;

Autor Wątek: Jura E8 - cud techniki czy szmelc?  (Przeczytany 1208 razy)

Offline imrowai

  • Wiadomości: 75
  • Ekspres: Ascaso steel uno prof PID
  • Młynek: WEGA 5.8 Instant
Jura E8 - cud techniki czy szmelc?
« dnia: 04 Sierpień 2020, 18:45:44 »
Cześć wszystkim - pisze bo nie ogarniam rzeczywistości :)
Znajomi kupili ostatnio Jurę E8 - wywalili na ekspres 5000 zł - tak wiem automat, też mi smutno ale rozumem z drugiej strony to, że tak wolą.
Zaprosili na degustację - było ciężko bo fabryczne ustawienia to jakiś kosmos ale koniec końców coś tam udało się wypić.
Jednak jedna rzecz wprawiła mnie w osłupienie. Jura to obok Nivony dla mnie topka w ekspr. automatycznych. Pytam jak wygląda czyszczenie, gdzie się wyjmuje blok - ot wiem jak ludzie to olewają i chciałem im co nieco pokazać i poopowiadać. Tymczasem ten ekspres nie ma wyjmowanego bloku! nie wierzyłem ale ściągnąłem instrukcję i rzeczywiście ... hmmm.
Jak to możliwe i czy to w ogóle możliwe - czy są to urządzenia tak zaprojektowane, że w środku syf się nie robi? Jakoś nie mogę uwierzyć w to, że to jest bezpieczne dla zdrowia. Jeszce jakby to był jakś szmelc za 500 zł to bym zrozumiał - ale maszyna z górnej półki bez możliwości czyszczenia? to co, co 2 mce do serwisu na konserwację?
Czy ja czegoś nie ogarniam i bezpodstawnie się dziwie czy też to jakaś hiper super konstrukcja?
« Ostatnia zmiana: 04 Sierpień 2020, 18:51:54 wysłana przez imrowai »

Offline mikoko

  • Wiadomości: 10
Jura E8 - cud techniki czy szmelc?
« Odpowiedź #1 dnia: 21 Sierpień 2020, 20:38:51 »
Ekspres czyści się i smaruje sam tabletkami. Zaleca się używania oryginalnych tabletek. Mam jura J6 już trzy lata. Regularnie jak tylko woła wrzucam tabletkę. Żadnego syfu ani brzydkiego zapachu  ekspresu nie stwierdziłem   Przegląd w serwisie zalecany jest co 3 lata w celu ewentualnej wymiany uszczelek
« Ostatnia zmiana: 21 Sierpień 2020, 20:41:21 wysłana przez mikoko »

Offline Krakus Mężczyzna

  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 2638
  • Ekspres: Ascaso Arc ++, ECM Casa V
  • Młynek: C40 IH RC, Niche Zero
Odp: Jura E8 - cud techniki czy szmelc?
« Odpowiedź #2 dnia: 22 Sierpień 2020, 08:47:30 »
smaruje sam tabletkami.
Pierwsze słyszę. Poza tym blok zaparzania smaruje się w miejscach, do których tabletki nie mają dostępu.

Offline mikoko

  • Wiadomości: 10
Odp: Jura E8 - cud techniki czy szmelc?
« Odpowiedź #3 dnia: 22 Sierpień 2020, 09:34:46 »
Może tym smarowaniem tabletka przesadziłem, reszta jest prawdziwa. Pewnie prowadnice co jakiś czas trzeba smarować przy przeglądzie o czym wspomniałem

Offline Krakus Mężczyzna

  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 2638
  • Ekspres: Ascaso Arc ++, ECM Casa V
  • Młynek: C40 IH RC, Niche Zero
Odp: Jura E8 - cud techniki czy szmelc?
« Odpowiedź #4 dnia: 22 Sierpień 2020, 12:29:35 »
reszta jest prawdziwa.
Czyścić tabletkami oczywiście trzeba (ekspres zresztą sam o tym przypomina), oryginalne być nie muszą. Całkiem dobre są Cafiza - wypadają dziesięciokrotnie taniej od Jury.

Offline imrowai

  • Wiadomości: 75
  • Ekspres: Ascaso steel uno prof PID
  • Młynek: WEGA 5.8 Instant
Odp: Jura E8 - cud techniki czy szmelc?
« Odpowiedź #5 dnia: 25 Sierpień 2020, 20:19:23 »
tabletkami to trzeba czyścić każdy ekspres. Miałem do czynienia z paroma automatami. Widywałem takie gdzie bloku nikt nie wyciągał albo robił to rzadko. Jak się taki wyciągnęło to trochę szczenka opadała jaki tam był syf - a ekspres działał i nie czuć było od niego "padliną".
Mój post wynika z tego,że po prostu nie wyobrażam sobie jak można skonstruować tak te bebechy by się same dokładnie wyczyściły z tych drobin kawy i to przez okres 3 lat działania.
Liczyłem, żę ktoś na forum  widział to na żywo po rozkręceniu i powie jednoznacznie jest super/jest do kitu.
Zalecenia producenta to jedno ale jak wygląda praktyka to drugie...

