forum.wszystkookawie.pl
Opinie, testy i porównania => Ekspresy kolbowe => Wątek zaczęty przez: Czesiu1237 w 02 Sierpień 2021, 22:43:06
-
Witam.
Dobry wieczór
Jestem w trakcie poszukiwania mojego pierwszego ekspresu kolbowego. Zastanawiam sie nad zakupem:
- młynka DE LONGHI KG 79
- Ekspres BREVILLE Prima Latte (fajnie że automatycznie spienia mleko)
Mojej żonie spodobał się ekspres THERA RETRO jednak nie słyszałem o tej firmie. Może ktoś używał i się wypowie? :redface:
Prosiłbym o pomoc przy wyborze, czy warto wybierać pomiedzy tymi firmami czy moze polecicie coś lepszego w tym samym przedziale cenowym?
Dodam że nie jestem kawoszem, a chodzi mi o szybką w miarę dobrą kawę z rana przed pracą i po.
Z góry dziękuje za pomoc!
-
Zainwestuj chociażby w młynek Nivona Cafe Grano ew. młynek z Tchibo ten w okolicach 330 zł. Młynek to podstawa. Ten De Longhi KG79 i wszystkie inne w jego cenie jak i droższe oparte na takiej konstrukcji żaren mielą bardzo słabo. Tutaj akurat trudno będzie Ci znaleźć poradę w kwestii taniego, nowego ekspresu, ponieważ my tu jesteśmy bardziej kawowymi entuzjastami, goniącymi za kawowymi snami. Taki ekspres za kilka stów jest niestety pewnym półśrodkiem i nie zdziw się jeśli nikt tu nie poleci nic konktretnego z tego segmentu produktów, bo interesują nas po prostu trochę inne rzeczy.
-
Przeglądajac forum własnie zauważyłem ze nikt nie wypowiada sie na temat takich tanicj ekspresów. Młynek wybrałem Od Timemore ręczny polecany tutaj. Zasatanawiam się jeszcze nad ekspresem przelewowym bo są troche tańsze i wiele osób pisze, że lepiej w niego zainwestowac niz w taki tani kolbowy.
-
Tak jak Krystians napisał, a nie zastanawiałeś się może nad opcja kawiarka + młynek, myślę że wyjdzie taniej i efekt będzie lepszy.
-
Zasatanawiam się jeszcze nad ekspresem przelewowym bo są troche tańsze i wiele osób pisze, że lepiej w niego zainwestowac niz w taki tani kolbowy
To zależy czego oczekujesz, jeśli chcesz bardziej skoncentrowaną kawę, gęstą małą czarną, to taki ekspres zrobi trochę "gęstszą" niż kawiarka. Jednak nie tak gęstą jak poprawne espresso.
Ja czasami korzystam u rodziny z takiego taniego ekspresu i da się zrobić smaczną kawę. Jednak podstawa to dobre ziarna, odpowiednio zmielone.
Jeśli lubisz kubek kawy, która jest dosyć lekka, to wtedy ekspres przelewowy jak najbardziej się nada, , masz np. półautomatyczną Melittę Aroma Fresh z przyzwoitym młynkiem za ok. 450 zł.. Jednak do mlecznych, to raczej nie będzie dobre rozwiązanie.
Pomiędzy jeszcze są ekspresy niskociśnieniowe. Czyli dostajesz napar podobny jak z kawiarki tylko, że z urządzenia elektrycznego + do tego masz opcję spieniacza. Spienić jednak możesz nawetr lepiej w french pressie z ikei za 25 zł.
-
Timemore
Nie wiem, co to za młynek, czy się w miarę nadaje do espresso, jeśli tak, to plus Gaggia:
https://forum.wszystkookawie.pl/index.php?topic=11117.0
na początek Twojej drogi espressowej :kawa:
-
Nie nadaje się do espresso i generalnie do ekspresów ciśnieniowych młynki ręczne poniżej 1zpresso Je/JX nie będą moim zdaniem dobrym rozwiązaniem. Poza tym Czesiowi chyba nie chodzi o stricte espresso.
