forum.wszystkookawie.pl

Poradniki - czyli jak mam to zrobić? => Serwis, konserwacja sprzętu i tuning => Wątek zaczęty przez: color1 w 10 Sierpień 2024, 18:55:13

Tytuł: Self-serwis HX-a /E61
Wiadomość wysłana przez: color1 w 10 Sierpień 2024, 18:55:13
Wprawdzie problematykę zapoczątkowałem w innym wątku (o skrzypiącej  dźwigni, dot. grzybka ceramicznego w grupie) tym niemniej chciałbym zapytać jakie elementy należy czasowo wymieniać i szczególnie czyścić (poza standardowa procedurą odkamieniania i czyszczenia grupy cafizą) w bebechach takiego ekspresu? Rozumiem że jak zaczynają być problemy z uszczelkami to się je wymienia (oringi) natomiast w moim przypadku musiałem wymienić gniazdo pojemnika na wodę (tzw. mainfold) gdyż rzekomo nierdzewny element zaczął permanentnie korodować i w tym konkretnym miejscu zbierała się rdzawa woda która następnie wędrowała do wnętrza HX-a. To co zwróciło moją uwagę to lekko zabarwiona woda na samym początku z po odkręceniu prysznica gorącej wody, jakby pyłek,osad - nie to nie kamień.

Zatem wczoraj pierwszy raz od 2018 roku otworzyłem bebechy i to co rzuciło mi się w oczy to gruby nalot i pływające "coś" we wszystkich wężykach silikonowych. Sprzedawcy takich "spożywczych" wężyków piszą że ich produkty "są produkowane w technologii ulepszania platyną i charakteryzują się lepszymi parametrami niż tzw standardowe węże silikonowe m.in. nie wytrąca się krzemionka co powoduje powstawanie brzydkiego osadu".
No i tu pytanie, czy warto wymienić wszystkie wężyki, bo jednak ciężko to wewnątrz doczyścić a przepuszczanie decalca jak widać nie zapewnia czystego obiegu wody w ekspresie (używany codziennie więc nie ma mowy o stojącej wodzie). Druga sprawa to filtr, który jest na tym obiegu (pomiędzy zbiornikiem a pompą), czy on również powinien być jakoś regularnie wymieniany (w instrukcji niestety nic na ten temat nie piszą) względnie jak często?

Jakieś inne sugestie? Czy np. wskazane jest jakieś szczególne serwisowanie pompy wibracyjnej? Generalnie ekspres działa jak należy, nic nie cieknie więc nie chcę być jakoś nadgorliwy w tym zakresie, tym niemniej chyba za późno zajrzałem do samej grupy bo jest tam na elementach i zakończeniach gwintów, sporo wżerów, których nie da się usunąć kwaskiem, stąd powyższe wątpliwości...

ps. to, co właśnie wymieniłem...
Tytuł: Odp: Self-serwis HX-a /E61 - Rocket
Wiadomość wysłana przez: color1 w 17 Październik 2024, 16:15:30
Cześć wracam z problemem, a konkretnie z korodującym gniazdem zbiornika wody. W poprzednim wpisie pokazałem zdjęcie korodującego elementu (niby nierdzewnego), został wymieniony w czerwcu, a tu patrzę że w tym nowym znów się pojawiła znaczna korozja, foto poniżej jak również zdjęcie odessanej wody jaka w tym miejscu się znajdowała po próbie oczyszczenia szczoteczką.

Czy ktoś ma doświadczenie z podobną sytuacją względnie koncepcję jak temu zaradzić? Dodam, że elementy metalowe w zbiorniku (tj. metalowa stopka i sprężynka tam znajdująca się nie maja najmniejszych nalotów więc nie podejrzewam że powodem jest zachlorowana (czy coś) woda, z resztą używam filtrowanej i zmiękczoną z filtra D1 od Dafi (dh 6-7 aktualnie). Może tam dochodzi do jakiejś elektrolizy, bo korozja jest charakterystycznie rozłożona w pobliżu tej bocznej czujki (obecności wody)? Tak samo było w poprzednio wymienionym elemencie.

