forum.wszystkookawie.pl

Opinie, testy i porównania => Ekspresy kolbowe => Wątek zaczęty przez: skansen w 30 Sierpień 2021, 22:24:20

Tytuł: Ascaso Dream PID - recenzja
Wiadomość wysłana przez: skansen w 30 Sierpień 2021, 22:24:20
Kilka miesięcy temu pożyczyłem na kilkanaście dni ekspres Ascaso Dream PID. Używałem go równolegle z moim własnym ekspresem. Chciałem samemu przekonać się o jego zaletach i wadach. W recenzji celowo nie skupiam się szczególnie na zastosowanym w tym ekspresie termobloku.
 [ You are not allowed to view attachments ]
Dream PID to najnowsze wcielenie klasycznego ekspresu Dream. Zachowana została klasyczna, kompaktowa bryła ekspresu. Wygląd obudowy pozwala na umieszczenie ekspresu w wolnostojącej aranżacji. Podobnie jak w przypadku innych domowych modeli Ascaso zastosowano termoblok.
 [ You are not allowed to view attachments ]

 [ You are not allowed to view attachments ]

Pierwsze wrażenie jest świetne - ekspres jest doskonale opakowany i zabezpieczony. Spasowanie elementów jest na najwyższym poziomie. Odlewany korpus ekspresu wydaje się bardzo solidny. Wśród akcesoriów znajduje się metalowy tamper i sitka precyzyjne. Wszystko to sprawia bardzo dobre pierwsze wrażenie.
 [ You are not allowed to view attachments ]
Po rozpakowaniu możemy przystąpić do uruchamiania ekspresu. Od razu rzuca się nam w oczy boczny dostęp do zbiornika do wody. Woda nie jest w nim chroniona przed dostępem światła. Zbiornik jest dodatkowo podświetlany diodami. Lokalizacja zbiornika wody utrudnia aranżacje - musimy zostawić z boku miejsce na wysunięcie zbiornika. Pojemność zbiornika to 1,3 litra.
 [ You are not allowed to view attachments ]
Na frontowym panelu ekspresu umieszczono manometr. Pozwala on odczytać ciśnienie ekstrakcji. Na panelu znalazły się również dźwigienki sterownicze pozwalające na sterowanie ekspresem.  “Analogowy” wygląd ekspresu nie współgra z umieszczonym na panelu sterowniku PID. Oprócz regulacji temperatury sterownik może wyświetlać komunikatu o błędach. Komunikaty te jednak są nieczytelne a ustawianie funkcji jest niewygodne. Wszystkiemu “winien” jest siedmiosegmentowy wyświetlacz. Świeci bardzo intensywnym światłem i wygląda przestarzale.
 [ You are not allowed to view attachments ]

 [ You are not allowed to view attachments ]
Przygotowując espresso, wspomagałem się wagą z sekundnikiem. Jest to jednak utrudnione z uwagi na nisko położoną grupę ekspresu. Ekspres ma możliwość programowania dozy więc korzystanie z wagi nie jest konieczne.

Ekspres wyposażony jest w zawór OPV ograniczający ciśnienie ekstrakcji. Nadmiar wody trafia z powrotem do układu hydraulicznego ekspresu. To pożądane przez wielu kawoszy rozwiązanie sprawia, że rzadziej musimy uzupełniać wodę, tacka ociekowa wolniej się napełnia. Pozwala też oszczędzać wodę. Cyrkulacje wody zapewnia pompa wibracyjna. Do dźwięku jej pracy nie można mieć zastrzeżeń.

 [ You are not allowed to view attachments ]
Warto poświęcić chwilę również samej grupie. Prysznic bez śruby środkowej (jak w E61) i portafiltry na sitka 58mm dają nam dużą swobodę w wyborze sitek i innych akcesoriów.

Nim zaparzymy kawę musimy poczekać kilkanaście minut na rozgrzanie ekspresu. To trochę szybciej niż w przypadku ekspresów HX, ale są konstrukcje z klasycznymi bojlerami które gotowe są znacznie szybciej. Ekspres podłączyłem od razu do inteligentnej wtyczki więc nie było to dla mnie problemem. Osoby oczekujące błyskawicznej gotowości do pracy mogą czuć się rozczarowane.  Dopiero po kilkunastu minutach wszystko jest już porządnie wygrzane łącznie z kolbą. Ekspres wyposażony jest w elektryczny podgrzewacz do filiżanek. W efekcie jego działania góra ekspresu jest rzeczywiście mocno rozgrzana ale z uwagi na obły kształt nagrzewanie jest niezbyt skuteczne.

Do jakości espresso nie można mieć zastrzeżeń. Ale nim uda nam się zrobić szota, musimy zmierzyć się z bardzo nisko położoną grupą kawową. Pod zapiętą kolbą nie zmieszczą się większe kubki. Podłożenie filiżanki z wagą też było niemałym wyzwaniem. Przed uruchomieniem pompy musimy skierować wylot zaworu trójdrożnego bezpośrednio do tacki ociekowej. Szkoda, że projektanci nie zdecydowali się na ukrycie tej instalacji. Wyjmowanie tacki odciekowej wiąże się ze swoistym ceremoniałem - musimy odsunąć wylot zaworu trójdrożnego, zdjąć kratkę a następnie delikatnie wyjąć foremkę z wodą. Wystarczy chwila nieuwagi by woda wlała się do podstawy ekspresu. Jej zalanie nie powoduje na szczęście zwarcia instalacji elektrycznej a jedynie odmoczenie naklejki kontroli jakości. Po opróżnieniu foremki musimy położyć z powrotem kratkę i ustawić ponownie wylot zaworu. Ergonomia obsługi ekspresu została położona na ołtarzu wzornictwa.
 [ You are not allowed to view attachments ]
W ekspresie zastosowano termoblok. Czas nagrzewania to kilkanaście minut, to więcej niż niektóre ekspresy bojlerowe. Do tego zużycie prądu przy całodziennej pracy większe niż w ekspresach z bojlerem. Dłuższy też niż w przypadku małych bojlerów jest czas oczekiwania na przejście z trybu parzenia kawy w tryb pary. Przygotowując kawy mleczne zaczynałem od espresso a dopiero później pieniłem mleko. Czas oczekiwania na przejście w tryb pary wynosi około 70 sekund a więc trochę dłużej niż w przypadku podobnych ekspresów bojlerowych które potrzebują na to kilkadziesiąt sekund mniej. Podczas spieniania woda w termobloku jest uzupełniana poprzez pulsacyjną pracę pompy. Towarzyszą temu irytujące odgłosy. Moc pary pozwala w miarę sprawnie spienić niewielką ilość mleka. Ekspresu nie można polecić do codziennego przygotowania kaw mlecznych. Sprawdzi się jednak jeśli z tej funkcji będziemy korzystać sporadycznie, spieniając za jednym razem niewielkie ilości mleka.
 
Dysza pary pełni też funkcję wylewki do wrzątku. Możemy jej użyć jeśli potrzebujemy niewielkiej ilości wrzątku. Do Americano lepiej skorzystać z wody z czajnika.

Ekspres można włączać programatorem zegarowym lub inteligentną wtyczką. Zwolenników długiego wygrzewania ekspresu ucieszy fakt, że w ekspresie można wyłączyć funkcję przełączającą w stan uśpienia po okresie bezczynności.

W ofercie producenta znajduje się również ekspres Steel Uno PID korzystający z tych samych podzespołów wewnętrznych. Wyeliminowano w nim część wad  modelu Dream, niestety kosztem wzornictwa i solidności obudowy. Dream jest ciekawą propozycją dla osób które szukają ekspresu głównie do espresso i zależy im na wysokiej jakości i estetyce obudowy. 


