Autor Wątek: Mój HX/E61 z dźwigienką  (Przeczytany 20959 razy)

Offline DrUsagi Mężczyzna

  • Global Moderator
  • Wiadomości: 6342
  • Ekspres: Conti CC100 PM, FE-AR La Peppina, Arrarex Caravel, alternatywa, w renowacji: Pedretti KIM Express
  • Młynek: Gastronomiczne 65mm, małe stożki głównie pod alternatywę
Odp: Mój HX/E61 z dźwigienką
« Odpowiedź #45 dnia: 05 Marzec 2015, 16:29:51 »
a może wrzuć ten PF do garnka z gorącą wodą, obok wrzuć jakąś inną termoparę i/lub analogowy termometr - może to urządzenie coś oszukuje?
LMWDP #469

Offline loock Mężczyzna

  • Użytkownik komercyjny
  • Wiadomości: 93
    • Palarnia Kawy, Sklep z Kawą & Serwis
  • Ekspres: na prąd i wode
  • Młynek: też na prąd :D
Odp: Mój HX/E61 z dźwigienką
« Odpowiedź #46 dnia: 05 Marzec 2015, 16:51:03 »
Te płaskie charakterystyki w środku - układ w obrębie tych temperatur jest w miarę stabilny, oczywiście w warunkach zaparzania przy jakichś 85C Pierwsze 2-3 ekstrakcje z wykresu trza by potraktować jako flush...

Ten ekspres jest za mocno zdławiony  dla uzyskania np stabilnych 90C, albo sie kryza przykamieniła, albo wymiennik mały, albo zakamieniony albo wszstko na raz :D postaw go przy palarce albo kaloryferze to jeszcze ze 2 stopnie w górę pójdzie ;D Możesz też rozwiercać kryze po kawałku :)

Strumień wody w termosyfonie oddaje po prostu w powietrze więcej ciepła niż jest w stanie przyjąć z wymiennika...Poza tym nie wymagaj żeby takie małe coś pociągnęło kilka stabilnych strzałów pod rząd...dobrze zdławione to jak widzisz co najwyżej 3 stabilne strzały i to przy odpowiednim flushu...


Offline Antonio Mężczyzna

    • Mastro Antonio
  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 11702
    • Mastro Antonio
  • Ekspres: WEGA Concept
  • Młynek: Ceado E6P/E37S/E8D MGuate/MSJ
Odp: Mój HX/E61 z dźwigienką
« Odpowiedź #47 dnia: 05 Marzec 2015, 17:08:58 »
To zapraszam na kawę, bo jest super ;). Zmieniać nic mi się nie chce, ale może zmienię tę kryzę z ciekawości :). Owszem, ta kryza jest minimalna z dostarczonego przez producenta zestawu. Ale o dziwo, to pierwsza ekstrakcja jest taka sobie, a kolejne coraz lepsze ;).
« Ostatnia zmiana: 05 Marzec 2015, 17:24:35 wysłana przez Antonio »

Offline Antonio Mężczyzna

    • Mastro Antonio
  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 11702
    • Mastro Antonio
  • Ekspres: WEGA Concept
  • Młynek: Ceado E6P/E37S/E8D MGuate/MSJ
Odp: Mój HX/E61 z dźwigienką
« Odpowiedź #48 dnia: 15 Marzec 2015, 09:35:20 »
Tym razem nie o mojej maszynie z dźwigienką. Przed chwilą odkryłem, że obok mam maszynę z profilowaniem temperatury. Pisałem wcześniej, że Rancillio zrobiło z tego ideę przewodnią swoich maszyn XCelsius. Moja wielobojlerowa maszyna robi to samo, nie chwaląc się :). Spory bojler ok. 1-1.5 litra, spora grupa z elektrycznym ogrzewaniem; oba moduły z regulacją temperatury za pomocą regulatorów PID. W zależności od różnicy temperatur między jednym a drugim, otrzymamy zmienny w czasie przebieg temperatury zaparzania. Na razie sprawdziłem, że można przynajmniej narastanie temperatury w trakcie zaparzania można regulować.