(https://i.postimg.cc/MKLq768H/nowy-IMG-20241016-192539a.jpg)
.
(https://i.postimg.cc/KYPbht33/IMG-20241016-192457a.jpg)

chodzi o tę część:
(https://i.postimg.cc/zDtrNzv7/rock-mainfold-Przechwytywanie.jpg)
Tytuł: Odp: Self-serwis HX-a /E61
Wiadomość wysłana przez: marcin.teges w 18 Październik 2024, 10:33:47
Trzeba raz na jakiś czas nasmarować to gniazdo smarem(spożywczym) o gęstej konsystencji.
Tytuł: Odp: Self-serwis HX-a /E61
Wiadomość wysłana przez: color1 w 18 Październik 2024, 10:45:17
W jakim celu? Mam posmarować jedną z elektrod? Nie przestanie działać czujka braku wody?
Tytuł: Odp: Self-serwis HX-a /E61
Wiadomość wysłana przez: kulka w 18 Październik 2024, 11:10:02
Też chętnie się dowiem. I nie przez złośliwość, zastanawiam mnie jaki jest skład wody, który powoduje taką korozję w tym elemencie w ciagu kilku miesięcy, a smar spożywczy miałby temu zapobiec.
Tytuł: Odp: Self-serwis HX-a /E61
Wiadomość wysłana przez: marcin.teges w 18 Październik 2024, 20:01:38
Moim zdaniem ten kołeczek jest z magnesu więc smar zabezpieczy przed korozją bo nie reaguje na pole elektromagnetyczne, a jak woda spadnie poniżej kołeczka to i tak zadziała wszystko jak trzeba bo pole elektromagnetyczne nie napotka kationów i anionów zawartych w wodzie.
Tytuł: Odp: Self-serwis HX-a /E61
Wiadomość wysłana przez: M w 18 Październik 2024, 22:08:32
@color1
Jak jest "okablowana" ta czujka? Tylko jeden przewód do tej śrubki/czujki, czy gdzieś jeszcze? Elektroliza wydaje się niestety prawdopodobna. Problem był "od zawsze"?

Off-Topic:
Moim zdaniem ten kołeczek jest z magnesu więc smar zabezpieczy przed korozją bo nie reaguje na pole elektromagnetyczne, a jak woda spadnie poniżej kołeczka to i tak zadziała wszystko jak trzeba bo pole elektromagnetyczne nie napotka kationów i anionów zawartych w wodzie.

Udało Ci się zawrzeć tak dużo bzdur w jednym zdaniu, że nawet nie wiem od czego zacząć, gratulacje  :picardpalm:
Tytuł: Odp: Self-serwis HX-a /E61
Wiadomość wysłana przez: marcin.teges w 18 Październik 2024, 22:47:03
W sumie to merytorycznie się odniosłeś, ale rzeczywiście to może być zwykła sonda, tyle, że by to tak nie korodowało, jak by było ze stali nierdzewnej, pojawił by się bardziej biały osad, w sumie to można sprawdzić śrubokrętem z czego to jest, tak czy siak kiepskie rozwiązanie jak się taki bałagan robi, ale zastosowanie smaru już mi potwierdziło kilka osób, ale może są w błędzie, chętnie poznam Twoją opinię, bo zdefiniowanie reakcji elektrolizy problemu jednak nie rozwiązuję, aczkolwiek chętnie bym sobie przypomniał na czym się opiera bo jednak to Ciągłe korzystanie z wyszukiwarki nie sprawia już tyle radości.
Tytuł: Odp: Self-serwis HX-a /E61
Wiadomość wysłana przez: M w 18 Październik 2024, 23:00:59
Dla większej jasności, powtórzyłem słowo "elektroliza", a chodzi mi dokładnie o zjawisko korozji elektrochemicznej.
Nie przedstawię opinii, bo za mało wiem o tym konkretnym przypadku i o konstrukcji problematycznego elementu, stąd pytania do autora.