ZALETY
Niepowtarzalne wzornictwo
Wysoka jakość i estetyka odlewanej obudowy
Niepowtarzalne wzornictwo
Bardzo bogate wyposażenie (PID, programowanie dozy, shot-timer, manometr, OPV)|
Grupa 58mm
Możliwość schowania nadmiaru kabla zasilającego
Zawór OPV z zamkniętym obiegiem i zewnętrzną regulacją

WADY
Nisko położona grupa ekspresu
Zbiornik wody nie zapewniający ochrony przed światłem, wymaga wolnego miejsca z boku ekspresu
Niepraktyczny dostęp do tacki odciekowej
Nieskuteczny system ogrzewania filiżanek
Wysokie zużycie prądu
Przestarzały wyświetlacz siedmiosegmentowy
Tytuł: Odp: Ascaso Dream PID - recenzja
Wiadomość wysłana przez: MSL w 30 Sierpień 2021, 23:21:28
Dzięki za recenzję, rzeczowo napisana i to jest najważniejsze. Dla mnie ekspresy konsumenckie Ascaso to przerost formy nad treścią. Ładne jeśli ktoś lubi takie wzornictwo i to by było na tyle. Wyświetlacz wygląda jak wyjęty rodem z radia lat 80 i taka sama jest jego lista funkcji. ;) Przy takiej cenie ekspresu, oczekiwałbym więcej.

Wiele rozwiązań ergonomicznych jest kompletnie nie przemyślanych, wypunktowałeś je więc nie będę powtarzał. Zaczynam myśleć, że jeśli chodzi o termoblok to chyba nawet Breville/Sage w swoich "narzędziach kuchennych" jest już zdecydowanie dalej w udoskonalaniu tej technologii niż Ascaso, o zaawansowaniu elektroniki nie wspominając (i ilości funkcji/możliwości).

Całość dla mnie idealnie podsumowuje parafraza jednego zdania z Twojej recenzji: wszystko tutaj położono na ołtarzu wzornictwa i na pozostałe kwestie niewiele pozostało, tylko cena taka jakaś chyba też za wzornictwo; szkoda.

Tytuł: Odp: Ascaso Dream PID - recenzja
Wiadomość wysłana przez: Janusz w 01 Wrzesień 2021, 16:33:45
Również dziękujemy za recenzję. Rzeczowa ale nie do końca zgodna z rzeczywistością. No i w związku z tym wymaga kilku uwag tytułem sprostowania lub uzupełnienia.
1. Sterownik PID.
Nie jest to tylko regulacja temperatury i komunikaty o błędach. Jest to także:
- jednostki temperatury
- ustawianie czasu preinfuzji od 0 do 5 s
- shot - timer (jest to biegnący czas ekstrakcji kawy, może być włączony lub wyłączony, w ekspresach tych nie programuje się czasu lecz objętość płynu w filiżance w dwóch położeniach przełącznika kawy)
- czas przejścia w stan uśpienia

2. Nisko położona grupa kawowa.
Nie jest to kwestia nisko położonej grupy kawowej. Odległość od tacki do grupy kawowej jest 13,5 cm a więc całkiem dużo. Jest to natomiast kwestia zastosowanych od 2017 r nowych portafiltrów z głęboką głowicą M12. Ta głęboka głowica daje mniejszą odległość od końca wylewki do tacki ociekowej ale umożliwia za to stosowanie sitek o różnej głębokości - nawet do 24 g.
(https://images89.fotosik.pl/534/ff346f177929a4f6med.jpg) (https://www.fotosik.pl/zdjecie/ff346f177929a4f6)

(https://images90.fotosik.pl/533/0d6f9dc862cc336bmed.jpg) (https://www.fotosik.pl/zdjecie/0d6f9dc862cc336b)

Mimo to na wadze położonej na kratce ociekowej spokojnie mieszczą się tradycyjne filiżanki espresso.
(https://images89.fotosik.pl/534/c04fc22b58534a70med.jpg) (https://www.fotosik.pl/zdjecie/c04fc22b58534a70)

Jak widać jest jeszcze ok. 5 mm luzu. Z filiżanką cappuccino też nie ma większego problemu.
(https://images89.fotosik.pl/534/223f8ed92a886685med.jpg) (https://www.fotosik.pl/zdjecie/223f8ed92a886685)

3. Napisałeś "są konstrukcje z klasycznymi bojlerami które gotowe są znacznie szybciej" - tu przydałyby się przykłady i pomiary. Bez tego są to niczym nie uzasadnione twierdzenia. Spróbujemy jutro umieścić pomiary dokonywane termometrem laserowym na grupie ekspresu DREAM PID i na grupie ekspresu z bojlerem (nie HX).

4. Wyjmowanie kratki i tacki ociekowej.
Miałeś do czynienia z ekspresem ze starszej produkcji. Obecnie kratka ociekowa jest wyposażona w uchwyty ułatwiające jej wyjmowanie. Poprawiona została w ten sposób ergonomia użytkowania bez szkody dla wzornictwa.

(https://images92.fotosik.pl/534/9eaf8ab2833cbf43med.jpg) (https://www.fotosik.pl/zdjecie/9eaf8ab2833cbf43)

5. Napisałeś "Czas nagrzewania to kilkanaście minut, to więcej niż niektóre ekspresy bojlerowe." - które ? Jakieś przykłady, pomiary ?

6. Napisałeś "Do tego zużycie prądu przy całodziennej pracy większe niż w ekspresach z bojlerem." - znowu na jakiej podstawie takie stwierdzenie ? Pomiary ? Postaramy się to udokumentować bo fabryka twierdzi coś przeciwnego - oszczędność energii 40% do 50%.

7. Napisałeś " Ekspresu nie można polecić do codziennego przygotowania kaw mlecznych. Sprawdzi się jednak jeśli z tej funkcji będziemy korzystać sporadycznie, spieniając za jednym razem niewielkie ilości mleka."
No to proszę - spójrzcie na ten film. Dziś nakręcony na podobnym ekspresie (także rocznikowo). Przepraszamy za chwilowy brak dźwięku - przy wrzucaniu na YT pojawiła się infiormacja o prawach autorskich i musieliśmy wykasować z tła dźwięk z muzyką z radia.

https://youtu.be/MfGfPTa2hTY (https://youtu.be/MfGfPTa2hTY)

Chętnie zobaczylibyśmy podobny numer wykonywany na jednobojlerowym ekspresie z bojlerem 250 ml lub nawet 300 ml.  ;) A my mogliśmy dalej spieniać kolejne dzbanki jeden po drugim... 8)

Reasumując - fajnie że umieściłeś tę recenzję. W wielu punktach dobrze opisuje ten model. Jest ona jednak nieco tendencyjna...Mieliśmy nadzieję, że będzie bardziej obiektywna.


Tytuł: Odp: Ascaso Dream PID - recenzja
Wiadomość wysłana przez: skansen w 01 Wrzesień 2021, 21:36:00
1. Sterownik PID.
Nie jest to tylko regulacja temperatury i komunikaty o błędach. Jest to także:
Tego przecież nie kwestionuje. Nie ma sensu przepisywać w recenzji całej ulotki reklamowej czy nie daj Boże instrukcji obsługi ;)

2. Nisko położona grupa kawowa.
Nie jest to kwestia nisko położonej grupy kawowej. Odległość od tacki do grupy kawowej jest 13,5 cm a więc całkiem dużo. Jest to natomiast kwestia zastosowanych od 2017 r nowych portafiltrów z głęboką głowicą M12. Ta głęboka głowica daje mniejszą odległość od końca wylewki do tacki ociekowej ale umożliwia za to stosowanie sitek o różnej głębokości - nawet do 24 g.
Miejsca jest stosunkowo niewiele i nawet na Twoich zdjęciach widać, że wszystko wchodzi “na styk”. Z tymi samymi filiżankami w moim ekspresie miałem więcej swobody. Tak czy inaczej miejsca jest mało a czy to wina kolby, położenia grupy kawowej czy też jednego i drugiego to kwestia drugorzędna.

3. Napisałeś "są konstrukcje z klasycznymi bojlerami które gotowe są znacznie szybciej" - tu przydałyby się przykłady i pomiary. Bez tego są to niczym nie uzasadnione twierdzenia. Spróbujemy jutro umieścić pomiary dokonywane termometrem laserowym na grupie ekspresu DREAM PID i na grupie ekspresu z bojlerem (nie HX).
Sage Dual Boiler, Profitec Pro 300 są gotowe po 5-6 minutach. Dual Boiler ma grzałkę w grupie i temu też zawdzięcza tak szybką gotowość. Dla mnie ta gotowość nie ma żadnego znaczenia, korzystam ze smart wtyczki. Jeśli jednak ktoś chce włączyć ekspres “bezpośrednio przed” i chce ją robić jak najszybciej to powinien zainteresować się np. jedną ze wspomnianych wcześniej maszyn.

