Ja mam kolbę i automat, ponieważ nie zawsze mam czas na zabawę z kolbą.
W budżecie 2.5-3 tys. można kupić automat, który zrobi dobrą kawę, jeśli będziesz o niego dbał w sensie konserwacji jak i ustawisz dobrze młynek pod daną kawę i dobierzesz ziarna.
Ja wcześniej miałem saeco, obecnie delonghi, którego konserwacja w sensie bloku jest prosta. Tylko pluczesz pod wodą nie trzeba jak w saeco, Philips czy innych smarować bloku, prowadnic. Oczywiście w zależności od ilości kaw po 2 czy 3 latach wymaga wymiany oringów w środku czy nasmarowania, ale nie po 500 kawach jak w Saeco.
Mój ma system mleczny ale sporadycznie używam, szybciej wychodzi podgrzanie mleka w mikrofali i dodanie do czarnej.
Najlepiej określ budżet, idź do sklepu zobacz wymiary czy się zmieści, z której strony ma dostęp do wody, bloku czy pojemnika z fusami, ponieważ tu jest różnie nawet w ramach jednej marki i jak się podoba, spełnia wymagania to kupuj.
U nas 2 osoby używają w domu więc nie muszę mieć w 4 czy 6 profili kawowych. Ale to też weź pod uwagę.