W ciemno stawiał bym na obecność gdzieś w układzie metalu o niższym potencjale i/lub problemów z uziemieniem niektórych elementów.
Tytuł: Odp: Self-serwis HX-a /E61
Wiadomość wysłana przez: marcin.teges w 19 Październik 2024, 17:35:48
Skoro problem jest widoczny i dość dobrze się zaczęła dyskusja, to jakim prawem stwierdzasz, że ktoś pisze bzdury. Uważam, że po to został wątek założony, aby rozwiązać problem a nie zabijać tak bezpośrednim stwierdzeniem próbę wywołania "burzy mózgów", czyli najlepszego jak do tej pory procesu decyzyjnego, ciekawy jestem na jakiej podstawie uważasz się uprawniony do takich postów w stosunku do innych użytkowników? Jestem stałym bywalcem sądów, lekarzy, adwokatów, znam kilku programistów, naukowców, nauczycieli akademickich, żołnierzy, sprzątaczek, kasjerów w sklepach, kierowców tirów itp. itd., ale takiego plebiscytu buty i arogancji jak tutaj to nie stwierdziłem. Domyślam się, że pewnie krążą jakieś opowiastki fantazy na mój temat wiadomo, przez kogo tworzone bo innego wytłumaczenia tak częstych ataków na mnie nie widzę.
Tytuł: Odp: Self-serwis HX-a /E61
Wiadomość wysłana przez: M w 20 Październik 2024, 13:50:38
jakim prawem stwierdzasz, że ktoś pisze bzdury
No to merytorycznie:

1.
ten kołeczek jest z magnesu
Czujniki poziomu cieczy opierające się na magnesie mają ruchomy pływak unoszący się na powierzchni cieczy z tym właśnie magnesem w środku i czujnik/kontaktron magnetyczny zamontowany obok, np. za plastikową ścianką zbiornika. Tutaj nie widać takich elementów.

2.
smar zabezpieczy przed korozją bo nie reaguje na pole elektromagnetyczne
Smar (zakładam że mówimy o molykote 111, który jest dielektryczny), ponieważ odetnie dostęp tlenu i przepływ prądu. Pole elektromagnetycznie nie powoduje korozji, jeżeli twierdzisz inaczej to poproszę o bibliografię.

3.
ak woda spadnie poniżej kołeczka to i tak zadziała wszystko jak trzeba bo pole elektromagnetyczne nie napotka kationów i anionów zawartych w wodzie.
Nie zadziała.
Jeżeli, co najbardziej prawdopodobne, jest to czujnik poziomu (a raczej obecności) wody bazujący na rezystancji, pokrycie jednej z sond smarem spowoduje że będzie zawsze pokazywał brak wody.
Jeżeli jest to czujnik pojemnościowy, smar spowoduje zmianę wskazania ciężką do określenia bez znajomości dokładnego modelu czujnika i tego jak jest on oprogramowany w kontrolerze.
Kolejny raz, pole elektromagnetycznie nie ma tu nic do rzeczy.

Koniec części merytorycznej.

Tak się składa, że przed dłuższy czas nie było mnie na forum i to moja pierwsza interakcja z Tobą, nie dotarły do mnie żadne "opowiastki fantazy", ani żadne inne informacje na Twój temat.
Arogancją ocieka Twoja ostatnia wiadomość.
Możesz bywać w sądach, nawet "na salonach", znać kogo chcesz, łącznie z prezydentem i papieżem, ale to w żaden sposób nie wpływa na wiarygodność Twoich wypowiedzi. Nie powstrzyma mnie to też przed wytykaniem tego co uważam za bzdurę.
Tytuł: Odp: Self-serwis HX-a /E61
Wiadomość wysłana przez: color1 w 20 Październik 2024, 21:52:25
ten kołeczek podłączony jest gdzieś do wewnętrznego sterownika zaś stopka, ta z niby stali nierdzewnej łączy się z masą ekspresu - cały układ to czujka wyłączająca pompę przy braku wody w zbiorniku.  jeśli obieg prądu jaki tam jest podawany ulegnie przerwaniu to pompa się zatrzymuje więc posmarowanie tego kołeczka smarem moim zdaniem od razu spowoduje przerwę w obwodzie (to nie pole elektromagnetyczne lecz zwykłe przewodnictwo wody). ponieważ są to różne materiały przypuszczam że dochodzi tu do jakiejś niekorzystnej elektrolizy choć serwis od ekspresów, do którego zwróciłem się z reklamacją tego elementu upiera się że to przez "złą wodę" na co odpowiedziałem, że na elementach metalowych w zbiorniku wody nie widać żadnej korozji, a nawet osadu, choć też są metalowe.

