forum.wszystkookawie.pl
Opinie, testy i porównania => Ekspresy kolbowe => Wątek zaczęty przez: axlr w 10 Grudzień 2022, 15:18:03
-
Dzień dobry,
już od dłuższego czasu zamierzam wymienić swój leciwy ekspres automaytczny na kolbe. Przez caly okres starałem się czytać bieżące tematy i wyrobić sobie opinię na temat sprzętu który ostatecznie chciał bym nabyć (niestety na żywo nie udało mi się zobaczyć żadnego z nich).
Zmierzając do celu jestem praktycznie zdecydowany na zestaw zgodny z tytułem wątku, czyli Lelit Bianca oraz Eureka Single Dose.
Co do użytkowania puki co głównie kawy mleczne (zależnie od czasu od 2 do 6 kaw dziennie, licząc razem z żoną).
Ostatnio coraz bardziej skłaniamy się do espresso, jednak z automatu nie wychodzi na tyle dobre.
Jestem początkującym użytkownikiem ale chciałbym zapewnić sobie sprzęt który wystarczy na lata i spełni moje oczekiwania zwłaszcza jak rozwinę już swoje umiejętności.
Co do samego ekspresu myślę, że jestem już przekonany, zwłaszcza biorąc pod uwagę obecną cenę w jednym z popularnych tutaj sklepów.
Większy problem mam z młynkiem. Chciałbym mieć pewność, że będzie to sprzęt który nie pójdzie w pewnym momencie w odstawkę (bo np. zacznie ograniczać możliwości uzyskania odpowiedniej jakości kawy).
Podsumowując czy uważacie że jest to dobry zestaw, czy polecielibyśie rozejrzeć się za czymś innym?
Z góry dziękuję za każdą sugestię.
-
Bardzo dobry wybór jeśli chodzi o ekspres, ale ja osobiście wziąłbym do tego zestawu Niche Zero będziesz zadowolony z espresso i z kaw mlecznych na bardzo długo .
-
W kwestii młynka poza Niche Zero możesz także poczytać o DF64 lub DF83.
-
Niche zero też brałem pod uwagę. Chyba jedyna rzecz która mnie zniechęciła to sposób zakupu (w tym możliwość naliczenia cła). Jeżeli faktycznie jest to lepsza opcja niż Eureka może jednak warto rozważyć.
-
Niestety, ale doliczenie cła jest raczej pewnie.
Zerknij jeszcze na mlynki Ceado - np e5sd lub e37sd.
-
Brałem na adres w UK wtedy bez cła , jeśli masz kogoś kto ci weźmie i prześle to jest opcja na zaoszczędzenie kilku złoty :):)cło jest niskie cene podwyższa VAT.
-
A czy w Ceado faktycznie warto zainwestować? Różnica w cenie jednak jest spora zwłaszcza na modelu e37sd.
Co do Niche faktycznie nie powinno być problemu z zakupem przez znajomych w UK.
-
W pewnym momencie dokładanie do droższego młynka będzie „bardzo delikatnie” odczuwalne w espresso. Pomiędzy żarnami 64mm a 83mm ciężko w smaku znaleźć różnice i trafić, że te espresso zostało zmielone żarnem 83mm. Temat był poruszany tutaj, nie pamietam dokładnej strony.
https://forum.wszystkookawie.pl/index.php?topic=8187.0
Może kiedy zmieniamy żarna na SSP to faktycznie będzie wyczuwalna różnica względem fabrycznych. Na pewno będziesz miał różny workflow np w przypadku ceado e37s mamy fajny dostęp do żaren. Natomiast w takim DF64 warto dokupić tarcze/wkład który ograniczy efekt popcornu jak i podwyższenie do kubeczka, aby mniej kawy lądowało wszędzie do okoła.
Natomiast wiele osób mówi, że jest wyczuwalna różnica w żarcie stożkowym (Niche Zero), a płaskim - które jest lepsze pod espresso.
