forum.wszystkookawie.pl
Opinie, testy i porównania => Młynki => Wątek zaczęty przez: Artisz w 28 Czerwiec 2024, 13:14:38
-
Fiorek zaprezentował na wystawie w Kopehadze 2 nowe wersje młynków modelu F64 evo z wbudowaną wagą, zwykłą i Pro.
Gdybym nie kupił dopiero co Allground Sense pewnie bym się zdecydował na tego w wersji Pro jako że i tak używam młynka tylko do przemiału pod espresso ustawienia pod inne metody są dla mnie zbyteczne. Ciekawe jak będzie z dostępnością?
Może trzeba będzie strzelić zamiankę?😉
Więcej info tutaj: https://www.facebook.com/share/p/Uw2Riq9DXubHZcpL/
[ You are not allowed to view attachments ]
[ You are not allowed to view attachments ]
[ You are not allowed to view attachments ]
-
Zamieniamy. Trzeba już Sense wystawić
-
@Artisz ”Fiorek zaprezentował na wystawie w Kopenhadze 2 nowe wersje młynków modelu F64 Evo i Evo Pro z wbudowaną wagą.”…
Tak bym to napisał 
Osobiście nie mam parcia na młynek z wagą. Ale chwała Fiorenzato :poklon:
-
@MacJaro Pisałeś wcześniej że lubisz łatwo i szybko (przygotowywać kawę) więc jakbyś się przyzwyczaił do tej wygody to pewnie już byś nie wrócił do zwykłego. ;)
-
Z tego co mi wiadomo to te młynki mają już 2 lata i pierwszy raz były pokazane bodajże na targach w Bostonie.
-
Z tego co mi wiadomo to te młynki mają już 2 lata i pierwszy raz były pokazane bodajże na targach w Bostonie.
Tamte były XGI a te nowe Sense dopiero co zaprezentowane na targach w Kopenhadze, inna, ulepszona i dokładniejsza waga taka sama jak w Allground Sense. :taktak:
-
Dostępność bliżej Jesieni, cena nie jest jeszcze znana. Takie informacje uzyskałem.
-
Dostępność bliżej Jesieni, cena nie jest jeszcze znana. Takie informacje uzyskałem.
Ok, dzięki za info. :ok:
-
Przedsprzedaż młynków już się zaczęła jak ktoś chętny. ;)
[ You are not allowed to view attachments ]
-
Wiesz może ile sobie za tą przyjemność wołają?
-
Wiesz może ile sobie za tą przyjemność wołają?
Nie dowiadywałem się, trzeba napisać maila do nich z zapytaniem albo może jakiś sprzedawca z forum nas oświeci.
-
Czy ktoś z Forumowiczów ma już może tytułowy młynek?
Znowu mnie męczy wielka chęć postawienia na blacie czegoś nowego 🤣🤣🤣
-
@korea83, mam to samo! 😎 Nad jakimi modelami się zastanawiasz?
-
Jeśli OD to właśnie ten Fiorek lub coś od Mazzera (ale już bez wagi), jeśli SD to może Mazzer Philos.
-
Mam podobne rozterki, ale u mnie Fiorek odpadł ze względu na głośną i wolną pracę ale to Allground sense. Spodobał mi się Mazzer Super Jolly V Pro Electronic jeśli mowa o OD.
-
Tego też właśnie Mazzera bym brał pod uwagę, ale muszę jeszcze sprawdzić czy można do niego dokupić* mały hopper bo mam ograniczone miejsce.
Kusi mnie żeby teraz kupić młynek OD dla odmiany, ale tak szczerze to bardzo by mi było szkoda mojego Etzingera bo to super sprzęt jest.
*autokorekta tel ;)
-
Tak, można dokupić mały hooper.
-
Mam podobne rozterki, ale u mnie Fiorek odpadł ze względu na głośną i wolną pracę ale to Allground sense.
