;

Autor Wątek: jaki młyn po espresso do 1200zl  (Przeczytany 402 razy)

Offline panjanusz22

  • Wiadomości: 3
  • Pomógł: 0
jaki młyn po espresso do 1200zl
« dnia: 10 Październik 2018, 20:55:06 »
Jaki mlynek polecacie do Rancilio Silvia? Budżet  to max 1200pln, ma być  nowy. Wpadły mi w oko Eureka mignon i ascaso i-1 mini. Ascaso ma 54mm, a eureka 50mm. Na forum widzę,  że  częściej  polecana jest właśnie eureka.

Offline MarcinK Mężczyzna

  • Wiadomości: 55
  • Pomógł: 0
  • Ekspres: Tygielek, Kawiarka, Phin, Ascaso Steel Uno Prof
  • Młynek: Aergrind, Kazak Tura, Armin Troesser
Odp: jaki młyn po espresso do 1200zl
« Odpowiedź #1 dnia: 10 Październik 2018, 22:38:11 »
A czy rozważałeś opcję młynka ręcznego, np. Kazak, Kinu, Comandante.?

Offline Krakus Mężczyzna

  • Wiadomości: 1720
  • Pomógł: 23
  • Ekspres: Ascaso Arc ++
  • Młynek: Macap M2M ++, C40 IH RC, Niche Zero
Odp: jaki młyn po espresso do 1200zl
« Odpowiedź #2 dnia: 10 Październik 2018, 22:57:12 »
Na nowy, dobry młynek elektryczny, budżet powinien być dwa razy wyższy (jak dla mnie minimum to Ceado E5P albo Niche). Albo zostaje używka, albo młynek ręczny.

Ani Kazaka, ani Kinu nie używałem, ale Commandante z RedClix-em zachowuje się całkiem OK.

Offline panjanusz22

  • Wiadomości: 3
  • Pomógł: 0
Odp: jaki młyn po espresso do 1200zl
« Odpowiedź #3 dnia: 11 Październik 2018, 09:19:39 »
Dziękuję za odpowiedź. Nie szukam ręcznego, ani używanego. Młynek musi być nowy i kosztowac max 1200zł.
Od kilku dni czytam dość intensywnie to forum i dochodzę do następującego wniosku. Sprawa podpowiedzi w sprawie wyboru sprzętu jest zbliżona jak na innych forach w innych dziedzinach. Np pytając o zakup roweru za 3000pln na innych forach ludzie dostają odpowiedź w stylu: "nie, nie kupuj tego za 3000pln, to szajs . Dołóż 2000pln, bo inaczej ten za 3000pln po roku się rozpadnie i jest do niczego". To samo dzieje się tu w przypadku większości zapytań.  Odpowiedzi często udzielają "kawowi onaniści", którzy często sami polecają coś czego nie mieli w ręku albo nie mają porównania z innym, tańszym. Nie sztuką jest kupić młynek za 2kzł i wypisywać, że tylko ten jest dobry, a ten za 1,2kzł to gniot. Nie twierdzę, że młyn za 500pln zmieli dobrze pod espresso, ale wcale takiego nie szukam. Sprzęt ma służyć w domu, nie w kawiarni, w moim przypadku zrobi średnio 2 kawy dziennie. Oglądam filmy, czytam blogi i widzę jakie espresso wychodzi po zmieleniu w młynku typu Eureka mignon czy I-1. Nie wierzę, że wymienione młynki nie zmielą dobrze pod espresso, a i nie wydam 1000 zł więcej na bajery z timerami i wyświetlaczami, paranoja.
Proszę ludzi, którzy mieli styczność z młynkami w podobnej cenie o podpowiedź oraz refleksje na ich temat.
I proszę nie piszcie w stylu: "jak nie wydasz 2kzł na gastro młyn, to nie napijesz się przyzwoitego espresso" lub "jak wiesz lepiej, to po co pytasz".
Czekam, na publiczną chłostę, zruganie, i lincz ze strony najaktywniejszych userów.


Offline Damian

  • Wiadomości: 69
  • Pomógł: 0
  • Ekspres: V60, kawiarka GAT 3tz, kolba marketowa
  • Młynek: ascaso i2 mini, Hario skerton "zmodowany"
Odp: jaki młyn po espresso do 1200zl
« Odpowiedź #4 dnia: 11 Październik 2018, 09:38:05 »
Wg mnie mlynek eureka wyglada troche zabawkowo, ale nie zmienia to faktu, ze wedlug forumowych opinii mieli wystarczajaco dobrze. Ascaso robi nieco bardziej pancerne obudowy.  Czy bedzie roznica w przemiale? Pewnie niewielka. W Twoim budzecie tez bym bral pod uwage jedna z tych dwoch konstrukcji.
Moze ktos jeszcze cos innego zaproponuje, poczekajmy..

Offline Miklas Mężczyzna

  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 2232
  • Pomógł: 20
    • Instagram
  • Ekspres: Astoria CKE + sitka IMS, AeroPress, FrenchPress, Hario V60-02, V60-01, Kawiarka Bialetti 3tz
  • Młynek: Macap M4D, Kinu M47
Odp: jaki młyn po espresso do 1200zl
« Odpowiedź #5 dnia: 11 Październik 2018, 10:18:05 »
Więc po co ta dyskusja? W zasadzie nie ma większego wyboru w twoim budżecie. Oba młynki wg opinii zmielą wystarczająco do espresso, a że będziesz się męczył bo na jednej kawie będzie ok, a na drugiej będziesz miał problem to chyba wiesz, bo czytałeś. Wybierz co Ci się bardziej podoba. I nie mów nam co mamy odpowiadać na takie pytania. Ten wątek paradoksalnie choć sam go założyłeś nie jest tylko dla Ciebie, jest również dla osób, które w przyszłości go przeczytają. Więc tak, jak nie kupisz porządnego młynka to będziesz miał problemy, nie przy każdej kawie, ale z czasem sam do tego dojdziesz.