-
A czy w Ceado faktycznie warto zainwestować?
Jest to dobry młynek-solidnie wykonany, z świetnym dostępem do żaren, cichy. Nie jest za to demonem prędkości-podwójną dozę mieli mi teraz 6,5 sekundy, niewiele szybciej niż William (wrócę jeszcze kiedyś do tego tematu przy innej okazji).
-
Natomiast wiele osób mówi, że jest wyczuwalna różnica w żarcie stożkowym (Niche Zero), a płaskim - które jest lepsze pod espresso.
Też o tym czytałem i m.in. dlatego wskazałem Eureke jako mój wybór młynka (płaskie żarna). Co do Ceado też mnie korci ale chyba budżet na tą chwilę byłby dla mnie za wysoki, stąd moje poprzednie pytanie czy warto. W zależności od modelu Ceado to min. dwa razy większy wydatek.
-
Pomiędzy żarnami 64mm a 83mm ciężko w smaku znaleźć różnice i trafić, że te espresso zostało zmielone żarnem 83mm.
Bo tej różnicy teoretycznie być nie powinno. Ten sam wzór żaren na 64 i 83 powinien dać dokładnie to samo, jedyna różnica to czas mielenia. Co innego oczywiście zmiana np Italmill na SSP czy unimodal na multipurpose, ale to wiadomo. Liczy się "wzór ząbków" a nie rozmiar tarczy.
Stąd np nie powinno być różnic między DF64 a DF83, a główna różnica to sam młynek a nie żarna, np moje zainteresowanie DF83 wynika z innej budowy, użytych materiałów, workflow itd, bo DF64 mi nie odpowiada, a 83 liczę że naprawi to czego mi brakuje w 64, żarna i smak mogą zostać te same :)
-
Zgadzam się i nigdy nie zrozumiem czemu przycisk włączenia DF64 jest centralnie na środku… Toż to powinno wyjść przy pierwszej testowej wersji i przenieść go na bok.
Głównie zmienia się workflow pozostając przy idei zmielenia jednorazowej dozy. Autor tematu musi pooglądać jak wyglada praca z każdym z młynków i zastanowić się, co mu odpowiada, a co nie. Plus oczywiście czy fundusz pozwoli na taka dopłatę do tego czy owego. Z czasem w każdym z nich może zmienić żarno na np SSP.
-
Wypada mi się nie zgodzić w wypadku płaskich żaren będzie zauważalna różnica między 64 a 83 ,mniejsza albo minimalna będzie przy zmianie 83 na 98 ale przeskok powyżej 64 zrobi różnice.
-
Nie jest za to demonem prędkości-podwójną dozę mieli mi teraz 6,5 sekundy,
Skansen, czy Ty piszesz o 37s?
-
Nie jest za to demonem prędkości-podwójną dozę mieli mi teraz 6,5 sekundy,
Skansen, czy Ty piszesz o 37s?
Tak... Sporo oczywiście zależy od kawy, dozy, przemiału itd... A jaka jest nastawa u Ciebie?
-
A jaka jest nastawa u Ciebie
Obecnie operowałem na 3 ziarnach, ale średnio 21g do sitka VST22 miele mi 5s, dlatego byłem zdziwiony, że u Ciebie podwójną dozę mniej więcej 15g w 6,5s.
-
Na pierwszy zestaw do espresso nie pakowałbym się w takie coś, ale jako oba sprzęty na pewno są bardzo udane.
-
Dziwna ta szybkość mielenia w Ceado e37s , u Mnie obecnie w 6 sekund mieli 17.5 grama :-\.
Ale faktycznie , jakość przemiału bardzo dobra.
-
Na pierwszy zestaw do espresso nie pakowałbym się w takie coś, ale jako oba sprzęty na pewno są bardzo udane.
Czyli że zestaw zbyt zaawansowany ?
