forum.wszystkookawie.pl
Opinie, testy i porównania => Młynki => Wątek zaczęty przez: Szczympek w 26 Kwiecień 2021, 21:46:51
-
Wyglada na to, ze Mahlkonig wypuści nowy młynek dla home baristów. Pewnie będzie się nazywał x54 i wnioskuje, ze będzie miał 54mm zarna, czyli pewnie następca Vario(No shit, Sherlock)
Póki co to jedyne info:
https://www.instagram.com/p/COH0FwBAMae/?igshid=124eryzwa2vxg
https://www.instagram.com/p/COHyeRuhrKg/?igshid=fvz3a1335kfg
-
To samo czytałem na niemieckim forum o Baratzy Vario - jeszcze w zeszłym roku.
Więc czyja to będzie konstrukcja Mahlkoniga czy Baratzy ?
-
@Szczympek
Trzymaj rękę na pulsie i dawaj znać jak będą nowe informacje.
Jeżeli podeszli do tematu na poważnie to może być ciekawie.
-
https://www.instagram.com/p/COSLs72A3Mo/?igshid=11tdory8adjed
Wgląda fajnie. Widać ze będzie opcja mielenia do kubeczka i tez GBW jak w E65. Ciekawe jaka cena E65 GBW jest tańszy niż Mythos a bardziej zaawansowany.
-
Mieszane uczucia mam co do wyglądu, ciekawe jaka cena będzie. [ You are not allowed to view attachments ]
-
Jak to Mahlkoenig - uroda nie grzeszy. Fajna hybryda Tanzanii i E65
Edit: i mamy cenę 2300 złotych ;) https://www.mahlkoenig.de/products/x54-allround-home-grinder?utm_source=IGShopping&utm_medium=Social
-
www. mahlkoenig.de/products/x54-allround-home-grinder jest już cena - 500 euro, myślałem że będzie drożej.
edit: o 14 sekund mnie wyprzedziłeś
-
Cena 2500🤔 duże zdziwienie
-
Powiedziałbym, że podejrzanie niska ta cena, wzbudza niepokój ;)
-
Czemu, cena podobna do ich poprzedniego domowego młynka Vario.
-
Czy już są specyfikacje techniczne młynka?
-
mahlkoenig.de/pages/x54-allround-home-grinder na dole strony masz dropboxy do FAQ i dokumentacji.
-
Allround grind size scale with 35 precise grind settings - you can infinitely adjust the desired grinding degree
Settings: Espresso 01-05
At the finest setting, the X54 grinds coffee to an average particle size of ca. 200μm
-
5 ustawień do espresso? Nie brzmi to dobrze. Już chyba lepiej będzie dołożyć do nowego Fiorenzato All Ground. Ma większe żarna, żeby użyć kubka nie trzeba zdejmować widełek i retencja ponoć ok. 1 g:
https://www.youtube.com/watch?v=KGsf49C8Z30
Cena w stanach to 750 USD. 100 USD więcej niż Specialita, więc u nas może być porównywalnia do tego Mahlkoniga.
Niemniej jednak według mnie reklamowanie młynka przeznaczonego do użytku z zasypanym hopperem jako all purpose do domu sugeruje, że klasyczni producenci dalej "nie kumają".
-
Pokrętło wyglada jak w Tanzanii a tam, z tego co pamietam, jest płynna regulacja. Wiec może da się ustawiać miedzy numerkami. Niemniej to 5 ustawień do espresso nie wyglada dobrze.
-
Jest płynna regulacja. Numery są orientacyjne.
Ale zakres pod espresso niewielki, piszą też, że nie da się milić pod Ibrik, więc pytanie czy przy niektórych kawach i sitkach, tego zakresu na dole nie zabraknie.
Trzeba przetestować :)
-
Z wyglądu fajny , widać rodowód Mahlkoniga , podobny trochę do legendarnego brata K30.
Ciekawe na ile % podobnie zmieli kawę. ;)
raczej widać płynną regulację grubości mielenia
https://www.youtube.com/watch?v=cG9hT9_W-Lc
-
Ciekaw jestem gdzie będzie produkowany. Może to mieć pewien wpływ na cenę. Hemro, właściciel marki Mahlkönig ma fabryki m.in. w Niemczech (niedawno chwalili się nową halą), Chinach (Changzhou) i we Włoszech (Mediolan).
