 13 Wrzesień 2024, 20:54:47
To nie przemyślenia, to wyniki eksperymentów z użyciem SCACE
Z tegoż czyli z moich własnych pomiarów za pomocą tego przyrządu wynikają moje przemyślenia (parę maszyn HX i Linea LaMa). Gdzieś tutaj są chyba nawet moje pomiary wdzięcznej maszyny HX Orchestrale Nota z grupą E61 z restryktorem w układzie termosyfonicznym -- i widać w nich jak temperatura zaparzania maleje w trakcie procesu zaparzania. W przypadku LaMa wyglądało to zupełnie inaczej. @pawel890 -- "aproksymacja" jest pojęciem znanym z matematyki :). Aproksymować można różne dane (np. punkty pomiarowe) za pomocą różnych funkcji danych konkretnymi wzorami. Funkcja liniowa jest najprostszą.
Tytuł: Odp: Znowu o HX...
Wiadomość wysłana przez: pawel890 w 13 Wrzesień 2024, 21:13:57
Raz maleje, raz rośnie, ale nie jest to proces liniowy.
Tak wiem czym jest aproksymacja dyskretnych danych do postaci funkcji, natomiast wciąż nie znam odpowiedzi na temat aproksymacji w świecie kawy.
Tytuł: Odp: Znowu o HX...
Wiadomość wysłana przez: GostRado w 13 Wrzesień 2024, 21:18:02
natomiast wciąż nie znam odpowiedzi na temat aproksymacji w świecie kawy.
Przeczytaj, co Andrzej napisał w moim wątku. Tam nie ma nic skomplikowanego.

https://forum.wszystkookawie.pl/index.php?topic=10269.msg219062#msg219062