4. Wyjmowanie kratki i tacki ociekowej.
Miałeś do czynienia z ekspresem ze starszej produkcji. Obecnie kratka ociekowa jest wyposażona w uchwyty ułatwiające jej wyjmowanie. Poprawiona została w ten sposób ergonomia użytkowania bez szkody dla wzornictwa
Z tego co widzę w dalszym ciągu musimy odsunąć wylot zaworu trójdrożnego, zdjąć kratkę a następnie delikatnie wyjąć foremkę z wodą. Za wiele się więc nie zmieniło oprócz tego, że łatwiej wyjąć kratkę.

5. Napisałeś "Czas nagrzewania to kilkanaście minut, to więcej niż niektóre ekspresy bojlerowe." - które ? Jakieś przykłady, pomiary ?
Jak w punkcie 3.

6. Napisałeś "Do tego zużycie prądu przy całodziennej pracy większe niż w ekspresach z bojlerem." - znowu na jakiej podstawie takie stwierdzenie ? Pomiary ? Postaramy się to udokumentować bo fabryka twierdzi coś przeciwnego - oszczędność energii 40% do 50%.
Widać jest tak samo jak z fabrycznymi danymi producentów samochodów dotyczących zużycia paliwa -w laboratorium mało a na stacji paliw jakby więcej :)
 
Oto dane z moich domowych pomiarów:
Lelit Anita/Lelit Anna. SB 250ml. Praca przez 10 godzin, w tym czasie 6-10 kawy (w tym co najmniej 2 mleczne) - 0,5 kWh dziennie
Ascaso Dream PID. Termoblok (Thermocoil). Praca przez 10 godzin, w tym czasie 5-6 (w tym co najmniej 1 mleczna) - 0,6 kWh dziennie

Przy czym na wynik Dreama mogła mieć wpływ praca podgrzewacza filiżanek.
W ogóle bym nie poruszał tej kwestii gdyby producent nie chwalił się tym rzekomo niższym zużyciem prądu które okazało się w rzeczywistości wyższe.

7. Napisałeś " Ekspresu nie można polecić do codziennego przygotowania kaw mlecznych. Sprawdzi się jednak jeśli z tej funkcji będziemy korzystać sporadycznie, spieniając za jednym razem niewielkie ilości mleka."
Do codziennego przygotowania kaw mlecznych nie polecam żadnego ekspresu “jednoobwodowego”. Głównie ze względu na czas oczekiwania na przejście w tryb pary. Tego film nie pokazuje.
Dodatkowo w Dream ten czas jest dłuższy niż przy ekspresach z bojlerem.
Czas przejścia z trybu kawy na tryb pary:
Dream - 70sekund (wg moich pomiarów)
Lelit Anna - 50sekund  (wg moich pomiarów)
Gaggia Classic - 15 sekund (wg pomiarów innego Forumowicza).

Odniosę się też do filmu. Film może i fajny, ale zupełnie nie odnosi się do tego o czym pisałem. Film nie ma ścieżki dźwiękowej która pokazywałaby jaki dźwięk towarzyszy spienianiu. Omijanie blokady czasu spieniania pokazane pod koniec filmu przypomina trochę kasowanie kontrolki check engine w samochodzie;) Natomiast jeśli ktoś chce pienić tyle mleka ile pokazano na filmie niech od razu zainteresuje się ekspresem dwuobwodowym.

PS
Jak już emocje trochę opadną to opiszę dlaczego zbiornik wody w Dreamie ma zamontowane diody ;)
Tytuł: Odp: Ascaso Dream PID - recenzja
Wiadomość wysłana przez: WS w 01 Wrzesień 2021, 22:22:51
Nisko położona grupa kawowa.
Kiedyś większość ekspresów miała nisko umieszczone, w dzisiejszym mniemaniu, grupy kawowe, i było ok. Nieco ponad 6 cm, i taką wysokość miały filiżanki do espresso i cappuccino. Zaletą takiego rozwiązania jest „krótka” droga kawy między grupą, a filiżanką, w czasie której kawa się nie schładza. Przy wyżej położonej grupie, żeby się tego ustrzec, trzeba podnosić wyżej filiżankę albo stosować jakieś podwyższenia na kratce ociekowej. Niska grupa jakąś wadą nie jest, trzeba tylko mieć odpowiednio niskie filiżanki. Waga pod filiżankę może się nie zmieścić, ale przy jakimś doświadczeniu, niezbędna nie jest. Można zważyć uzysk, żeby wiedzieć czy jest ok.
Tytuł: Odp: Ascaso Dream PID - recenzja
Wiadomość wysłana przez: popcorn w 01 Wrzesień 2021, 23:48:00
Kiedyś większość ekspresów miała nisko umieszczone, w dzisiejszym mniemaniu, grupy kawowe, i było ok.
Gdyby było ok to by tego nie zmieniali. Tak zgaduję.


Niska grupa jakąś wadą nie jest, trzeba tylko mieć odpowiednio niskie filiżanki.
Można też pójść dalej i używać talerzyka, z którego później przelewamy kawę do innego naczynia (jeśli ktoś uważa, że talerzyk nie jest ok).


Waga pod filiżankę może się nie zmieścić, ale przy jakimś doświadczeniu, niezbędna nie jest.
Na tej zasadzie to przecież 90% ekspresu nie jest niezbędna i "przy jakimś doświadczeniu" można sobie bez tych zbędnych bajerów poradzić.

Można zważyć uzysk, żeby wiedzieć czy jest ok.
Albo można skosztować ten uzysk, żeby się przekonać że nie jest ok i go wylać.

A jak komuś się nie podoba ten gustownie podświetlony, nieosłonięty zbiornik na wodę, to zapewne może go sobie tekturką zakleić, czy może powinien przesunąć się i nie patrzeć z tamtej strony?  :D
Czy może to brak doświadczenia i obycia ze sztuką nowoczesną? :mrgreen:
Tytuł: Odp: Ascaso Dream PID - recenzja
Wiadomość wysłana przez: WS w 02 Wrzesień 2021, 06:56:40
Wyzłośliwiać się jest najprościej, typowy trolling. Masz jakieś konstruktywne uwagi?
Tytuł: Odp: Ascaso Dream PID - recenzja
Wiadomość wysłana przez: GostRado w 02 Wrzesień 2021, 09:20:57
@popcorn
-
Tytuł: Odp: Ascaso Dream PID - recenzja
Wiadomość wysłana przez: Bacek w 02 Wrzesień 2021, 09:39:39
A jak komuś się nie podoba ten gustownie podświetlony, nieosłonięty zbiornik na wodę, to zapewne może go sobie tekturką zakleić, czy może powinien przesunąć się i nie patrzeć z tamtej strony?

Jest prostsze rozwiązanie, jak się komuś nie podoba taka funkcja to albo może z nią żyć albo nie kupuje ekspresu. Wybór na rynku jest duży. Jednym będzie przeszkadzała poświata na całą kuchnię, innym będzie się podobało bo łatwo zaobserwować ilość wody i ew fakt że zbiornik wymaga czyszczenia. Także nie to ładne co ładne a co się komu podoba.

W BES920 jest słabe światełko przez szczelinę z przodu, o ile normalnie nie lubię za bardzo niefunkcjonalnych podświetleń to w nim to akurat jest funkcjonalne.
Tytuł: Odp: Ascaso Dream PID - recenzja
Wiadomość wysłana przez: kulka w 02 Wrzesień 2021, 09:54:36
To już strach coś recenzować czy komentować. Nie odbieram komentarzy @popcorn jako złośliwości, ale raczej jako ironiczny komentarz do opinii broniących ekspresu przed nota bene subiektywną opinią. Ten cały raban o niską grupę kawową - to jest fakt i nie ma sensu dowodzić, ze można z tym żyć, że kiedyś tak było, że można bez wagi. Jest to ograniczenie, którego trzeba byś świadomym. Podobnie z przygotowaniem mlecznych kaw (przejście z trybu spieniania na robienie kawy).
Tytuł: Odp: Ascaso Dream PID - recenzja
Wiadomość wysłana przez: Gmtb w 02 Wrzesień 2021, 10:00:48
Odniosę się też do filmu. Film może i fajny, ale zupełnie nie odnosi się do tego o czym pisałem. Film nie ma ścieżki dźwiękowej która pokazywałaby jaki dźwięk towarzyszy spienianiu. Omijanie blokady czasu spieniania pokazane pod koniec filmu przypomina trochę kasowanie kontrolki check engine w samochodzie;) Natomiast jeśli ktoś chce pienić tyle mleka ile pokazano na filmie niech od razu zainteresuje się ekspresem dwuobwodowym.
Z tym check engine trochę przesadziłeś :) Kontrolka ta jest związana z jakąś usterką lub problemem w działaniu silnika. Tu natomiast żaden błąd się nie pojawia tylko zaprogramowane wyłączenie funkcji pary się uaktywnia. Idąc analogią motoryzacyjną bliżej temu do sygnału przypominającego o zapięciu pasów, tyle że w tym przypadku sam Ci je zapina gdybyś zapomniał. Zwykłe zabezpieczenie, nic więcej. Tak na wszelki wypadek gdyby ktoś zostawił włączoną parę ponieważ sąsiad pod blokiem w auto mu wjechał:)
Dźwięk o który Ci chodzi jest słyszalny na początku i na końcu filmu. Czy jest to coś takiego strasznego...nie powiedziałbym, ale jak kto uważa.

