Autor Wątek: Pomóż mi, robię espresso  (Przeczytany 1552650 razy)

Offline Metiu

  • Wiadomości: 518
    • M Coffee Accessories
  • Ekspres: Isomac Tea II, La Pavoni Prof.
  • Młynek: Mazzer Mini A Digital, Wilfa, Feldgrind, Comandate Mk3
Odp: Pomóż mi robię espresso
« Odpowiedź #585 dnia: 06 Czerwiec 2015, 08:16:52 »
A ja natomiast po dłuższym czasie spędzonym z wagą jak przesłał piomic, przesiadłem się na "Boston 2". Jest malutka, nie tak długa jak ta dotychczasowa, idealna na jedną filiżankę, nie ma więc problemu żeby zmieściła się na tacce ociekowej razem z drugą filiżanką (mówię o filiżankce na cappu, z filiżankami do espresso wiadomo mniejszy problem.) Polecam, idealna do ważenia szocików. Sprawdzona w niezłym boju, bo polecił mi ją Paweł z Kafo gdzie na co dzień jest używana.

Waga Boston 2

tu widzę droższa o 10 zł, ale z metalową szalką

Waga Boston 2 metal
Czy potrzebujesz tampera ? - > clik !

Offline Antonio Mężczyzna

    • Mastro Antonio
  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 11702
    • Mastro Antonio
  • Ekspres: WEGA Concept
  • Młynek: Ceado E6P/E37S/E8D MGuate/MSJ
Odp: Pomóż mi robię espresso
« Odpowiedź #586 dnia: 06 Czerwiec 2015, 08:38:40 »
Przyklejone do prysznica ciastko świadczy o poprawnej ekstrakcji...

Offline Alfik

  • Wiadomości: 55
  • Ekspres: Bezzera bz10
  • Młynek: Wega 5.8
Pomóż mi robię espresso
« Odpowiedź #587 dnia: 06 Czerwiec 2015, 09:03:44 »
To by znaczyło, że 3 pierwsze, poprawne ekstrakcje w swoim życiu już mam za sobą


Sent from my smartfon using Tapatalk
« Ostatnia zmiana: 06 Czerwiec 2015, 09:16:15 wysłana przez Alfik »

Offline Alfik

  • Wiadomości: 55
  • Ekspres: Bezzera bz10
  • Młynek: Wega 5.8
Pomóż mi robię espresso
« Odpowiedź #588 dnia: 06 Czerwiec 2015, 09:19:02 »
A wracając do wag, to ta szalka metalowa ma jakiekolwiek znaczenie, czy tylko to kwestia wyglądu, estetyki, ew. trwałości?



Sent from my smartfon using Tapatalk

Offline Metiu

  • Wiadomości: 518
    • M Coffee Accessories
  • Ekspres: Isomac Tea II, La Pavoni Prof.
  • Młynek: Mazzer Mini A Digital, Wilfa, Feldgrind, Comandate Mk3
Odp: Pomóż mi robię espresso
« Odpowiedź #589 dnia: 06 Czerwiec 2015, 11:51:24 »
Nie mam pojęcia, myślę że to kwestia estetyki. Ja mam full plastik, w wersji ciemnoniebieskiej i jest OK.  ;)
Czy potrzebujesz tampera ? - > clik !

Offline lucasd

  • Wiadomości: 1251
  • Ekspres: Londinium R, exVAM v1.1, exBezzera Giulia
  • Młynek: Pharos 2.0, Feldwood, exQuamar M80e Mk I
Odp: Pomóż mi robię espresso
« Odpowiedź #590 dnia: 08 Czerwiec 2015, 11:28:06 »
co do dokladnosci wagi za 10zl z allegro to jest bardzo slaba.
Ale tak jest jak nie ma opcji kalibracji...

Offline Bogdan Mężczyzna

  • Wiadomości: 116
  • Ekspres: Expobar Brewstus IV
  • Młynek: Eureka Zenith Club E
Odp: Pomóż mi robię espresso
« Odpowiedź #591 dnia: 08 Czerwiec 2015, 15:19:14 »
A jak do tej pory miałem tendencję do zbyt rubego mielenia, tak dziś 2 szoty i dwa razy musiałem Guatemalę przeciągać aż do 30 sekund. Na tyle drobne mielenie, że pojawiło się kilka drobin kawy w filiżance.