trochę słabo że co pół roku trzeba rozkręcać ekspres i wymieniać ten element.

tu są dodatkowe zdjęcia nowego elementu, widać dokładnie że oba "bieguny" są wykonane z różnych metali, chyba w jakimś celu, może właśnie aby przepływ jonów nie powodował korozji, a jednak powoduje...
https://www.kaffeetechnik-shop.de/Rocket-Espresso-Manifold-kpl-Evoluzione (https://www.kaffeetechnik-shop.de/Rocket-Espresso-Manifold-kpl-Evoluzione)

edit: jak widać nie tylko ja mam taki problem
https://www.home-barista.com/repairs/rocket-appartamento-corrosion-t86138.html (https://www.home-barista.com/repairs/rocket-appartamento-corrosion-t86138.html)
Tytuł: Odp: Self-serwis HX-a /E61
Wiadomość wysłana przez: M w 20 Październik 2024, 22:06:08
Czy dobrze widzę, że te dwa elementy na których zbiera się "korozja" same w sobie nie są uszkodzone?
Tytuł: Odp: Self-serwis HX-a /E61
Wiadomość wysłana przez: color1 w 21 Październik 2024, 00:17:23
Tam nie ma żadnych uszkodzeń, tylko narośl korozji i to dziwnie nieregularna
Tytuł: Odp: Self-serwis HX-a /E61
Wiadomość wysłana przez: M w 21 Październik 2024, 10:14:17
To jeszcze przypomnę się z pytaniem, czy problem występuje od nowości, czy pojawił się dopiero po kilku latach?
Tytuł: Odp: Self-serwis HX-a /E61
Wiadomość wysłana przez: color1 w 21 Październik 2024, 19:54:45
teraz ciężko określić, bo nie jest to miejsce do którego się regularnie zagląda. jak wspominałem, ekspres kupiłem w 2018 i ten "mainfold" zaczął korodować gdzieś po 2 latach użytkowania (tzn. zwróciłem uwagę na to, tak mniej więcej), przywracałem do stanu używalności kilka razy tzn. szczotką lub chemicznie likwidowałem korozję o tyle o ile się dało, ale przy okazji chęci zajrzenia do środka ekspresu i ciągle powracającej korozji postanowiłem wymienić element na nowy. zamówiłem, wymieniłem, ale jak widać już po pół roku znów mocno koroduje, więc nie jest to wina konkretnego egzemplarza (tej części).
Tytuł: Odp: Self-serwis HX-a /E61
Wiadomość wysłana przez: M w 21 Październik 2024, 21:10:09
To poniekąd potwierdza moje domysły (ale to wciąż tylko domysły).

Prawdopodobnie gdzieś w układzie hydraulicznym jest kawałek "mniej szlachetnego" metalu, a konkretniej metalu u niższym potencjale standardowym, od tego z którego są wykonane elektrody w tym "kubeczku".
W związku z tym, że problem nie występował "od nowości", domyślam się, że albo z jakiegoś elementu zeszła powłoka, albo gdzieś nagle zabrakło uziemienia - wystarczy luźna śrubka od masy.

Nie wiem niestety gdzie szukać takiego elementu, może to być gdziekolwiek gdzie jest kontakt "przez wodę" z tym "kubeczkiem".
Zakładając że sprzęt był poprawnie zaprojektowany, zaczął bym od sprawdzenia czy wszystko jest dobrze przymocowane do masy - może coś się samo poluzowało przez lata narażenia na wibracje pompki, albo w transporcie.
Tytuł: Odp: Self-serwis HX-a /E61
Wiadomość wysłana przez: color1 w 24 Październik 2024, 00:28:26
ale ja nie wiem czy występował od nowości, bo mi wtedy nie przyszło do głowy aby tam zaglądać z bliska - równie dobrze fabrycznie zamontowany mainfold też mógł po pół roku zacząć korodować, na co nie zwróciłem uwagi, ot co...
te elementy nie mają powłoki, boczna elektroda jest z mosiądzu, dolna stalowa
kontakt przez wodę ma tylko kabelek do sterownika (przerywacza) + masa z chyba dospawanego profilu do którego przykręcony jest kubeczek - profil jest zespolony z konstrukcją główną