-
Całkowita retencja przy drobnym mieleniu wg pierwszych testów to ok. 7g.
-
Wyjaśniła się kwestia kraju produkcji :) Poniżej informacje jakie uzyskałem od producenta. Angielskie określenie najlepiej oddają sens.
X54 is engineered in Switzerland/Germany, burrs are made in Germany and assembled in China.
-
Ditting KE 640 V (= Mahlkonig K30 V) ma jeden napis : made in Germany
Stąd aż takie różnice w cenie .
Ja wiem są inne żarna, inny silnik itd ale kraj produkcji ma odbicie w cenie końcowego produktu .
Tylko w tym konkretnym przypadku różnica w cenie jest ogromna.
-
Jako, że mają fabryki na całym świecie to decyzja o produkcji tańszych modeli w Chinach jest zrozumiała.
Z drugiej strony nie każdy producent postępuje w ten sposób. Właściciel marki Rancillo posiada oddział w Chinach a Silvia jest dalej produkowana we Włoszech. Ale co Włosi, to Włosi - oni są patriotami zakupowymi również w biznesie. Realizowałem kiedyś z Włochami projekt w Kazachstanie. Mimo bliskości Chin wszystko co się dało ściągali z Włoch. Włosi wszędzie gdzie się da starają się angażować "swoich". Podobnie jest na kontraktach budowlanych realizowanych przez Włochów w Polsce - tu również promują włoskie firm. Pod tym względem powinniśmy brać z nich przykład.
-
Pod tym względem powinniśmy brać z nich przykład.
Nie sadze żeby to się udalo. Próbowałem tak robić gdy mieszkałem w UK. Zamówiłem do kawiarni Hard Beans i Playground. Ponad 100 paczek Playground zniknęło w kilka dni, 40 paczek HB sprzedawało się ponad miesiąc. Polskie produkty za granica nie kojarzą się dobrze albo nie kojarzą się w ogóle. Gdy słyszysz ze coś jest Włoskie, Francuskie czy Niemieckie to kojarzy sie to z solidnym czy modnym produktem. Gdy słyszysz, ze coś jest polskie... cóż, jest to w jednym worku z produktami Litewskimi, Estonstkimi czy Rosyjskimi.
Niedawno rozmawiałem ze znajomym Irlandczykiem na temat pizzy i powiedział, ze ciężko dostać świeże drożdże. Odpowiedziałem, ze w polskim sklepie są po 30 centów albo w Dunnes jakieś 7 km od domu. Wolał jechać do Dunnes bo „nie jest przekonany co do jakosci”.
Takich sytuacji czy przykładów są setki.
Najbardziej przykrym jest ten, ze gdy zatrudniają do Poloneza, Mroza czy Polskiej Strefy to angielski nie jest wymagany, bo przychodzi tylko kilku Irnadczkow dziennie. Natomiast przy rekrutacji do sklepu Pakiza, wymagany jest płynny angielski bo obsługuje sie głównie Irlandczyków.
-
Dziś przyjechał x54 :) może uda mi się napisać krótka recenzje. Macie jakieś pomysły na co szczególnie zwrócić uwagę? Niestety nie mogę porownac do innego elektrycznego młynka domowego prócz Sette 30, ale byłoby to marne porównanie.
-
Ja zwracam uwagę na takie aspekty jak:
-regulacja - na ile łatwo wstrzelić się w dozę, na ile łatwo powrócić do poprzednich ustawień,
-na ile łatwy jest dostęp do żaren w celu ich czyszczenia,
-na ile młynek nadaje się do metod innych niż espresso,
-głośność pracy...
-
Reklama mówi, że korpus ma wyciszenie.
Napisz, jak z tym jest.
-
Aktualizacja tematu:
Cena katalogowa w PRIMULATOR 649 EUR
Mnie niepokoi w tym młynku:
Moc silnika 120W
żarna 54 mm
pokrętło regulacji stopnia mielenia
Podoba mi się:
rozmiary
wygląd, od razu widać że to Mahlkönig
Gdyby cena w Polsce nie przekroczyła 2300, młynek miał by szansę na sporą sprzedaż.
