Dzień dobry,
Po moich ostatnich przygodach z Oscarem wciąż pozostaję bez ekspresu.
Wpadłem w jakąś spiralę wyboru i nie potrafię z niej wyjść.
Mianowicie pierwszy wybór to Oskar II. Niestety musiałem go odesłać ze względu na zanieczyszczenia wydobywające się z jego wnętrza.
Drugim wyborem miała być ewentualnie Bezzera BZ10. No i tak sobie czytam to i inne fora no i pojawiła się konkurencja w postaci Magica PID. No bo ma pid i grupę 61. Następnie czytając dalej i porównując poziom hałasu stwierdziłem, że może przydała by się pompa rotacyjna. I tak w opcjach pojawiła się Bezzera Mitica PID.
Wygląda podobnie jak Magica i bardzo mi się podoba wizualnie, zwłaszcza logo i portafilter

No ale to już grubo więcej niż pierwotny Oskar. Więc może jednak BZ10. Albo może Magica bez POD itd.
Na domiar "złego" natknąłem się na ECM Technikę V PID, która wizualnie też mi się podoba w dodatku ma fajny patent z mierzeniem czasu na wyświetlaczu PIDa po uruchomieniu ekstrakcji. I chyba jest cichsza niż Mitica?
Mitica i Technika na papierze wyglądają podobnie. Na zdjęciach też. Nie mam opcji porównania ich bezpośrednio (a raczej nie chce mi się jechać 400 km).
Co byście polecili z tych dwóch ekspresów? Czy jest coś na co powinienem zwrócić uwagę?
A może powinienem jednak wyjść z tej spirali dołem (BZ10) albo gdzieś po środku (Magica)?
I jeszcze pytanie dot. pompy rotacyjnej. Co się dzieje, gdy zabraknie wody? W opisie ECM jest wymieniony "Zawór bezpieczeństwa – automatyczne wyłączanie w przypadku braku wody". Czy to oznacza, że w teorii uchroni pompę przed zatarciem czy raczej ten zawór dotyczy grzałki w bojlerze?