Marek.

https://www.instagram.com/mm_coffee_corner/ mój kawowy kanał na Instagramie. :-)

Offline ziarenko

  • Wiadomości: 730
  • Pomógł: 5
  • Ekspres: Ascaso Dream Electronic, Kitty 6tz, Bialetti Mukka Express, drip Tiamo, Coffee Press Tiamo, Chemex
  • Młynek: i-2 mini, Tiamo Slim, PeDe, Comandante MK3
Odp: jaki młyn po espresso do 1200zl
« Odpowiedź #6 dnia: 11 Październik 2018, 10:19:54 »
Budżet masz tak ustawiony, jakbyśmy musieli poprzeć z góry wybrany młynek. Bez timera i wyświetlacza wyszedł niedawno Fiorenzato F4 ECO, ale kosztuje 1600zł

Offline marcin102

  • Wiadomości: 31
  • Pomógł: 0
  • Ekspres: ROCKET Mozzafiato Evoluzione R
  • Młynek: ECM Manuale 64
Odp: jaki młyn po espresso do 1200zl
« Odpowiedź #7 dnia: 11 Październik 2018, 10:20:17 »
Cześć ja osobiście polecam kupić młynek używany z gwarancją, wiele osób na forum wkręca się dość szybko i sprzedają swój pierwszy młynek przed upływem 2 lat, i wtedy w tym budżecie jest w czym wybierać, sam miałem i mini z małymi stożkami i służył mi 9 lat i wychodziło espresso, natomiast w droższych modelach jest albo lepsza regulacja, cichsza praca, równiejszy przemiał ( u mnie praktycznie brak osadu/pyłu w filiżance przy tym samym sitku) więc różnice są ale sam zdecyduj czy są warte dopłaty.

Offline tytoos Mężczyzna

  • Wiadomości: 273
  • Pomógł: 3
  • Ekspres: RS PID (DIY), KBG 741, V60, AP, phin
  • Młynek: Cesadio, C40 IH, Wilfa
Odp: jaki młyn po espresso do 1200zl
« Odpowiedź #8 dnia: 11 Październik 2018, 10:42:41 »
Rzeczywiście dyskusja trochę bez sensu. Twarde założenia gdzie plasują sie tylko dwa wymienione młyny, a rady żeby ulepszyć wybór (na podstawie doświadczenia) są kwitowane określeniem "kawowych onanistów".
Weź który Ci się bardziej podoba i tyle. Tak jak napisał Marek: będziesz miał kłopoty przy niektórych kawach. Dojdziesz pewnie do tego po jakimś czasie sam.

Offline grex

  • Wiadomości: 970
  • Pomógł: 23
  • Ekspres: Slowpresso, Phin, Aeropress+FlaVin sRGB, Moka 2tz inox, FP, tygiel
  • Młynek: Eureka+mini hopper
Odp: jaki młyn po espresso do 1200zl
« Odpowiedź #9 dnia: 11 Październik 2018, 11:13:13 »
Od kilku dni czytam dość intensywnie to forum i dochodzę do następującego wniosku. Odpowiedzi często udzielają "kawowi onaniści", którzy często sami polecają coś czego nie mieli w ręku albo nie mają porównania
tak to już jest na tych forach :)

W sprawie wyboru młynka - oba dadzą radę, pierwszy ma łatwiejszą regulacją (zmieli także pod inne metody jeśli kiedyś zechcesz spróbować).

Offline krystians Mężczyzna

  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 2317
  • Pomógł: 32
    • Lens tru3
  • Ekspres: ap, fp, moka, phin, tygielek, v60-2
  • Młynek: leinbrock's mokka, Zassen Quito, Kinu m47
Odp: jaki młyn po espresso do 1200zl
« Odpowiedź #10 dnia: 11 Październik 2018, 11:14:44 »
@panjanusz22
Uważam, że rzeczywiście niektóre odpowiedzi nie były do końca w temacie, skoro proponowały rozwiązania za dwukrotność budżetu, nie podając nawet konkretów co wnosi dokładnie takie rozwiązanie.
Jako, że samemu nie robię espresso trudno byłoby mi coś doradzić. Z tego co czytałem, to zarówno I-1 jak i Mignon są dobrymi młynkami za tą cenę. Są porównania tych młynków w internecie i na forum.

Teraz inna kwestia. Nie wiem na ile uczestniczysz w forach. Więc parę słów jak to działa. Forum, a przynajmniej wszystkookawie, to pewna społeczność, która razem wypracowuje jakieś wspólne dobro. Oprócz tego zbacza z tematu, dywaguje, trochę czasami się podpuszcza. Jak to wśród znajomych bywa.  Dopóki nie wchodzisz do działu komercyjnego, to nie jesteśmy tu ekspedientami sklepu, tylko znajomymi miłośnikami tematu. Spójrz proszę na swoje wypowiedzi na tym forum z drugiej strony. Nawet się nie przywitałeś, masz cały czas pytania / oczekiwania, ale czy masz wolę żeby dać coś od siebie? Czy jak usłyszysz rozmowę na ulicy w interesującym Cię temacie, to podchodzisz i zadajesz od razu pytania? Jakiej reakcji rozmówców oczekiwałbyś w takiej sytuacji?
« Ostatnia zmiana: 11 Październik 2018, 11:21:44 wysłana przez krystians »

 


Pokaż nieprzeczytane posty: Nowe / Wszystkie / Odpowiedzi