To jest podejście mojej żony, którego ja kompletnie nie rozumiem (gdybym jej słuchał pewnie został bym m.in. ze sprzętem audio który drażnił by mnie za każdym razem gdy włączam muzykę).
Rozumiem że początkowo nie będę w stanie korzystać z pełni możliwości ale wolę iść w tą stronę niż w pewnym momencie zderzyć się z tym że czegoś mi brakuje i znowu wracać do tematu :)
-
@axlr

Podobnie jak w audio, kompromisy kończą się ponownymi zakupami 



-
To jest podejście mojej żony, którego ja kompletnie nie rozumiem (gdybym jej słuchał pewnie został bym m.in. ze sprzętem audio który drażnił by mnie za każdym razem gdy włączam muzykę).
Zapytam z ciekawości, jaki masz zestaw audio?
-
Czyli że zestaw zbyt zaawansowany ?
Nie jest. Jeśli masz fundusze i Ci się podoba taki zestaw to bierz. Młynek jak młynek, mieli i to wszystko. Z profilowania i zmian temperatury w PID korzystać nie musisz, ale jak z czasem opanujesz podstawy, czyli za ok 2 tygodnie, wtedy będziesz miał jak znalazł.
-
u Ciebie podwójną dozę mniej więcej 15g w 6,5s
Im mniejsza doza tym drobniej trzeba mielić, automatycznie wydłuża się czas mielenia każdego grama kawy.
Czyli że zestaw zbyt zaawansowany
Jak dla mnie fajny, rozwojowy zestaw. Młynek single dose pozwala próbować z łatwością wielu różnych kaw. Natomiast ekspres z profilowaniem to bardzo fajny sprzęt do rozwoju. Taki sprzęt może zostać na długo jeśli ktoś ma kawowego bakcyla, no chyba, że stwierdzi się że coś innego potrzeba do szczęścia. W każdym razie praktycznie wszystko w takiej Biance jest co człowiek może chcieć sprawdzić i się pobawić.
-
Im mniejsza doza tym drobniej trzeba mielić, automatycznie wydłuża się czas mielenia każdego grama kawy.
Rozumie się, tylko duży rozrzut, chyba że chłopaki mielą przy mało zasypanym hopperze. Dziwna ta szybkość mielenia w Ceado e37s , u Mnie obecnie w 6 sekund mieli 17.5 grama :-\..
Przed chwilą mieliłem do Elektry: 4s i 16,5g.
-
To jest podejście mojej żony, którego ja kompletnie nie rozumiem (gdybym jej słuchał pewnie został bym m.in. ze sprzętem audio który drażnił by mnie za każdym razem gdy włączam muzykę).
Zapytam z ciekawości, jaki masz zestaw audio?
Tutaj niestety za bardzo nie pomogę bo ostatecznie znajomy który swego czasu zawodowo nagłaśniał koncerty sam skonstruował mój wzmacniacz. Do tego zakupiłem DAC w małej polskiej "manufakturze" Nostromo.
Głośniki były największym problemem bo ideałem były by kolumny, jednak z uwagi na miejsce w salonie nie mogłem sobie na to pozwolić. W związku z powyższym za namową kolegi udało mi się wyrwać głośniki firmy Canton produkowane jeszcze w NRD. Przy odpowiednim wzmacniaczu naprawdę dają radę. Ale jeśli chodzi o kolumny to znajomy rekomendował polską firmę STX model Electrino 500.
-
Według mnie Bianca nie jest zbyt zaawansowana, przecież to jest tylko dodatkowa łopatka od flow rate - na początku zostawi na maksa otwarta, a z czasem zacznie się nią bawić. Daj znać, jaki wybierzesz młynek. ;)
-
Trochę odświeżę temat i 0ocheale się że e decyzja zapadła i właśnie jedzie do mnie Bianca wraz z młynkiem Eureki (wszystko jak w temacie wątku). Może wrzucę zdjęcia jak już zainstaluje zestaw.
