Autor Wątek: "Profesjonalny" domowy ekspres kolbowy  (Przeczytany 14732 razy)

Offline lomax Mężczyzna

  • Wiadomości: 51
  • Ekspres: Lelit Anita, Gaggia Classic
  • Młynek: Iberital Challenge
Odp: "Profesjonalny" domowy ekspres kolbowy
« Odpowiedź #45 dnia: 25 Październik 2025, 10:28:38 »
Jak na kogoś, kto raptem dopiero dołączył do tego forum powiedziałbym, że głosisz dość kontrowersyjne tezy.
Oj tam, oj tam z tym co ja pogrubiłem nie jest tak źle:
lomax
Light Roast
Data rejestracji:16 Marzec 2015, 20:52:04
Jka
Dziękuję Jka57 że zrobiłeś koledze przysługę :kwiat:

Dla Ciebie może być, dla ludzi, którzy naprawdę szukają niuansów w kawie już niekoniecznie.
Zaczynasz od uszczypliwości, ale okej - ja się nie obrażam ;) Zdaję sobie sprawę, że kiedy trzeba się zmierzyć z innymi przeciwnymi poglądami przychodzi pokusa dyskredytowania adwersarza przez próbę jego ośmieszania. Taki entry-level socjotechniki, rozumiem, szanuję [emoji38] A merytorycznie to:

Temperatura, profilowanie, przeróżne kawy i wiele innych rzeczy wiele osób tutaj ze mną włącznie przerobiło na dziesiątki różnych sposobów na ekspresach to umożliwiających, różnice w smaku bywają drastyczne im więcej czynników zmiennych weźmiesz do testu. Na ile są one dla Ciebie ważne czy nawet wyczuwalne to ponownie czysto subiektywne.
Z grubsza masz rację i się z tobą zgadzam. Ale właśnie dlatego, żeby się odnaleźć w realiach subiektywnych doznań uważam, że punktem wyjścia powinny być normy INEI jeśli rozmawiamy o espresso. Profil smakowy + zachowane parametry techniczne w czasie ekstrakcji - czyli to co jest wymagane, żeby uzyskać certyfikat. Moim zdaniem to jest punkt wyjścia, bo bez tego moglibyśmy dyskutować wieki i kłócić się kiedy espresso jest idealne a kiedy nie. Jeśli zestaw (młynek+ekspres) pozwala na powtarzalne uzyskanie naparu zgodnego ze wskazaniami instytucji (doza, temperatura, ciśnienie, czas ekstrakcji, objętość naparu), który tu przywołałem to w mojej opinii taki zestaw robi idealne (dla ciebie może tylko "pijalne") espresso. Dla mnie świadomość, że zrobiłem w domu espresso na poziomie certyfikatu INEI jest w pełni zadowalająca. Dla kogoś to może być za mało ale tu dochodzimy do czegoś z czym staram się walczyć moją radykalną retoryką czyli z mówiąc delikatnie bujaniem w obłokach. Piszesz o niuansach smakowych. Zanim się zarejestrowałem tu na forum zrobiłem na forum caffeprego.pl ankietę pt. "ile możesz wyczuć w kawie". Chodziło o poziom "rozdzielczości" sensorycznej u miłośników espresso. Zgodnie z moimi przewidywaniami przytłaczająca większość (około 70% forumowiczów) było w stanie analizować profil smakowy balansując pomiędzy podstawowymi parametrami czyli kwasowość, gorycz i podstawowe nuty smakowe (orzech, czekolada). Tylko kilka procent ankietowanych zadeklarowało, ze jest w stanie rozpoznać więcej nut smakowych. Powinienem gdzieś mieć screena z tej ankiety - jak znajdę to wrzucę. Wobec tego dywagacje o mitycznych aromatach itd to oczywiście prawo każdego człowieka i nie można tego nikomu odbierać. Ale ignorowanie podstawowych wytycznych takiej instytucji jak INEI prowadzi do zwykłego bałaganu. Dlatego jeżeli wiem, że na Anicie można robić powtarzalne, zgodne z wytycznymi fachowej organizacji espresso to to jest wystarczający powód, dla którego tutaj wywołałem do tablicy kolegę siewcu i liczę, że odpowie fachowo na moje pytania, bo przecież się na tym zna i wie co mówi, prawda? :szampan:

Offline Antonio Mężczyzna

    • Mastro Antonio
  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 11701
    • Mastro Antonio
  • Ekspres: WEGA Concept
  • Młynek: Ceado E6P/E37S/E8D MGuate/MSJ
Odp: "Profesjonalny" domowy ekspres kolbowy
« Odpowiedź #46 dnia: 25 Październik 2025, 12:58:42 »
na Anicie można robić powtarzalne, zgodne z wytycznymi fachowej organizacji espresso
Tylko z boku, wtrąciwszy się nieco, zapytam: czy te urządzenia mają takowy certyfikat? Bo teoretycznie, espresso italiano powstaje przy użyciu certyfikowanej maszyny, młynka, z certyfikowanej kawy i jeszcze barista powinien być z certyfikatem ;). Abstrahując od kwestii certyfikacji INEI, nie mam nic przeciwko temu, co piszesz.
« Ostatnia zmiana: 25 Październik 2025, 13:01:31 wysłana przez Antonio »

Offline lomax Mężczyzna

  • Wiadomości: 51
  • Ekspres: Lelit Anita, Gaggia Classic
  • Młynek: Iberital Challenge
Odp: "Profesjonalny" domowy ekspres kolbowy
« Odpowiedź #47 dnia: 25 Październik 2025, 14:17:49 »
Napisałem ze mozna zrobic espresso "zgodne z wytycznymi" a nie "posiadające certyfikat".

Offline MSL

  • Wiadomości: 713
  • Ekspres: Decent, ECM Technika IV Profi, Orchestrale Nota
  • Młynek: Ceado E37S, Ceado E37J, Ceado E6P, Compak K3
Odp: "Profesjonalny" domowy ekspres kolbowy
« Odpowiedź #48 dnia: 25 Październik 2025, 17:44:58 »
Dziękuję Jka57 że zrobiłeś koledze przysługę
Zupełnie uczciwie nie wiem czemu jak spojrzałem w profil w momencie odpowiedzi wydawało mi się, że widziałem 2025 zamiast 2015. Mój błąd oczywiście. Zwalę to na karb faktu, że pisałem tego posta jeszcze przed poranną kawą. ;)

Zaczynasz od uszczypliwości, ale okej - ja się nie obrażam  Zdaję sobie sprawę, że kiedy trzeba się zmierzyć z innymi przeciwnymi poglądami przychodzi pokusa dyskredytowania adwersarza przez próbę jego ośmieszania. Taki entry-level socjotechniki, rozumiem, szanuję  A merytorycznie to:
Nie mam takiej pokusy i jeśli tak to zrozumiałeś to najwidoczniej źle się wyraziłem - to nie była uszczypliwość i nie miała w zamyśle nic wspólnego z socjotechnikami. Mowa o czymś, o czym tutaj na forum dyskutowaliśmy wiele razy i puenta z tej dyskusji była dokładnie taka jak napisałem - coś, co jedni "smakują" innym się "zlewa" i kompletnie nie potrafią rozróżnić. Dotyczy to wielu różnych produktów, nie tylko kawy. Innymi słowy, kubki smakowe są indywidualne. Nie ma tutaj lepszych i gorszych, są różni.

Dla mnie świadomość, że zrobiłem w domu espresso na poziomie certyfikatu INEI jest w pełni zadowalająca.

I to jest jak najbardziej w porządku, w sensie - dla Ciebie jest to zadowalające, wystarczające.

Dla kogoś to może być za mało ale tu dochodzimy do czegoś z czym staram się walczyć moją radykalną retoryką czyli z mówiąc delikatnie bujaniem w obłokach. Piszesz o niuansach smakowych. Zanim się zarejestrowałem tu na forum zrobiłem na forum caffeprego.pl ankietę pt. "ile możesz wyczuć w kawie". Chodziło o poziom "rozdzielczości" sensorycznej u miłośników espresso. Zgodnie z moimi przewidywaniami przytłaczająca większość (około 70% forumowiczów) było w stanie analizować profil smakowy balansując pomiędzy podstawowymi parametrami czyli kwasowość, gorycz i podstawowe nuty smakowe (orzech, czekolada). Tylko kilka procent ankietowanych zadeklarowało, ze jest w stanie rozpoznać więcej nut smakowych. Powinienem gdzieś mieć screena z tej ankiety - jak znajdę to wrzucę. Wobec tego dywagacje o mitycznych aromatach itd to oczywiście prawo każdego człowieka i nie można tego nikomu odbierać. Ale ignorowanie podstawowych wytycznych takiej instytucji jak INEI prowadzi do zwykłego bałaganu.

