;

Autor Wątek: La Pa europiccola pierwsze wrażenia  (Przeczytany 1981 razy)

Offline Rad

  • Wiadomości: 5
  • Ekspres: FAEMA family, La Pa Europiccola
  • Młynek: Compak
Odp: La Pa europiccola pierwsze wrażenia
« Odpowiedź #30 dnia: 01 Lipiec 2019, 21:47:48 »
Dobry wieczór

Jako, że zacząłem ten wątek, to czuję się w obowiązku co jakiś czas coś wrzucić od siebie.
Otóż po kolejnym tygodniu używania mojego nowego nabytku mogę śmiało powiedzieć, że to był dobry ruch - ten zakup znaczy.
Kawa (espresso) wychodzi coraz lepiej, tzn, mniej nietrafionych strzałów, a jeśli już, to właściwie już wiem , że będzie lipa " jadąc" tłokiem w dół. I już wiem, że jest to wynik niestaranności z mojej strony. A to nie chce mi się zważyć wsadu, no bo ""mistrzu"" ma wagę w oku, a to niedokładnie ubiję i efekt gotowy - czytaj kanał.
A jak się postaram, to panie święty, nawet nie zdążę usiąść i już wypite.
I tu pojawia się kolejne pole do, no właśnie, odpowiedniej oprawy, czy chwili spokoju.
Trzeba się na moment zatrzymać, posadzić 4 litery na krześle/fotelu, dodać jakieś malutkie cantuccini, czy kawałeczek czekolady, albo metaxę w podgrzanym kieliszku (to bardzo polecam, w minimalnych ilościach nie przeszkadza w funkcjonowaniu) i wysupłać te 3-5 minut z życia, żeby poczuć tę rozkosz.
Kurcze, tyle pisania na 3 łyki kawy, ale może o to chodzi.
No co bym nie mówił, to LaPa trochę odmieniło moje picie kawy.
I nawet jestem z tego zadowolony.
Aaaa, wypijam ostatnio nieco mniej kawy (kaw), ale szlachetniej.
Dobranoc

Offline Miklas Mężczyzna

  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 3083
    • Instagram
  • Ekspres: Astoria CKE + sitka IMS, AeroPress, FrenchPress, Hario V60-02, V60-01, Kawiarka Bialetti 3tz
  • Młynek: Macap M4D, Kinu M47
Odp: La Pa europiccola pierwsze wrażenia
« Odpowiedź #31 dnia: 05 Lipiec 2019, 17:33:13 »
Piję niemal wyłącznie espresso i właśnie bardzo je lubię za taką chwilę poświęconą przygotowaniu i wypiciu tych trzech łyków, w ciągu której nie myślę o innych sprawach, które zaprzątają mi głowę na codzień, tylko skupiam się na przygotowaniu i smaku. Doceniam też to, że ta chwila nie jest zbyt długa, dla mnie w sam raz.

Marek.

https://www.instagram.com/mm_coffee_corner/ mój kawowy kanał na Instagramie. :-)

Offline kanofu Mężczyzna

  • Wiadomości: 20
  • Ekspres: La Pavoni Europiccola, ROK Presso, FP, Kawiarka, HÖGMODIG
  • Młynek: Eureka Mignon, Krups 221, Turecki ręczny
Odp: La Pa europiccola pierwsze wrażenia
« Odpowiedź #32 dnia: 12 Lipiec 2019, 15:24:50 »
@Jeżyk po raz kolejny dzięki za dobrą radę.

Wracam po długim czasie spędzonym na eksperymentach.
Zrobiłem w międzyczasie NPF rozwiercając starą kolbę otwornicą do metalu, wydrukowałem na drukarce 3D tamper ala tłok sferycznym, funnel i krążek do poprawy dystrybucji kawy, a przede wszystkim kupiłem lepszą kawę po sąsiedzku w palarni Tommy Cafe.

Tak jak na początku byłem zawiedziony rozwierceniem kolby, dlatego że z sitka sika mi woda w każdą stronę tak, że wszystko w promieniu 25 cm było oblane kawą. Kiedy zmieliłem Tanzanie średnio paloną to crema była tak gęsta że nie było mowy o tryskaniu wody z filtra poza filiżankę   :pycha:
Rozmawiałem z poprzednim właścicielem ekspresu i dowiedziałem się jaka była przyczyna stukania dźwigni przed zakończeniem tłoczenia kawy.
Opowiedział mi że ktoś go uczył robić kawę w taki sposób- za pierwszym razem dociąga dźwignię do 3/4 wysokości, powtórnie podnosi aby dolać wody i za drugim razem leci już do samego końca.
udało mi się to naprawić szlifując delikatnie uskok w otworze w którym porusza się mała tuleja, dokładnie zebrałem 0.2mm i chodzi teraz jak marzenie, choć myślę o wstawieniu tam trzech łożysk dla poprawy płynności ;)
Czy ktoś z tutaj obecnych już się tym zajmował?

Dalej nie mogę sobie poradzić z wyciekającą wodą z grupy w chwili kiedy się rozgrzewa.
Ilość wody która wyleci do szklanki przed pożądanym nagrzaniem grupy zależy od ilości wody wlanej do bojlera, natomiast następuje to zawsze po włączeniu się grzałki aby dogrzać bojler.
Rozebrałem całą grupę na części pierwsze, uszczelniłem taśmą teflonową łączenie grupy z bojlerem bo tam przy dużym nacisku bąblowała mi się woda, złożyłem wszystko ponownie i żadnej poprawy, wszystkie części wyglądały na nie najgorsze.

Znacie może jakiś serwis na śląsku, lub kogoś kto cna się na tych maszynach żeby podesłać na leczenie?
Piję niemal wyłącznie espresso i właśnie bardzo je lubię za taką chwilę poświęconą przygotowaniu i wypiciu tych trzech łyków, w ciągu której nie myślę o innych sprawach, które zaprzątają mi głowę na codzień, tylko skupiam się na przygotowaniu i smaku. Doceniam też to, że ta chwila nie jest zbyt długa, dla mnie w sam raz.

Marek.


Bardzo trafnie to ująłeś, już rozumiem co oznacza ta chwila zapomnienia ;) Bardzo smacznie spędzony czas ;)
Eo rao brao kano Fu

Offline kubajasiolek Mężczyzna

  • Wiadomości: 62
  • Ekspres: La Pavoni Europiccola pre-millenium
  • Młynek: Kinu M47
Odp: La Pa europiccola pierwsze wrażenia
« Odpowiedź #33 dnia: 12 Lipiec 2019, 20:35:18 »
A skąd ze Śląska jesteś?

Offline kanofu Mężczyzna

  • Wiadomości: 20
  • Ekspres: La Pavoni Europiccola, ROK Presso, FP, Kawiarka, HÖGMODIG
  • Młynek: Eureka Mignon, Krups 221, Turecki ręczny
Odp: La Pa europiccola pierwsze wrażenia
« Odpowiedź #34 dnia: 12 Lipiec 2019, 22:39:38 »
A skąd ze Śląska jesteś?

Jastrzębie-Zdró,j ale w pracy latam nawet pod czestochowe więc jestem mobilny w województwie ;)
Eo rao brao kano Fu

 


Pokaż nieprzeczytane posty: Nowe / Wszystkie / Odpowiedzi