Nie neguję że chcąc mieć na co dzień dostęp do dużej ilości pary ponieważ przede wszystkim pija ktoś kawy mleczne to lepiej mieć HX lub jakieś 2B ale one też mają swoje wady i zalety. Rzecz w tym że napisałeś iż sprawdzi się jedynie do spieniania niewielkiej ilości mleka co jak widać na filmie nie jest prawdą.
Faktem jest natomiast czas przejścia w tryb pary. Ale czy różnica pomiędzy 50 a 70 sekund to aż tak wiele w warunkach domowych dla kogoś kto świadomie wybrał ekspres jednoobwodowy? Odnośnie 15 sekund nagrzewania się Gaggi... ma ona bojlerek o pojemności 150ml i grzałkę o mocy 1050W. Wydaje mi się że 15 do 25 sekund jest możliwe tylko ile pary z tego bojlera będzie? Raczej niewiele. Dodatkowo pewnie nie można mówić o jakiejkolwiek stabilności temperatury zaparzania dla tak małych rozmiarów bojlera.

A skoro jesteśmy przy czasie nagrzewania :)
Pisałeś że "Sage Dual Boiler, Profitec Pro 300 są gotowe po 5-6 minutach" - Nie wiem jak Sage, ale ogólnie zgadzam się z tymi czasami. Tyle że nie jest to szybciej niż Dream PID. On gotowy jest po 1,5 minuty. W przypadku Dream'a jak i wymienionych przez Ciebie maszynach czas ten oznacza tylko i wyłącznie pierwsze nagrzanie się (zakładam że chodziło Ci o czas od włączenia do wyłączenia/włączenia się kontrolki gotowości). Od tego momentu daleko jeszcze do chwil o której możemy powiedzieć że ekspres jest gotowy do zaparzenia espresso. I tutaj Dream wygrywa konkurencję.

Tytuł: Odp: Ascaso Dream PID - recenzja
Wiadomość wysłana przez: Bacek w 02 Wrzesień 2021, 10:57:45
Od tego momentu daleko jeszcze do chwil o której możemy powiedzieć że ekspres jest gotowy do zaparzenia espresso. I tutaj Dream wygrywa konkurencję.
Sage ma akurat dodatkową grzałkę elektryczną na grupie sterowaną drugim PIDem. Można się co najwyżej zastanawiać czy kolba jest wystarczająco ciepła, pozostałe części w ekspresi już tak.
Tytuł: Odp: Ascaso Dream PID - recenzja
Wiadomość wysłana przez: Gmtb w 02 Wrzesień 2021, 11:04:28
I w takim przypadku jestem w stanie uwierzyć że ekspres jest gotowy do pracy w przedziale 5-10 minut.
Zakładam że w Ascaso byłoby podobnie gdyby dodać mu grzałkę grupy... no ale nie ma co porównywać bo jej nie ma.

Swoją drogą muszę się kiedyś pobawić tym Sage... szkoda że nie jesteś z okolic Łodzi :)
Tytuł: Odp: Ascaso Dream PID - recenzja
Wiadomość wysłana przez: skansen w 02 Wrzesień 2021, 11:06:28
Z tym check engine trochę przesadziłeś  Kontrolka ta jest związana z jakąś usterką lub problemem w działaniu silnika. Tu natomiast żaden błąd się nie pojawia tylko zaprogramowane wyłączenie funkcji pary się uaktywnia. Idąc analogią motoryzacyjną bliżej temu do sygnału przypominającego o zapięciu pasów, tyle że w tym przypadku sam Ci je zapina gdybyś zapomniał. Zwykłe zabezpieczenie, nic więcej. Tak na wszelki wypadek gdyby ktoś zostawił włączoną parę ponieważ sąsiad pod blokiem w auto mu wjechał:)
Zadziałanie tego zabezpieczenia nie jest jakimś dużym problem. Żaden ekspres jednoobwodowy nie jest wszak przewidziany do ciągłej produkcji pary. To zabezpieczenie przeczy jednak opinii o nieskończonej ilości pary jaką można uzyskać z termobloku. Jak widać jest ona limitowana zabezpieczeniem.

Faktem jest natomiast czas przejścia w tryb pary. Ale czy różnica pomiędzy 50 a 70 sekund to aż tak wiele w warunkach domowych dla kogoś kto świadomie wybrał ekspres jednoobwodowy? O

Podobnie jak z innymi danymi. Zamiast deklarowanych 40 sekund zmierzyłem 70sekund. Nie jest to zły wynik ale jednak jest to spora różnica.


A skoro jesteśmy przy czasie nagrzewania
Pisałeś że "Sage Dual Boiler, Profitec Pro 300 są gotowe po 5-6 minutach" - Nie wiem jak Sage, ale ogólnie zgadzam się z tymi czasami. Tyle że nie jest to szybciej niż Dream PID. On gotowy jest po 1,5 minuty. W przypadku Dream'a jak i wymienionych przez Ciebie maszynach czas ten oznacza tylko i wyłącznie pierwsze nagrzanie się (zakładam że chodziło Ci o czas od włączenia do wyłączenia/włączenia się kontrolki gotowości). Od tego momentu daleko jeszcze do chwil o której możemy powiedzieć że ekspres jest gotowy do zaparzenia espresso. I tutaj Dream wygrywa konkurencję.
Pisałem o gotowości ekspresu do parzenia kawy, nie o zgaśnięciu kontrolki. Recenzenci (nawet tu na Forum) podają różne czasy dla SBD/Pro 300 wynoszące 5-6 lub 10 minut. Odniosę się do Sage Dual Boiler który znam. Ma on dodatkową grzałkę w grupie i ona naprawdę "robi robotę", czas gotowości tego ekspresu określiłbym na mniej niż 10 minut. Dla Dreama będzie to bez robienia spustów wody jakieś 15-20 minut. Nie jest to zły wynik ale jak ktoś oczekuje błyskawicznej gotowości to znowu "nie ten adres" i nic tutaj Dream nie wygrywa-wypada mocno przeciętnie i poniżej oczekiwań.

Termoblok ma grzałkę 1000W, bojlery w ekspresach na tej półce cenowej 1200W. W termobloku jest kilkanaście mililitrów wody, w bojlerze ok 300ml. Woda w termobloku szybciej się nagrzeje to nie ulega wątpliwości. Ale do rozgrzania jest też reszta "żelastwa" i kolba. I tutaj pojawia się przewaga większej grzałki bojlera. Jeśli do tego jest jeszcze grzałka w grupie to bojler w tej kategorii wypada jeszcze lepiej...




Tytuł: Odp: Ascaso Dream PID - recenzja
Wiadomość wysłana przez: Bacek w 02 Wrzesień 2021, 11:15:52
szkoda że nie jesteś z okolic Łodzi
Koło Łodzi zazwyczaj tylko przejeżdżam i to najczęściej bez ekspresu ;). W razie czego zapraszam lokalnie.
Tytuł: Odp: Ascaso Dream PID - recenzja
Wiadomość wysłana przez: Gmtb w 02 Wrzesień 2021, 11:23:47
W razie czego zapraszam lokalnie.