Gaggia z aukcji jak najbardziej może być fajnym pierwszym ekspresem, ale i tak potrzebuje sensownego młynka. Przy sitku ciśnieniowym (tzw. podwójnym lub supercrema) wystarczy Nivona Cafe Grano, Tchibo czy ten ręczny Timemore.
-
Jeśli lubisz kubek kawy, która jest dosyć lekka, to wtedy ekspres przelewowy Wtedy masz np. półautomatyczną Melittę Aroma Fresh z przyzwoitym młynkiem za ok. 450 zł..
Właśnie o takie coś mi chodzi. Kawę napewno bede suzkał lepszą najlepiej 3 miesiace po paleniu, łagodną dla żony, ja wole troche mocniejsze :) 450 zł to nie majątek a jeszcze razem z młynkiem wydaje się korzystne.
Tak jak Pan wyżej napisał, nie szukam typowej espresso, a dobrej w smaku kawy
no i żeby za dużo sie nie narobic :)
-
1zpresso Je/JX
@Czesiu1237
Może warto dołożyć trochę kasy do tych młynków, tańszy używany, daj ogłoszenie o kupnie na WoK-u, oczywiście jeśli myślisz o espresso?
-
ze nikt nie wypowiada sie na temat takich tanicj ekspresów.
Mam w rodzinie kilka tanich ekspresów Ariete i wg mnie lepszą kawę można uzyskać z kawiarki. O tanich ekspresach jest kilka wątków, ale ciężko napisać coś nowego...
Jeśli musi być kolba to z tanich dobrą opinią cieszy się DeLonghi Dedica. Z jeszcze tańszych ewentualnie wspomniane Ariete, ale od niego wolałbym kawiarkę :)
-
Dziękuje wszystkim za pomoc i zainteresowanie. Zastanowie się jeszcze ale na ten moment chyba pójdę w strone Delonghi plus jakis ręczny młynek.
-
Delonghi
Trochę kawoszy z forum miało, więc zapytaj się ich, dlaczego sprzedali ze sporą stratą. Zobacz na OLX-ie, jaki multum jest ofert sprzedaży De'Longhi. Obyś i Ty w krótkim czasie tam się nie znalazł, tudzież na pchlim targu WoK-a.
-
Może warto dołożyć trochę kasy do tych młynków
Po sprzedaży forumowiczowi ekspresu STEEL DUO PROF został mi z tego kompletu młynek i-2 steel. Na pewno będzie lepszym rozwiązaniem niż ww. Jeśli będziesz zainteresowany to zapraszam na priv.
-
Delonghi plus jakis ręczny młynek
Tylko jak młynek ręczny, to przynajmniej 47 mm żarna stalowe, bo inaczej będziesz mielił kilka minut jedną porcję kawy.
-
Dziś klient zostawił mi w rozliczeniu za DREAM PID Pistachio swój 2 letni DREAM Pistachio. Stan idealny ! Jeśli byłbyś zainteresowany to zapraszam na priv. Wieczorem wrzucę go ze zdjęciami na Pchli Targ.
-
Zastanowie się jeszcze ale na ten moment chyba pójdę w strone Delonghi
Ładnie się prezentuje:
https://m.olx.pl/d/oferta/ekspres-i-mlynek-zarnowy-delonghi-CID99-IDKNQXX.html
-
Dziękuje wszystkim za pomoc i zainteresowanie. Zastanowie się jeszcze ale na ten moment chyba pójdę w strone Delonghi plus jakis ręczny młynek.
Posiadam ten ekspres i polecić go nie mogę. Sam kilka lat temu czytałem to forum i tłumaczyłem sobie, że nie może być tak źle, jak tu piszą i że chyba są tu sami fanatycy i przesadzają niemiłosiernie z wymaganiami co do maszyny. Wydawali mi się wręcz bufonami. Nie uważałem wtedy, że mam jakieś wymagania w stosunku do pitej kawy, ale jednak dzisiaj nie kupiłbym tego ekspresu, bo koledzy z forum mieli rację.
