;

Autor Wątek: Na kawę w Warszawę  (Przeczytany 53949 razy)

Offline NobleCoffee

    • NobleCoffee
  • Wiadomości: 1
  • Pomógł: 0
Odp: Na kawę w Warszawę
« Odpowiedź #270 dnia: 21 Czerwiec 2018, 22:20:58 »
Witam,

Zamysł procentowy był inny niż został odebrany. Dla zainteresowanych został już poprawiony. Co do daty palenia to jej nie ma i nie będzie, ponieważ My kawy wypalamy na bierząco i cieżko jest zmieniać datę z dnia na dzień. Zapewniamy, że kawy nie są starsze niż 1 miesiąc, a często są to dni.
Chętnych zapraszam do naszego sklepu.


Pozdrawiam
Zespół Noble Coffee

Offline siewcu Mężczyzna

  • Wiadomości: 3351
  • Pomógł: 33
  • Ekspres: V60, AP, Severin KA 5702, Astoria CKE, FP, Melitta AromaSignature Deluxe
  • Młynek: MSJ, serbski ręczny, Wilfa, Aergrind, Faema trup
Odp: Na kawę w Warszawę
« Odpowiedź #271 dnia: 21 Czerwiec 2018, 22:33:33 »
Odrobina wysiłku i data by była. Widziałem, że tak się da, więc wypalanie na bieżąco tu nic nie zmienia...

Offline piomic

  • Wiadomości: 2162
  • Pomógł: 17
  • Ekspres: Rocket Cellini Evoluzione
  • Młynek: MSJ
Odp: Na kawę w Warszawę
« Odpowiedź #272 dnia: 21 Czerwiec 2018, 23:12:02 »
wypalanie na bieżąco

Mylisz pojęcia. Nie na bieżąco tylko

na bierząco

;)

Offline JanekdF Mężczyzna

  • Wiadomości: 547
  • Pomógł: 0
  • Ekspres: Expobar Office Control, Cappuccino Amore, alternatywa
  • Młynek: Nemox, projekt własny, stare stożki
Odp: Na kawę w Warszawę
« Odpowiedź #273 dnia: 05 Sierpień 2018, 15:03:33 »
Green Coffe Nero na Stawki - zamówiłem espresso podwójne. W filiżance dostałem poprawną ilość naparu goryczkowo-słodkiego, dość przyjemny ukłon w stronę ciemniejszych paleń, choć z bardzo małym body. Mieszkankę mają jakąś własną, różne arabiki ("niektóre z certyfikatem "Rainforest Alliance") z domieszką robusty. Do tego wziąłem tartę malinową, która, pomimo odrobinę zbyt dużej ilości cukru, jest bardzo smaczna. Generalnie ok, choć bez trzeciofalowego szału ;)
Who ever would call a machine in Italy "Cappuccino Amore"? - F.C.

Offline rubin Mężczyzna

  • Wiadomości: 291
  • Pomógł: 2
  • Ekspres: Rocket Mozzafiato Evo R
  • Młynek: Rocket Fausto
Odp: Na kawę w Warszawę
« Odpowiedź #274 dnia: 05 Sierpień 2018, 16:32:29 »
No to powiem ci, że to mocny wyjątek od reguły. W GCF jeszcze nie napiłem się nawet poprawnego espresso. Obserwując proces przygotowania w dowolnym ich punkcie - napar leci z kolby jak woda z kranu - cieżko się spodziewać dobrej kawy.

Dla mnie pod względem jakości kawy ta firma jest spalona odkąd podpisała franszyzę z angielskim Cafe Nero. Jak kiedyś byli Green Coffee to inna historia - mało punktów, dobrze wytrenowani bariści, świetna kawa (sami palili na pl. Konstytucji). I jeszcze sobie można było z tymi ludźmi o kawie porozmawiać. A teraz masę młodych ludzi po krótkim szkoleniu lecą z koksem jak w Starbucksie. Oczywiście generalizuję, ale mam poczucie, że wiele ich punktów zaliczyłem. No ale może ta kawiarnia na Stawki jest inna - może kiedyś spróbuję (ale rzadko bywam).