Będę pamiętał ;)
Tytuł: Odp: Ascaso Dream PID - recenzja
Wiadomość wysłana przez: Gmtb w 02 Wrzesień 2021, 12:02:00
Pisałem o gotowości ekspresu do parzenia kawy, nie o zgaśnięciu kontrolki. Recenzenci (nawet tu na Forum) podają różne czasy dla SBD/Pro 300 wynoszące 5-6 lub 10 minut.

Wydaje mi się że Sage BES920 może być gotowy do parzenia kawy w 5 do 10 minut ale jeżeli chodzi o Profitec'a to nie sądzę. Pojemność bojlera pary to 0,4L i grzałka 1200W. Gdzieś znalazłem info że jest to 325ml. Tak czy owak konstrukcja jest mi bardzo dobrze znana ponieważ taki sam zestaw miał kiedyś Steel. Czas nagrzewania się bojlera od temp. pokojowej do załóżmy 94 stopni to około 4-5 minut. Całość łapie temperaturę roboczą w czasie około 20 minut.

Dream'a natomiast sprawdzałem nie raz i zawsze zamykam się w 15 minutach.
Tytuł: Odp: Ascaso Dream PID - recenzja
Wiadomość wysłana przez: popcorn w 02 Wrzesień 2021, 12:02:15
Wyzłośliwiać się jest najprościej, typowy trolling. Masz jakieś konstruktywne uwagi?
Konstruktywną uwagą było stwierdzenie @skansen 'a: "Nisko położona grupa kawowa". Ty natomiast, z jakiegoś powodu, twierdzisz, że tak wcale nie jest i to prawie zaleta ekspresu.
Odniosłem wrażenie jakby ktoś z działu marketingu stwierdził, że właśnie ma zamiar przekonać naiwnych, że to, co do tej pory uważali za wadę towaru, jest właśnie jego wielką zaletą.

Moją konstruktywną uwagą było stwierdzenie: "Gdyby było ok to by tego nie zmieniali."
Pytam poważnie: czy brak w tym stwierdzeniu konstruktywności? Jest mało zasadne, nie na miejscu? Czy może opinia odmienna od opini Ojca Założyciela, czy Ojca Chrzestnego jest nową definicją trollingu?

Nie mogłem uwierzyć własnym oczom :wow2: czytając, że próbujesz przepchnąć argument, że jeśli komuś się nie mieści waga pod filiżanką to znaczy że jej tam nie potrzebuje. Taka konkluzja się nasuwa czytając Twój komentarz.
Próba wciskania wagi pod filiżankę jest już chyba standardem w domowym espresso i więcej urządzeń ma z tym problem, ale można to zwyczajnie przyznać i uznać za minus maszyny, a nie twierdzić że czarne jest białe.
Chyba nawet w wątku o Rocie ktoś narzekał że było tam mało miejsca na wagę, na co @Valerii zareagował dokładając extra centymetr w kolejnej wersji urządzenia, a nie próbował wmówić użytkownikom że brak im doświadczenia, czy czego tam jeszcze...


Ogólnie odniosłem dziwne wrażenie czytając ten wątek.
@skansen się napracował, zrobił dość obszerny opis ze zdjęciami, wszystko ładnie, przejrzyście, napisał swoją opinię, ale w odczuciu dystrybutora opisywanego sprzętu była ona za mało pochlebna i przez to "mało obiektywna".
Dziwne w ogóle, że nie pozwolił @Janusz wypowiedzieć się najpierw innym użytkownikom Dream'a, może inni zauważyliby więcej jego zalet, tylko sam próbował odpierać, czy podważać, argumenty @skansena. Czy dobry sprzęt potrzebuje obrony przez jego producenta, czy dystrybutora?
Czy może sami zadowoleni użytkownicy potrafiliby go obronić? Czy wyobrażacie sobie żeby np. dystrybutor Niche Zero potrzebował odpowiadać na krytyczne uwagi o swoim urządzeniu na forum internetowym? Chyba nie, chyba zadowoleni klienci świadczą najlepiej o jakości i przydatności towaru.
Tak że w ogóle nie na miejscu wydał mi się cały post @Janusza (nie żeby nie mógł przedstwić sojej oponii i argumentów, tylko było na to za wcześnie).

I po tej dziwnej - w moim odczuciu - wymianie opini pomiędzy recenzentem a dystrybutorem sprzętu pojawia się jeszcze dziwniejszy głos w dyskusji @WS (Ojca Chrzestnego) - już zupełnie oderwany od rzeczywistości :wow2:.

Taka jest moja opinia i moje spostrzeżenia. Jeśli się to komuś nie podoba to nic na to nie poradzę. Nie pisałem tego żeby być tu jakoś popularnym.
Po prostu odniosłem wrażenie, jakby z jakiegoś nie do końca zrozumiałego dla mnie powodu, nie można tu było mieć negatywnej opini o eskspresie do kawy, czy nawet tylko nie do końca być nim zachwyconym. 
Może to tylko moje subiektywne wrażenie? Może się tylko czymś zasugerowałem i moje wnioski są tylko moimi urojeniamii? Być może, ale z pewnością nie będę sugerował że jeśli ktoś ma odmienne zdanie to uprawia trolling.



Jest prostsze rozwiązanie, jak się komuś nie podoba taka funkcja to albo może z nią żyć albo nie kupuje ekspresu.
Święte słowa Panie kolego! Nie trzeba przecież nikomu wmawiać, że jeśli mu się coś nie podoba to mu się tak tylko zdaje, jest nieobiektywny, jest trollem i śmierdzi...








Tytuł: Odp: Ascaso Dream PID - recenzja
Wiadomość wysłana przez: pawel890 w 02 Wrzesień 2021, 12:27:02
Według mnie Skansen wypisał sporo zalet, o których niektórzy nie wiedzieli, reszta to subiektywne wady. Każdy ma inne oczekiwania wobec sprzętu.
Dla mnie czas wygrzewania nie ma znaczenia, ale duże znaczenie ma jakość wykonania, bo mam dużą obsesję na tym punkcie... jakkolwiek to brzmi.
Dlatego fajnie wiedzieć, że to jednak solidny ekspres z porządną grupą i PIDem, reszta to kwestia preferencji i nie ma co się o to spierać, nie wygląda to profesjonalnie.
Tytuł: Odp: Ascaso Dream PID - recenzja
Wiadomość wysłana przez: Gmtb w 02 Wrzesień 2021, 12:40:19
@pawel890 masz rację. Każda recenzja jaka by nie była zawsze będzie subiektywna. Każdy kupujący szuka czego innego. Jednym będzie zależało na wyglądzie i jakości wykonania dla innych te rzeczy będą miały drugorzędne znaczenie i skupiać się będą wyłącznie na parametrach technicznych. Oczywiście zakładając że każda z maszyn zrobi świetne espresso.