Offline Antonio Mężczyzna

    • Mastro Antonio
  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 11702
    • Mastro Antonio
  • Ekspres: WEGA Concept
  • Młynek: Ceado E6P/E37S/E8D MGuate/MSJ
Odp: Mój HX/E61 z dźwigienką
« Odpowiedź #49 dnia: 21 Grudzień 2023, 15:14:24 »
Prawie 10 lat mija od chwili, gdy się z tytułową maszyną spotkałem. Dla przypomnienia: jest to Orchestrale Nota. Pierwsze jej modele miały dwie pompy: wibracyjną do zasilania bojlera i rotacyjną do obwodu kawowego. Później zostało to uproszczone i pompa wibracyjna "wyleciała" z projektu. Orchestrale wciąż produkuje te skądinąd ładne ekspresy. Mają one ładne linie obudowy, w wielu różnych wersjach kolorystycznych i materiałowych. Nie są drogie, bo jest to prosty HX. Prosty ale za to sprawdzony i niezawodny.

Mam znowu tę maszynę na biurku. Moje ostatnie naprawy i konserwacje, przeprowadzone jakieś 2 lata temu jeszcze całkiem dobrze się trzymają. Zaparzyłem sobie kilka kaw i nic dodać nic ująć -- są fajne i smaczne. Wymienię tylko uszczelkę i zajrzę ze smarem do środka mechanizmu dźwigienki.

Ponieważ sezon grzewczy mamy w pełni, mam taką refleksję: taki spory jak na domowe warunki ekspres jest też sporym grzejnikiem. Grupa E61 jest gorąca a z wnętrza obudowy też sporo ciepła się emituje. Daje to całkiem konkretny wkład energetyczny do cieplnego bilansu w pomieszczeniu. Dla porównania: mój ogromniasty Concept marki Wega cały w środku jest izolowany a parowy bojler wyłączony, więc w ogóle nie odczuwamy wzrostu temperatury podczas zaparzania kawy :). Mała Nota całkiem wyraźnie grzeje :).

Offline Artisz Mężczyzna

  • Wiadomości: 930
  • Ekspres: Ponte Vecchio Lusso, VBM Super Electronic, Bellezza Bellona
  • Młynek: JT83 Plus, Fiorenzato Allground Sense, Eureka Zenith 75RS
Odp: Mój HX/E61 z dźwigienką
« Odpowiedź #50 dnia: 21 Grudzień 2023, 15:29:38 »
Odnośnie ogrzewania pomieszczenia, od niedawna posiadam ekspres z grupą e6, jak się dotknie nagrzanej grupy to owszem można się sparzyć ale nie odczuwam aby w pobliżu ekspresu było czuć cieplej, mam dla porównania też wzmacniacz lampowy i to już jest piecyk który czuć na odległość. :evil:

Offline GostRado Mężczyzna

  • Wiadomości: 6090
  • Ekspres: 》La MARZOCCO Linea Micra 》ELEKTRA Micro Casa 》ECM classika PID 》AP + FP 》BRA cafetera bella 1tz/2tz 》FOREVER miss diamond 4tz 》GIANNINI giannina 1tz/3tz 》BIALETTI venus 2tz 》ALESSI la cupola 1tz 》MELITTA dripper 101 》
  • Młynek: 》CEADO e37S 》MAHLKÖNIG ek43S Limited Edition: THE ICON nr 937/999 》 1Zpresso K-plus 》
Odp: Mój HX/E61 z dźwigienką
« Odpowiedź #51 dnia: 21 Grudzień 2023, 16:36:14 »
Grupa E61 jest gorąca
Zedrzyj chrom z grupy, to wtedy jej skuteczności emitowania ciepła będzie większa o 30% 😁
》tertium non datur《