Każde hobby na poziomie ekstremalnym będzie właściwie dla mniejszości statystycznej, ponownie nie dotyczy to tylko kawy. Nie oznacza to, że wspomniana mniejszość się myli lub odwrotnie, że większość ma rację. Abstrakt z tego moim zdaniem jest taki jak napisałem wcześniej - wszystko to jest subiektywne; jedni i drudzy mają rację.

Swoją drogą, pół-żartem jeśli walczysz z "bujaniem w obłokach"(i jeśli to dotyczy szerszej puli hobby niż tylko kawy), to powinieneś wpaść na forum entuzjastów audio, moto czy wielu innych i ich tam próbować sprowadzić ich na ziemię. ;)  Złote styki, kable itd... Myślę, że tam dopiero spotkałbyś się z naprawdę radykalną retoryką pewnie nawet bardziej niż ta, którą tutaj reprezentujesz; tylko oczywiście po drugiej stronie barykady.   
« Ostatnia zmiana: 25 Październik 2025, 17:47:39 wysłana przez MSL »

Offline lomax Mężczyzna

  • Wiadomości: 51
  • Ekspres: Lelit Anita, Gaggia Classic
  • Młynek: Iberital Challenge
Odp: "Profesjonalny" domowy ekspres kolbowy
« Odpowiedź #49 dnia: 25 Październik 2025, 18:19:27 »
MSL fajny post, w dobrym klimacie, dziękuję :ok:
Co do bujania w obłokach i innych forów  to wszędzie jest to samo - gdzieś zawsze czai się ktoś, kto  cos bezpodstawnie neguje i zawsze wie lepiej - i okej, nie ma problemu. Ja nikomu nie odbieram prawa do własnego zdania. Tylko irytuje mnie kiedy ktoś podważa coś, albo stawia tezy na zasadzie "jest tak bo ja tak mowię", bez podawania jakichkolwiek argumentów. I byłoby mi to obojętne, tylko że forum czyta dużo ludzi, którzy czasem nic nie piszą a starają się czegoś dowiedzieć. Takim osobom wciska się, że sprzęt zawsze jest zły, za tani, bo to, bo tamto. Potem taki czlowiek stwierdza, że lepiej sobie dać spokój bo ten czy tamten sprzęt to za mało, nawet na początek. A przecież my tu jesteśmy po to, żeby zachęcać i podnosić kulturę picia kawy w tym kraju a nie zniechęcać kolejnych ludzi. Przerabiałem to też na forum motocyklowym a zwłaszcza na forum strzeleckim. Zawsze wszystko źle, a jak pogrzebiesz głębiej to sie okazuje że 3/4 opinii to czysta glupota i zwykle fanaberie. Sam sie wiele razy na takoe coś nacinałem, a potem sie okazywało, że niepotrzebnie. Jeśli koś chce zabłysnąć to proszę bardzo, ale mertyoryką (tu piję tu do kolegi siewcu).

Offline Antonio Mężczyzna

    • Mastro Antonio
  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 11701
    • Mastro Antonio
  • Ekspres: WEGA Concept
  • Młynek: Ceado E6P/E37S/E8D MGuate/MSJ
Odp: "Profesjonalny" domowy ekspres kolbowy
« Odpowiedź #50 dnia: 25 Październik 2025, 19:00:40 »
Napisałem ze mozna zrobic espresso "zgodne z wytycznymi"
No tak, tylko nie wiem po co aż do INEI zapukałeś... Nie wystarczy, że espresso ten ekspres zrobi poprawne? Nasze, polskie? ;) Zgodne z naszymi podniebieniami? Wg INEI to ten ekspres i młynek może nawet nie spełnia normy -- trochę wysokie mają progi ;).
« Ostatnia zmiana: 25 Październik 2025, 19:06:40 wysłana przez Antonio »