Offline wisniawy

  • Wiadomości: 3
  • Pomógł: 0
Odp: Na kawę w Warszawę
« Odpowiedź #275 dnia: 25 Wrzesień 2018, 16:24:30 »
Witam wszystkich,
Chyba trochę nie w temacie ale po przejrzeniu forum nie za bardzo wiem gdzie mógłbym zadać takie pytanie.
Gdzie w Warszawie znajdę stacjonarny sklep z kawą z dużym wyborem kaw z Ameryki Południowej? Taki gdzie będę mógł ścisnąć opakowanie z wentylem i sprawdzić czy to kawa, której szukam. A szukam kawy którą dawno temu piłem w Wenezueli. Nie pamiętam niestety nazwy (co i tak jest pewnie bez znaczenia bo i tak nigdzie nie idzie dostać kawy z Wenezueli) ale zapach (i smak) chodzi za mną do dziś.
Natrafiłem niedawno na kawę z Meksyku o podobnych walorach ale niestety zapodziałem nazwy :/

Offline Pawcio

  • Wiadomości: 585
  • Pomógł: 4
  • Ekspres: AP, FP, CD, V60-02, phin, ekspres przelewowy, kawiarka
  • Młynek: Timemore Chestnut
Odp: Na kawę w Warszawę
« Odpowiedź #276 dnia: 25 Wrzesień 2018, 16:49:55 »
Taki gdzie będę mógł ścisnąć opakowanie z wentylem i sprawdzić czy to kawa, której szukam.
Nie jestem pewien czy wdychając dwutlenek węgla z kawowej torebki da się ocenić smak i aromat zaparzonej kawy ;) Pamiętam jak za mojej młodości nieco bardziej patologiczne jednostki z butaprenem próbowały podobnych sztuczek  :diabelek:

Offline wisniawy

  • Wiadomości: 3
  • Pomógł: 0
Odp: Na kawę w Warszawę
« Odpowiedź #277 dnia: 26 Wrzesień 2018, 09:07:19 »
nie muszę oceniać smaku i aromatu. Uwierz, że rozpoznam tę kawę po zapachu :) Nie przypomina żadnej innej.

Offline pj.w Mężczyzna

  • Wiadomości: 1163
  • Pomógł: 23
  • Ekspres: Londinium R
  • Młynek: Mythos 1, Niche Zero, Comandante
Odp: Na kawę w Warszawę
« Odpowiedź #278 dnia: 26 Wrzesień 2018, 09:17:41 »
- JAVA COFFEE Pop Up  Hala Mirowska, Plac Mirowski 1 (teren Pasażu Handlowego Hale Mirlowskie) w Warszawie, Lokal 42
Godziny otwarcia: poniedziałek - piątek 9h00-17h00, sobota 8h00-16h00
---
Paweł
Doubleshot -Brazilie Venda Nova

Offline ranGo Mężczyzna

  • Administrator
  • Wiadomości: 1439
  • Pomógł: 35
    • Euro Cafe
  • Ekspres: Reneka Techno DualBoiler PID
  • Młynek: Compaq A-8 ( ø83 mm )
Odp: Na kawę w Warszawę
« Odpowiedź #279 dnia: 26 Wrzesień 2018, 09:36:54 »
Mam próbkę wypalanej kawy z Wenezueli bo dwukrotnie był zamiar importu kawy z tego odległego kraju ale przez zamieszki u nich, nic nie wyszło.
W swoich wspomnieniach bym zostawił więcej miejsca dla zapachu kobiet z Wenezueli bo kawę co prawda mają dobrą ale nie wybitną.


Offline wisniawy

  • Wiadomości: 3
  • Pomógł: 0
Odp: Na kawę w Warszawę
« Odpowiedź #280 dnia: 26 Wrzesień 2018, 10:33:29 »
bo kawę co prawda mają dobrą ale nie wybitną.
potwierdzam i nie ukrywam, że koneserem kawy nie jestem. Początkowo miałem o niej jak najgorsze zdanie ale po kilku filiżankach (tzn. plastikowych jednorazówkach) się uzależniłem. Tak samo z resztą jak moi znajomi. Podejrzewam nawet, że władza dosypuje do tej kawy jakąś kokę żeby lud się nie buntował.

Offline burlap

  • Wiadomości: 57
  • Pomógł: 1
  • Ekspres: DB, AP
  • Młynek: Specialita
Odp: Na kawę w Warszawę
« Odpowiedź #281 dnia: 26 Wrzesień 2018, 10:57:22 »
władza dosypuje do tej kawy jakąś kokę
To by tłumaczyło, dlaczego kasa z ropy tak szybko im się kończy, a Kolumbia radzi sobie coraz lepiej...

 


Pokaż nieprzeczytane posty: Nowe / Wszystkie / Odpowiedzi