Wiem że jeszcze kilka gadżetów będę musiał dokupić (np. Waga) ale nie mogę się już doczekać pierwszych testów.
Niestety nie mam za dużego doświadczenia w pracy przy tego typu ekspresach (do tej pory miałem automat) stąd pytanie czy warto udać się na jakieś szkolenie czy jestem w stanie sam opanować sztukę, korzystając np. z samouczków na YouTube. Będę wdzięczny za każdą poradę.
-
np. z samouczków na YouTube
https://forum.wszystkookawie.pl/index.php?topic=10089.0
Teoria powyżej, praktykę zrobisz sam na ekspresie. Kup dwa kila przyzwoitych ziaren, poświęć weekend i będzie dobrze.
-
Dzięki!
Ziarna kupuje u Maestro Antonio więc raczej są przyzwoite. Liczę że dopiero poczuje ich jakość :)
-
Na razie mocno roboczo ale zestaw wstępnie podłączony. Mimo braku doświadczenia już po pierwszej kawie czuć różnicę względem poprzedniego sprzętu (nie wiem co będzie jak już nabiorę odpowiedniej wprawy :)
Może ktoś kto używa tego samego ekspresu mógłby pomóc w dwóch tematach:
1. Nie wiem czy coś robię źle czy coś jest nie tak z moim egzemplarzem ale przy parzeniu kawy albo na chwilę albo w ogóle nie skacze mi wskazówka manometru (powinna chyba wskakiwać na 9). Jeszcze to sprawdzę dokładnie po powrocie z pracy.
2. W poprzednim ekspresie pomimo dużo słabszego ciśnienia pary, dosyć dobrze udawało mi się spełnić mleko. Tutaj mimo wielu prób nie wychodzi mi w ogóle. Może.jakas podpowiedź na czym należy się skupić.
-
. Nie wiem czy coś robię źle czy coś jest nie tak z moim egzemplarzem ale przy parzeniu kawy albo na chwilę albo w ogóle nie skacze mi wskazówka manometru (powinna chyba wskakiwać na 9). Jeszcze to sprawdzę dokładnie po powrocie z pracy.
A co pokazuje manometr ze ślepym sitkiem? Jeśli ze ślepym sitkiem manometr po chwili skacze to znaczy, że musisz dopracować dozę (grubość przemiału, dystrybucja, tamping).
-
Na razie mocno roboczo ale zestaw wstępnie podłączony. Mimo braku doświadczenia już po pierwszej kawie czuć różnicę względem poprzedniego sprzętu (nie wiem co będzie jak już nabiorę odpowiedniej wprawy :)
Może ktoś kto używa tego samego ekspresu mógłby pomóc w dwóch tematach:
1. Nie wiem czy coś robię źle czy coś jest nie tak z moim egzemplarzem ale przy parzeniu kawy albo na chwilę albo w ogóle nie skacze mi wskazówka manometru (powinna chyba wskakiwać na 9). Jeszcze to sprawdzę dokładnie po powrocie z pracy.
2. W poprzednim ekspresie pomimo dużo słabszego ciśnienia pary, dosyć dobrze udawało mi się spełnić mleko. Tutaj mimo wielu prób nie wychodzi mi w ogóle. Może.jakas podpowiedź na czym należy się skupić.
Wskazówka powinna "skoczyć" i tak trzymać. Zacznij od regulacji grubości przemiału. Do ustawienia swojej Eureki znalazłem taką poradę, żeby włączyć młynek na sucho i zmniejszać grubość mielenia aż do momentu, kiedy żarna zaczną się stykać. Oczywiście z dużym wyczuciem, bardzo delikatnie. Potem pokrętło grubości trochę w górę. Wyrównanie kawy i dobry tamper to oczywistość, ale nic nie zastąpi odpowiedniej grubości mielenia.