Offline lomax Mężczyzna

  • Wiadomości: 51
  • Ekspres: Lelit Anita, Gaggia Classic
  • Młynek: Iberital Challenge
Odp: "Profesjonalny" domowy ekspres kolbowy
« Odpowiedź #51 dnia: 25 Październik 2025, 19:05:23 »
No tak, tylko nie wiem po co aż do INEI musiałeś zapukać... Nie wystarczy, że espresso ten ekspres zrobi poprawne? Nasze, polskie?  Zgodne z naszymi podniebieniami?
Musiałem zapukać do INEI po to, żeby osadzić dyskusję w jakimś definiowalnym punkcie i nie mam na myśli certyfikowanego sprzętu ale konkretne wskazania dotyczące ekstrakcji.
Jesli kolega stawia enigmatyczne tezy ze nie da się zrobić idealnego espresso bo młynek i stabilizacja temperatury w bojlerze to chyba warto zacząć rozmowę od podstaw. 
« Ostatnia zmiana: 25 Październik 2025, 19:12:22 wysłana przez lomax »

Offline Antonio Mężczyzna

    • Mastro Antonio
  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 11701
    • Mastro Antonio
  • Ekspres: WEGA Concept
  • Młynek: Ceado E6P/E37S/E8D MGuate/MSJ
Odp: "Profesjonalny" domowy ekspres kolbowy
« Odpowiedź #52 dnia: 25 Październik 2025, 19:10:49 »
Wierzę, że zrobisz dobre espresso i bez większych problemów -- wystarczy mi Twoje słowo harcerza :). Sam nigdy nie miałem okazji użyć tego zestawu, więc nie mam pojęcia.

Offline lomax Mężczyzna

  • Wiadomości: 51
  • Ekspres: Lelit Anita, Gaggia Classic
  • Młynek: Iberital Challenge
Odp: "Profesjonalny" domowy ekspres kolbowy
« Odpowiedź #53 dnia: 25 Październik 2025, 19:19:49 »
Wierzę, że zrobisz dobre espresso i bez większych problemów -- wystarczy mi Twoje słowo harcerza :). Sam nigdy nie miałem okazji użyć tego zestawu, więc nie mam pojęcia.
Lepiej się czujesz jak wbijasz szpilki? Czy zabolało, że polecam prosty i tani sprzęt, którym akurat ty nie handlujesz?

Offline Antonio Mężczyzna

    • Mastro Antonio
  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 11701
    • Mastro Antonio
  • Ekspres: WEGA Concept
  • Młynek: Ceado E6P/E37S/E8D MGuate/MSJ
Odp: "Profesjonalny" domowy ekspres kolbowy
« Odpowiedź #54 dnia: 25 Październik 2025, 19:28:07 »
Niby jak wbijam szpilki jak nie handluję żadnym sprzętem? Musisz mi to psychologicznie wyjaśnić. Muszę i traktuję Twoje stwierdzenia serio, bo sam nie korzystałem nigdy z Lelit Anita -- to chyba proste i jasne. Chyba nie oczekujesz, że przyłączę się do niepotrzebnej krytyki polecanego przez Ciebie urządzenia? A może jednak potrzebna Ci taka krytyka, bo zdajesz się mocno nią emocjonować? Mógłbyś tutaj zamieścić jakiś film albo obrazek z pięknym espresso -- rozwiałoby to wątpliwości i wniosło coś pożytecznego, pozytywnego.
« Ostatnia zmiana: 25 Październik 2025, 19:35:24 wysłana przez Antonio »

Offline lomax Mężczyzna

  • Wiadomości: 51
  • Ekspres: Lelit Anita, Gaggia Classic
  • Młynek: Iberital Challenge
Odp: "Profesjonalny" domowy ekspres kolbowy
« Odpowiedź #55 dnia: 25 Październik 2025, 19:42:52 »
Mógłbyś tutaj zamieścić jakiś film albo obrazek z pięknym espresso -- rozwiałoby to wątpliwości.
Proszę. Robione na poprzednim zestawie (Gaggia Classic + Iberital Challenge).



Anita robi takie samo. Nadaje się do wypicia?
« Ostatnia zmiana: 25 Październik 2025, 19:45:12 wysłana przez lomax »