Po pierwsze: jak zmielisz młynkiem ręcznym (u mnie Timemore C2) kawę jak na espresso, to a) bardzo się zmęczysz, b) zatkasz dziurkę w sitku i kawy nie zrobisz.
Po drugie: mam też młynek KG79 i on na najniższym ustawieniu mieli dosyć grubo, na pewno za grubo na espresso, ale na tyle grubo, aby nie zatkać sitka. Poza tym okazało się, że nie jest on taki żarnowy jak go opisuje producent.
Po trzecie: nie jestem zadowolony z dyszy spieniającej, nie potrafię uzyskać spienionego mleka o konsystencji jogurtu Zabawę w latte art można sobie odpuścić.
Po czwarte: można robić przeróbkę sitka z ciśnieniowego na nieciśnieniowe, aby uzyskać coś bardziej zbliżonego do espresso, ale dużo z tym zachodu.
Po piąte: ten ekspres nie doparza kawy.
Po szóste: nie czuję różnicy między marketówką, a dobrą kawą z palarni. Ten ekspres został stworzony pod zwietrzałe mielone kawy marketowe, stąd ma taką, a nie inną budowę (m.in. ciśnieniowe sitko).
Z racji braku funduszy na porządny ekspres zakupiłem sobie urządzenia do metod alternatywnych (wagę hario, młynek ręczny, chemex, drip V60 i aeropress) i odkrywam smaki kaw specialty. Najbardziej lubię robić kawę w dripie, a jak się spieszę to w aeropresie. Na sprzęt wydałem w sumie tyle co na DeLonghi, a dopiero teraz odkryłem smak kawy, czyli to czego ten ekspres nigdy mi nie dał. A teraz zbieram pieniądze na Lelit Elizabeth.
Co do tanich ekspresów (i młynków) - James Hoffmann na YT robił kiedyś testy. Polecam obejrzeć, nie wszystkie tanie są do niczego.
-
@Czesiu1237 jeśli wybierasz timemore, to zwróć uwagę że do kolbowego trzeba kupić tę droższą wersję za około 700 zł (g1), sam producent nie poleca c2 ani slim do espresso i jako posiadacz c2 mocno potwierdzam. Raz z ciekawości ustawiłem na dozwolone minimum żeby robić kawę po turecku i dosłownie 30 minut kręciłem 11 gram. Te modele są tylko pod alternatywne sposoby, jak kawiarka lub AP.
Co do delonghi dedica sam chciałem od tego eksrpesu zacząć ale im dłużej szukałem (głównie na tym forum) tym bardziej mi przechodziło. Można nawet zobaczyć jak dużo tu jest tematów z problemami z delonghi w tytule.
Osobiście polecam kawiarka lub AP + ręczny młynek
-
Juz zgłupiałem totalnie. Nie chodzi mi o espresso tylko o zwykłą kawę. Ekspres kupuje z myślą o tym, żeby było szybko i wygodnie ale też, żeby smak kawy był lepszy od zmielonej Lavaza Oro z biedry.
Mój budżet to maks tysiąc zł na wszystko tj. Młynek plus ekspres kolbowy.
-
@Czesiu1237 więc może jeszcze więcej poczytaj forum zanim podejmiesz decyzję o zakupie. Ekspres kolbowy, jakikolwiek!, przygotowuje kawę typu espresso - bazę pod inne napoje. Kwestia co rozumiesz przez kawa czarna. Bo jak chcesz w ekspresie kolbowym parzyć kubek czarnej kawy o pojemności 250ml to raczej skieruj się w kierunku ekspresu automatycznego aniżeli kolbowego. Nikt nie chce Ci jeszcze bardziej mieszać ale też żeby nie okazało się, że kupisz coś co nie odpowiada Twoim oczekiwaniom.
-
To może pomyśl nad jakimś prostym automatem? jeśli zdecydujesz się na używkę - znajdziesz coś fajnego, jeśli nowy - dozbieraj do ok 1200-1300zł i popytaj Michała z Konesso czy nie mają czegoś z outletu - napewno da się
ale za 700... lepiej kawiarkę albo Aeropres lub Phin i dobry młynek - np 1Zpresso Q2 albo JX
-
Ilość możliwości jest bardzo duża. Dlatego najlepiej zacząć od młynk. Na początek polecałbym:
- młynek a np. ręczny Timemore lub elektryczny z tych co wspominałem do ok 350 zł.
