Autor Wątek: "Profesjonalny" domowy ekspres kolbowy  (Przeczytany 14744 razy)

Offline KiT

  • Wiadomości: 589
  • Ekspres: BZ10 najczęściej
  • Młynek: F64Evo i jakieś tam inne
Odp: "Profesjonalny" domowy ekspres kolbowy
« Odpowiedź #75 dnia: 20 Listopad 2025, 17:03:51 »
Są. I to wiele razy powtórzone na forum. Ale masz tu dwa - stabilność temperaturowa(ale to problem nie tylko Anity) i, przede wszystkim, młynek. Dobra, dorzucę trzeci, brak OPV.
Stary, ty masz nastukane 5309 postów na forum i piszesz że Anita nie ma zaworu OPV  :wow2:  :doh:



Ja bym się na twoim miejscu następnym razem dwa razy zastanowił albo przynajmniej raz sprawdził zanim coś napiszesz.
Po drugie młynek: ma regulację śrubą mikrometryczną i to wystarczy, żeby dopasować przemiał. Można by się czepiać szybkości mielenia przy małych żarnach albo tego, że ziarna się grzeją w czasie mielenia (żarna stożkowe) albo w hopperze z racji umiejscowienia młynka w obudowie ekspresu ale realnie to są bzdury.
Stabilność temperaturowa: twoim zdaniem przy bojlerze 250 ml w trakcie zastępowania nagrzanej wody zimną w czasie 30 sekund temperatura spadnie na tyle, że espresso nie wyjdzie idealnie? To powiedz mi, jaki spadek temperatury według ciebie dyskwalifikuje espresso? O ile stopni? Bo oczywiście bawiłeś się PIDem i sprawdzałeś różnice w smaku espresso przy różnych temperaturach (np 87-88-89-90-91-92 st C). Robiłeś takie testy, prawda? Bo ja robiłem i wiem, przy ilu stopniach odchylenia czuć realnie różnicę ale na razie się wstrzymam, żeby ci niczego nie sugerować :szampan:

Ech, kolejny co dotknął jednej Anity i uważa że wie wszystko.

Stożkowe żarna mają większą tendencję do nierównomiernego przemiału. Polecam wrzucić to co wylatuje z młynka na sita pomiarowe, potem wrzucić to co wylatuje z młynków 55-64 Fiorenzatto, Eureka o płaskich żarnach i zobaczyć jakie są proporcje rozrzutu.
I do powtarzalności espresso preferuje młynki z programowalną dozą.

Anita ma tendencję do nadbudowywania początkowego ciśnienia nawet do 12 bar co oznacza dużo większą szansę na kanał w ciastku szczególnie jak zaczyna puszczać wodę bokiem prysznica, a zaczyna po pewnym czasie. Nawet regulacja jej OPV tego nie zmienia bo zawór reaguje z opóźnieniem.

Zrobienie szybko trzech espresso pod rząd na Anicie da inny smak pomiędzy pierwszą i ostatnią kawą - polecam sprawdzić.

I tak temperatura faluje  i jest dość łatwe do sprawdzenia. sitko prawie jak ślepe z sensorem temperatury i zaworem mikrometrycznym dość poprawnie to pokazuje. By zobaczyć różnicę trzeba włożyć wypełnienie tworzywa o niskim cieple właściwym - to redukuje bufor wody w portafiltrze. Niektóre kawy ciemniej palone są na to bardzo odporne, niektóre jaśniejsze kwiatowe wcale. Zależy co kto lubi.


 


Pokaż nieprzeczytane posty: Nowe / Wszystkie / Odpowiedzi