Zmarnowanie może nie... Zawsze pierwszy szot jest gorszy niż kolejne, więc można tę kawę z kanału między żarnami a wylotem do tego zastosować.
Moje wlasne spotrzezenia i watki na home barista, wskazuja ze zwykle puszczenie mlynka na sekunde oczyszcza tylko czesciowo.
Z tego powodu ze w komorze jest stara kawa (ja w Quamarze dodalem wycieraczki i zminimalizowalem problem do ulamka grama, dodatkowo gruszka i pedzelek),
miesza sie ona z nowa i proces usuwania trwa.
Na roburze ktos podawal, ze trzeba zuzyc z 40-60gram by calkowicie (>9x%) oczyscic komore.
Po upgradzie o ktorym mowilem nie mialem ze pierwszy shot jest gorszy, tak samo mam mialem na recznych
mlynkach, gdzie pojedyncze dawkowanie gwarantuje swieza kawe.
Proponowales kiedys, wiec zaproponuje ponownie prosty test na gorszy 1wy strzal.
Zmielcie kawe do sloiczka jak do 1go shota, potem od razu drugie mielenie i zrobcie
pierwszy shot.
Potem ten z sloika i porownajcie. Ktos chetny na taki test?