-
Aktualizacja tematu:
Cena katalogowa w PRIMULATOR 649 EUR
Mnie niepokoi w tym młynku:
Moc silnika 120W
żarna 54 mm
pokrętło regulacji stopnia mielenia
Podoba mi się:
rozmiary
wygląd, od razu widać że to Mahlkönig
Gdyby cena w Polsce nie przekroczyła 2300, młynek miał by szansę na sporą sprzedaż.
Można mieć za 536 EUR z przesyłką.😉
-
Aktualizacja tematu:
Cena katalogowa w PRIMULATOR 649 EUR
Mnie niepokoi w tym młynku:
Moc silnika 120W
żarna 54 mm
pokrętło regulacji stopnia mielenia
Podoba mi się:
rozmiary
wygląd, od razu widać że to Mahlkönig
Gdyby cena w Polsce nie przekroczyła 2300, młynek miał by szansę na sporą sprzedaż.
Można mieć za 536 EUR z przesyłką.😉
Mnie nie interesuje osobiście, ale wiele osób może być zainteresowanych. Można kupić i za 499 EUR, tylko dlaczego u nas zawsze najdrożej? :(
-
Testuje ten młynek od paru dni, poniżej kopia mojego postu z wątku o Biance:
@kenni79 jakie wrażenia z Mahlkönig X54?
Od paru dni się zastanawiam czy go zostawić czy wymienić na Heliosa (chyba za duży) albo Atoma 65e albo Specialita XL.
Zalety to równomierność przemiału, solidne trzymanie kolby, kawa nie skacze jak w Atomie przy pustym pojemniku, wolniejszy przemiel daje możliwość wyrównania przemiału w trakcie, wygląd, cicha praca, dobry mechanizm blokady izolacji zawartości pojemnika, wifi do sprawdzenia młynka i updatu oprogramowania (chyba).
Jedyna wada chyba to regulacja. Po wykalibrowaniu zrobiłem test mielące próbki od 1 do 10 i różnica pomiędzy sąsiednimi jest dla mnie nie do rozróżnienia. Ale pomiędzy 1-3, 2-6 czy 6-9 już myślę tak. Zastanawiam się czy to jest wystarczające, bo równomierność mielenia i brak zbrylania jest zaleta. Jest to niby step less ale zakres espresso 1-5 to 1/7 obrotu (50stopni) wiec trzeba robić małe ruchy ,aby cos ustawić i sprawia to ze to stepless to realnie z 10 ustawień espresso - co 0.5 w zakresie 1-5. Czy to z praktycznego punktu widzenia wystarczające? Zaleta jest łatwość powrotu do poprzedniego ustawienia, choć praca tego pokrętła jest gumowata trochę. Lepiej zejść do 1 podczas mielenia i w stanie spoczynku ustawić na powiedzmy 2.5.
Mieli się na nim bardzo wygodnie, mocowanie ma połowiczny kołnierz, który zapobiega zsypywaniu się kawy, a i łyżka siedzi stabilnie. Można przerwać, wyrównać i kontynuować. 1 gram na sekundę sprawia ze możemy podczas mielenia robić to częściej np. 2-3 razy. Taka tempo pracy młynka jest dla mnie jest zaleta. To młynek do domu, gdzie robię 1 kawę rano i dwie po południu. Można tez zostawić kolbę w młynku napełni ja równo. Inna filozofia niż np. Specialita XL gdzie chodzi o szybkość, a tu chodzi o równomierność przemiału, co myślę jest ważniejsze.
-
Na Twoim miejscu bym go zostawił, popracował na min kilka miesięcy. Z tego co piszesz wynika że jest to całkiem dobry młynek.
I więcej będziesz miał doświadczeń, tym lepszy, bardziej świadomy będzie zakup nowego młynka. kawka kawka kawka
-
Ciekaw jestem gdzie będzie produkowany. Może to mieć pewien wpływ na cenę. Hemro, właściciel marki Mahlkönig ma fabryki m.in. w Niemczech (niedawno chwalili się nową halą), Chinach (Changzhou) i we Włoszech (Mediolan).
Stawiam dolary przeciw orzechom, że w Chinach. Ten młynek jest podejrzanie lekki, waży ok. 7 kg. Korpus chyba z plastiku.
-
Stawiam dolary przeciw orzechom, że w Chinach.
Zgadza się, już o tym wspomniałem:
Wyjaśniła się kwestia kraju produkcji :) Poniżej informacje jakie uzyskałem od producenta. Angielskie określenie najlepiej oddają sens.