- AeroPress jako uniwersalne narzędzie do zaparzania + french press do spieniania mleka
lub ekspres niskociśnieniowy np. Severin okolice niecałych 200 zł. Czasem powystawowe można poniżej 100 znaleźć na allegro. Lub inny prosty ekspres. Raczej firm które się zajmują tematyką kawową niż całym AGD. np wspomniane De Longhi, Gaggia.
- ekspres przelewowy żeby na raz sporo kawy można było prosto z robić. Może być z młynkiem co ułatwi jeszcze prawe.
Właściwie to cały zestaw możesz w 1000 zł spokojnie zmieścić. Ja bym wybrał jednak jakiś tańszy zestaw i do tego jakieś fajne szkolenie home baristy, żeby nauczyć się przy pomocy wybranych narzędzi otrzymać dobre rezultaty. Ewentualnie poprosić kogoś o pomoc, żeby Cię przeszkolił. Bo co innego czytanie o czymś i oglądanie, a co innego na żywo. Rezultatów z filmiku nie spróbujesz i nie porównasz np. złej ekstrakcji i dobrej.
-
Im dłużej przeglądam forum i komentarze to zaczynam dochodzic do wnioaku że właśnie ekspres przelewowy będzie dla mnie najlepszym rozwiązaniem. Oczywiście najlepiej jakby był z młynkiem.
-
Najlepiej spróbuj w jakiejś dobrej kawiarni albo u osoby któa ma taki sprzęt i zobacz czy taka kawa Ci pasuje. Czarna jest super z przelewu, problem może być kawa mleczna, bo będzie bardzo wodnista. Wtedy można się zastanowić nad opcją posiadania młynka i mielenia w nim do różnych metod + kawiarka + ekspres przelewowy bez młynka. I tak taki zestaw zmieścisz spokojnie w 700 zł, więc zostaje Ci jeszcze 300 zł na kawę i szkolenie.
-
@krystians Ja osobiście z mlekiem i cukrem kawy nie pije, żona lubi lury z mlekiem woęc akurat by sie zgadzało
. Widziałem, że w innym temacie wspomnialeś też o takim urządzeniu jak Melitta Caffeo Solo które obecnie kosztuje z 1100 zł a jest to niby automat z młynkiem.
-
To będzie dla Ciebie idealne:
https://www.konesso.pl/product-pol-3971-Ekspres-przelewowy-Melitta-Aroma-Fresh.html
-
Tak, taki ekspres Melitta Caffeo Solo ma mój tato od ponad roku i jest zadowolony. W promocjach można znaleźć poniżej 1000 zł. Tyle że jest dość głośny, tacie akurat to nie przeszkadza bo kuchnia jest duża i daleko od np sypialni. Model Melitta Purista jest trochę nowocześniejszy i dużo cichszy, a niezbyt droższy, bo widzę że niecałe 1400 zł kosztuje. Jednak automat, to automat, tam maksymalna doza kawy jest bodajże w okolicach 12 g, czyli nie powinno się z tego robić więcej niż niedużą szklankę napoju zrobić, bo będzie niesmacznie. Jeśli chcesz dużo kawy na raz zrobić, to ekspres przelewowy jest lepszy. Jeśli chcesz filiżankę kawy, to automat jest ok. Tyle że musisz codziennie opróżnić pojemnik na wodę, przepłukać grupę zaparzającą. Co jakiś czas w zależności od twardości wody odkamienić, trzeba też czyścić grupę tabletkami jeśli chce się żeby ekspres się nie psuł, a kawa nie smakowała zjełczałymi olejkami.