Przedwczoraj natomiast odważyłem się w końcu użyć Kenii goranowej do espresso. Miałem spore opory bo jest jasno palona. Ale obniżyłem temperatuę na PID do 89 stopni (na grupie jest jakieś 86 wtedy ponoć). Wyszła jasna crema, smak dużo bardziej kwaskowy niż innych kaw , które zaparzałem do tej pory. Bardzo mi smakowało. Tego dnie powtórzyłem jeszcze raz doppio z tej kawy. Co trzeba było zmienić w ustawienia, to jeszcze grubość mielenia na mniejsza bo zbyt szybko leciało.

Offline DrUsagi Mężczyzna

  • Global Moderator
  • Wiadomości: 6342
  • Ekspres: Conti CC100 PM, FE-AR La Peppina, Arrarex Caravel, alternatywa, w renowacji: Pedretti KIM Express
  • Młynek: Gastronomiczne 65mm, małe stożki głównie pod alternatywę
Odp: Pomóż mi robię espresso
« Odpowiedź #592 dnia: 08 Czerwiec 2015, 15:52:26 »
Bogdan - spróbuj jej o 1-2 stopnie wyżej - będzie mniej kwasków wiśniowych a pokażą się smaki czekoladowe ;) Ta kawa świetnie się nadaje do zabawy z temperaturą.
LMWDP #469

Offline WS Mężczyzna

  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 5052
  • Ekspres: Nuova Simonelli Musica, Arin Lever, Saeco Aroma Compact 200, alternatywy
  • Młynek: Mahlkönigi: K30 i Vario Home, Fiorenzato F6 D
Odp: Pomóż mi robię espresso
« Odpowiedź #593 dnia: 08 Czerwiec 2015, 17:32:41 »
Jeden stopień różnicy to trudno będzie zauważyć w filiżance. Niektóre kwaskowate kawy spokojnie można parzyć przy 94°C, a czasem i więcej.

Offline Alfik

  • Wiadomości: 55
  • Ekspres: Bezzera bz10
  • Młynek: Wega 5.8
Odp: Pomóż mi robię espresso
« Odpowiedź #594 dnia: 08 Czerwiec 2015, 18:30:10 »
A mi przed chwilą, podczas robienia kawy pociekła woda spod ekspresu. Zauważyłem tylko, ze wskazówka ciśnienia została na zerze....
W sumie to miał prawo sie zepsuć- mam go już ze 3 tyg.
Ech,  gdyby nie plomby, to sam bym zerknął co sie stało dokładnie....


Sent from my smartfon using Tapatalk

Offline Bogdan Mężczyzna

  • Wiadomości: 116
  • Ekspres: Expobar Brewstus IV
  • Młynek: Eureka Zenith Club E
Odp: Pomóż mi robię espresso
« Odpowiedź #595 dnia: 08 Czerwiec 2015, 22:00:21 »
Jutro nie omieszkam spróbować (ostatnio specjalnie młyn staram się trzymac pusty lub prawie pusty, żeby móc szybko zmienić kawę) przy wyższej temperaturze. Jak na moje kubki smakowe to podwyższę do 94 na wstępie.

Póki co wszystko co zdecydowanie kwaskowe określam jednym terminem - porzeczka   :smiech:



Offline WS Mężczyzna

  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 5052
  • Ekspres: Nuova Simonelli Musica, Arin Lever, Saeco Aroma Compact 200, alternatywy
  • Młynek: Mahlkönigi: K30 i Vario Home, Fiorenzato F6 D
Odp: Pomóż mi robię espresso
« Odpowiedź #596 dnia: 08 Czerwiec 2015, 22:35:50 »
Jak porzeczka to może jest to Kenya Top Baragwi Guama?

Offline Alfik

  • Wiadomości: 55
  • Ekspres: Bezzera bz10
  • Młynek: Wega 5.8
Pomóż mi robię espresso
« Odpowiedź #597 dnia: 30 Czerwiec 2015, 08:31:10 »
Jestem właśnie po zakupie wagi (boston 2), naprawie ekspresu i otwarciu paczki Ma Top Red (palonej w marcu).
Do podwójnego oryginalnego sitka Bezzery zmieliłem 18 g kawy, położyłem monetę i odcisku od prysznica nie było, wiec zgaduję, ze z 1-2 g pewnie moze wejść więcej....