Co do ubijania mleka. Dysza musi być ustawiona pod kątem przy ściance dzbanka, żeby wywołać wir, kręcenie się mleka w dzbanku. Druga równie istotna rzecz, dysza musi być zanurzona płytko, najpłycej jak się da bez łapania bąbelków (bulgotania). Przynajmniej na początku spieniania. Jak dyszę zanurzysz zbyt głęboko to ekspres zagotuje mleko, nie ubije. Można poćwiczyć na wodzie z kroplą płynu do zmywania, zachowuje się to niemal identycznie jak mleko przy ubijaniu.
-
Wskazówka powinna "skoczyć" i tak trzymać. Zacznij od regulacji grubości przemiału. Do ustawienia swojej Eureki znalazłem taką poradę, żeby włączyć młynek na sucho i zmniejszać grubość mielenia aż do momentu, kiedy żarna zaczną się stykać. Oczywiście z dużym wyczuciem, bardzo delikatnie. Potem pokrętło grubości trochę w górę. Wyrównanie kawy i dobry tamper to oczywistość, ale nic nie zastąpi odpowiedniej grubości mielenia.
Dokładnie tak robiłem ze swoją Eureką Single Dose kilka dni temu, ale opisałem szerzej to w tym wątku.
https://forum.wszystkookawie.pl/index.php?topic=10967.msg268075#msg268075
Nie wiem czemu tak, ale jak żarna się stykały to mieliło kawę nadal w miarę grubo po przesunięciu z powrotem delikatnie w drugą stronę, natomiast pomogła manipulacja jw.
Chociaż teraz po zrobieniu już kilkudziesięciu kaw nadal wydaje mi się ta regulacja nie do końca poprawna. Przydałoby się, aby ktoś mocno doświadczony w praktyce mi pokazał przy kilku przemiałach. Możliwe, że moje spostrzeżenia wynikają z tego, że robię kilka kaw dziennie różnych, 2 różne jasno palone, 1 średnio paloną i 1 mocno paloną. Staram się korygować grubość przemiału, ale jak wracam niby do punktu wyjścia kawy, na którą było ustawione to już nie do końca wychodzi to samo.
-
Też potwierdzam że ta regulacja to dosyć ciężko temat. Faktycznie miałem ustawione za grube mielenie. Już jest dużo lepiej ale chyba jeszcze musze popracować nad efektem.
Dzięki za wskazówki, z mlekiem też wychodzi coraz lepiej.
Może Skansen, jako doświadczony użytkownik Bianci podpowiedział by mi jeszcze jaka wartość powinien wskazywać manometr przy przy prawidłowym zmieleniu ziaren i przekręceniu dźwigni regulacji ciśnienia maksymalnie w prawo. Obecnie wskakuje mi na 12 i ewentualnie mogę zmniejszyć dźwignia ja 9 (bo chyba takie jest prawidłowe dla ekspresso).
-
Może Skansen, jako doświadczony użytkownik Bianci podpowiedział by mi jeszcze jaka wartość powinien wskazywać manometr przy przy prawidłowym zmieleniu ziaren i przekręceniu dźwigni regulacji ciśnienia maksymalnie w prawo. Obecnie wskakuje mi na 12 i ewentualnie mogę zmniejszyć dźwignia ja 9 (bo chyba takie jest prawidłowe dla ekspresso).
Jakie masz ciśnienie na manometrze pompy (tym na ekspresie)? Ekspres jest podłączony do zbiornika czy do wodociągu?
-
Nie wiem czemu tak, ale jak żarna się stykały to mieliło kawę nadal w miarę grubo po przesunięciu z powrotem delikatnie w drugą stronę, natomiast pomogła manipulacja jw.
Chociaż teraz po zrobieniu już kilkudziesięciu kaw nadal wydaje mi się ta regulacja nie do końca poprawna. Przydałoby się, aby ktoś mocno doświadczony w praktyce mi pokazał przy kilku przemiałach. Możliwe, że moje spostrzeżenia wynikają z tego, że robię kilka kaw dziennie różnych, 2 różne jasno palone, 1 średnio paloną i 1 mocno paloną. Staram się korygować grubość przemiału, ale jak wracam niby do punktu wyjścia kawy, na którą było ustawione to już nie do końca wychodzi to samo.
