forum.wszystkookawie.pl
Dział Organizacyjny => Na początek => Wątek zaczęty przez: daftu w 26 Grudzień 2020, 11:22:05
-
Czesć!
Jestem tu całkiem nowy i jak widać w stopce w kawie też bardzo zielony (oraz sprzęcie).
Niedawno nabyłem młynek, po - jak się okazuje srednich poszukiwaniach, gdyż padło na Graef CM 702.
Jaki jest taki jest (póki co sam się o tym nie przekonałem), ale niestety wymusił na mnie rozpoczęcie poszukiwań nowego ekspresu. Obecny kolbowy De'Longhi zapycha się gdy zmielę ziarna o grubosci 10 i mniejszej (młynek ma regulację 1-25). Wiem już, że wynika to z podwójnego dna w filtrze i że De'Longhi ogólnie mogę wystawić na smietnik :)
Rozglądałem się po forum i szukałem czegos w zamian. Wybór zawędrował do:
Lelit Anna PL41TEM
lub
Lelit Grace PL81T
Z tego co widzę drugi z nich ma lepszą regulację temperatury (rzekomo gwarantującą jej stabilnosć, która - jak już się dowiedziałem ,jest ważna).
Ogólnie cel jest prosty, zrobienie dobrego, prawdziwego espresso, którego obecnie nie jestem w stanie zrobić. Młynek zmienił sporo w smaku kawy, mogę teraz testować wiele różnych odmian z krótkim czasem od palenia i mam nadzieję dobrej jakosci, jednak ekspres jak sądzę mnie blokuje (ze względu na zatykanie oraz inne wady które są opisywane szeroko na forum i które już znalazłem).
Tak, wiem że młynek móglby być lepszy, ale to prezento-zakup swiąteczny i na razie nie wchodzi w grę jego wymiana.
Z góry dziękuję wszystkim pomocnym :)
-
Zanim kupisz ekspres, może dokup do twojego ekspresu podwójne sitko, ale bez podwójnego dna. Kosztują kilkanaście złotych, a zawsze coś poprawia w smaku. Kupując nowy ekspres z tym młynkiem będziesz miał prawdopodobnie podobne problemy. Niestety, ale młynek jest ważniejszy od ekspresu. (co nie znaczy jednak, że ekspres może być byle jaki).
Zawsze też możesz powiedzieć, że kupiłeś nowy ekspres z nowym młynkiem w dobrej promocji :hihihi: a o graefie zapomniec :lol2:
-
Rozglądałem się po forum i szukałem czegos w zamian. Wybór zawędrował do:
Lelit Anna PL41TEM
lub
Lelit Grace PL81T
Z tego co widzę drugi z nich ma lepszą regulację temperatury (rzekomo gwarantującą jej stabilnosć, która - jak już się dowiedziałem ,jest ważna).
Anna PL41TEM to wersja z PID. W środku Anna z PID i Grace to niemal takie same ekspresy-identyczne są bojlery, grzałki, grupa itp.
Grace oprócz wyglądu różni LCC (bardziej rozbudowany PID) i inna kolba.
Dzięki LCC zyskujemy preinfuzje i i to jest w zasadzie główna techniczna różnica między tymi ekspresami.
Regulacja temperatury w obu jest tak samo dobra.
Nie ma więc między tymi modelami przepaści.
Jeśli masz ograniczony budżet to wg mnie lepiej kupić Annę z PID i różnice przeznaczyć na lepszy młynek.
-
Zanim kupisz ekspres, może dokup do twojego ekspresu podwójne sitko, ale bez podwójnego dna. Kosztują kilkanaście złotych, a zawsze coś poprawia w smaku. Kupując nowy ekspres z tym młynkiem będziesz miał prawdopodobnie podobne problemy. Niestety, ale młynek jest ważniejszy od ekspresu. (co nie znaczy jednak, że ekspres może być byle jaki).
Zawsze też możesz powiedzieć, że kupiłeś nowy ekspres z nowym młynkiem w dobrej promocji :hihihi: a o graefie zapomniec :lol2:
Szukałem trochę takiego sitka, ale niezbyt byłem w stanie znaleźć informacje, które konkretnie. Jeśli byłbyś tak uprzejmy i podpowiedział jakieś to na pewno kupię i zobaczę jaki będzie efekt.
Z zakupem młynka będzie gorzej, ciężko będzie mi uzasadnić teraz jego zakup :). Możesz napisać po krótce jakie problemy mogę mieć z obecnym młynkiem? Wydaje mi się, że grubość ziaren jest póki co powtarzalna. Daję na 10 - kawa kapie, daję 9 - nie kapie :) to tak empirycznie sprawdzone.
Nawiązując do odpowiedzi kolegi skansena, może póki co zdecyduję się na Annę PL41TEM, a młynek chociaż odwlekę do momentu, aż wkurzy mnie obecny (na razie wkurza mnie ekspres i to uzasadnia wydatek).
Pytanie też ile by kosztował taki ekspres 2in1 czyli z młynkiem? Np. taki model byłby ok Lelit Anita PL042TEMD?
Mógłbyś ewentualnie polecić coś innego?
-
Zanim kupisz ekspres, może dokup do twojego ekspresu podwójne sitko, ale bez podwójnego dna.
Gdybyś mógł może jeszcze wyjaśnić nowicjuszowi, co oznacza podwójne, ale bez podwójnego dna?
Rozumiem, że ma nie być tzw. ciśnieniowe, czyli mieć jedną warstwę podziurkowaną (sitko) a nie miećdrugiej z jedną małą dziurką, która powoduje zwiększenie ciśnienia? No ale to wychodzi wtedy, że ma mieć tylko jedno dno. Co oznacza zatem słowo "podwójne"? Że ma być na 2 porcje espresso? :)
-
Pytanie też ile by kosztował taki ekspres 2in1 czyli z młynkiem? Np. taki model byłby ok Lelit Anita PL042TEMD?
