;

Autor Wątek: Mastro Antonio  (Przeczytany 716383 razy)

Offline Marciano

  • Wiadomości: 39
  • Pomógł: 0
  • Ekspres: Bezzera Giulia S, Aeropres, V60
  • Młynek: Mazzer Mini E, Comandante Wenge
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #5370 dnia: 20 Listopad 2018, 20:18:07 »
Mam pytanie związane z kawką Autunno, wykraczające jednak poza jedną konkretną mieszankę - jak radzicie zaparzać w ekspresie takie jasno palone kawy? Pytam, bo o ile espresso z klasycznych mieszanek (np. Ariadna) wychodzi mi super, to jednak parzenia singli (i innych jasnych kaw) nie opanowałem... Parzenie Autunno najlepiej wychodzi mi przy bardzo drobnym mieleniu - infuzja trwa bardzo długo, ale kawa ma wtedy więcej właściwego smaku a jest zdecydowanie mniej kwaskowa - gdybym tak parzył Ariadnę, to byłaby nie do wypicia :) Mimo wszystko ciągle wiem, że nie udaje mi się uzyskać tego co chciałbym - kawa ma słabą, jasną, nietrwałą cremę, zawsze jest minimalnie zbyt kwaskowata.
Generalnie wydaje mi się, że może kluczem jest inne ustawienie ekspresu - konkretnie zmniejszenie ciśnienia na grupie? Co sądzicie?
BTW Wczoraj zawitalem do jednej z dobrych katowickich kawiarni (a była to konkretnie bezcukru), na młynku mieli wybór 3 singli pod ekspres, zamówiłem jeden z nich i wow! - piękna i trwała crema, zero kwasku w smaku - no jak oni to robią  :D ?
Zapewne kwestia już była omawiana, ale nie jestem w stanie przewertować całego wątku  :P
A przy okazji tchciałem bardzo pochwalić Kenię Nyakabugi - jedna z najlepszych kaw ever jakie piłem!

Online pj.w Mężczyzna

  • Wiadomości: 1267
  • Pomógł: 30
  • Ekspres: Londinium R, Robot
  • Młynek: Mythos 1, Niche Zero, Comandante
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #5371 dnia: 20 Listopad 2018, 20:27:02 »
Drobne mielenie, większa doza, dłuższa preinfuzja pod większym ciśnieniem, trochę większy uzysk, i wyższa temperatura.
Pojutrze wrzucę do młynka, więc potwierdzę czy się przepis sprawdził.
Twój Mazzer nie jest też młynkiem który najlepiej sobie radzi z jasnymi kawkami. Może jednak Aeropress a espresso bardziej klasycznie?
« Ostatnia zmiana: 20 Listopad 2018, 20:29:40 wysłana przez pj.w »
---
Paweł
Synestezja na lato

Offline Marciano

  • Wiadomości: 39
  • Pomógł: 0
  • Ekspres: Bezzera Giulia S, Aeropres, V60
  • Młynek: Mazzer Mini E, Comandante Wenge
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #5372 dnia: 20 Listopad 2018, 20:47:50 »
Twój Mazzer nie jest też młynkiem który najlepiej sobie radzi z jasnymi kawkami. Może jednak Aeropress a espresso bardziej klasycznie?

Może to faktycznie być wina młynka. Generalnie trzymam się właśnie takiego podziału - klasyczne espresso w ekspresie, Aeropress do SO, ale od czasu do czasu nachodzi mnie na kolejną próbę zaparzenia 3rd wave espresso :D
O, właśnie przyszła kolejna paczka - jadę ją wyciągnąć z paczkomatu zanim zamarznie ;)
« Ostatnia zmiana: 20 Listopad 2018, 20:53:06 wysłana przez Marciano »

Offline burlap

  • Wiadomości: 70
  • Pomógł: 1
  • Ekspres: DB, AP
  • Młynek: Specialita
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #5373 dnia: 20 Listopad 2018, 21:34:17 »
Też przez lata trzymałem się typowych mieszanek do espresso, ale zachęcony nowym sprzętem nabrałem odwagi do eksperymentów i... długa droga przede mną.

Rwanda Gikongoro Remera też wychodziła mi z dość cienką, jasną kremą, ale pięknie pachniała lawendą i smak miała kwiatowo-interesujący... Może to nie moje klimaty, a może jednak powinienem kupić wagę ;)

Eksperymentowałem w zakresie 94-96 stopni, mielona na tyle drobno, że jak potem zapomniałem odkręcić młynek, to ze zwykłej mieszanki nic nie poleciało, doza też większa niż zwykle, ciastko bardziej zwarte i mocniej odbity prysznic. Trzymałem się jednak 30 sekund, może tu powinien był coś zmienić?

Z perspektywy początkującego powiem, że na pewno warto próbować, jako próbkę dostałem od Antonia El Encanto i to espresso z kolei super mi pasowało.  :ok:

Offline Elka Kobieta

  • Wiadomości: 1135
  • Pomógł: 13
    • Mastro Antonio
  • Ekspres: GW15
  • Młynek: Probat-100g (1973)
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #5374 dnia: 20 Listopad 2018, 21:35:42 »
Autunno nie jest palone ekstremalnie jasno. Kawa jest jednak bardzo świeża: warto ją może lekko odgazować przed użyciem. Wsyp jakaś część torebki do młynka i tak zostaw: nawet na kilka godzin: myślę, że ekstrakcja się poprawi a kwaskowatość będzie mniej przykra. Autunno wychodzi też fajnie jako drip :-).

Dziękuję za pochwałę Nyakabugi! :-)  :szampan:  :kwiat:

Offline piomic

  • Wiadomości: 2186
  • Pomógł: 17
  • Ekspres: Rocket Cellini Evoluzione
  • Młynek: MSJ
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #5375 dnia: Dzisiaj o 07:25:06 »
Mazzer nie jest też młynkiem który najlepiej sobie radzi z jasnymi kawkami. Może jednak Aeropress a espresso bardziej klasycznie?

Ić stont. ;) Blade też są do ekspresu.

Offline lucasd

  • Wiadomości: 953
  • Pomógł: 5
  • Ekspres: Londinium R, exVAM v1.1, exBezzera Giulia
  • Młynek: Pharos 2.0, Feldwood, exQuamar M80e Mk I
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #5376 dnia: Dzisiaj o 09:51:10 »
główny problem overdosing zazwyczaj prowadzi do pod-ektrakcji, czyli wybija kwas.
Jedyna zaleta, że wtedy kawa jest bardziej odporna na błędy w dystrybucji.

Online pj.w Mężczyzna

  • Wiadomości: 1267
  • Pomógł: 30
  • Ekspres: Londinium R, Robot
  • Młynek: Mythos 1, Niche Zero, Comandante
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #5377 dnia: Dzisiaj o 12:48:58 »
Dziś wrzuciłem Autunno do młynka.
Faktycznie nie jest specjalnie jasno palona. dosyć przyjazna.
Wystartowałem standardowo, 18g -> 36g. Trochę dłuższa preinfuzja, 3 bar, 10 sekund. I potem spokojna ekstrakcja około 30-35 sekund. Fajny zbalansowany smak. Bardzo przyjemna kawka.
---
Paweł
Synestezja na lato

 


Pokaż nieprzeczytane posty: Nowe / Wszystkie / Odpowiedzi