Używam go już 2 lata i nie uważam aby był ani głośny ani jakoś wolny na domowe warunki jak na żarna 64mm, Eureka Zenith była sporo głośniejsza.
-
Tak, można dokupić mały hooper.
Ja kupiłem tutaj z małym hooperem już na wyposażeniu:
https://www.stoll-espresso.de/kaffeemuehlen/hersteller/mazzer/alle/mazzer-super-jolly-v-pro-electronic-dunkelgrau-2214#ac75/mobile-brand-categories/m=and&q=super+jolly+v+pro+electronic
-
Dokładnie tu wziąłem ;)
-
Dokładnie tu wziąłem ;)
Witaj w „klubie” gratuluję wyboru :brawa:
Ja jestem tym młynkiem zachwycony od pierwszego dnia.
-
Mam nadzieję, że i w moim przypadku tak będzie i ten młynek "mi wystarczy" na jakiś dłuższy czas 😉
-
Gdybym nie kupił dopiero co Allground Sense pewnie bym się zdecydował na tego w wersji Pro
Porównuję Allground do F64 i wychodzi mi na to, że najistotniejsze elementy czyli waga, średnica żaren i ich osadzenie jest takie samo. Różnice są w "oprogramowaniu" ale to bez znaczenia przy domowym espresso. Coś jeszcze w temacie różnic ?
-
Większy, przez co dokładniejszy zakres regulacji przemiału pod espresso w F64, allground sense jest młynkiem uniwersalnym pod różne rodzaje kawy z czego nie korzystam, więc wybrałbym młynek dedykowany tylko do tego.
-
Gdybym nie kupił dopiero co Allground Sense pewnie bym się zdecydował na tego w wersji Pro
Porównuję Allground do F64 i wychodzi mi na to, że najistotniejsze elementy czyli waga, średnica żaren i ich osadzenie jest takie samo. Różnice są w "oprogramowaniu" ale to bez znaczenia przy domowym espresso. Coś jeszcze w temacie różnic ?
Allground i F64 to dwa różne młynki. Pierwszy typowo domowy, drugi gastronomiczny. Różnica jest zasadnicza. Moc silnika w pierwszym 250W a 450W drugim.
-
Różnica jest zasadnicza
Czyli w zasadzie jaka ?
Wczoraj się bawiłem obydwoma w Multigastro i w zasadzie cały zakres pod espresso to w obydwu przypadkach 1/4 do 1/3 obrotu pierścienia. Żarna (DarkT), mocowanie, waga takie same. Silniki różne to fakt 250 vs 450W ale obroty te same i szybkość mielenia podobna 14g w około 5-7s. Jedyna istotna różnica to zalecana wydajność do 1 dla Allgrounda vs. 3kg F64 dziennie no i większy młynek ma jakąś formę "chłodzenia" silnika bo czuć powiew podczas pracy. Na HomeBarista i licznych filmach na YT testach nikt nie narzeka. Na testach LaMy Micra, Mini też często ten młynek stoi obok ekspresu. Jest nawet test granulometryczny porównawczy i efekt ten sam. Więc gdzie jeszcze w istotnych z punktu widzenia espressomaniaka obszarach może być różnica ? Pomijam opór mentalny związany "uniwersalnością" młynka i pozycjonowaniem go przez producenta jak domowy.
-
Mój F64 Evo mielił 17g w 4-4,5 sek ale to wersja bez wagi. Wychodzi na to, że wersja z młynkiem jest wolniejsza. F64 nie jest głośniejszy od All?
-
Największa różnica to przeznaczenie młynków domowe vs gastronomiczne, jeżeli szukasz do prywatnego użytku to większy silnik nic Ci nie da.