 
Tytuł: Odp: Ascaso Dream PID - recenzja
Wiadomość wysłana przez: Janusz w 02 Wrzesień 2021, 12:46:56
@popcorn Moim zdaniem przesadzasz w drugą stronę. Teraz z kolei mnie odmawiasz możliwości sprostowania nieścisłości w recenzji lub też wręcz celowego wskazywania przez recenzenta na nie istotne lub też nie istniejące wady urządzenia. Zwracam Ci uwagę na to, że nie odpowiedziałem od razu na tę recenzję. Czekałem na to co napiszą inni forumowicze prawie całą dobę. Zabrałem głos dopiero po wypowiedzi @MSL która według mojej oceny była mocno krzywdząca dla tego ekspresu. Szczególnie ostatnie zdanie...
Jeszcze raz więc napiszę - grupa kawowa nie jest nisko położona. Położona jest wyżej niż w niektórych ekspresach domowego użytku - 13,5 cm od tacki ociekowej.
Natomiast głowica portafiltra jest znacznie głębsza niż w innych ekspresach. I to sprawia, że pozostaje między wylewką a tacką ociekową 8,5 cm. Jeśli chcesz porównywać z innymi ekspresami to proszę bardzo - Lelit Glenda ma ok. 8 cm, VBM Domobar także. Jakoś nikt tu nie wytyka im że za mało. To Cię nie dziwi ?
Mimo tych 8,5 cm spokojnie mieści się waga i na niej filiżanki espresso. Jest jeszcze luz. Nic nie potrzeba wciskać. Potrzebujesz więcej miejsca ? Można zastosować NPF i wówczas spokojnie zmieści się większa filiżanka. Można też wybrać inny ekspres. Z naszej oferty np. UNO PID. Nikt nikogo nie zmusza do wybierania modelu DREAM. Jeśli ktoś go wybiera to najczęściej świadomie - znając jego wady i zalety.
Była tu mowa o wysokich kubkach. Przypomnę tylko - na kartonie jest napis "espresso coffee machine". Stosujmy więc tę samą miarę do wszystkich maszyn zaprojektowanych do wykonywania espresso.
Napisałeś "Gdyby było ok to by tego nie zmieniali." Otóż było OK. I jest nadal OK mimo tej zmiany. Jest nawet lepiej niż OK bo dzięki tej zmianie użytkownicy mogą stosować głębokie sitka 3C 18 g oraz 3C 21g COMPETITION. I bardzo wielu użytkowników z tego udogodnienia korzysta.
Nie spodziewałem się po @skansen pochlebnej opinii. I chyba nikt trzeźwo myślący na tym Forum też się tego nie spodziewał. Miło by było jednak gdyby chociaż raz się przełamał i dał nieco tylko bardziej obiektywną. Nie byłoby wówczas tej niepotrzebnej burzy w szklance wody. Generalnie recenzje powinny być pisane przez osoby niezaangażowane "uczuciowo" po żadnej stronie.
Oczywiście można mieć negatywną opinię o każdym opisywanym tu sprzęcie. Należałoby jednak tę opinię w rozsądny sposób uzasadnić. Tego rozsądnego uzasadnienia mi tu zabrakło.
Tytuł: Odp: Ascaso Dream PID - recenzja
Wiadomość wysłana przez: WS w 02 Wrzesień 2021, 12:49:08
Off-Topic:
Moją konstruktywną uwagą było stwierdzenie: "Gdyby było ok to by tego nie zmieniali."

Szkoda śmiecić w tym wątku. Jutro założę odpowiedni, w którym każdy będzie mógł wyłożyć swoje racje.
Tytuł: Odp: Ascaso Dream PID - recenzja
Wiadomość wysłana przez: skansen w 02 Wrzesień 2021, 13:00:47
Pisałem o gotowości ekspresu do parzenia kawy, nie o zgaśnięciu kontrolki. Recenzenci (nawet tu na Forum) podają różne czasy dla SBD/Pro 300 wynoszące 5-6 lub 10 minut.
Wydaje mi się że Sage BES920 może być gotowy do parzenia kawy w 5 do 10 minut ale jeżeli chodzi o Profitec'a to nie sądzę. Pojemność bojlera pary to 0,4L i grzałka 1200W. Gdzieś znalazłem info że jest to 325ml. Tak czy owak konstrukcja jest mi bardzo dobrze znana ponieważ taki sam zestaw miał kiedyś Steel. Czas nagrzewania się bojlera od temp. pokojowej do załóżmy 94 stopni to około 4-5 minut. Całość łapie temperaturę roboczą w czasie około 20 minut.

Dream'a natomiast sprawdzałem nie raz i zawsze zamykam się w 15 minutach.
Tak czy inaczej mamy przynajmniej jeden ekspres (SBD) który nagrzewa się szybciej. Potwierdza się więc to co napisałem w recenzji.
W kwestii Pro300-takie wartości padają w recenzjach. Nie wiem jak to osiągnęli. Sposoby na osiągnięcie takiego rezultatu są różne, Lelit np. celowo przegrzewa bojler w pierwszej fazie nagrzewania. Sage ma dodatkową grzałkę. Może zamiast negować i pisać na zasadzie "Ascaso z podobnym bojlerem się długo nagrzewało to konkurencja też będzie się długo nagrzewać" przeanalizować spokojnie to rozwiązanie... Świat idzie do przodu...

Jeszcze raz więc napiszę - grupa kawowa nie jest nisko położona. Położona jest wyżej niż w niektórych ekspresach domowego użytku - 13,5 cm od tacki ociekowej.
W zestawie z kolbą efekt jest taki, że trudno podłożyć wagę. Są ekspresy w których miejsca jest więcej. Dla mnie obsługa tego ekspresu była niezbyt wygodna. Również moi goście-kawosze negatywnie ocenili ergonomie tego rozwiązania. I tylko tyle. Jak ktoś nie używa wagi albo z innych powodów mu to nie przeszkadza to przecież może w ogóle ten punkt pominąć. Przecież to nie jest maszyna gastronomiczna by braki w ergonomii ją wykluczał...

Należałoby jednak tę opinię w rozsądny sposób uzasadnić. Tego rozsądnego uzasadnienia mi tu zabrakło.

Co jeszcze wymaga uzasadnienia?
Tytuł: Odp: Ascaso Dream PID - recenzja
Wiadomość wysłana przez: tom517 w 02 Wrzesień 2021, 13:10:01
Wokół mamy tyle sponsorowanych pseudorecenzji, że dobrze jak ktoś czasami napisze prawdziwe odczucia.
Tytuł: Odp: Ascaso Dream PID - recenzja
Wiadomość wysłana przez: Gmtb w 02 Wrzesień 2021, 13:15:13
@skansen - czas ten wywnioskowałem właśnie z analizy recenzji, jak poniżej. Chyba że od jej czasu coś się zmieniło.
1. wg producenta ekspres jest gotowy po 5min grzania co moim zdaniem jest niemożliwe, jak to wygląda w rzeczywistości?
Teoretycznie, w 5 minut osiągniemy zadaną na PiDzie temperaturę, ale w praktyce 10 minut to minimum jeśli zależy n
am na względnie rozgrzanej grupie

Piszesz o przegrzewaniu bojlera. Idąc tym tropem Dream'a PID wygrzejesz w 5 minut. Fakt trzeba to zrobić manualnie ale po włączeniu ustawiasz na PID 120 stopni i po 5 minutach wracasz na 94, robisz spust i gotowe.
Tytuł: Odp: Ascaso Dream PID - recenzja
Wiadomość wysłana przez: MSL w 02 Wrzesień 2021, 13:18:59
Nie spodziewałem się po @skansen pochlebnej opinii. I chyba nikt trzeźwo myślący na tym Forum też się tego nie spodziewał. Miło by było jednak gdyby chociaż raz się przełamał i dał nieco tylko bardziej obiektywną. Nie byłoby wówczas tej niepotrzebnej burzy w szklance wody. Generalnie recenzje powinny być pisane przez osoby niezaangażowane "uczuciowo" po żadnej stronie.
Oczywiście można mieć negatywną opinię o każdym opisywanym tu sprzęcie. Należałoby jednak tę opinię w rozsądny sposób uzasadnić. Tego rozsądnego uzasadnienia mi tu zabrakło.

Możesz to jakoś uzasadnić? Szczególnie pierwsze dwa zdania.

Przeczytałem jeszcze raz, co napisał, następnie Twoje wątpliwości oraz Gmtb, przeczytałem odpowiedzi Skansena i nie rozumiem, o co dokładnie chodzi. Uzasadnił prawie każdy swój punkt, który poddałeś pod wątpliwość. Widzę póki co jeden, który jest dyskusyjny(gotowość pracy). Natomiast czy się zgadzasz z tym uzasadnieniem czy nie to już zupełnie inna kwestia - nie mająca przełożenia na obiektywność tego, co napisał Skansen. Teraz to dla mnie brzmi jakbyś zwyczajnie dyskredytował Skansena aby podważyć jego recenzję sprzętu, którym Ty handlujesz, bo nie jest pochlebna.

