Za mną 6 tygodni użytkowania F64 Evo Senese.
Dokupiłem "mały" hopperek 500g, teraz optycznie młynek wygląda zgrabniej

Duży hopper przyda się na eventach.
Powtarzalność namieleń wygląda nieźle, na ekranie statystyki z dnia dzisiejszego.
Waga ustawiona na 17,5g
Zmielone 24 dozy czyli 12 podwójnych,
Ogólnie nie ma się do czego przyczepić, przemiał równy, kawa powtarzalna, młynek jest szybki.
Podwójna doza w mniej niż 5 sek. (ostatni pomiar 4,6s)
Biorąc pod uwagę cenę F64 Evo z wagą czy bez nie dziwię się, że jest "królem" kawiarni.
Chętnie bym porównał bezpośrednio ten młynek z dwukrotnie droższym - Mahlkönig E65W GbW. Czy warto dopłacać?
Czy to tylko marketing jak w większości przypadków?
Może wypowie się jakiś użytkownik E65W GbW lub GbS?