-
Czyli rzeczywiście ten ekspres przelewowy Aromafresh będzie strzałem w dziesiątke. Szczególnie, że cena jest super a wystarczy wsypać dobre ziarenka, wybrać ilość i grubość ziaren i kawa sama leci :taniec:
-
Tak, jak chcesz zrobić delikatnej czarnej kawy na kilka kubków na raz, to jest to co powinny być dobrym rozwiązaniem. Przy ekpresie przelewowym problemem będzie natomiast zrobienie mniejszej ilości niż pół litra.
-
Dziękuje wszystkim za poradę i pomoc w wyborze odpowiedniego sprzętu. W przyszłym tygodniu wypłata, to zamówie AromaFresh, jakieś filtry i poszukam dobrej kawy :pycha:
-
Szybko i w miarę smaczną kawę zrobi Ci automatyczny i niezawodny DeLonghi ECAM 22.110 za około 1100-1200zł. Mam i używam od 3 lat, przelewówka mi nie smakowała.
-
Ufff cieszę się, że zdecydowałeś się na ekspres przelewowy, bo aż mi się przykro zrobiło jak zaczęli ci automaty polecać :( strasznie drogie wytwarzacze niedoparzonej kawy z sztucznie spienioną cremoną na dwa palce, bleee szkoda kawy dobrej kupować i i tak się ludzie z spalenizną do bram węgielnych w nich zazwyczaj raczą :(
Taka melitta z młynkiem jest super prostą metodą na przygotowanie większej ilości kawy jak np 2-4 kubki czarnej. Moim zdaniem ekspres przelewowy jest tu właściwym dopasowaniem a czy młynek wbudowany czy stojący obok, to kwestie użytkowe, wszystko ma swoje plusy dodatnie i ujemne ;)
Ale wszystkie takie zaparzacze mają problem z jedną czy małą kawą, bo zwyczajnie te filtry są fizycznie za wielkie na tzw dwie łyżeczki i woda se leci bokami a nie przez fusy a efekty są zazwyczaj wyraźnie gorsze od większych porcji. Może jak zainteresowania wejdą z czasem bardziej to dla pojedynczej kawy aeropress dorzuć i zaczniesz podbijać świat ;)
Jeden mój znajomy używa właśnie podobnej melitty tak, że rano timer leci większość dzbanka dla rodziny a jak wraca z pracy to mieli w niej kawę, tam się ustawia ile się chce co chyba 2 "filiżanki" i taka minimalna doza całkiem pasuje i wyłącza od razu, przesypując se to do aero. Taka metoda na jedną szybką :) Po czym dolewa wody i nastawia timer na następny poranek. Grubość takiego przemiału jest tu dość spora więc wszystkie popularne przepisy na 1-minutowe aeropressy odpadają ale jak się dobierze czas to wyniki są całkiem przyjemne
-
bo aż mi się przykro zrobiło jak zaczęli ci automaty polecać
Sam się zapytał o automat. Ale prawda jest taka, że w większości urządzeń da się zaparzyć poprawnie kawę, tylko, no właśnie nie koniecznie taką jak w reklamie.
-
Pierwsza kawa zrobiona w Mellicie i jest super :pycha: pozostaje tylko kombinowac z gruboscia oraz mocą kawy. Kawa Guatemala spróbowana jako pierwsza. Dzięki jeszcze raz wszystkim za pomoc :kwiat:
-
Podkleję się, bo chcę się czymś podzielić - w Amazonie są dostępne ekspresy ze zwrotów, czy też nowe, ale np. ze zniszczonym opakowaniem. Drapnąłem dla rodziny, jako sprzęt na wejście w kawowy świat, Gaggię Viva Style. Ekspres przyszedł w świetnym stanie, choć widać, że był używany, więc wyparzyłem pojemnik na wodę, sitka, itd. i zrobiłem w ciemno pierwszy, testowy strzał:
streamable.com/0uynh8
Zdaję sobie sprawę, że portafilter jest z systemem ciśnieniowym, niemniej zawartość filiżanki mnie zaskoczyła i naprawdę nie mam pewności, czy w ślepym teście bym rozpoznał, czy kawa jest z mojej Silvii, czy z tego malutkiego, plastikowego ekspresu.
I teraz najlepsze - ekspres kosztuje 130 złotych. :o