Zauważyłem, że podczas spieniania chyba nie opuszczasz dzbanka w dół (aby końcówka dyszy była zanurzona cały czas na podobnej głębokości). Gdy mleko nabiera objętości staraj się tak manipulować dzbankiem w pionie, żeby tylko końcówka dyszy była zanurzona (podczas polerowania mleka, czyli bez napowietrzania). Oczywiście utrzymuj odpowiedni punkt kontaktu dyszy z powierzchnią mleka, czyli na średnicy, w połowie między środkiem a ścianą.
Na początku napowietrzaj mleko (dysza utrzymywana cały czas bardzo delikatnie nad powierzchnią mleka, tolerancja to tylko około 2mm), a potem, gdy uznasz, że wystarczy, zanurz końcówkę duszy i staraj się, aby głębokość jej zanurzenia podczas polerowania mleka była ciągle taka sama (czyli manipuluj dzbankiem góra-dół).
I jeszcze jedna sprawa, gdy spieniasz, to drugą rękę podtrzymuj dno dzbanka (najlepiej płaską częścią dłoni obejmij dno, to powinien być stabilny chwyt), nie trzymaj ręki na zaworze. Mając rękę pod dzbankiem odpowiednio nim manipulujesz.