;

Autor Wątek: Krótkie opinie o kawach  (Przeczytany 12008 razy)

Offline trez Mężczyzna

  • Wiadomości: 120
  • Pomógł: 0
  • Ekspres: brikka, 1tz i 6tz, Aeropress, v60, Phin, FP, Cafflano kompresso
  • Młynek: FeldGrind, C40, Hario mini
Odp: Krótkie opinie o kawach
« Odpowiedź #135 dnia: 15 Lipiec 2018, 00:14:00 »
Heh chciałem coś podobnego napisać, ale stwierdziłem że jest już taki "hajp" na nią że i po co, ale powiem ci że chodź nie uważam jej za najlepsze co piłem w tym roku, to cieszę się że następna okazja do przelania jej będzie już rano :) Krążę w okolicach połowy paczki i uważam ją za kawę bardzo czystą, wytrawną/winną w sposób taniczny i bardzo owocową, czerwone porzeczki jak najbardziej pasują. Aromat jest obłędny i faktycznie lubi przestygnąć, bo wtedy smakuje jak herbata z kwaśną konfiturą, niektórzy tak robią płatki różane. No właśnie kwiaty odbijają się w naparza jak w niejednej Etiopii, niewielkie i krągłe ziarenka podobne skojarzenia przywołują. Jak lubisz klimaty owocowych Kenii i kwiatowych Etiopii, to szkoda nie spróbować tego.

Offline uke7

  • Wiadomości: 35
  • Pomógł: 0
  • Ekspres: Bialetti Brikka, Aeropress
  • Młynek: Aergrind
Odp: Krótkie opinie o kawach
« Odpowiedź #136 dnia: 17 Lipiec 2018, 22:34:11 »
Młynek przyjechał więc wreszcie mogłem się dobrać do pudła z kawą. Uznałem, że tym palonym tydzień temu dam jeszcze tydzień na  oddech i aklimatyzację [emoji38] a zajmę się egzemplarzami dwutygodniowymi. Na pierwszą próbę i jednocześnie mój kawowy debiut poszła więc Los Alpes od Antonia w duecie z Brikką. W temat kawy wszedłem ze względu na polubienie espresso i kawiarka ma być jakąś jego namiastką. Zaparzyłem i jako laik w temacie muszę powiedzieć, że jestem w szoku jakie to dobre. Wyszło esencjonalnie i owocowo. Obawiałem się jakichś kwasów czy goryczy tymczasem napar z filiżanki jest wg mnie znakomity. Na analizy bardziej szczegółowe przyjdzie pora po nabraniu większego doświadczenia, ale jeśli z wiedzą i praktyką może być jeszcze lepiej, to znaczy, że już tylko opcja z kawiarką była strzałem w 10. Z emocji i niecierpliwości zaraz potem uruchomiłem aeropress z tą samą kawą, żeby poczuć różnicę. Mielenie identyczne, co do kawiarki, ilość kawy też ta sama, przepis kanoniczny z ulotki, temp. 85 stopni (mam wrażenie, że trochę za mało, ale jest już późno więc kolejne eksperymenty od jutra). Dolane 200 ml wody już po przeciśnięciu. Wprawdzie kawy rozcieńczane to nie moja bajka, aero kupiłem raczej do eksperymentów i dla gości, ale zaskoczyła mnie ilość smakowych niuansów w takiej rozwodnionej wersji kawy. Kolejne zaskoczenie - im bardziej kawa stygła, tym bardziej mi smakowała i nawet kiedy była już letnia - po zakręceniu kubkiem i zdjęciu pokrywki niesamowite, uderzające wręcz bogactwo zapachów. Myślę, że jeszcze 2-3 dni i po Los Alpes nie zostanie nawet ślad, a myślałem, że kilogram różnych kaw dla niekawosza to strasznie dużo  :lol2: Następne w kolejce pod względem terminu palenia czeka espresso od Gardellego. Po pierwszym wieczorze nieśmiałych prób muszę przyznać, że to droga bez odwrotu. Zbyt wiele pozytywnych zaskoczeń, zbyt wiele eksperymentów do wykonania.
Brikka wystygła i wyschła po myciu - woła o kolejną porcję Synestezji - gdyby nie późna pora, kto wie, na ilu by się skończyło  :kawa:

Offline donkiszot Mężczyzna

  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 6170
  • Pomógł: 91
  • Ekspres: v X ) ( ū \≈/ ] [ \ . / [↗ '] …
  • Młynek: C40MK3; Aergrind; KM3873; Wilfa; Santos Silent
Odp: Krótkie opinie o kawach
« Odpowiedź #137 dnia: 18 Lipiec 2018, 21:54:19 »
Nie ma obowiązku dolewać wody do aero. Możesz porównać w tych samych proporcjach co w kawiarce -- tylko dobrze nagrzej aero i rzeczywiście zalej wyższą temperaturą.

Offline krystians Mężczyzna

  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 2199
  • Pomógł: 32
    • Lens tru3
  • Ekspres: ap, fp, moka, phin, tygielek, v60-2
  • Młynek: leinbrock's mokka, Zassen Quito, Kinu m47
Odp: Krótkie opinie o kawach
« Odpowiedź #138 dnia: 18 Lipiec 2018, 23:00:26 »
Tak, taka skoncentrowana kawa z AP jest bardzo dobra. Podobnie wychodzi jak kawa z moki. Ja ostatnio poranną kawę zamiast z moki wyciskam z AP. Jest szybciej, prościej i równie smacznie. Polecam przed zaparzeniem założyć filtr i przelać gorącą wodą urządzenie. Natomiast kawę zalewać wodą o temperaturze od 89 do 94 stopni.


Swoją drogą Alpes ostatnio dzięki życzliwości Andrzeja i Eli mogłem spróbować. Przy okazji mogę się podzielić opinią.

Mastro Antonio Kolumbia Finca Los Alpes [Caturra, obróbka red honey]
Kawa w przelewie i zalewajce cuppingowej lekka zbalansowana, przyjemna. Słodka, lekko karmelowa z minimalną kwaskowością dojrzałych cytrusów i praktycznie bez goryczki. Taka sympatyczna bardzo grzeczna kawa.

Z ciekawości zrobiłem w wersji skoncentrowanej w AP i tu się pokazała zupełnie inna twarz tej kawy. Krągła, soczysta eksplozja czerwonych dojrzałych owoców. Bardzo pozytywne zaskoczenie. Nie próbowałem jako espresso, ale myślę, że mogłaby być równie bombowa.
« Ostatnia zmiana: 18 Lipiec 2018, 23:26:07 wysłana przez krystians »

 


Pokaż nieprzeczytane posty: Nowe / Wszystkie / Odpowiedzi

anything