Offline Antonio Mężczyzna

    • Mastro Antonio
  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 11702
    • Mastro Antonio
  • Ekspres: WEGA Concept
  • Młynek: Ceado E6P/E37S/E8D MGuate/MSJ
Odp: Mój HX/E61 z dźwigienką
« Odpowiedź #52 dnia: 21 Grudzień 2023, 17:59:06 »
Nie zależy mi na poprawie skuteczności rozpraszania ciepła -- jest aż nadto duża :). Ważne, że świetną kawę daje :).
« Ostatnia zmiana: 21 Grudzień 2023, 19:08:32 wysłana przez Antonio »

Offline kawosz17

  • Wiadomości: 2306
  • Ekspres: mini Gaggia PID
  • Młynek: 1Zpresso J-Max S
Odp: Mój HX/E61 z dźwigienką
« Odpowiedź #53 dnia: 21 Grudzień 2023, 20:51:11 »
U mnie w pracy, w lipcu, był serwisowany gazowy piec. Musiałbyć później włączony, do testów. Przy temp na dworze pewnie z 50C, jak mury budynku były wygrzane, to po dosłownie 2min, przy włączonych grzejnikach, nie szło wytrzymać. Jakby ciepło w środku 'gniotło' człowieka.

Offline MSL

  • Wiadomości: 713
  • Ekspres: Decent, ECM Technika IV Profi, Orchestrale Nota
  • Młynek: Ceado E37S, Ceado E37J, Ceado E6P, Compak K3
Odp: Mój HX/E61 z dźwigienką
« Odpowiedź #54 dnia: 21 Grudzień 2023, 21:01:34 »
Prawie 10 lat mija od chwili, gdy się z tytułową maszyną spotkałem. Dla przypomnienia: jest to Orchestrale Nota. Pierwsze jej modele miały dwie pompy: wibracyjną do zasilania bojlera i rotacyjną do obwodu kawowego. Później zostało to uproszczone i pompa wibracyjna "wyleciała" z projektu. Orchestrale wciąż produkuje te skądinąd ładne ekspresy. Mają one ładne linie obudowy, w wielu różnych wersjach kolorystycznych i materiałowych. Nie są drogie, bo jest to prosty HX. Prosty ale za to sprawdzony i niezawodny.

Mam znowu tę maszynę na biurku. Moje ostatnie naprawy i konserwacje, przeprowadzone jakieś 2 lata temu jeszcze całkiem dobrze się trzymają. Zaparzyłem sobie kilka kaw i nic dodać nic ująć -- są fajne i smaczne. Wymienię tylko uszczelkę i zajrzę ze smarem do środka mechanizmu dźwigienki.

Ponieważ sezon grzewczy mamy w pełni, mam taką refleksję: taki spory jak na domowe warunki ekspres jest też sporym grzejnikiem. Grupa E61 jest gorąca a z wnętrza obudowy też sporo ciepła się emituje. Daje to całkiem konkretny wkład energetyczny do cieplnego bilansu w pomieszczeniu. Dla porównania: mój ogromniasty Concept marki Wega cały w środku jest izolowany a parowy bojler wyłączony, więc w ogóle nie odczuwamy wzrostu temperatury podczas zaparzania kawy :). Mała Nota całkiem wyraźnie grzeje :).

Nadal posiadam swoją - Nota, będzie już nie wiem ile... z 7 lat. Zrobiła w tym czasie tysiące espresso. Żadnych problemów, raz do roku przeglądam bojler(zawsze czysty), smaruje dźwignie, wymieniam uszczelkę w grupie. Wygląd tego ekspresu zawsze bardzo mi się podobał, do tego fakt, ze nie stal nie jest polerowana - dzięki czemu nie lapie miliona paluchów tylko od patrzenia. I oczywiście najważniejsza informacja na tym forum - blacha jest absurdalnie gruba, żaden prosumencki ekspres nie ma porównania w tej kwestii. ;)

A tak na poważnie - espresso uzyskiwane z tej maszyny nieprzerwalnie mi smakuje.

 


Pokaż nieprzeczytane posty: Nowe / Wszystkie / Odpowiedzi