no nic, przy kolejnej wymianie chyba faktycznie zrobię inspekcję, z resztą można to zdaje się przetestować miernikiem
Tytuł: Odp: Self-serwis HX-a /E61
Wiadomość wysłana przez: M w 24 Październik 2024, 09:13:18
te elementy nie mają powłoki, boczna elektroda jest z mosiądzu, dolna stalowa
kontakt przez wodę ma tylko kabelek do sterownika (przerywacza)

Chodziło mi o coś innego.
Wyobraź sobie, że cała woda w układzie, w wężykach to "przewód" i wystarczy że dotyka jakiegoś mniej szlachetnego metalu, np. aluminium z którego zeszła powłoka.
Tytuł: Odp: Self-serwis HX-a /E61
Wiadomość wysłana przez: marcin.teges w 24 Październik 2024, 09:16:47
Tylko, że woda w tamtym miejscu pochodzi ze zbiornika i jest zasysana.
Tytuł: Odp: Self-serwis HX-a /E61
Wiadomość wysłana przez: M w 24 Październik 2024, 09:46:15
I co to miało by zmienić?
Tytuł: Odp: Self-serwis HX-a /E61
Wiadomość wysłana przez: kulka w 24 Październik 2024, 10:05:23
Z innej beczki, zastanawia mnie to coś pływające w rurkach. Może warto sprawdzić skład wody testami akwarystycznymi? Niskie PH może powodować korozję. Podobnie wysokie stężenie siarczanów (zastanawiam się czy pływające farfocle nie są właśnie siarczanami wapnia (ale po Dafi bym się tego nie spodziewał). Może woda ma dużo żelaza i stojąc ulega takiem korozyjnemu przebarwieniu.
Tytuł: Odp: Self-serwis HX-a /E61
Wiadomość wysłana przez: color1 w 24 Październik 2024, 22:13:49
Z innej beczki, zastanawia mnie to coś pływające w rurkach.

Sądzę że to coś wytrąca się z wężyków silikonowych. Chyba silikon silikonowi nie równy, bo w jednej z ofert na alle przeczytałem że w ich produkcie "nie wytrąca się krzemionka co powoduje powstawanie brzydkiego osadu" - może to właśnie to...
Tytuł: Odp: Self-serwis HX-a /E61
Wiadomość wysłana przez: color1 w 24 Październik 2024, 22:19:22
Wyobraź sobie, że cała woda w układzie, w wężykach to "przewód" i wystarczy że dotyka jakiegoś mniej szlachetnego metalu, np. aluminium z którego zeszła powłoka

nie wiem do czego zmierzasz, chodzi o przewodnictwo elektryczne? jeśli dotyka aluminium czy innego metalu (wszak bojler jest miedziany) gdzieś w czeluściach ekspresu to co miałoby z tego wynikać?

btw: napisałem do naszego dystrybutora rocketa aby postarał się założyć case u producenta, może coś odpowiedzą jaka może być przyczyna tej korozji w tak krótkim czasie...
Tytuł: Odp: Self-serwis HX-a /E61
Wiadomość wysłana przez: WS5 w 24 Październik 2024, 22:26:21
https://pl.wikipedia.org/wiki/Korozja_elektrochemiczna

np. miedź z alu w elektrolicie bardzo się nie lubią ;)
Tytuł: Odp: Self-serwis HX-a /E61
Wiadomość wysłana przez: M w 24 Październik 2024, 22:41:55
nie wiem do czego zmierzasz, chodzi o przewodnictwo elektryczne? jeśli dotyka aluminium czy innego metalu (wszak bojler jest miedziany) gdzieś w czeluściach ekspresu to co miałoby z tego wynikać?