X54 is engineered in Switzerland/Germany, burrs are made in Germany and assembled in China.
-
Na Twoim miejscu bym go zostawił, popracował na min kilka miesięcy. Z tego co piszesz wynika że jest to całkiem dobry młynek.
I więcej będziesz miał doświadczeń, tym lepszy, bardziej świadomy będzie zakup nowego młynka. kawka kawka kawka
Tak też zrobiłem, młynek zostaje. Fajnie mi się na nim mieli. Przemiał jest bardzo równomierny i bez zbryleń nawet na najdrobniejszych ustawieniach. Przekierowałem go, aby sprawdzić gdzie jest minimum do espresso i byłem w stanie zatkać syfon w ekspresie. 10 bar na syfonie i ledwo kapało. Także wiem gdzie jest zero i mogę ustawić młynek jak trzeba.
-
Przemiał jest bardzo równomierny i bez zbryleń nawet na najdrobniejszych ustawieniach.
Nieprawda. Już do Roty są bryły jak paznokieć. Katuje ten młynek od dłuższego czasu, recenzja siedzi na telefonie, postaram się ogarnąć coś w okolicach świąt.
Korpus nie jest plastikowy
-
Przemiał jest bardzo równomierny i bez zbryleń nawet na najdrobniejszych ustawieniach.
Nieprawda. Już do Roty są bryły jak paznokieć. Katuje ten młynek od dłuższego czasu, recenzja siedzi na telefonie, postaram się ogarnąć coś w okolicach świąt.
U mnie prawda jeżeli chodzi o przemiał do espresso. Innych nie testuje.
Kalibrowałeś swój? Ja musiałem z 20 podziałek przestawić... kompletnie rozregulowany dostałem. Teraz dopiero przy kalibracji słyszę jak zębaki zaczynają się dotykać.
-
Napisałeś, „bez zbryleń nawet na najdrobniejszych ustawieniach” - to kłamstwo. Na Black Eagle tez nie daje rady. Do ciemnych palen będzie ok, do jasnych bez WDT nie podchodź.
-
Napisałeś, „bez zbryleń nawet na najdrobniejszych ustawieniach” - to kłamstwo. Na Black Eagle tez nie daje rady. Do ciemnych palen będzie ok, do jasnych bez WDT nie podchodź.
Najdrobniejszych do espresso... przecież dopowiedzialem....
Pozatym, może to sie zmienić, nowy młynek, ostrza nie ułożone jeszcze, także zobaczymy z czasem. Mowie jak jest teraz.
Mi generalnie wystarcza, ma mielic w domu kawe i mieli. Kawa domowa jak dla mnie przepyszna.
-
[ You are not allowed to view attachments ]
-
Foteczka ,bo ja zielony jestem w mieleniu to dla mnie ten mięciutki puch kawowy jest równomiernie przemielony i bez zbryleń.
-
Nie wymagajmy od młynka za 2300,- cudów, to jest poziom Mignon'a może trochę wyższy, żarna 54 mm.
za 2300, a nawet taniej można wybrać lepiej np. ECM S-Manuale 64. Jest to co prawda manual ale z żarnami 64 mm.
Używałem go 2 lata i żałuję że go sprzedałem. Przydał by pod alternatywy kawka
W tych pieniądzach to świetny młynek.
-
Nie wymagajmy od młynka za 2300,- cudów, to jest poziom Mignon'a może trochę wyższy, żarna 54 mm.
za 2300, a nawet taniej można wybrać lepiej np. ECM S-Manuale 64. Jest to co prawda manual ale z żarnami 64 mm.
Używałem go 2 lata i żałuję że go sprzedałem. Przydał by pod alternatywy kawka
W tych pieniądzach to świetny młynek.
Tak jest. Cudow nie ma w tej cenie. W zakresie esspreso trzeba robić małe ruchy pokrętłem, co jest największa wadą tego młynka. Druga rzecz to fakt ze potrafi trochę nabalaganic czasem. Dziś zrobiłem przemiał koło podziałki 4 i cały promień krawedzi łyżki był w kawie, trzeba by robić przystanki i wyrównania aby tego uniknąć. Mniejsza prędkość mielenia w tym pomaga, zabawa jest ;)
-
Zgadza się, już o tym wspomniałem:
Napisałem zanim przeczytałem twój wpis.