-
Allground jest mniejszy, lżejszy, ma mniejszy silnik czyli jest mniej wytrzymały eksploatacyjnie ale i tak producent na stronie pisze, że młynek przeznaczony do mielenia do 1kg na dobę czyli użytku domowego :wow2:. Ten zapis mnie bawi do łez bo nie wiem jaką trzeba mieć rodzinę by zużywać w domu 30kg kawy miesięcznie ;) Mi w szczycie kawowej zajawki lata temu wychodziło 3-4 kg. Przy tej wydajności ten młynek by się sprawdził w większości naszych kawiarni i lata by tam pewnie służył. Rozum mówi kup Allgrounda a serce że w F64 jednak więcej jest młynka w młynku ;)
-
F64 jednak więcej jest młynka w młynku
I różnica w cenie to odzwierciedla, tylko jak napisałeś że kawy będziesz mielił tyle co nic czy dopłata prawie drugie tyle za coś co i tak nie wykorzystasz będzie miała sens, to już musisz sam zdecydować.
-
Biorąc pod uwagę, że młynek w domu w ciągu doby stoi bezczynnie średnio przez około 23 godziny i 57 minut, to muszę się zgodzić z Artiszem. Duże silniki w maszynach gastro mają pracować kilkanaście godzin dziennie, dać wysoką wydajność godzinową a dodatkowo przeżyć takie traktowanie przez lata.
Używanie takich w domu przypomina mi starą kreskówkę z wytwórnią wykałaczek:
https://www.youtube.com/watch?v=Jn4k2TPIJf0
Ale z drugiej strony - każdy kupuje co mu się podoba i na co go stać. Fajnie jest pokazywać znajomym, którzy piją tylko rozpuszczalkę, taki imponujący, ponad półmetrowy kawał bestii, służący tylko do zmielenia kawy. Ta chwila triumfu i wyraz zaskoczenia na ich twarzach są tego warte ;)
-
Na szczęście cenę młynka determinuje nie tylko jego wydajność i wielkość, a przede wszystkim jakość przemiału. Zatem posiadanie czegoś takie w domu nie jest zupełnie bez sensu.
-
Na szczęście cenę młynka determinuje nie tylko jego wydajność i wielkość, a przede wszystkim jakość przemiału. Zatem posiadanie czegoś takie w domu nie jest zupełnie bez sensu.
Opinia zbieżna z moją.
-
Na szczęście cenę młynka determinuje nie tylko jego wydajność i wielkość, a przede wszystkim jakość przemiału. Zatem posiadanie czegoś takie w domu nie jest zupełnie bez sensu.
No to oświeć nas w takim razie jaka jest różnica w przemiale pomiędzy omawianymi tutaj młynami F64 i Allground, najlepiej potwierdź to jeszcze czymś konkretnym, chętnie się dowiemy.
-
Maro na początku tej podstrony napisał:
Jest nawet test granulometryczny porównawczy i efekt ten sam. Więc gdzie jeszcze w istotnych z punktu widzenia espressomaniaka obszarach może być różnica? Pomijam opór mentalny związany "uniwersalnością" młynka i pozycjonowaniem go przez producenta jak domowy.
Jeśli testy wskazują, że jakość przemiału jest ta sama, to chyba w grę wchodzi wyłącznie efekt placebo - bo droższe musi być lepsze, nawet jeśli nie jest.
NAUCZYCIEL - Jak to nie zachwyca Gałkiewicza, jeśli tysiąc razy tłumaczyłem Gałkiewiczowi, że go zachwyca.
GAŁKIEWICZ - A mnie nie zachwyca.
NAUCZYCIEL - To prywatna sprawa Gałkiewicza. Jak widać, Gałkiewicz nie jest inteligentny. Innych zachwyca.
GAŁKIEWICZ - Ale, słowo honoru, nikogo nie zachwyca. Jak może zachwycać, jeśli nikt nie czyta oprócz nas, którzy jesteśmy w wieku szkolnym, i to tylko dlatego, że nas zmuszają siłą...
(...)
NAUCZYCIEL - Gałkiewicz, to jest niedopuszczalne. Wielka poezja, będąc wielką i będąc poezją, nie może nie zachwycać nas, a więc zachwyca.