Dokładnie o korozję elektrochemiczną chodzi. Wystarczy że "niekompatybilne" metale są w tej samej wodzie.
Zjawisko jest bardzo dobrze znane i nie wierzę żeby rocket dał tu ciała z projektem, stąd moje podejrzenia że z jakiegoś elementu w głębi ekspresu mogła zejść powłoka.
Tytuł: Odp: Self-serwis HX-a /E61
Wiadomość wysłana przez: Antonio w 25 Październik 2024, 10:40:35
Zjawisko jest bardzo dobrze znane
Chociażby z dawnych modeli maszyn La Marzocco. Bojlery były stalowe ale grupy miedziane. Siłą rzeczy z czasem stawało się to kłopotliwe. Dlatego teraz mamy tylko stalowe :).
Tytuł: Odp: Self-serwis HX-a /E61
Wiadomość wysłana przez: color1 w 25 Październik 2024, 13:01:39
Tam zdaje się nie ma ani jednego elementu aluminiowego. Z resztą poszczególne elementy są uniwersalne i stosowane także w innych ekspresach, mam na myśli pompę ulka, zawory, grupa, itp... natomiast jeśli mówimy o elementach z różnych metali stojących w jednej wodzie no to tylko te co w tym kubeczku (stal/mosiądz). Tam niby jest jakiś powrotny kanał pośrednio podłączony do "expansion valve" ale nie wiem jaka jest jego rola i czy ta woda faktycznie wraca w pewnych okolicznościach z jakimiś dodatkowymi jonami.

ps. fajnie jakby ktoś od Rocketa dołączył o tej dyskusji @El Espreesso

edit: aha jeszcze jedno, gdyby w tym zbiorniczku dochodziło do jakiejś dziwnej wymiany jonów to korozja pojawiłaby się również na innym stalowym elemencie, tj. zaworku od zbiornika (taka stopka stalowa a za nią sprężynka - widać części składowe na diagramie, p/n c430003487) a nie ma na niej ani śladu, mimo że zamoczony jest stale w tej samej wodzie. to również wskazuje jakąś na elektrolizę pomiędzy dwoma pozostałymi metalami w tym miejscu, które mają "potencjał"
Tytuł: Odp: Self-serwis HX-a /E61
Wiadomość wysłana przez: M w 25 Październik 2024, 15:23:09
natomiast jeśli mówimy o elementach z różnych metali stojących w jednej wodzie no to tylko te co w tym kubeczku
Ale przecież woda z tego kubeczka trafia dalej, do całego ekspresu prawda?

Tytuł: Odp: Self-serwis HX-a /E61
Wiadomość wysłana przez: color1 w 25 Październik 2024, 17:10:13
ale już tam raczej nie wraca
Tytuł: Odp: Self-serwis HX-a /E61
Wiadomość wysłana przez: M w 25 Październik 2024, 17:44:43
Ruch ani kierunek przepływu wody niestety niczego nie wyklucza.
Tytuł: Odp: Self-serwis HX-a /E61
Wiadomość wysłana przez: color1 w 25 Październik 2024, 18:47:37
no i znów wracamy do punktu wyjścia w takim razie, czyli dlaczego jeden element stalowy koroduje a drugi w tym samym środowisku nie (w zasadzie nie ma innego ogniska korozji poza tym jednym)?
pytanie jest o tyle słuszne, gdyż sprzedawca części zamiennych starał mi się wmówić, że to wina stosowanej wody.
Tytuł: Odp: Self-serwis HX-a /E61
Wiadomość wysłana przez: M w 25 Październik 2024, 19:03:50
Strzelam prawie na ślepo, że koroduje coś innego, schowanego gdzieś głębiej w układzie. A na tym elemencie zbierają się efekty tej korozji, przez to że jest "podłączony do prądu"
Tytuł: Odp: Self-serwis HX-a /E61
Wiadomość wysłana przez: color1 w 01 Grudzień 2024, 21:21:32
W układzie nie ma elementów klasycznie korodujących (mosiądz, miedź - pompa, zaworki, itp.) tzn. nie ma innych elementów stalowych (żelaznych) poza tym jednym miejscem... nawet stalowe sprężyny w grupie e61 nie wykazują żadnych ognisk korozji.
Tytuł: Odp: Self-serwis HX-a /E61
Wiadomość wysłana przez: Antonio w 02 Grudzień 2024, 11:36:16
stalowe sprężyny w grupie e61 nie wykazują żadnych ognisk korozji
Nierdzewne chyba muszą być...