Offline WS5 Mężczyzna

  • Wiadomości: 656
  • Ekspres: Aeropress, phin, Magica S PID, Lelit Mara X
  • Młynek: Niche Zero, Compak K3 Touch, DF64
Odp: "Profesjonalny" domowy ekspres kolbowy
« Odpowiedź #56 dnia: 25 Październik 2025, 20:03:20 »
Z grubsza masz rację i się z tobą zgadzam. Ale właśnie dlatego, żeby się odnaleźć w realiach subiektywnych doznań uważam, że punktem wyjścia powinny być normy INEI jeśli rozmawiamy o espresso. Profil smakowy + zachowane parametry techniczne w czasie ekstrakcji - czyli to co jest wymagane, żeby uzyskać certyfikat. Moim zdaniem to jest punkt wyjścia, bo bez tego moglibyśmy dyskutować wieki i kłócić się kiedy espresso jest idealne a kiedy nie. Jeśli zestaw (młynek+ekspres) pozwala na powtarzalne uzyskanie naparu zgodnego ze wskazaniami instytucji (doza, temperatura, ciśnienie, czas ekstrakcji, objętość naparu), który tu przywołałem to w mojej opinii taki zestaw robi idealne (dla ciebie może tylko "pijalne") espresso. Dla mnie świadomość, że zrobiłem w domu espresso na poziomie certyfikatu INEI jest w pełni zadowalająca. Dla kogoś to może być za mało ale tu dochodzimy do czegoś z czym staram się walczyć moją radykalną retoryką czyli z mówiąc delikatnie bujaniem w obłokach.
Piszesz o niuansach smakowych. Zanim się zarejestrowałem tu na forum zrobiłem na forum caffeprego.pl ankietę pt. "ile możesz wyczuć w kawie". Chodziło o poziom "rozdzielczości" sensorycznej u miłośników espresso. Zgodnie z moimi przewidywaniami przytłaczająca większość (około 70% forumowiczów) było w stanie analizować profil smakowy balansując pomiędzy podstawowymi parametrami czyli kwasowość, gorycz i podstawowe nuty smakowe (orzech, czekolada). Tylko kilka procent ankietowanych zadeklarowało, ze jest w stanie rozpoznać więcej nut smakowych. Powinienem gdzieś mieć screena z tej ankiety - jak znajdę to wrzucę. Wobec tego dywagacje o mitycznych aromatach itd to oczywiście prawo każdego człowieka i nie można tego nikomu odbierać. Ale ignorowanie podstawowych wytycznych takiej instytucji jak INEI prowadzi do zwykłego bałaganu. Dlatego jeżeli wiem, że na Anicie można robić powtarzalne, zgodne z wytycznymi fachowej organizacji espresso to to jest wystarczający powód, dla którego tutaj wywołałem do tablicy kolegę siewcu i liczę, że odpowie fachowo na moje pytania, bo przecież się na tym zna i wie co mówi, prawda? :szampan:

Wytyczne wytycznymi, ale w domu często się je ignoruje ;) np. preinfuzja wydłuża czas poza limity... co kto lubi ;) czy można powiedzieć, że to już nie jest espresso?

Przerabiałem to też na forum motocyklowym a zwłaszcza na forum strzeleckim. Zawsze wszystko źle, a jak pogrzebiesz głębiej to sie okazuje że 3/4 opinii to czysta glupota i zwykle fanaberie.

to tak , jakbyś twierdził, że jakiś motocykl typu Benda Chinchilla 500 to coś, co powinno wszystkich zadowolić, bo spełnia wymogi dopuszczające pojazd do ruchu i nawet pozwala przekroczyć max. dopuszczalną prędkość u nas ;)

Sam wybór młynka ma znaczenie - pewnie 95%+ młynków dedykowanych do espresso pozwala zrobić je zgodnie z wymogami, powtarzalnie... ale co to ma wspólnego ze smakiem...?

Wystarczy pooglądać recenzje młynków - często autorzy np. przesiewają mielonkę przez zestaw sitek analizując powstałe frakcje... młynki z małymi żarnami generują sporo pyłu... ale może ktoś akurat espresso z tego lubi? ;) np, ale jest powtarzalne...

Ja np. mam młynek ze stożkowymi żarnami i drugi z płaskimi - z obu się da, ale smak inny - gdyby mi ktoś kazał wypełniać ankietę dot.   nut smakowych, to nie mam pojęcia ;) ale różnicę widzę i wolę z płaskich, ale dla wygody ;) używam aktualnie SD Niche...