-
Jest wiele zmiennych. Nawet jeśli dzisiaj mają ten sam, załóżny teoretycznie identyczny przemiał to nie koniecznie to będzie tak wyglądało po roku albo 5 latach ich użytkownia. Projekt jest inny, inne materiały użyte, itd, itd...
-
wyglądało po roku albo 5 latach ich użytkownia
Wszystko się zużywa ale tak jak pisałem, Allground został przewidziany przez producenta na mielenie nie więcej niż 1 kg kawy dziennie a F64 nie więcej niż 3 kg kawy dziennie. Ja będę mielił max 0,1 kg kawy dziennie więc Allgrounda będę wykorzywał w 10% a co za tym idzie zużyje się o po wieeeeelu latach a jakość przemiału spadnie pewnie wcześniej niż nastąpi zużycie. Myślę że domowym użytkowaniu zanim pogorszy się jakość przemiału padnie elektronika albo wejdzie coś nowszego z laserową automatyczną nastawą mielenia ;)
-
Oczywiście masz rację, młynek jest bardzo dobrze wykonany tak samo jak f64 tylko o innym przeznaczeniu dlatego mniejszy silnik, to nie jest jakiś młynek z tandetnych materiałów jak Ci co go nie rozbierali twierdzą. To co się zużywa najszybciej czyli żarna, są takie same Dark T przeiwdziane na 4,5 tony kawy, dwa razy więcej niż tytanowe, w warunkach domowych jak nie trafisz pechowo na jakiś kamyczek wystarczą pewnie dożywotnio.
-
Czy są tutaj jacyś użytkownicy domowi F64 Evo Sense?
Stoję przed wyborem między F64 Evo Sense a Allground Sense. Różnica w cenie między tymi młynkami jest dość duża – praktycznie pierwszy kosztuje dwa razy więcej. Trochę obawiam się, że Allground będzie bardziej zabawką, patrząc na jego wyświetlacz.
-
patrząc na jego wyświetlacz
Co jest z tym wyświetlaczem?
-
Chodzi tylko o rozmiar porównując go z F64 Evo Sense wygląda na mały.
-
Z wyświetlaczem wszystko ok, jasny, kolorowy, wyraźny, łatwy w obsłudze i reaguje na dotyk bez problemów, nie widzę potrzeby żeby był większy chyba że ktoś jest przyzwyczajony do teraźniejszych telefonów wielkości tabletów. ;)
-
Hej! Widziałem ostatnio oba, a F64 EVO w akcji w Coffeesite i na stanowisku HAYBa na Targach Rzeczy Ładnych w Poznaniu.
Allground wygląda na fajny, dobrze wykonany młynek, ale do zastosowań typowo domowych, może jakiejś małej kawiarni.
F64 EVO to kawał młyna z mocnym silnikiem, który dodatkowo wyposażony jest w system chłodzenia żaren, czyli sprzęt typowo nastawiony na pracę. Na targach HAYB tego dnia zaparzył kilkaset kaw opartych na espresso i ten jeden F64 EVO (do przelewów był Mahlkonig) musiał siłą rzeczy przerobić kilka kilogramów kawy przez kilka godzin, czyli więcej niż niejeden/niejedna z nas zużywa przez cały miesiąc w domu. Tak na marginesie - bardzo ładny przemiał jest z tego młynka. Ja bym F64 bez wahania wziął, tylko mi się w domu nigdzie nie zmieści ::) :-(
-
Może faktycznie najpierw sprawdzę wymiary młynka F64 Evo Sense, bo może się okazać, że nie mam na niego wystarczająco dużo miejsca mimo że sprzęt kawowy przeniosłem do innego pokoju.
W teorii przemiał w obu młynkach powinien być identyczny, bo mają te same żarna. Różnicą jest jedynie albo aż w silniku oraz wentylatorze.
