forum.wszystkookawie.pl
Opinie, testy i porównania => Ekspresy kolbowe => Wątek zaczęty przez: lucifer66 w 15 Sierpień 2023, 00:27:42
-
Cześć, od 3 lat posiadam ekspres Jura J6 i myślę nad zmianą na kolbowy - wcześniej decyzja nad automatycznym padła ze względu na małą ilość czasu potrzebną do opieki nad nim ale z biegiem czasu widzę, że wymaga on i tak dużo czasu. Dodatkowo: ekspres jest codziennie dokładnie czyszczony ale w ostatnich dniach w miejscu na fusy pojawiły się białe robaczki (0,5 - 5 mm, podejrzewam larwy muszki owocówki), które wypadają z wnętrza na dół tacki ociekowej... z tego powodu też myślę nad zmianą na kolbowy, który będę mógł czyścić tak dokładnie jak mi się podoba - Jura jest dla mnie zbyt niedostępna i z w/w przypadku mi "obrzydła" :|
Jaki budżet jest potrzebny aby wymienić Jurę J6 na kolbowy? Czy w 7-8 tyś. zł da radę się zmieścić i osiągnąć podobną jakość kawy (i poniższe wymagania) co w posiadanej Jurze?
Czego dokładnie wymagam:
- około 6-10 espresso dziennie, czasami kawa mleczna
- nowoczesny design i przeważający kolor biały
- możliwie mały zestaw (z powodu małej kuchni)
-
Napisze o tym co miałem i z czego byłem bardzo zadowolony.
Jeszcze nie tak dawno u mnie na blacie stał taki oto zestaw.
LELIT VICTORIA ekspres + LELIT FRED młynek.
Tutaj cos więcej o ekspresie a i młynek tez jest opisany na forum..
https://forum.wszystkookawie.pl/index.php?topic=4497.150
Zestaw - on naprawdę mało miejsca zajmuje - tylko ze nie jest biały.
[ You are not allowed to view attachments ]
Jka
-
Czy w 7-8 tyś. zł da radę
Najpierw poczytaj sobie o młynkach
https://forum.wszystkookawie.pl/index.php?board=13.0
i wybierz możliwie najlepszy w maksymalnej kwocie do wydania, żebyś już do tego tematu nie wracał. Przy tej ilości kawek wziąłbym OD. Ile Ci zostanie na jaki ekspres, będą podobne efekty w filiżance. Pozostaje kwestia czy chcesz szybszą gotowość do pierwszego shota (grupy fabryczne) czy dłuższą (grupa e61)?
-
Polecam taki zestaw https://imgur.com/a/MDN7W51 ode mnie za 7000.

Szybkie nagrzewanie, powtarzalne shoty. Dysze pary włączasz tylko kiedy potrzebujesz.
A jeśli chcesz nowy to wymień w tym zestawie ekspres na ascaso dream pid biały i też się budżet zepnie.
-
W tym budżecie może być także nowy DREAM PID White, UNO PID Whte & Wood, DUO PID White & Wood z młynkiem np. G-IOTA VS White lub Silver.
Zmieścisz się także z ekspresami BELLEZZA Valentina, Bellona White z młynkiem GIOTA lub BELLEZZA Piccola 60 Titanio White. Jeśli będziesz zainteresowany konkretną ofertą to prześlij do mnie zapytanie mailem lub na priv.
-
Czego dokładnie wymagam:
- około 6-10 espresso dziennie, czasami kawa mleczna
Przy takiej ilości kaw wydaje mi się, że ekspres kolbowy nie jest dobrym pomysłem.
Ponieważ zajmuje dużo czasu : mielenie, :smiech: ważenie, odpowiednie ubijanie kolby a później dokładne czyszczenie sitka, ustawianie młynka. kawka
Dużo osób na forum sprzedaje kolby bo nie chcą się grzebać tylko nacisnąć przycisk :taniec: i napić się dobrej kawy
Może lepiej kupić automat w którym wyjmuje się zaparzacz np. Nivona 796, 826 czy 900
-
Czego dokładnie wymagam:
- około 6-10 espresso dziennie, czasami kawa mleczna
Przy takiej ilości kaw wydaje mi się, że ekspres kolbowy nie jest dobrym pomysłem.
