forum.wszystkookawie.pl
Opinie, testy i porównania => Młynki => Wątek zaczęty przez: wpytlik w 07 Sierpień 2021, 21:07:01
-
Dzień dobry! Jaki polecacie młynek automatyczny tylko do espresso (do alternatyw mam Yoer Mulino) w ekspresie Lelit Anna. Biorę pod uwagę młynki: Lelit Fred, Baratza Sette 30 AP i Eureka Mignon. Bardzo proszę o radę, który z nich będzie najlepszym wyborem, szczególnie w stosunku jakość/cena? Może są jakieś inne dobre młynki w podobnym zakresie cenowym?
-
Fred ma żarna stożkowe, Sette 30AP jest dość awaryjny a zwykła Eureka Mignon ma małą średnicę żaren bo 50 mm. Większe żarna bo 54 mm ma już ASCASO i-1 mini który w tym przedziale cenowym byłby dobrym rozwiązaniem.
Radziłbym dorzucić kilka stówek i wejść na poziom młynków Lelit William, Eureka Mignon Specialita lub G-IOTA.
-
Bardzo dziękuję.
Odrzucam więc Sette z powodu słabej jakości wykonania (czytałem też o szybkim zużyciu, "plastikowości") oraz Eurekę Mignon (krytykowana jest również za zbrylanie). Dopłacania wolałbym uniknąć czyli na razie odpadają Specialita, William i G-IOTA.
Pozostają więc ASCASO i-1 mini oraz Fred.
Czy to, że Fred ma małe żarna stożkowe ma jakieś zasadnicze znaczenie?
Czy i-1 ma wady? Czy jest dostępny w obudowie chromowanej pasującej do ekspresu?
Jeszcze trafiłem na młynek Macap M2D, może to byłby dobry wybór?
-
Bardzo dziękuję.
Odrzucam więc Sette z powodu słabej jakości wykonania (czytałem też o szybkim zużyciu, "plastikowości") oraz Eurekę Mignon (krytykowana jest również za zbrylanie). Dopłacania wolałbym uniknąć czyli na razie odpadają Specialita, William i G-IOTA.
Pozostają więc ASCASO i-1 mini oraz Fred.
Czy to, że Fred ma małe żarna stożkowe ma jakieś zasadnicze znaczenie?
Czy i-1 ma wady? Czy jest dostępny w obudowie chromowanej pasującej do ekspresu?
Jeszcze trafiłem na młynek Macap M2D, może to byłby dobry wybór?
Posłuchaj rady Janusza i poczekaj/dozbieraj kasy i kup coś o poziom droższego. Pośpiech nie jest wskazany przy kupnie młynka bo to on jest w świecie kawy najważniejszy.
-
Jestem świadomy wagi i roli młynka, ale mam nową kolbę i muszę jakoś mielić do niej kawę.
Może więc ASCASO i-1 mini byłby, przynajmniej na razie, wystarczający?
-
ASCASO i-1 mini jak każdy młynek ma swoje wady i zalety. Wady to głośna praca, zbrylanie i na początku lekkie rozsypywanie kawy. Na głośną pracę nic nie poradzimy. Wynika to z konstrukcji tego młynka - ma on przekładnię i to ona powoduje głośniejszą pracę. Zbrylanie nie występuje zawsze, przy każdej kawie i można sobie z tym poradzić. Przykłady rozwiązań były wielokrotnie tu podawanej. Na lekkie rozsypywanie też jest rada - lejek zakładany na portafilter przy namielaniu kawy.
MACAP M2D ma skokową regulację i może mu brakować ustawień pośrednich. Poza tym ten timer też nie jest dobrym rozwiązaniem. Ustawisz na nim czas mielenia a przy jakiejkolwiek zmianie warunków, kawy może Ci nie domielać do pełna lub przesypywać sitko. Włączysz aby domielić - namieli Ci znów pełną, zaprogramowaną porcję. Przerwać mielenie można wówczas wyłącznikiem głównym.
Małe żarna stożkowe w młynku Fred mogą nie dać Ci równomiernego przemiału. Mogą też sobie nie poradzić z jasno palonymi kawami.
-
W takim razie szybka (i mam nadzieję, że też i dobra) decyzja: zamówiony został młynek ASCASO I-1 mini Polerowane Aluminium :) Dziękuję!
-
Młynek dostarczony szybko, fabrycznie zapakowany, dobrze zabezpieczony do transportu, z kompletem dokumentów - serdecznie dziękuję @Janusz
Młynek jest naprawdę solidnie wykonany, ciężki, metalowy, stabilny, ma gumowe nóżki (trzeba uważać, aby go nie przesuwać na siłę bo oczywiście zostają na blacie ślady gumy).
Ładnie się prezentuje i co ciekawe to pasuje do nowoczesnego wyglądu ekspresu Lelit. Kolorystycznie też wszystko jest zgodne, włącznie z kolorami lampek na obu urządzeniach.
Nie jest to opisane w instrukcji, ale przy pierwszym użyciu trzeba odkręcić małą śrubeczkę przy pomocy załączonego klucza, założyć pojemnik na kawę i dokręcić śrubkę. Na filmach na YouTube pojemnik jest po prostu nakładany na młynek co może być mylące.
