Co tu oceniać? Tak samo wyglądało to, co ja uzyskiwałem z kawy z lidla za 30 zł/kg, tyle że z espresso to nie miało nic wspólnego. Chcesz się pochwalić telefonem? Umiejętnością robienia zdjęć? Bo to, że nie czytasz forum, jest bardziej niż oczywiste. A wiedzy jest ogrom i ja tylko na jej podstawie, no i czasu poświęconego na eksperymenty, sam potrafię teraz zrobić espresso. Co to za sprzęt? Masz tam jakąś regulację typu PID? Czytać Twoich postów nie mam ochoty, bo jakoś mi się nie uśmiecha oglądanie zdjęć robionych w celu "pochwalenia się" kawami mlecznymi, ale ten temat to kolejny który wygląda jak typowy troll. Chcesz coś zobaczyć? Zrobię Ci dwie podobne fotki, i zgadnij które espresso wyszło, a które nie. Myślisz, że będziesz w stanie to rozpoznać? Ja wiem, na podstawie tego co piłem, że jedyna możliwość w takim przypadku to zgadywanka. Pokazałeś ilość kawy w sitku, ile zrobiłeś do dwóch kieliszków, a co z resztą? Ani informacji o kawie, ani o czasie, ani o temperaturze, ani o młynku, ani o niczym innym. A jak chcesz wiedzieć czy to co zrobiłeś ma coś wspólnego z tym, co powinno być, to idź do kawiarni, gdzie potrafią zrobić espresso i mają używane przez nich ziarna w sprzedaży, wypij ze dwa, kup paczkę lub dwie ziaren, i próbuj w domu. Ja tak zrobiłem i dopiero wtedy zaczęło mi wychodzić coś sensownego w filiżance...
A jeszcze odnośnie tego, co dopisał WS - przyjmijmy to standard SCA, standardów INEI chyba mało kto się trzyma, zresztą widać to nawet po braku dostępności sitek na singla... A jak są, to najlepiej wypadają te chyba 10 g, a INEI przyjmuje 7 +/- 0,5 g kawy. Chyba że by doppio zrobić do dwóch filiżanek/kieliszków, ale to i tak pewnie zbyt duże odstępstwo od normy...