Ponieważ zajmuje dużo czasu : mielenie, :smiech: ważenie, odpowiednie ubijanie kolby a później dokładne czyszczenie sitka, ustawianie młynka. kawka
Dużo osób na forum sprzedaje kolby bo nie chcą się grzebać tylko nacisnąć przycisk :taniec: i napić się dobrej kawy
Może lepiej kupić automat w którym wyjmuje się zaparzacz np. Nivona 796, 826 czy 900
Kolego, ekspres automatyczny i dobra kawa to oksymoron
-
ekspres automatyczny i dobra kawa to oksymoron
👌
-
Czego dokładnie wymagam:
- około 6-10 espresso dziennie, czasami kawa mleczna
- nowoczesny design i przeważający kolor biały
- możliwie mały zestaw
luciferr66 - autor pierwszego postu. Nie napisał, że 6-10 espresso ma być dobre 
Najważniejsze jest żeby ekspres był kawka biały i kawka mały
-
Ale też napisał:
Czy w 7-8 tyś. zł da radę się zmieścić i osiągnąć podobną jakość kawy
Moja propozycja:
https://forum.wszystkookawie.pl/index.php?topic=13817.msg283041;topicseen#new
https://www.przyjacielekawy.pl/p/profesjonalny-cisnieniowy-ekspres-do-kawy-lelit-victoria-pl91t/?gclid=Cj0KCQjw9fqnBhDSARIsAHlcQYQuYeJ_bDTAcVmrk9xTgvQwj74FmHjIyOu_8AQ0Grk6PDaEt5Q77BYaAhqREALw_wcB
I jeszcze na kilogramy dobrej kawy zostanie.
A jak biały ekspres to od @Janusz
-
Kolego, ekspres automatyczny i dobra kawa to oksymoron
Nie zgodzę się. Wybitna czy bardzo dobra może nie, ale dobrą kawę można uzyskać na automacie jeśli człowiek spróbuje zrozumieć jego działanie i ograniczenia i trochę się postara. Nie ma nic za darmo. Ostatnio trochę się bawiłem automatem Jura Ono i niedługo coś na ten temat skrobnę na forum.
Dużo osób na forum sprzedaje kolby bo nie chcą się grzebać tylko nacisnąć przycisk
To tylko pozornie ułatwienie, owszem rano naciskasz przycisk, ale wieczorem należy zmienić wodę wymyć grupę, wyrzucić fusy, wylać wodę z ociekacza, należy czyścić układ mleczny jeśl ktoś z takiego korzysta. Automat to wcale nie jest bezobsługowe urządzenie, jest to pewien kompromis.
-
Wielkie dzięki dla wszystkich za wyczerpujące odpowiedzi! :) Bardzo mi miło, że tyle osób się zaangażowało.
Muszę jeszcze pomyśleć i dobrze zastanowić się czy jestem już gotowy na kolbowy - na razie najbardziej przekonuje mnie do niego posiadanie pełnej kontroli nad czystością, coś czego nie dała mi Jura J6.
-
Dużo osób na forum sprzedaje kolby bo nie chcą się grzebać tylko nacisnąć przycisk
To tylko pozornie ułatwienie, owszem rano naciskasz przycisk, ale wieczorem należy zmienić wodę wymyć grupę, wyrzucić fusy, wylać wodę z ociekacza, należy czyścić układ mleczny jeśl ktoś z takiego korzysta. Automat to wcale nie jest bezobsługowe urządzenie, jest to pewien kompromis.
Tak, ta marketingowa bajka "tylko wcisnąć przycisk" mnie wkurza. Mnie interesuje całkowity koszt posiadania ekspresu podzielony przez liczbę kaw którą nim zrobię. Liczony zarówno w złotówkach którę wydam na sprzęt, kawę, wodę, mleko, materiały do konswerwacji jak i w czasie który poświęcę na zarobienie na te złotówki jak i na....wszystko inne związane z ekspresem. Czyli:
* wybór i zakup urządzenia, materiałów do jego konserwacji, (zależnie od wody) filtrów, kawy, wody do zaparzania, wody do czyszczenia, (opcjonalnie lecz mnie dotyczy) mleka
* zarządzanie odpadami po tych zakupach
* nauka obsługi dla siebie i rodziny
* konfiguracja ekspresu by uzyskać zadowalające efekty (niestety, jak dotąd udało mi się uzyskać wyłącznie dostateczne...)