Głośność pracy jest dla mnie w normie (szczególnie mi nie przeszkadza, dźwięk nie jest męczący), zbrylanie miałem tylko przy bardzo drobnym, testowym zmieleniu.
W ogóle przesadziłem z testowaniem bo wybrałem na początek prawie maksymalnie mielenie i zapchałem młynek. A mogłem wcześniej przeczytać forum.
Wadą młynka jest za to dla mnie bardzo duża retencja młynka, kawa zostaje w "dziubku", np. wczorajsza kawa wypadła mi dzisiaj z młynka przy uderzeniu w blat :)
Regulacja bardzo dokładna, śruba mikrometryczna robi robotę. Jest skala, ale bardzo zgrubna, nie znalazłem wskaźnika gdzie czytać ustawioną wartość skali mielenia. Młynek nie nadaje się więc praktycznie do używania na zmianę do dwóch odrębnych metod parzenia - nie wyobrażam sobie kręcenia kilkanaście czy kilkadziesiąt razy w celu zmiany stopnia zmielenia z espresso to Chemex-a (ja mam drugi młynek do metod alternatywnych więc mnie to nie dotyczy).
Ale najważniejsze jest to, że młynek świetnie mieli kawę, pozwala zrobić dobre espresso. Na razie jestem bardzo zadowolony z wyboru i z zakupu.
-
Przyjemnego użytkowania! 8) :szampan:
-
Wadą młynka jest za to dla mnie bardzo duża retencja młynka, kawa zostaje w "dziubku", np. wczorajsza kawa wypadła mi dzisiaj z młynka przy uderzeniu w blat
Po zakończonym mieleniu klepnij lekko młynek od boku to część retencjonowanej kawy wyleci do kolby.
-
Dziękuję wszystkim za pomoc i rady.
-
Lelit Fred na początek niezły, potem już gorzej. Mój po ponad 3 latach jedt w opłakanym stanie. Tyle razy był uderzany z otwartej dłoni w plery, że cały jest rozklekotany. I sporo kawy zostaje w środku.
Myślę nad Eureka jakaś do 2000 zł albo Niche zero.
Caedo troszkę za drogo
-
Spójrz jeszcze na młynki DF...
https://caffebarca.pl/kategoria-produktu/mlynki-do-kawy/mlynki-domowe/df64/?orderby=price (https://caffebarca.pl/kategoria-produktu/mlynki-do-kawy/mlynki-domowe/df64/?orderby=price)
-
Tyle razy był uderzany z otwartej dłoni w plery, że cały jest rozklekotany. I sporo kawy zostaje w środku.
A czy przypadkiem nie używasz go jako SD?
-
Tyle razy był uderzany z otwartej dłoni w plery, że cały jest rozklekotany. I sporo kawy zostaje w środku.
A czy przypadkiem nie używasz go jako SD?
Tzn ?
-
Spójrz jeszcze na młynki DF...
https://caffebarca.pl/kategoria-produktu/mlynki-do-kawy/mlynki-domowe/df64/?orderby=price (https://caffebarca.pl/kategoria-produktu/mlynki-do-kawy/mlynki-domowe/df64/?orderby=price)
Jakoś mnie te chińskie sprzęty odrzucają, jedyny jest Niche Zero, który i wygląda super i ma dobre recenzje.
-
Tak używam lelita fred jako SD. Zawsze odmierzam na wadze i nie wsypuję więcej kawy do hoopera
-
Zasyp pół <=> 2/3 hoppera i sprawdź retencję, a przy okazji poczujesz, czy te same ziarna nie smakują lepiej jako OD.
-
Młynek jest tak skonstruowany że kawa tak czy siak wciska się w każdą szcze;llinę atych jest całe mnóstwo. Nie cchę zasypywać hoopera, bo ta kawa bęrdzie podatna na zmianę temperatur w kuchni a tak mam ją w paczuszcze oryginalnej z zaworkiem. Zresztą musiałbym ważyć ją podczas mielenie dodatkwoo
-
Spójrz jeszcze na młynki DF...
https://caffebarca.pl/kategoria-produktu/mlynki-do-kawy/mlynki-domowe/df64/?orderby=price (https://caffebarca.pl/kategoria-produktu/mlynki-do-kawy/mlynki-domowe/df64/?orderby=price)
Jakoś mnie te chińskie sprzęty odrzucają, jedyny jest Niche Zero, który i wygląda super i ma dobre recenzje.
Kiedyś też nie chciałem chińskich produktów brać do ręki. Ale w ostatnich latach to się zmieniło. Obecnie mogę stwierdzić, że są to błędne przekonania. Młynki te zaczęliśmy importować w 2020 r. To już 4 lata jak są obecne w Europie. Co kilka miesięcy pojawiają się nowe, ulepszone wersje i zdecydowanie klienci są zadowoleni z produktu. Mało tego - europejscy producenci wzorują się teraz na chińskich rozwiązaniach. Odwróciło się to o 180 st. I dotyczy to nie tylko młynków i ekspresów do kawy.