Biorąc pod uwagę, że masz już jakiś młynek kupiłbym ekspres wolnostojący a z czasem zmienił młynek na lepszy.
Zanim kupisz ekspres, może dokup do twojego ekspresu podwójne sitko, ale bez podwójnego dna.
(...) ma być na 2 porcje espresso?
Dokładnie tak. Takie sitko jest łatwiejsze do opanowania.
-
Dzięki za odpowiedzi, zatem plan jest taki:
- zamówiłem sitko i o ile będzie pasować to przetestuję i ewentualnie dokupię tamper (do tej pory używałem takiego plastikowego :/), nie chciałem kupować go na wyrost bo mam srednicę 50mm, a potencjalny nowy ekspres będzie 58mm więc musiałbym kupować drugi
- jak się nie sprawdzi to kupię "Annę" i dalej zobaczymy
-
Dzis odebrałem sitko - podwójne, bez podwójnego dna.
Jak zmielę młynkiem na grubosć 5 (zakres 1-25) to ledwo kapie kawa. Poniżej 5 nie ma sensu mielić. Czy to jest normalne? Czy ktos miał ten młynek i może cos powiedzieć na temat robienia espresso i mielenie CM 702?
-
Czesc!
Ostatecznie decyzję pomógł mi podjąć stary ekspres, gdyż dzis wyzionął ducha :)
Padło na Annę PL41TEM, który mam nadzieję wkrótce do mnie dotrze.
Zacząłem też dostrzegać pewne wady młynka Graef, tzn. wydaje mi się, że taką grubosć kawy jaką kiedys uzyskiwałem na ustawieniu 6 teraz uzyskuję jak zmniejszę do 2 lub nawet 1. Czy to możliwe, że to wina młynka, czy też ja źle oceniam grubosć lub też to kwestia różnic w ziarnach (testuję różne kawy)?
-
Może to być różnica w ziarnach, możliwe też, że się młynek rozkalibrował. Nie przejmowałbym się tym zbytnio...
-
No bym się nie przejmował, ale jak już dochodzę do 1 to się niżej zejść nie da ;)
-
Dotarł Lelit Anna i od razu mam pytanie :)
Dlaczego tak jest i czy to jest OK, ze nawet jak mocno upcham drobna kawę ze ledwo co kapie z kolby, to manometr wskazuje maksymalnie 9 bar? Sam zielony kawałek (czyli prawidłowe ciśnienie) jest od 8 do 11 bar. Wg specyfikacji ekspres wyciąga 15, a ja nie potrafię przekroczyć 9.
Z czego to wynika? Czy może byc coś z pompą?
-
Wszystko powinno być w porządku. Pompa ma w specyfikacji 15 barów, ale po drodze masz jeszcze zawór OPV, który jest ustawiony na niższą wartość. W moim, mającym bliźniaczą konstrukcję, ekspresie jest to 11 barów co można sprawdzić używając ślepego sitka. Masz takie w zestawie? Jeżeli tak, to jakie masz na nim ciśnienie?
-
Nie miałem w zestawie, ale kupiłem od razu :)
Na slepym sitku mam dokładnie 9, więc chyba cos jest nie tak :/
-
Jeżeli jest to nowy ekspres, to rzeczywiście ustawienie jest trochę dziwne - może ktoś bardziej obeznany z Lelitami by się wtedy wypowiedział. W przypadku używki najprawdopodobniej poprzedni właściciel tak go ustawił. W każdym razie nie jest to rzecz, którą powinieneś się specjalnie martwić - espresso i tak będzie dobre, a na początek uzyskanie poprawnej ekstrakcji bez kanałowania może być nawet łatwiejsze. Np. znana kawiarnia Tima Wendelboe, kiedyś pokazywała na filmie, że używają 8.5 barów :)
-
Ekspres jest nowy.
Jednak skoro oficjalnie podaje się przedział dla espresso od 9 do 11 bar, to kupując ekspres chciałbym móc sobie sam to regulować gruboscią ziaren i ucisnięciem w portafiltrze, a nie mieć narzucone 9. Strasznie słabo.
To się da regulować jakos czy dopiero "po gwarancji"?
-
Da się - instrukcję znajdziesz na poniższym filmie. Jednak jeżeli ekspres jest nowy, to skontaktowałbym się ze sprzedawcą i wyjaśnił dlaczego został on tak ustawiony. Każda ingerencja we wnętrze, zwłaszcza jeżeli coś pójdzie nie tak, może wiązać się z utratą gwarancji.
https: //www.youtube.com/watch?v=bcJgDIjumxo
-
Podstawowe pytanie dlaczego chcesz podnieść ciśnienie skoro „prawidłowe” to 9 bar czyżby kolega się nasłuchał lub naczytał ze ma być 15 ? I im więcej tym lepiej ? Ja gdybym miał ustawione na 9 to nic tylko się cieszyć. To wszyscy się głowią jak zejść na „magiczna” 9 a kolega odwrotnie.
-
o 15 nie, ale o np 10-11 jest całkiem sporo w sieci.
Niestety nie mam szans się o tym przekonać i zdecydować, które mi bardziej smakuje, bo ekspres ogranicza mnie do 9.
-
Ja gdybym miał ustawione na 9 to nic tylko się cieszyć.
9 chcemy mieć na ciastku w trakcie ekstrakcji. Żeby to osiągnąć, na ślepym musi być więcej, bo wtedy nie masz żadnego przepływu.