forum.wszystkookawie.pl
Opinie, testy i porównania => Ekspresy kolbowe => Wątek zaczęty przez: Vandaleyart2 w 07 Grudzień 2021, 22:44:12
-
Dzien dobry,
Pon8żej moj wstęp do swiata kaway, przydlugi to pytanie poniżej.
Kawe pijam czasami, espresso lub cappucino i latte. Zazwyczaj w jednej z ulubionych kawiarni. Jakis czas temu kolega namówil mnie do wejscia w ten świat czarnego naparu w domu i podażając za jego radami i moim budzetem zacząłem zakupy. W outlecie znalazłem Delonghi decica w białej perle za całe 240zł nabyłem. Kupiłem kawy ziarniste w tchibo zmieliłem na miejscu i zaczałem sprawdzać od zera czym to moze być. Od zera czyli zero młynka, zerowa kawa, bliski zeru ekspres. Efekt: daleki od oczekiwań. Nastepne kroki to modyfikacje i nagi portafilter 51mm oraz spieniacz do mleka ranchilio silvia. Zabawa super. Potem: Kawa z coffedesk.pl 1zpresso jx pro też. Efekt: wow cóż za zmiana! Bezcisnieniowe sitko, fajny spieniacz i dobra kawa i ten młynek - nawet z delongi zrobiły .. coś:)
Ta zabawa z szukaniem smaku i sensu w tej sztuce celowo zaczęła się od podstawowych slabych skladowych by dopiero razem z modyfikacjami i młynkiem zrozumieć co dalej. I tu pytanie do Was. Co dalej? 1zpresso jx pro to na razie docelowy młynek. Espresso docelową kawą.Teraz chyba czas na ekspres? Budzet 3k - 4k max. Nie wiem dużo o tym wszystkim ale przechodzac z delonghi i uczac sie dalej chciałbym:
- mieć co najmniej tak dobry spieniacz jak po modzie z rancilio silvia
- mieć możliwość wymiany sitka na precision basket pewnie 58mm
- mieć możliwość mod i obnizenia cisnienia poniżej 9bar
- mieć możliwość kontroli temperatury PID
To wersja max życzeń i wszystko raczej dla kilku kaw w tygodniu dla mnie i rodziny:)
Więc rownież sprzet uboższy a dobry w Waszej ocenie vedzie mile widziany. Moje typy:
Lelit victoria lub grace, rancilio silvia (bez PID), gaggia new classic (bez PID). Wiem rozrzut duży:)
Aha małe kompaktowe ładne coś.
Dziękuję za rady!
Pozdrawiam
-
Lelit victoria lub grace, rancilio silvia (bez PID), gaggia new classic (bez PID). Wiem rozrzut duży:)
Aha małe kompaktowe ładne coś.
Decyzja widzę już prawie podjęta. Nie masz problemu z drobnymi pracami/modyfikacjami. To też uczy i inspiruje. Te modele są bardzo często pierwszymi ekspresami i jak najbardziej jesteś w stanie zrobić przy ich pomocy świetne espresso.
-
Jeżeli chcesz zmieniać ciśnienie, to odrzuciłbym Grace i Victorię - OPV jest zlokalizowany w beznadziejnym miejscu i żeby się do niego dostać trzeba rozebrać pół ekspresu. Dodatkowo, w fabryce przy montażu używają kleju, co utrudnia jego regulację.
-
Dziękuję za odpowiedzi.
- czyli młynek jxpro jest czymś na czym mogę budować dalej prawda?
- czy kierunek modyfikacja ciśnienia jest czymś ciekawym / polecanym.na takim poziomie wg Was?
- czy bardziej wypadalkby sie skupić na PID i zaletach wynukających z tego?
Czy są ekspresy poza tymi ktore wymieniłem w ktorych stronę powinienem zerkać?
Dziekuję!
-
- czyli młynek jxpro jest czymś na czym mogę budować dalej prawda?
Jak najbardziej.
- czy kierunek modyfikacja ciśnienia jest czymś ciekawym / polecanym.na takim poziomie wg Was?
Na tym poziomie raczej większość ustawia raz i dalej tematu nie rusza. Zabawa z ciśnieniem ma sens jeżeli masz ekspres, który pozwala na preinfuzję / profilowanie.
- czy bardziej wypadalkby sie skupić na PID i zaletach wynukających z tego?
Jeżeli ekspres nie jest typu HX, to PID jest wg mnie podstawą - nie kosztuje dużo, a znacząco ułatwia życie.
Czy są ekspresy poza tymi ktore wymieniłem w ktorych stronę powinienem zerkać?
Oprócz wymienionych, w tej cenie masz jeszcze Dream PID (recenzje dostępne na forum).
Osobiście, przy tym budżecie, zastanowiłbym się, czy nie lepiej przeboleć dodatkowe 500 zł i kupić raz, a dobrze. Np. biorąc Lelit Elizabeth, który aktualnie można dostać za 4,450.
Wchodzisz na zupełnie innym poziom - ekspres 2 bojlerowy, więc świetnie spienia. Ma prawdziwą preinfuzję, a nie on/off pompy. Pośrednio można również modyfikować jej ciśnienie. Dodatkowo najcichsza pompa wibracyjna na rynku i sporo funkcji przydatnych w codziennym użytkowaniu.
-
No...z tą najcichszą pompą na rynku to przesada. Ekspresy ASCASO mają włoskie pompy Invesys - też uważane za najcichsze.
Jeśli już wspomniany został DREAM PID to należałoby dodać także UNO PID (w trzech kolorach). No i ekspresy z nieco innej bajki - BELLEZZA Chiara oraz dwubojlerowa Bellona. Obydwa posiadają PID oraz bojlery ze stali nierdzewnej. Wszystkie mają także sporo dodatkowych funkcji (m.in. shot timer, preinfuzja...).