W 25 sekund uzyskałem 39,6g naparu co było ok 38 ml (wraz z cremą). Smak był akceptowalny, ciastko dość mocno wilgotne, ale nie błotko.
Czy powinienem coś korygować (grubsze mielenie) w ustawieniach dla tej konkretnej paczki, czy zostawić?

P.s optymalna doza dla mojego sitka to bedzie pewnie z 20g, czy ktoś może używa innych sitek o pojemności np 14g? Popołudniowe/wieczorne cappuccino chciałbym robić słabsze, a mniej do oryginalnego sitka sypać nie mogę, bo tamper 58,35mm się blokuje.....




Sent from my smartfon using Tapatalk

Offline Antonio Mężczyzna

    • Mastro Antonio
  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 11702
    • Mastro Antonio
  • Ekspres: WEGA Concept
  • Młynek: Ceado E6P/E37S/E8D MGuate/MSJ
Odp: Pomóż mi robię espresso
« Odpowiedź #598 dnia: 30 Czerwiec 2015, 09:38:35 »
Zmieniłbym datę palenia... ;)
My zaparzamy podwójne espresso z ok. 16-18g kawy.

Offline slusar_o2 Mężczyzna

  • Wiadomości: 533
  • Ekspres: Dream PID, La Peppina, v60, FP, moka, etc.
  • Młynek: Niche, C40, Rhino
Odp: Pomóż mi robię espresso
« Odpowiedź #599 dnia: 09 Lipiec 2015, 17:14:21 »
To teraz ja. Mam mizerny ekspres i młynek rhinoware (po tuningu stabilizującym żarna.) Wywaliłem z sitka zaworki crema i zacząłem zabawę z Kolumbią z palarni "Tommy Cafe"( palenie dosyć ciemne, imo nawet trochę spalone). Problem w tym, że kawa wychodzi gorzka :/ Za każdym razem. Jak miałem lavazze to zawsze był kwas, a teraz jest całkowicie na odwrót. Mówię sobie, może temp. za duża
Zmierzyłem temperaturę i się trochę przeraziłem, bo jest tak:
  • po wyłączeniu grzałki (zapala się lampka ready) i natychmiastowym naciśnięciu parzenia, temperatura na grupie to 97st.
  • po ok 15 sekundach jest 91
  • po ok 30 sekundach jest 82
Tak, wiec stabilność temperaturowa jest hmmm "średnia". Można to ratować poprzez naciśnięcie przycisku "pary" wtedy z tych 97 stopni, spada tylko na 89 po 30 sek. Pytanie tylko czy te startowe 97 to nie za dużo. Znowu jak obniżę startową temperaturę np. "flush'em" do 94 stopni to po 40 sekundach będę miał ~ 75 stopni. No do dupy.

Mówię, jest gorzko to też można spróbować grubiej. No to zmieniłem nastawy i efekty jak na zdjęciach poniżej. zatrzymałem pompę po ok 16 sek od wypłynięcia pierwszej kropli, kiedy strumień zaczął być blady i wodnisty (blonding?). Wyszło mi 46g kawy. Smak kawy, najpierw gorzki, potem nijaki.Tak czytam, piszecie, że do sitka pakujecie po 18g. U mnie wchodzi tylko 14 i to z biedą. Więcej nie upchnę, wiec za bardzo nie można zwiększyć już dozy. Pozostaje tylko zabawa z temperatura i grubością przemiału, czy coś pomijam? Jak zmniejszam grubość mielenia to kawa zbliża się do poprawnego czasu ekstrakcji 25 sek/50g kawy, ale jest jeszcze bardziej gorzka i ciężka. Trochę zgłupiałem.
Jakieś rady?
« Ostatnia zmiana: 09 Lipiec 2015, 17:16:23 wysłana przez slusar_o2 »

 


Pokaż nieprzeczytane posty: Nowe / Wszystkie / Odpowiedzi