* opróżnianie tacki
* ręcznie mycie tacki i zaparzacza
* puszczanie i doglądanie "automatycznych" (a tak naprawdę półautomatycznych) programów czyszczących
* jeśli choć raz zapomnisz o konserwacji - walkę z grzybem (niekoniecznie skuteczną)
* uzupełnianie wody
* uzupełnianie ziaren
* okazjonalna wizyta w serwisie (jeszcze mi się nie zdarzyło, ale ekspres się starzeje więc nie zdziwię się jak będzie potrzebna)
* wciśnięcie przycisku
* (opcjonalnie) noszenie mleka między lodówką a ekspresem
* przygotowanie kubka
* zmywanie po kawie
* pewnie coś pominąłem
Niektóre z tych kosztów trzeba ponieść raz na parę-paręnaście lat przy zakupie sprzętu. Niektóre raz na kilka dni lub tygodni. Niektóre z każdym kubkiem kawy. Te ostatnie są generalnie najdroższe. Dlatego marketingowcy usunęli z rozważań te "tańsze" i usunęli te które są wspólne dla automatu i kolby...przecież i tak je trzeba wykonać. I wychodzi że kolba to sporo pracy a automat nie.
Tak, kolba wymaga sporo więcej zachodu. Ale jak te wszystkie koszty się podsumuje, przysłowiowe "wciśnięcie przycisku" to nie jest nawet 5% pracy potrzebnej by wypić kawę. Dlatego powtarzanie tego.... jest dużym zafałszowaniem obrazu. Z jednej strony myli niedoświadczonych. Z drugiej bardzo wyolbrzymia różnice między automatem a kolbą. Które są znaczące. Ale nieporównywalne do "wcisnąć przycisk lub wykonać TAKĄ procedurę".
-
* ręcznie mycie tacki i zaparzacza
* puszczanie i doglądanie "automatycznych" (a tak naprawdę półautomatycznych) programów czyszczących
* jeśli choć raz zapomnisz o konserwacji - walkę z grzybem (niekoniecznie skuteczną)
Dokładnie! Ja w przypadku mojej Jury J6 doglądałem jej codziennie, perfekcyjnie, zgodnie z zaleceniami dot. czyszczenia i konserwacji. W ciągu 3 lat na oryginalne filtry, tabletki i płyny wydałem ponad 5000 zł - ale liczyłem się z takimi kosztami kupując ten ekspres, zależało mi na tej "wyjątkowej czystości", którą obiecuje Jura + czyszczenie w 100% w zamkniętej konstrukcji (jedynie myje się tackę i dyszę mleka). Co otrzymałem po 3 latach posiadania ekspresu przy trwającej jeszcze gwarancji? Zalęganie się larw wewnątrz ekspresu (!!)... Co zrobiła Jura po kontakcie z nimi? Oskarżyła o brak higieny ze strony codziennego używania ekspresu i zaoferowali darmowe czyszczenie... Jestem tym załamany :|
-
Tak, ta marketingowa bajka "tylko wcisnąć przycisk" mnie wkurza.
Przecież to jest prawda: wystarczy że naciśniesz przycisk i kawa sama się zmieli, automat zważy odpowiednią porcję i zaparzy. :kawa:
Nie musisz wyrzucać fusów po każdej kawie i czyścić zaparzacza.
-
Oskarżyła o brak higieny ze strony codziennego używania ekspresu i zaoferowali darmowe czyszczenie... Jestem tym załamany :|
To daj go najpierw do czyszczenia zamiast kupować kolbę.
A później na olx J6 okazja :taniec: lub tutaj na Pchli targ.
Jak chcesz mieć kontrolę nad czystością to możesz sam go rozkręcić i czyścić co pewien czas.
Są filmiki na YouTube jak serwisują Jure. :spam: