@intersekt
Skerton nie powinien mieć tutaj nic do rzeczy oprócz tego, że jest to raczej młynek nie najwyższych lotów. Kup kawę zmieloną w jakimś sklepie i wsyp do swojej kawiarki.
Taki pyłek to udało mi się osiągnąć tylko przy wyjątkowo podłej kawie (marketówka robuściana) mielonej gdzieś tam w przygodnym sklepie ze sprzedawcą z którym się nie znałem.
Uwaga będzie ostro, ale ostry to ja jestem tylko w pisanych wyrazach, tak naprawdę to mnie do rany przyłóż.
Moje typy:
1. Masz kawiarkę do dpy.
2. Robisz kawę do dpy.
3. Widzisz problemy tam gdzie ich nie ma.
No dobrze koniec hejterstwa:
Odnośnie 1. Nie wiadomo jaka jest konstrukcja Twojej kawiarki, ja zaś nie znam 99% modeli. Ale możliwe, że uszczelka nie trzyma (i w obudowie jako całości i elementów dolnego z górnym), sitko lub coś innego jest nie teges już konstrukcyjnie.
Odnośnie 2. Może tej kawy wsypujesz za mało (kawiarka przerośnięta w stosunku do twoich potrzeb. Może wsypujesz jej zbyt dużo - ubijasz, a tego się nie robi. Może procedura jest prawidłowa, ale zbyt powolnym gotowaniem podnosisz wolno ciśnienie (parę) i kiedy już jest ten moment, to para unosi do góry drobnicę. Pokrywka kawiarki opuszczona? Może sitko jest częściowo przytkane. Może nie skręcasz kawiarki wystarczająco mocno. Może za długo męczysz tę kawiarkę. Przerwanie gotowania powinno nastąpić (to już kwestia modelu) nie za późno, bo wtedy rzeczywiście kawa w sitku podnosi się do góry. To już kwestia grzania i tego trzeba się nauczyć w praktyce. Zrób jedną kawę tak o kilkanaście sekund szybciej, kiedy nawet w dolnym zbiorniku będzie jeszcze trochę wody. Przynajmniej będzie wiadomo czy ten pył dostaje się w całym czasie czy w którymś momencie (początek, koniec).
Tak celuje, bo nic nie napisałeś o metodzie, czasach itp. Spróbuj wlać wodę po jej zagotowaniu (gorącą), przyśpieszysz 'produkcję' kawy, może pozbywając się pyłu.
Odnośnie 3. Przyzwyczaj się, połączyłeś idee polskiej plujki z włoską precyzją espresso - czyli alternatywę.
Raczej mielenie Skertonem (mielenie, a nie piłowanie młynem, który wcześniej łupał kamienie) nie powinno aż tak bardzo wpływać na ten efekt - zwłaszcza że piszesz o różnych nastawach. Chociaż przesianie może przynieść dobre rezultaty, tego nie wykluczam.