Martwią mnie jednak wpisy na Reddicie – użytkownicy Allground Sense narzekają na brak skali do espresso i stosują jakieś podkładki. Tylko w sumie nie wiadomo czy na pewno piszą o wersje Sense czy zwykłej.
-
Z tym przemiałem to jest bardziej skomplikowana sprawa. Na pewno praktycznie wszyscy oceniają jego jakość organoleptycznie, a nie za pomocą specjalistycznych badań typu analiza granulometryczna. Na to co mamy widzimy w sitku wpływ ma chociażby kształt i długość kanału wylotowego młynka, to czy zmielona kawa się elektryzuje, zbija w grudki itd. Mam DF64 - mieli naprawdę nieźle (skok jakościowy w stosunku do młynków typu stożkowe żarna 40 mm - ogromny), ale obiektywnie Fiorenzato F64 EVO ten przemiał ma minimalnie jeszcze lepszy od DFa, a żarna przecież mają tę samą średnicę i ponoć wykonane są w tej samej technologii. Wątpię też by moc silnika, czy chłodzenie miały tu jakiekolwiek znaczenie, raczej trzeba patrzeć na aspekty, o których pisałem wyżej. Także odpowiadając na postawioną tezę, że Allground i F64 dadzą ten sam przemiał, odpowiedziałbym: nie jestem tego taki pewien. Ale, żeby to sprawdzić trzeba by było je po prostu postawić obok siebie i przerzucić przez ich hoppery te same ziarna ;) Poza tym pozostaje jeszcze tradycyjnie pytanie o finanse: czy warto dopłacać w warunkach domowych do maszyny klasy gastro? Kwotowo różnica jest widoczna gołym okiem, w filiżance może być już trudniej ją dostrzec.
-
Kolega Matrox ma w opisie DF 83 v2 - no i ja osobiście miałbym duże wątpliwości - czy przesiadka z żaren 83mm na 64mm - to będzie w ogóle jakiś gamechanger...
-
DFa, a żarna przecież mają tę samą średnicę i ponoć wykonane są w tej samej technologii.
Średnica taka sama ale technologia i geometria już wątpię bo Firoenzato używa własne żarna Dark-T
-
Miałem na myśli to, że obu przypadkach żarna są pokryte powłoką DLC. Ale jasne - poza tym są różnice, jak choćby w kwestii geometrii.
-
Szukam nowego młynka przede wszystkim dla większego komfortu użytkowania, dlatego zdecydowałem się na model SD z wagą. Rano nie mam już tyle czasu co kiedyś, a wbudowana waga będzie dla mnie prawdziwym gamechangerem ze względu na oszczędność czasu.
-
Używając młynka SD musisz odważyć porcje zanim wsypiesz do mlynka więc jaki sens ma waga w takim młynku? Jeżeli chodzi o komfort i prostotę użytkowania to jednak mlynki z hopperem i wagą mają przewagę.
-
Jeżeli chodzi o komfort i prostotę użytkowania to jednak mlynki z hopperem i wagą mają przewagę.
W szczególności jak sobie robimy max.1/2 espresso dziennie.
Jka
-
W szczególności jak sobie robimy max.1/2 espresso dziennie.
Obojętnie ile kto robi, czynności z przygotowaniem trzeba wykonać takie same w każdym wypadku.
-
Tradycyjnie musi wyjść na Twoje. :lol2:
I udajesz że nie wiesz o czym ja pisałem :-X
Jka
-
Na jakimś tam etapie (wprawy, wyczucia), waga jest zbędna -- w przypadku młynka OD.
-
Początek swojej historii z kawą rozpocząłem od młynka OD, a później miałem dwa młynki SD. Moim zdaniem sprawdzało się to świetnie, gdy piłem różne kawy. Teraz jednak głównie wybieram klasyki, które dobrze sprawdzają się w espresso i świetnie komponują się z mlekiem.