Tu też chodzi o zabawę i "odkrywanie znanego" ;) np. od jakiegoś czasu sam sobie palę kawę w Kaffelogic, do mieszanek Antonia czy RanGo (od których zazwyczaj kupuję) jeszcze "troszeczkę" mi brakuje ;) ale moje single mi się po prostu podobają ;) a jeśli troszkę mniej, to je mieszam ;) ;)
« Ostatnia zmiana: 25 Październik 2025, 20:06:49 wysłana przez WS5 »

Offline lomax Mężczyzna

  • Wiadomości: 51
  • Ekspres: Lelit Anita, Gaggia Classic
  • Młynek: Iberital Challenge
Odp: "Profesjonalny" domowy ekspres kolbowy
« Odpowiedź #57 dnia: 25 Październik 2025, 20:17:54 »
to tak , jakbyś twierdził, że jakiś motocykl typu Benda Chinchilla 500 to coś, co powinno wszystkich zadowolić, bo spełnia wymogi dopuszczające pojazd do ruchu i nawet pozwala przekroczyć max. dopuszczalną prędkość u nas
Nie, nie rozumiemy się a w zasadzie myślimy w przeciwnych kierunkach. Miałem na myśli popularny pogląd że wszystko poniżej 600 ccm (albo lepiej: poniżej litra) to nie motocykl ale zabawka dla chłopców itd. Jeździłem motocyklem o mocy 98 KM a okazało się że realna potrzeba do spokojnej jazdy oscyluje w granicy 1/2 tego. O to mi chodzi - o wciskanie kitu, że każdy potrzebuje nie wiadomo jakiego sprzętu, bo jak nie to obciach.

Offline Antonio Mężczyzna

    • Mastro Antonio
  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 11701
    • Mastro Antonio
  • Ekspres: WEGA Concept
  • Młynek: Ceado E6P/E37S/E8D MGuate/MSJ
Odp: "Profesjonalny" domowy ekspres kolbowy
« Odpowiedź #58 dnia: 25 Październik 2025, 21:23:07 »
Raczej nie widuję tutaj takiego nastawienia. Po prostu, gdy kogoś stać na droższe sprzęty, wybiera takie właśnie. Często jakość, wydajność, ergonomia są skorelowane z ceną. Wciąż się na rynku wszystko zmienia. Coś co wczoraj było super i drogie, dziś jest nieco przestarzałe i tanie, choć wciąż działa bez zarzutu. Rozpiętość i różnorodność kawowych sprzętów jest dziś ogromna, czasami nie do zniesienia ;). Można trzymać się zasady: because it works, i trzymać się sprawdzonego ekspresu czy młynka. Można też sięgnąć po nowe, ulepszone, najczęściej niestety droższe. Od czegoś trzeba zacząć :). Nikt tu chyba nie wyraził się, że "Anita nie bo nie".

Offline WS5 Mężczyzna

  • Wiadomości: 656
  • Ekspres: Aeropress, phin, Magica S PID, Lelit Mara X
  • Młynek: Niche Zero, Compak K3 Touch, DF64
Odp: "Profesjonalny" domowy ekspres kolbowy
« Odpowiedź #59 dnia: 25 Październik 2025, 21:45:50 »
Nie, nie rozumiemy się a w zasadzie myślimy w przeciwnych kierunkach. Miałem na myśli popularny pogląd że wszystko poniżej 600 ccm (albo lepiej: poniżej litra) to nie motocykl ale zabawka dla chłopców itd. Jeździłem motocyklem o mocy 98 KM a okazało się że realna potrzeba do spokojnej jazdy oscyluje w granicy 1/2 tego. O to mi chodzi - o wciskanie kitu, że każdy potrzebuje nie wiadomo jakiego sprzętu, bo jak nie to obciach.

To tylko potwierdza tezę, że każdemu wg potrzeb i czasem trudno zrozumieć odmienne zdanie... ;)
Mój instruktor z kursu 'A' twierdził, że 150cm3 jest wystarczające, bo on takim pyrka i go to bawi? Czy można się nie zgodzić? Tak, ale dla niego to był optymalny wybór...
Czy w temacie moto lepiej się jeździ 600+? Jak dla mnie TAK, miałem dwie 600, teraz mam litrowego GSXRa i ... pojawiła się żona, jazda z początkującą motocyklistką na 600 ;) Wystarczył by mi pewnie GS 500 ;) ale na moim jak wrzucę  trójkę, to jak skuterem, biegów mogę nie dotykać ;)
Do tego mam WR450 i jak to porównać? Zupełnie inne sprzęty i zastosowanie - podobnie jest w temacie kawowym...

BTW "wystarczy 1/2" to też opinia taka se...  mam znajomego, który śmigając po Europie (głównie Bałkany na weekend...) z "bardzo mocną grupą" zajeździł salonowego GS 500 w 2 lata prawie na śmierć ;) Szybko zmienił na 600...

 


Pokaż nieprzeczytane posty: Nowe / Wszystkie / Odpowiedzi