;

Autor Wątek: Zasysanie kolby po backflush'u.  (Przeczytany 1202 razy)

Offline DrUsagi Mężczyzna

  • Global Moderator
  • Wiadomości: 6078
  • Pomógł: 172
  • Ekspres: Conti CC100 PM, FE-AR La Peppina, Arrarex Caravel, alternatywa, w renowacji: Pedretti KIM Express
  • Młynek: Gastronomiczne 65mm, małe stożki głównie pod alternatywę
Odp: Zasysanie kolby po backflush'u.
« Odpowiedź #45 dnia: 11 Październik 2018, 10:27:57 »
Co do odkamieniania - ja mam filtr i woda z niego idzie i do ekspresu i do czajnika. Jeśli w czajniku kamienia brak to nie mam zamiaru odkamieniać ekspresu.
LMWDP #469

Offline donkiszot Mężczyzna

  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 6436
  • Pomógł: 94
  • Ekspres: v X ) ( ū \≈/ ] [ \ . / [↗ '] …
  • Młynek: C40MK3; Aergrind; KM3873; Wilfa; Santos Silent
Odp: Zasysanie kolby po backflush'u.
« Odpowiedź #46 dnia: 11 Październik 2018, 22:07:42 »
Back flashe można też robić bez chemii, tak notabene wtrącę. Oczywiście cafizy to nie zastąpi.

Offline Bacek

  • Wiadomości: 899
  • Pomógł: 15
  • Ekspres: Rancilio Silvia, Gastroback 42636, Aeropress, Phin
  • Młynek: Żarnowy
Odp: Zasysanie kolby po backflush'u.
« Odpowiedź #47 dnia: 12 Październik 2018, 10:32:21 »
Jak nie chcesz nadużywać chemii to codziennie stosuj to:
https://www.coffeedesk.pl/product/5060/Espazzola-Grouphead-Cleaning-Tool-Narzedzie-Do-Czyszczenia-Grup-Czerwone

Do tego backflush zgodnie z przekonianiami (chociaż ja na Twoim miejscu raz na tydzień- dwa bym zrobił).

A na jakiej zasadzie takie coś ma zapobiegać osadzaniu się brudu pod sitkiem i w kanałach? No bo głównie do tego stosuje się backflush. Z wierzchu to sobie można nawet kudłatą szmatką przetrzeć do połysku, nie potrzeba specjalistycznych urządzeń.

 


Pokaż nieprzeczytane posty: Nowe / Wszystkie / Odpowiedzi

anything