Automat przy EKSPRESIE to jednak 2 inne zupełnie zabawki

, W rockecie sama grupa ważuy 4kg i jest z mosiądzu

, wiesz jak to się długo nagrzewa a jak już się nagrzeje to wiesz jak trzyma temp

, to jak chodzi to właściwie działa jak mały grzejniczek, jak na górę dasz filiżanki i przykryjesz ścierką xD to wręcz czasem ciężko je w ręce wziąć

. Ciężko tutaj porównywać automat do ekspresu.
Generalnie zrobisz jak zechcesz

, ja mam mojego EVO2 już kilka lat, wczoraj zrobiłem mu pierwszy "poważny" serwis

, tzn wymieniłem sprężynki i uszczelki w grupie

, oraz przeczyściłem wsio, po kilku latach używania właściwie codziennego na dobrej wodzie osady kamienia były znikome gdzieś jakieś micro ogniska, tak to poza utratą chromu w środku grupy, to poza czyszczeniem i smarowaniem paru rzeczy elementy są właściwie jak nowe

.
Pewnie, że sprzedawca zapewnia serwis

pytanie tylko jaki będzie jego koszt, ja póki co bardziej po przez kaprys wydałem jakoś stówkę

, no parę razy odkamieniałem choć myślę, że nie koniecznie musiałem z racji jakiej wody używam, ale proforma zrobiona

. No i tutaj nie ma problemu, że jakiś guzik nie działa

jest wajcha i tyle podnosisz leci woda opuszczasz nie leci

.
Generalnie inwestujesz sporo, szkoda, żebyś za jakiś czas jak zaczniesz sie bawić nie powiedział sobie hmmmm jednak kurde mogłem dołożyć ciut.
Ogólnie mozesz napisać do Rogera niech ci przedstawi ofertę.
Co do nagrzewania, to wiesz co innego nagrzanie się teoretycznie byle odpalić kawę i się napić, a co innego na nagrzanie się właściwie całego układu, nie łódź się że ekspres złapie optimum w 15min

. W tyle to może się nagrzać Gaggia classic
pzdr. Łukasz