Nie miałem jeszcze młynka z wagą, ale wydaje mi się, że przy małym dziecku byłby to prawdziwy gamechanger – szczególnie gdy muszę mieć oczy dookoła głowy.
-
A lubisz pić rano espresso z w połowie zwietrzałej kawy? Czy wywalasz pierwszy przemiał do śmieci? Ja nie lubię obu wersji.
Dla mnie w domowych warunkach OD, nawet z najlepszą i najprecyzyjniejszą wagą, nie jest żadnym grozmieniaczem o ile retencja nie spadnie poniżej 1g. A w młynkach z poziomymi żarnami jest to mało realne.
-
A w młynkach z poziomymi żarnami jest to mało realne.
Jest takie cudo, ale chyba nie do domu: https://coffee.ceado.com/en/products/26-on-demand/57-e37z-barista_rs
-
A w młynkach z poziomymi żarnami jest to mało realne.
Jest takie cudo, ale chyba nie do domu: https://coffee.ceado.com/en/products/26-on-demand/57-e37z-barista_rs
Wygląda jak młynek, który kupuje się raz i zostaje z nami na całe życie, ponieważ nie chce się już żadnego innego :) Taka przyjemność musi kosztować i szybki rzut oka na cennik to potwierdza :)
-
Chodziła mi po głowie wymiana mojego AllGround Sense na wersje F64 Sense ale jak to zobaczyłem na żywo w coffeesite to jest straszne bydle na moje warunki obecne i AllGround spełnia się idealnie. Jak widzi się F64 w kawiarni to tam gubi to trochę swój rozmiar, bo stoi zazwyczaj obok 2 / 3 grupowego ekspresu. Natomiast obok domowych maszyn to jest kawał sprzętu. Warto mieć to na uwadze i zobaczyć go na żywo.
Natomiast jakbym miał miejsce to bym wymienił
choć moim młynkowym marzeniem jest The EG-1 od Weber Workshops.
-
Natomiast obok domowych maszyn to jest kawał sprzętu. Warto mieć to na uwadze i zobaczyć go na żywo.
Oj tam oj tam, to tylko pretekst.
Miałem kto wie czy nie większy/e, na blacie obok siebie, i nie widzę problemu co do wielkości.
Ba ten po prawej do dzisiaj siedzi schowany w szafie.
[ You are not allowed to view attachments ]
Jka
-
F64 jest 17 cm wyższy od Twojego Ceado.
-
Tradycyjnie musi wyjść na Twoje. :lol2:
I udajesz że nie wiesz o czym ja pisałem :-x
Tradycyjnie piszesz nie na temat. 
F64 jest 17 cm wyższy od Twojego Ceado.
Oczywiście że jest dużo wyższy od tego ceado, nawet Allground jest od niego trochę większy, więc po co to porównanie?😉
-
Panowie, wiecie może, jaki jest skok regulacji w F64 Evo Sense? W Allground wynosi on 13 mikronów.
-
Panowie, wiecie może, jaki jest skok regulacji w F64 Evo Sense? W Allground wynosi on 13 mikronów.
Masz na myśli od kropki do kropki, bo regulacja jest bezstopniowa i możesz zatrzymać się obojętnie w którym miejscu między kropkami też.
-
Tak, od kropki do kropki.
-
Panowie, wiecie może, jaki jest skok regulacji w F64 Evo Sense?
Skok jest 10mikonów. W Allgroundzie i F64 jest podobnie czyli pierścień od spodu ma ząbki z tym, że w Allgroundzie w te ząbki wchodzi ślizgacz na sprężynce co przy obrocie sobie klika a w F64 jest przycisk (zapadka), który się blokuje co jedną kreskę na pierścieniu. W obydwu przypadkach można zatrzymać pierścień regulacyjny w dowolnym momencie. F64 Evo Sense mam od wczoraj ;)
-
No to gratki, jesteś chyba pierwszym z forum który posiada ten młynek.😉