Zmniejszać grubość mielenia trzeba na pracującym młynku, jak zauważyłem jest to skuteczniejsze.
Różne kawy mielone jedna po drugiej to trudny temat. Mnie byłoby zwyczajnie szkoda kawy i czasu.
-
W single dose też?
-
W single dose nie ma to raczej sensu, czasem nawet się nie da (np. Niche ma automatyczne wyłączenie przy podniesieniu klapki, a regulacja jest pod nią...). Oczywiście zmniejszanie tylko na pustym młynku, bo jak coś będzie między żarnami to może się zablokować, z tego powodu w zwykłych zasypanych kawą zmniejszamy tylko przy pracującym...
-
Zmniejszać grubość mielenia trzeba na pracującym młynku, jak zauważyłem jest to skuteczniejsze.
Różne kawy mielone jedna po drugiej to trudny temat. Mnie byłoby zwyczajnie szkoda kawy i czasu.
Robię tylko na włączonym.
A mi nie szkoda kawy i czasu:
Po 1 uczę się parzenia i tak,
Po 2 nie są te gorzej zaparzone aż tak tragicznie, że nie da się wypić
Po 3 nie chce pić ciągle tej samej kawy
Po 4 kto bogatemu zabroni ;)
Po 5 mógłbym tak wymyślać w kółko, jak znajdę odpowiednie kawy dla siebie i odpowiednie dla nich ustawienia to pewnie one będą główni gościły na stole
-
Wszystko fajnie, tylko najpierw lepiej dojść do wprawy w robieniu pijalnego/poprawnego espresso przy użyciu tego samego ziarna, a potem można eksperymentować

We wszystkich poradnikach sugerują, żeby zmieniać tylko jeden parametr na raz, a zmieniając kawę to już jest jeden parametr, nie mówiąc o tym, że każda kawa może wymagać innych ustawień młynka, dozy, temperatury, uzysku, itp.
-
Wszystko fajnie, tylko najpierw lepiej dojść do wprawy w robieniu pijalnego/poprawnego espresso przy użyciu tego samego ziarna, a potem można eksperymentować 
We wszystkich poradnikach sugerują, żeby zmieniać tylko jeden parametr na raz, a zmieniając kawę to już jest jeden parametr, nie mówiąc o tym, że każda kawa może wymagać innych ustawień młynka, dozy, temperatury, uzysku, itp.
A jest napisane ile kg tej kawy należy przelać?
Wszystko dostałem 29.12 (ekspres, młynek). Kawy przyszły 30.12. W weekend 30-31.12 z dwóch różnych kaw uzyskałem zadowalający mnie efekt (ratio 1:2, czas 28-29sek, kawa smakowała). Ile mam czekać i pić te kawy? Jeszcze pół roku?
Specjalnie kupiłem sobie 4 totalnie różne, żeby zobaczyć i zbadać, ustawienia, reakcje młynka, na zmianę kawy, etc.
Kilka dni później udało mi się dojść z 3 kawą do tego samego efektu.
Wracając do wątku, to czym mogę się jeszcze podzielić odnośnie młynka.
Przy mieleniu jasno palonych kaw retencja jest większa, ale skuteczne pompowanie niweluje ją prawie do zera. Z reguły robię tak, że naciskam miechem mocno, i bardzo powoli odpuszczam, do 3 razy wylatuje dosyć sporo szczególnie jak mielenie jasno palonej kawy jest b. drobne.
-
Wszystko fajnie, tylko najpierw lepiej dojść do wprawy w robieniu pijalnego/poprawnego espresso przy użyciu tego samego ziarna, a potem można eksperymentować 
We wszystkich poradnikach sugerują, żeby zmieniać tylko jeden parametr na raz, a zmieniając kawę to już jest jeden parametr, nie mówiąc o tym, że każda kawa może wymagać innych ustawień młynka, dozy, temperatury, uzysku, itp.
