;

Autor Wątek: Arrarex Caravel  (Przeczytany 84018 razy)

Offline Derdi

  • Wiadomości: 37
  • Pomógł: 0
Odp: Arrarex Caravel
« Odpowiedź #450 dnia: 11 Marzec 2019, 13:55:46 »
Napisałeś do sprzedawcy maila z opisem koniecznych do wykonania napraw?

Offline pafcio0 Mężczyzna

    • Nanopalarnia Toruńska :)
  • Global Moderator
  • Wiadomości: 2005
  • Pomógł: 38
  • Ekspres: Arrarex Caravel, Alternatywy
  • Młynek: Niche Zero, Fiorenzato F6, MYM54, Xeoleo, Peugeot, Dienes etc.
Odp: Arrarex Caravel
« Odpowiedź #451 dnia: 11 Marzec 2019, 14:02:03 »
W sitku zostaje paskudne błoto... 
Nigdy nie zdarzyło mi się suche ciacho. Nie przejmuję się tym ;)
Ostatnio moim optimum są dozy między 11 a 12g ubite krążkiem o zagłębieniu 10mm.
Cremy może nie są tak efektowne jak przy overdosingu, ale przynajmniej nie wykręca twarzy. Jak szoty masz nieprzyjemnie "mocne", spróbuj też dodatkowego zaczerpnięcia i wydłuż ekstrakcję. Opcji jest wiele.

Przy drobnym przemiale konieczna jest spulchniająca, niespieszna preinfuzja.

Faktycznie niesmak co do przepuszczonych przez Francesco bubli...

Offline tom517

  • Wiadomości: 985
  • Pomógł: 15
  • Ekspres: Izzo Alex MKII było:Arrarex Caravel <-Gaggia Classic <-Ascaso Basic Termoblok
  • Młynek: Eureka Zenith 65E, Myy47 GS1 Timemore Chestnut było: Fiorenzato F4E nano <- Ascaso i2-mini <- Porlex Tall
Odp: Arrarex Caravel
« Odpowiedź #452 dnia: 11 Marzec 2019, 14:06:21 »
Billy, niestety już nie mam Caravelki i przyznam że odczuwam jej brak :(, ale espresso z niej bardzo mi smakowało. Mieliłem prawie jak do VST - czyli bardzo drobno i praktycznie nie ubijałem tylko delikatny docisk. Grzałem aż wyłącznik zadziałał, w środku było ok 96 stopni, przepuszczenie wody, żeby grupę ocieplić, kawa pod młynek, wyrówanie i espresso. Błotko zawsze było, chyba że ciastko wyrzucałem po paru godzinach :)
« Ostatnia zmiana: 11 Marzec 2019, 14:12:11 wysłana przez tom517 »

Offline Billy

  • Wiadomości: 23
  • Pomógł: 0
Odp: Arrarex Caravel
« Odpowiedź #453 dnia: 11 Marzec 2019, 14:42:34 »
W sitku zostaje paskudne błoto... 

Przy drobnym przemiale konieczna jest spulchniająca, niespieszna preinfuzja.

Faktycznie niesmak co do przepuszczonych przez Francesco bubli...


O właśnie właśnie, mam takie same doświadczenia, czyli nie błądzę tak bardzo jak myślałem :)

Co do podejścia F., to kupiony przeze mnie egzemplarz nie wywoływał szaleństwa wśród kupujących bo bojler był dość poważnie porysowany. Pytałem nawet F. czy wie czy powłoka chromowa na bojlerze jest gruba i czy uważa, że po zakupie mam szansę na spolerowanie tych uszkodzeń choć trochę. Dostałem odpowiedź, że na pewno nie, że polerował i że nic nie da się zrobić. Zaryzykowałem, kupiłem i po wstępnych oględzinach byłem pewien że bojlera nawet dobrze z wierzchu nie umył. A co do polerowania to po 30 minutach bardzo ostrożnej polerki udało mi się usunąć większość rys... Także @Derdi szkoda mi było nawet czasu na dalsze korespondencje ze sprzedającym  :mhh:, wiem po prostu że w przyszłości nic u niego nie kupię.
« Ostatnia zmiana: 11 Marzec 2019, 15:03:08 wysłana przez Billy »

Offline hipis1982

  • Wiadomości: 3
  • Pomógł: 0
Odp: Arrarex Caravel
« Odpowiedź #454 dnia: 19 Marzec 2019, 12:32:25 »
Witam wszystkich. Stałem się szczęśliwym posiadaczem Caraveli. Chciałbym się dowiedzieć o sposobach czyszczenia i konserwacji elementów. Ja to robię tak że po wykonaniu espresso zdejmuję kocioł wlewIam do niego ciepłą wodę i wykonuję kilka pociągnięć. Następnie płukam pod bieżącą wodą PF i sitko. Wszystko układam na ręczniku żeby przeschło. Moje pytanie brzmi: czy mam tak robić za każdym razem? Czy po zrobieniu espresso nie zostawiać wody w kotle żeby uszczelniła gumowe oringi tłoka? Kiedy czyścić tłok - raz w miesiącu czy za każdym razem? Czym smarować uszczelki tłoka? Są jakieś specjalne preparaty od czyszczenia i konserwacji tłoka i kotła? Caraveli używam dwa razy dziennie rano i popołudniu.

Offline lucasd

  • Wiadomości: 1044
  • Pomógł: 9
  • Ekspres: Londinium R, exVAM v1.1, exBezzera Giulia
  • Młynek: Pharos 2.0, Feldwood, exQuamar M80e Mk I
Odp: Arrarex Caravel
« Odpowiedź #455 dnia: 19 Marzec 2019, 14:32:28 »
Ja wylewam wodę. Smarowanie molykote 111 raz w miesiącu.
Ograniczyłbym ściąganie zbiornika...

Sitko i porter kawy po każdym użyciu i raz na miesiąc w cafizie...

Offline pafcio0 Mężczyzna

    • Nanopalarnia Toruńska :)
  • Global Moderator
  • Wiadomości: 2005
  • Pomógł: 38
  • Ekspres: Arrarex Caravel, Alternatywy
  • Młynek: Niche Zero, Fiorenzato F6, MYM54, Xeoleo, Peugeot, Dienes etc.
Odp: Arrarex Caravel
« Odpowiedź #456 dnia: 20 Marzec 2019, 11:59:46 »
Gdy zobaczę jakiś brud lub drobinki kawy w bojlerze (może raz na 2 tygodnie) - przecieram ręcznikiem. Może raz na kwartał wyjmę tłok i przeczyszczę/przesmaruję molykote'em.
A na bieżąco wymieniam wodę i szczoteczką do protez przejadę prysznic i uszczelkę od spodu.
« Ostatnia zmiana: 20 Marzec 2019, 23:01:00 wysłana przez pafcio0 »

 


Pokaż nieprzeczytane posty: Nowe / Wszystkie / Odpowiedzi

anything