Tylko, jeśli już się ktoś na przelew zdecyduje, proszę pamiętać, że młynek to nie fanaberia a konieczność, a dobór odpowiedniej kawy jest tu kluczowy!
Prosta, nieskomplikowana, świeża, bez żadnej trzeciej fali, ale i bez sklepowych spalonek. Zaoczna współpraca wskazana. Poustawiać parametry na młynku i na ekspresie (a w gastro ekspresach powinno się dać sporo ustawić) i na co dzień będzie: zmielić, zasypać, zalać, przy wciąż wysokiej jakości dla pospolitego Kowalskiego i dla pijącego dużą czarną bardziej zaawansowanego kawiarnika.