;

Autor Wątek: Mastro Antonio  (Przeczytany 732535 razy)

Offline WS Mężczyzna

  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 3972
  • Pomógł: 60
  • Ekspres: Nuova Simonelli Musica, Arin Lever, Saeco Aroma Compact 200, alternatywy
  • Młynek: Mahlkönigi: K30 i Vario Home, Fiorenzato F6 D
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #5625 dnia: 18 Styczeń 2019, 23:28:50 »
Dwa razy mi się trafiły, z Hasbeana i Coffeelab.

Offline Antonio Mężczyzna

    • Mastro Antonio
  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 5947
  • Pomógł: 62
    • Mastro Antonio
  • Ekspres: WEGA Concept
  • Młynek: Ceado E6P/E37S/E8D MGuate/MSJ
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #5626 dnia: Dzisiaj o 00:46:50 »
Oj, Kenia jakoś najbardziej pozytywnie kojarzy mi się z mokrą obróbką. Kainamui jest wybitnym przedstawicielem tego gatunku. Nie wiem czy nie jest to najlepsza Kenia w naszej historii paru tuzinów kaw z tego kraju...

Offline Antonio Mężczyzna

    • Mastro Antonio
  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 5947
  • Pomógł: 62
    • Mastro Antonio
  • Ekspres: WEGA Concept
  • Młynek: Ceado E6P/E37S/E8D MGuate/MSJ
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #5627 dnia: Dzisiaj o 10:31:51 »
Jeszcze rozwinięcie: myślę, że w Kenii mokra obróbka jest na najwyższym poziomie, a kenijskie kawy są najlepsze na świecie. Powoli różne efekty stosowania metody naturalnej, również w Kenii są coraz bardziej widoczne. Też próbowaliśmy próbek takich kaw, a dokładnie z Chania Estate, plantacji przedstawionej w tym oto filmie:



Nie pamiętam już gdzie, czytałem o tym, że metoda naturalna ma sens tam, gdzie nie ma zbyt dużo wody i tam, gdzie nada kawie jakiś bardziej wyraźny smak albo nawet poprawi jej walory. Abstrahując od Panamy, gdzie faktycznie najlepsze kawy świata pochodzą z obróbki naturalnej, bardzo przy tym starannej...

A teraz trochę reklamy :). Świetne połączenie to biała czekolada z nibsami, za którą Jordi's zdobyło brązowy medal Academy of Chocolate Awards i dobra kawa. Dziś rano zaparzyłem sobie Brazylię Sitio Cachoeira, korzystając z V60 i jednej z części wietnamskiego phina na 340ml. Położyłem "talerzyk" na górze V60, zamykając nim całkowicie stożek z kawą. Nie przejmując się tym, co dzieje się w środku, wlałem przez takie sitko do stożka 330ml, jak zawsze do 20g kawy. Efekt okazał się smaczny :).



« Ostatnia zmiana: Dzisiaj o 10:42:24 wysłana przez Antonio »

Offline ZELAND Mężczyzna

  • Wiadomości: 77
  • Pomógł: 1
  • Ekspres: Rocket Giotto Evoluzione2
  • Młynek: Mazzer SJ
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #5628 dnia: Dzisiaj o 10:54:26 »
A ja Panowie , dziś pierwszy raz otworzyłem 500g. Wave Chocolate  :) parzona 10.12.18 .
Pierwsza kawa i od razu super strzał w espresso. Bardzo słodka,ciut jest może goryczki , ale zupełnie inna niż moja ulubiona Ariadna.
 Przemiał na Mazerze zostawiłem  jak do kawy  3* i wszystko do końca było już OK.  :) Z 18 g 28,9 s miałem 42 g - cieszę się ,że od pierwszego razu miałem dobry,utrafiony przemiał . Na jakiś czas będzie to moja ulubiona kawa .

 


Pokaż nieprzeczytane posty: Nowe / Wszystkie / Odpowiedzi