@wujek_p oj tam oj tam.
Delonghi nad saeco , który miałem (2 modele przez kilkanaście lat) ma taką przewagę, że nie trzeba smarować bloku.
Ja osobiście uważam, że dziś automaty w cenie 2500-4000 są dość zaawansowane i robią dobrą kawę. Każdy ma dość szerokie możliwości regulacji mocy, ilości naparu czy ilości napojów.
Różnicę są w konstrukcji zaparzaczy, młynkach czy sposobie konserwacji i systemach spieniania. Nie mam uprzedzeń do innych marek, ale wybrałem delonghi z uwagi na konserwację, jakość i wygląd.