A jest napisane ile kg tej kawy należy przelać?
Nie ma napisane
Ja na początek kupiłem Ariadnę i Mujeres z polecanych na forum palarni i "bawiłem się" w robienie espresso, badałem jak zmiana pojedynczego parametru wpływa na kawę, żeby później przy innych ziarnach świadomie dążyć do ulubionego smaku po 1-2 shotach z nowej paczki.
-
Może Skansen, jako doświadczony użytkownik Bianci podpowiedział by mi jeszcze jaka wartość powinien wskazywać manometr przy przy prawidłowym zmieleniu ziaren i przekręceniu dźwigni regulacji ciśnienia maksymalnie w prawo. Obecnie wskakuje mi na 12 i ewentualnie mogę zmniejszyć dźwignia ja 9 (bo chyba takie jest prawidłowe dla ekspresso).
Jakie masz ciśnienie na manometrze pompy (tym na ekspresie)? Ekspres jest podłączony do zbiornika czy do wodociągu?
Ciśnienie skacze do 11, zmniejszam je na na max 9.
Ekspres puki co nie jest podłączony do wody.
Kawa już wychodzi naprawdę niezła, wydaje mi się że na to chwilę przede wszystkim ubijanie muszę dopracować.
Niestety spienianie mleka nadal tragedia. Kilka razy wyszło mi nieźle ale w większości przypadków po prostu podgrzewam mleko zamiast spienić. Dzisiaj straciłem na to litr mleka i ani razu nie uzyskałem zadowalającego efektu.
-
@axlr jaka końcówkę masz od dyszy założona? 2 dziurki czy 4? Dodatkowo możesz chyba nieco zmniejszyć temperaturę pary to da Ci to chwile dłuższy czas spieniania mleka (dobrze by było, jakby ktoś to potwierdził, bo mogę wprowadzić w błąd). W moim przypadku dużo łatwiej wychodzi mi to na dzbanku 0,35l niż na 0,6l.
Poćwicz trochę na wodzie z płynem do mycia naczyń. Pamiętaj musisz uzyskać wir.
-
Używaj wyłącznie dyszy z dwoma dziurkami. W ten sposób można zdecydowanie wydłużyć czas spieniania co daje szansę poprawić pewne błędy 😉 Cztery dziurki i ilość pary którą zapewnia ekspres to spienianie dosłownie w sekundy, to nie ma już miejsca na błędy.
-
Używam dysze z 2 dziurkami. Temperaturę chyba można zmienić ale nic nie ruszałem. Z tego co widziałem na filmach chyba też ciśnienie można podnieść (u mnie ok 1,5 ale podczas spieniania spada na 1,2-1,3).
Dziwne jest dla mnie to że akurat w obroty udaje mi się wprowadzać ale nic to nie daje (w poprzednim ekspresie dysza nie miała takiej pary a udawało mi się dobre efekty osiągać).
-
Ciśnienie w bojlerze parowym będzie zależne od temperatury, im bardziej podniesiesz tym bardziej zwiększysz ciśnienie. Skoro udaje Ci się kręcić mlekiem i jedynie je podgrzewasz to masz zbyt głęboko dysze, musisz delikatnie obniżać dzbanek aby napowietrzyć mleko.