Offline pj.w Mężczyzna

  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 2500
  • Ekspres: Londinium R
  • Młynek: etzMAX lightT, Baratza Forte BG
Odp: Jura E8 - cud techniki czy szmelc?
« Odpowiedź #6 dnia: 25 Sierpień 2020, 20:27:28 »
Myślałem, że będzie wyglądać gorzej:
https://youtu.be/EZ7xKSqkW9k?t=106


Offline imrowai

  • Wiadomości: 75
  • Ekspres: Ascaso steel uno prof PID
  • Młynek: WEGA 5.8 Instant
Odp: Jura E8 - cud techniki czy szmelc?
« Odpowiedź #7 dnia: 26 Sierpień 2020, 13:08:14 »
Coś tam jednak widać że rośnie na resztkach kawy.
W filmiku gostek wyraźnie mówi, że ekspres powinien być maksymalnie co 6 miesięcy wyczyszczony..
Już widzę jak użytkownicy co pół roku wysyłają maszyny do czyszczenia...zwłaszcza w kontekście wspomnianego już zalecanego 3 letniego okresu pomiędzy przeglądami...

Offline trez Mężczyzna

  • Wiadomości: 698
  • Ekspres: v60, Chemex, Melitta, Aeropress, Phiny, Tygielek, FP, moka i brikka, kompresso
  • Młynek: FeldGrind, C40
Odp: Jura E8 - cud techniki czy szmelc?
« Odpowiedź #8 dnia: 26 Sierpień 2020, 15:34:51 »
ale to jury nie trzeba żeby sobie cywilizację wyhodować, sam znam użytkowników chyba delongi, w każdym razie blok jest wyjmowalny, pełno jest materiałów jak go czyścić, jak przesmarować, niektórzy nawet w zmywarce go regularnie targają i co z tego, po ~1,5 roku ekspres się "zepsuł" i pojechał na serwis. Wrócił z opisem naprawy w stylu: "wyczyszczono system zaparzający" czy coś podobnego, umyli go, tak poprostu.

Zdziwiony pytam się szwagierki czy wyciągała to z środka i myła, parskła tylko na mnie, że przecież ekspres się sam czyście kiedy potrzebuje. Odebrała, że ich za syfiarzy mam, tylko że oni faktycznie nie byli świadomi ile dodatkowej zabawy jest z taką maszynką, bo tego w reklamie nie ma, a kto by czytał instrukcję i to na stronie którejśnastej :) Tylko jakoś teraz jak odwiedzam ich, to raczej piję z teściem sypane czibo :D

Mój wniosek jest taki, że wszystkie automaty potrzebują regularnego mycia, a jura rozegrała to marketingowo. Przecież i tak większość tego nie robi a skoro mają fame tych lepszych, to i wypromowali, że ich bloków nie trzeba czyścić bo tabletka w środku wystarczy. Grzyb wkońcu kawy dużo nie wypije a i puki się nie widzi, to się nie wie

Offline Krakus Mężczyzna

  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 2638
  • Ekspres: Ascaso Arc ++, ECM Casa V
  • Młynek: C40 IH RC, Niche Zero
Odp: Jura E8 - cud techniki czy szmelc?
« Odpowiedź #9 dnia: 26 Sierpień 2020, 15:47:38 »
że ich bloków nie trzeba czyścić
Tyle tylko, że do czyszczenia bloku w Jurze trzeba najpierw ekspres dość gruntownie rozebrać i nie jest to standardowa czynność obsługowa.

Offline trez Mężczyzna

  • Wiadomości: 698
  • Ekspres: v60, Chemex, Melitta, Aeropress, Phiny, Tygielek, FP, moka i brikka, kompresso
  • Młynek: FeldGrind, C40
Odp: Jura E8 - cud techniki czy szmelc?
« Odpowiedź #10 dnia: 26 Sierpień 2020, 16:54:43 »
no tak, inaczej by mówiono, że to ściema a tak się nie da i już :) trochę to mi przypomina sytuację sprzed paru lat z żarówkami w samochodach, do standardowej h7 czy h4 trzeba było nadkole rozbierać. Oczywiście producenci też uważali, że jest to czynność zbyteczna i w aso nie ma problemów ;) Ale co ja prosty nosacz poradzę, że lubię se umyć swoje cudeńka :D

Offline rulonista Mężczyzna

    • Millard Coffee Roaster
  • Wiadomości: 13
  • Ekspres: nic specjalnego, nie ma sie czym chwalić ;)
Odp: Jura E8 - cud techniki czy szmelc?
« Odpowiedź #11 dnia: 16 Wrzesień 2020, 00:23:18 »
Witam.
Pozwolę się dołączyć do dyskusji na temat czyszczenia bloku.
Mój C60 użytkuję od ok 7lat i ma na liczniku zrobione 36tys kaw.
Żeby wyczyścić blok nie ma potrzeby demontowania obudowy, wystarczy strzykawka i jakiś elastyczny wężyk i sprawa załatwiona.
Z początku czyścilem go jak się wyświetlił błąd ale z czasem jak zauważyłem że są jakieś problemy w trakcie płukania to strzykawka do ręki 5 minut i po problemie.

Pozdrawiam

 


Pokaż nieprzeczytane posty: Nowe / Wszystkie / Odpowiedzi