Moje zdanie jest takie, że Dream PID jest ekspresem, który przede wszystkim ma wyglądać i za to płacisz. W pozostałych elementach nie wyróżnia się na plus i dla mnie konkurencyjne sprzęty oferują więcej lub lepiej w istotnych z mojego punktu widzeniach aspektach. Czy da się na nim zrobić dobre espresso? Pewnie, że sie da, nikt tego nie neguje; tak samo jak i się da na sprzęcie za 1500 zł.
Tytuł: Odp: Ascaso Dream PID - recenzja
Wiadomość wysłana przez: Psyche w 02 Wrzesień 2021, 13:27:46
W recenzji są wymienione plusy i minusy tak jak być powinno, nie ma ideału nawet za 20 000 zł.  Dzięki skansen za  świetną recenzje :poklon: Myślę dużo osób z niej skorzysta w przyszłości i sami zdecydują czy ten ekspres jest dla nich czy mają  szukać czegoś innego. Każdy z nas oczekuje coś innego, a poprawna recenzja ułatwiają wyrób tego czy innego produktu
Tytuł: Odp: Ascaso Dream PID - recenzja
Wiadomość wysłana przez: Jozin von Bazin w 02 Wrzesień 2021, 14:24:16
Nisko położona grupa kawowa.
Kiedyś większość ekspresów miała nisko umieszczone , w dzisiejszym mniemaniu, grupy kawowe, i było ok. Nieco ponad 6 cm, i taką wysokość miały filiżanki do espresso i cappuccino. Zaletą takiego rozwiązania jest „krótka” droga kawy między grupą, a filiżanką, w czasie której kawa się nie schładza. Przy wyżej położonej grupie, żeby się tego ustrzec, trzeba podnosić wyżej filiżankę albo stosować jakieś podwyższenia na kratce ociekowej. Niska grupa jakąś wadą nie jest, trzeba tylko mieć odpowiednio niskie filiżanki. Waga pod filiżankę może się nie zmieścić, ale przy jakimś doświadczeniu, niezbędna nie jest. Można zważyć uzysk, żeby wiedzieć czy jest ok.
Zgadzam się z WS, nadal wiele fajnych ekspresów ma nisko grupę. Plus niskiej grupy też taki, że się dookoła mniej brudzi, chlapie. Nie można tego obiektywnie traktować jako wady.
Mnie się ten Dream Pid podoba, to jest designerski ekspres, ale nie pozbawiony cech użytkowych. Pomijanie w recenzji funkcji shot timera też jest nieuczciwe, nadal wiele ekspresów jest pozbawionych tej funkcji, programowa preinfuzja też się przydaje. W ekspresach, które miały shot timer nigdy nie podkładałem wagi pod filiżankę, czasem ważyłem kontrolnie kawę na wadze obok.

Porównanie do Profiteca jest nie fair, to jest 30% droższy ekspres, można w cenie różnicy mieć niezły młynek. Maszyny Sage mają taki design, że jakbym miał w domu postawić to bym sobie wolał żyły otworzyć  , ale co kto lubi, de gustibus i takie tam.
Ekspresy "jednoobwodowe" ( ? :) ) nie ustępują w spienianiu ekspresom "wieloobowodowym" , są od nich większości przypadków zdecydowanie lepsze.
Cała recenzja jest generalnie z d... i pokazuje wiedzę forumowo-jutubową piszącego.
Żeby nie było, nie przepadam za firmą Ascaso, ale dream pid sprawia dobre wrażenie. Znam lepsze ekspresy do 4tyś, ale rozumiem, że dla kogoś ważny jest również design, a o to trudno wśród obecnie produkowanych eskpresów.
Gdyby ktoś miał do wydania te 4tyś to sugerowałbym próby polowe,  po prostu pojechać i zrobić samemu kilka espresso, cappuccino. Za użytkownikiem Janusz też nie przepadam :), ale chyba u niego firmie można w ten sposób sprawdzić jak działa eskpres i za to wieeelki szacunek. Chyba, że nie to wyedytuję :) Maszyny Lelit to sobie można pooglądać w internecie i "wypróbować" na Youtube.  Coś co jest normalną praktyką w cywilizowanych krajach u nas jest rzadkością.

 
Tytuł: Odp: Ascaso Dream PID - recenzja
Wiadomość wysłana przez: Bacek w 02 Wrzesień 2021, 14:37:06
Ekspresy "jednoobwodowe" ( ? :) ) nie ustępują w spienianiu ekspresom "wieloobowodowym" , są od nich większości przypadków zdecydowanie lepsze.

Ale HX pod ten jeden obwód też wpisujesz? Bo szczerze powiedziawszy nie wiem co w ty jedno-bojlerowcach miało by być lepszego do spieniania, no chyba że jeden bojler jest większy od parowego w dwubojlerowcu.
I ciągle wtedy dochodzi konieczność dogrzewania tego jednego bojlera. Na samo spanienie wpływu to nie ma, ale na wygodę użytkowania i szybkość ogromne. I to pewnie tym większy wpływ im ten jeden bojler jest większy.
Tytuł: Odp: Ascaso Dream PID - recenzja
Wiadomość wysłana przez: skansen w 02 Wrzesień 2021, 15:12:27
Pomijanie w recenzji funkcji shot timera też jest nieuczciwe
Nie pominąłem, jest o tym napisane w recenzji.

Cała recenzja jest generalnie z d... i pokazuje wiedzę forumowo-jutubową piszącego.
Dziękuje za miłe słowa. Fajnie, że przemówiłeś po przerwie. Które to już Twoje wcielenie na forum? Trzecie czy któreś pominąłem?
Tytuł: Odp: Ascaso Dream PID - recenzja
Wiadomość wysłana przez: popcorn w 02 Wrzesień 2021, 15:28:01
Jeszcze raz więc napiszę - grupa kawowa nie jest nisko położona. Położona jest wyżej niż w niektórych ekspresach domowego użytku - 13,5 cm od tacki ociekowej.
Odpowiedział już na to skansen pisząc:
Tak czy inaczej miejsca jest mało a czy to wina kolby, położenia grupy kawowej czy też jednego i drugiego to kwestia drugorzędna.
Jestem tego samego zdania. Czepiasz się słówek podkreślając, że "grupa kawowa nie jest nisko położona". Przecież oczywistym jest fakt, że chodzi o efekt zastosowanego rozwiązania - w tym przypadku mało miejsca na filiżankę. Miałbyś argument, jeśli byłoby to efektem stosowania nieoryginalnego portafiltra, ale tak nie jest - problem występuje w seryjnym ekspresie z seryjnym oprzyrządowaniem.
Czy jest to problem, czy może zaleta? Już o tym pisałem, każdy chyba może sam znaleźć wiele argumentów na poparcie obu tez i zadecydować, co jest dla niego ważniejsze?

I to sprawia, że pozostaje między wylewką a tacką ociekową 8,5 cm.
I to jest rzeczowa informacja! Teraz każdy zainteresowany może zdecydować czy to wystarczająco, czy może za dużo?
Informacja do skansena była subiektywana: "nisko". Teraz np. mogę sobie wyrobić własną opinię i zauważyć, że dla mnie to też za nisko, bo chciałbym jeszcze co najmniej 1 dodatkowy centymetr - dzięki Janusz!

Napisałeś "Gdyby było ok to by tego nie zmieniali." Otóż było OK. I jest nadal OK mimo tej zmiany. Jest nawet lepiej niż OK bo dzięki tej zmianie użytkownicy mogą stosować głębokie sitka 3C 18 g oraz 3C 21g COMPETITION. I bardzo wielu użytkowników z tego udogodnienia korzysta.

Myślę, że mógłbyś przeczytać jeszcze raz w jakim kontekście to napisałem, a zobaczyłbyś może, że nie odnosiło się to do sprzętu jakim handlujesz, a chodziło raczej o ogólną tendencję na rynku ekspresów.

Mimo tych 8,5 cm spokojnie mieści się waga i na niej filiżanki espresso. Jest jeszcze luz. Nic nie potrzeba wciskać. Potrzebujesz więcej miejsca ? Można zastosować NPF i wówczas spokojnie zmieści się większa filiżanka. Można też wybrać inny ekspres. Z naszej oferty np. UNO PID. Nikt nikogo nie zmusza do wybierania modelu DREAM.
Sorry, ale nie mogłem się powstrzymać: a czy można wybrać coś nie z Waszej oferty?
Bo nasuwa się wniosek, że niekoniecznie trzeba się zdecydować na tytułowy model pod warunkiem, że jest to urządzenie z "Waszej" oferty.
Może za mało jeszcze czytałem to forum, może czegoś nie rozumiem? Może ja się czymś za bardzo zasugerowałem, a może Juanuszowi przydałoby sie kilka dni urlopu i nieco dystansu? Któż to wie...?
Pozdrawiam wszystkich miłośników kawy i dobrych interesów!