-
Dzięki za rady. Mam nadzieję że szybko opanuję technikę :)
Mam jeszcze pytanie z innej beczki. Chce kupić sobie mate pod temper/dystrybutor i spodobała mi się taka wersja (drewniano/skórzana)
[ You are not allowed to view attachments ]
Może jest ktoś na forum kto ma smykałkę do takich rzeczy i podjął by się wykonania. Wersja z linka jest z USA i co prawda mam możliwość kupienia przez kogoś na miejscu ale nie chce mi się tak długo czekać :)
-
Może bez skóry, ale masz za to od razu stacje tampingową.
https://a.aliexpress.com/_EIJGPdp
(https://i.ibb.co/6BjJBLC/AC3-B31-C2-3429-4-D4-F-AACF-3-CE28-E7212-F0.jpg)
Osobiście wyszło mi 100 zł (kody rabatowe i zwrot połowy kwoty za to że stacja tampingowa nie wchodzi kolba na wprost, a w ramach ciekawostki ten leveling tool wyszedł za darmo, bo miał być rozmiar 58,5 - natomiast przyszedł 58,46 ahhh ten zapach cebuli :hihihi:)
-
Gdzie można kupić takie ampułki na dozy kawy?
-
Weber workshop ma bardzo fajna wersję takich pojemników. Ale kosztuje kupę kasy. Tańsze wersje można pewnie kupić na Alliexpress albo Etsy. Poszukaj BEAN CELLAR Glass
-
https://sklep-chemland.pl/pl/materialy-z-tworzywa-pp-san-pfa-etfa-pmp-pc-ldpe/probowki/falcon/kolor-naturalny/probowka-falcon-50ml-op-25szt-stozk-wirowek.html
:hihihi:
-
Może Skansen, jako doświadczony użytkownik Bianci podpowiedział by mi jeszcze jaka wartość powinien wskazywać manometr przy przy prawidłowym zmieleniu ziaren i przekręceniu dźwigni regulacji ciśnienia maksymalnie w prawo. Obecnie wskakuje mi na 12 i ewentualnie mogę zmniejszyć dźwignia ja 9 (bo chyba takie jest prawidłowe dla ekspresso).
Jakie masz ciśnienie na manometrze pompy (tym na ekspresie)? Ekspres jest podłączony do zbiornika czy do wodociągu?
Ciśnienie skacze do 11, zmniejszam je na na max 9.
Ekspres puki co nie jest podłączony do wody.
Tyle chyba pokazuje manometr na grupie (ten mały, pojedynczy) a nie na pompie (znajdujący się na obudowie ekspresu)...
Zakładając, że jest to manometr na grupie, można na razie nic nie regulować w ekspresie i po prostu nie odchylać do końca wiosła...
-
Tak, to odczyt z grupy. Na pompie jest 1,5.
-
Gdzie można kupić takie ampułki na dozy kawy?
Ja co prawda nie kupiłem ampułek, szukałem słoiczków i natrafiłem na takie od młynka comandante o tutaj.
https://www.olx.pl/d/oferta/sloiki-2-szt-polimerowe-do-mlynka-comandante-2-CID628-IDRW9li.html?utm_source=rtbhouse&utm_medium=display&utm_campaign=dom-ogrod&utm_content=feed
[ You are not allowed to view attachments ]
Będzie to drożej jak ampułki ale u mnie się sprawdza.
Max co się tam zmieści jakiejś kawy marketowej widać o tutaj.
[ You are not allowed to view attachments ]
Miejsca nie zajmuje to za wiele a wygląda estetycznie no i kawa jest "zaciemniona" 
[ You are not allowed to view attachments ]
Jka
-
@pawel890
Te ze zdjęcia to są dokładnie te:
https://a.aliexpress.com/_EwiErj9
-
Ja mam na liście "do kupienia" coś takiego: https://allegro.pl/oferta/sloik-szklany-brazowy-ciemne-szklo-50ml-zakretka-9782908101
-
Ja mam na liście "do kupienia" coś takiego:
Ja bym tego nie kupił tłumaczę czemu, tam jest taki rant w środku i będziesz stukał pukał żeby resztki zmielonej kawy ze słoika wysypać, jak już to bym szukał czegoś z prostymi ściankami w środku.
Jeżeli ma to być tylko do ziaren to OK.
Przerabiałem to coś i wyszło jak napisałem.
Jka
-
Dokładnie, tylko do ziaren, które wieczorem odsypuję żonie, żeby rano nie musiała używać wagi