Tytuł: Odp: Ascaso Dream PID - recenzja
Wiadomość wysłana przez: GostRado w 03 Wrzesień 2021, 07:09:00
https://www.instagram.com/p/CTVimhehfk0/?utm_medium=copy_link
Tytuł: Odp: Ascaso Dream PID - recenzja
Wiadomość wysłana przez: Busteak w 03 Wrzesień 2021, 12:02:14
Mimo że to forum gdzie każdy ma mieć szanse/możliwość wypowiedzenia się to SUBIEKTYWNIE uważam że ten wątek obył by się bez wszystkich postów oprócz pierwszego skansen'a. Łącznie z moim. Niepotrzebna kłótnia/wymiana zdań na temat szczegółów. Ocena robiona przez człowieka zawsze jest subiektywna i bierze się z sumy przeżyć i doświadczeń więc wmawianie komuś że jest inaczej niż on sam sprawdził nie jest chyba porządane a kłótnia o to kto ma rację jest bezsensu. Każdy z was ma rację. Lepiej podnosić sobie ciśnienie kawką niż postami na forum.

@skansen mega trafiłeś z tą recenzją w czasie bo cały czas się zastanawiam którą drogą pójść. Mimo tego że Dream nie do końca mi się podoba z wyglądu ma wydaje mi się wszystkie rzeczy które bym potrzebował. Aktualnie działam na GC i faktycznie wkurzające jest brak możliwości użycia wagi oraz PF z podwójną wylewką aby zrobić 2 kawy. I to chyba jest coś co wybierając ekspres na lata raczej dyskwalifikuje Dream z mojej listy możliwości. Reszta Wad mnie zupełnie nie odstrasza. Za to zalety wpisują się w wymagane przezemnie feature'y nowego ekspresy. Dzięki że Ci się chciało. Jeśli można robić koncert życzeń to chętnie również poczytałbym jak wpisuje się Elizabeth (którą chyba masz) vs Dream/Uno PID/DUO PID(dokładnie maszyny z thermoblockiem) w kwestii samego robienia/smaku espresso. Bo finalnie ekspres ma robić kawę. Pewnie dla osób które nie mają lat doświadczenia różnica espresso z obydwu maszyn i tak będzie niewyczuwalna. Ale skoro różnica żaren w młynku potrafi zrobić różnicę może tutaj też będą ciekawe wyniki.
Tytuł: Odp: Ascaso Dream PID - recenzja
Wiadomość wysłana przez: pj.w w 03 Wrzesień 2021, 12:28:08
Masz zawsze możliwość wyboru UNO PID, bebechy te same, a mniej pretensjonalny i bardziej ergonomiczny w użytkowaniu.
I do tego dogadać się aby zamiast kolby z wylewką dostać NPF.
Tytuł: Odp: Ascaso Dream PID - recenzja
Wiadomość wysłana przez: Henry w 03 Wrzesień 2021, 14:30:52
Aktualnie działam na GC i faktycznie wkurzające jest brak możliwości użycia wagi oraz PF z podwójną wylewką aby zrobić 2 kawy.

Ale GC możesz zmienić tackę na niższą albo coś pokombinować wyjmując tackę i podstawiając kieliszek pod rurkę z zaworu 3-drożnego. Nie ważysz chyba kawy za każdym razem?
Tytuł: Odp: Ascaso Dream PID - recenzja
Wiadomość wysłana przez: skansen w 03 Wrzesień 2021, 18:15:08
poczytałbym jak wpisuje się Elizabeth (którą chyba masz) vs Dream/Uno PID/DUO PID(dokładnie maszyny z thermoblockiem) w kwestii samego robienia (...)espresso.

Jeśli chodzi o samo "robienie" espresso to oprócz wspomnianej nisko położonej grupy kawowej nie zauważyłem jakiś większych różnic. Dream PID ma programowanie objętościowe dozy (Elizabeth czasowe) więc w obu ekspresach można zamiast wagi i opierać się na programowaniu. Temat programowania objętościowego w Ascaso był omawiany w kilku innych wątkach, tutaj nie chciałbym do niego wracać.

smaku espresso.

Nie stwierdziłem znaczącej różnicy w smaku espresso pomiędzy Elizabeth a Dream PID. Przy czym korzystałem z tych samych sitek - do obu ekspresów używa się sitek 58mm. Miałem ten komfort, że mogłem używać tych samych sitek dla pełnej porównywalności. I espresso było bardzo podobne. Testowałem również ze znajomymi kawoszami i różnicy w smaku nie stwierdziliśmy.

Off-Topic:
Próbując/testując kawę z ekspresów wyposażonych w różne grupy (np. 57mm i 58mm) musimy korzystać z różnych sitek. A one naturalnie rzutują na finalny efekt w filiżance. I nie chodzi tutaj o różnice 1mm średnicy a o pozostałe właściwości sitka. Dlatego też czasem ekspresy z grupą 57mm wypadają gorzej w testach porównawczych bo testujący używa na co dzień sitka 58mm i przychodzi mu się zmierzyć z fabrycznym sitkiem 57mm...

Ekspresy "jednoobwodowe" ( ? :) ) nie ustępują w spienianiu ekspresom "wieloobowodowym" , są od nich większości przypadków zdecydowanie lepsze.

Ale HX pod ten jeden obwód też wpisujesz? Bo szczerze powiedziawszy nie wiem co w ty jedno-bojlerowcach miało by być lepszego do spieniania,
W odpowiedzi #3 użyłem określenia "jednoobwodowe" na zasadzie kalki z angielskiego Single-Circuit Espresso Machine do którego oprócz maszyn jednobojlerowych można zaliczyć pojedynczy termoblok, ale nie HXa. HX to w tej angielskiej nomenklaturze Dual-Circuit.

To lepsze spienianie o które pytasz dotyczyło zapewne HXa. Wcześniej pisał o tym użytkownik posługujący się wówczas nazwą 3DSK (jakiej nazwy aktualnie używa chyba można się domyślić):
No i spienianie mleka, wg mnie w HX było dużo lepsze niż w DB.

Tytuł: Odp: Ascaso Dream PID - recenzja
Wiadomość wysłana przez: Bacek w 03 Wrzesień 2021, 19:43:22
Tu akurat różnicy bym nie widział pod kątem rozwiązania DB vs HX. W tym wypadku to tylko kwestia wielkości bojlera. Podejrzewam że są i DB z dużymi bojlerami. W Sage przy jego 0.9l bojlerze parowym nie ma problemu z ilością pary, w sensie  że nie zauważyłem żeby moc słabła. Natomiast moc jej nie jest zbyt duża i samo spienianie trochę trwa. Ma to i swoje plusy i minusy.
Tytuł: Odp: Ascaso Dream PID - recenzja
Wiadomość wysłana przez: MajkJaro w 05 Wrzesień 2021, 16:23:55
Ja przestrzegę fanów loveramics :) ciężko ustrzelić z tej kolby w ich filiżankę do espresso. Musi być naprawdę idealnie zmielone.

A co do recenzji? My z żoną skusiliśmy się na Uno Pid zamiast Dream z uwagi na pojemność tacki. Dzisiaj się z tego śmiejemy bo tacka to taki detal, a opróżniamy naszą raz na 3-4 dni (i tak jest w połowie pełna). Zbiornik wody z boku - jednym pasuje, innym nie. Wiadomo było z wielu wpisów skansena, że woli wlewać od góry. Ergonomia, budowa mebli w kuchni. A kolba jest masywna - nasze dziecko nie zrobiło nam śladów w kuchni na panelach, ale jak kolba poszła w podłoge to jest dziura :D.

Dream na żywo jest piękny, wersja jasna niebieska to jest absolutny majstersztyk i ozdoba kazdej kuchni. Mnie oczarował. Jeśli Dream ma te same bebechy do Uno Pid to według mnie jest gotowy do pracy po 5-7 minutach. Po 10 to całe urządzenie parzy. Uno ma na pewno lepszą tackę na filiżanki.

Ktoś napisał, że do Janusza można wpaść sprawdzić ekspresy. Jest to prawda absolutna i można się tam kłócić i szkolić. My akurat jechaliśmy specjalnie sprzęt odebrać i to był świetny wybór.

Ja odsyłam do mojej recenzji UNO Pid - można ją zestawić/uzupełnić z recenzją skansena i to da na pewno pełen obraz ekspresów Ascaso. Z zaletami i wadami.