;

Autor Wątek: Tampery czyli czym ubijamy :)  (Przeczytany 123009 razy)

Offline rubin Mężczyzna

  • Wiadomości: 680
  • Pomógł: 10
  • Ekspres: Rocket Mozzafiato Evo R, Robot
  • Młynek: Rocket Fausto, Comandante
Odp: Tampery czyli czym ubijamy :)
« Odpowiedź #780 dnia: 15 Styczeń 2019, 00:37:04 »
No Ok, masz rację. Moje wnioski dotyczą OCD z Ali, a nie OCD. Porównując to i ręcznie zrobiony pogrzebacz - wybieram pogrzebacz. Bez specjalnego rozważania jak który działa - z pogrzebaczem wychodzą szoty lepiej i statystycznie mniej mi się marnuje. Widać to wyraźnie przy jasnych kawach, które nieustannie są dla mnie wyzwaniem.

To na czym faktycznie polega OCD, skoro ten z Ali nie wykonuje poprawnie swojego zadania?

Offline Metiu

  • Wiadomości: 491
  • Pomógł: 10
    • M Coffee Accessories
  • Ekspres: Isomac Tea II, La Pavoni Prof.
  • Młynek: Mazzer Mini A Digital, Wilfa, Feldgrind, Comandate Mk3
Odp: Tampery czyli czym ubijamy :)
« Odpowiedź #781 dnia: 15 Styczeń 2019, 06:44:39 »
Działa jak dobrze dopasowany do sitka tamper i zgarnia kawę również przy ściankach, ma faktycznie łopatki które nieco "poruszają" kawą w sitku i ja zagarniają (w chińskim są ledwie wypukłe)
Fajną rzeczą jest również to, że po jego użyciu kawa jest już wypoziomowana, więc użycie tampera jest ułatwione.
I okeeeej ktoś powie "nooo ale sokratik powiedział że ogranicza ekstrakcję" - może i tak, ale.w praktyce niewiele i jest to nieodczuwalne a ogromnym zyskiem z jego użycia jest POWTARZALNOŚĆ o czym przekonuję się codziennie.
Czy potrzebujesz tampera ? - > clik !

Offline cpu

  • Wiadomości: 100
  • Pomógł: 0
  • Ekspres: Rancilio Silvia, Aeropress, Prismo, Chemex, Nanopresso, Gabi Master A, kawiarka
  • Młynek: Kinu M47
Odp: Tampery czyli czym ubijamy :)
« Odpowiedź #782 dnia: 19 Styczeń 2019, 10:04:55 »
a samo ubicie nastepuje w momencie wpieciu PF do ekspresu.

Bzdura. Ubicie nastąpić nie powinno, bo ciastko nie powinno dotykać prysznica. Dystrubutor to nie tamper, nie wprowadzajmy tu dezinformacji.
Żeby nie było że mam urojenia - tylko OCD zero użycia tampera. Wszystko się zmienia, kiedyś tamping był z określonym naciskiem, dziś już nie koniecznie bardziej dystrybucja. Prawda taka że chyba nikt nie używał oryginalnego OCD tylko chińskie wersje więc ciężko stwierdzić czy jest różnica.


Wysłane z mojego ONEPLUS A6003 przy użyciu Tapatalka


Offline Metiu

  • Wiadomości: 491
  • Pomógł: 10
    • M Coffee Accessories
  • Ekspres: Isomac Tea II, La Pavoni Prof.
  • Młynek: Mazzer Mini A Digital, Wilfa, Feldgrind, Comandate Mk3
Odp: Tampery czyli czym ubijamy :)
« Odpowiedź #783 dnia: 19 Styczeń 2019, 10:23:22 »
Ja używałem dlatego się wypowiadam. Nie twierdzę też że masz urojenia.  ;)
Jedno źródło to nie źródło - czy jak nagram filmik pokazujący że ubijam kawę łokciem i poleci ona ładnie, to znaczy że obalę używanie tamperów ? Nie.
Jasne,  kawa po użyciu dystrybutora jest bardziej zagęszczona zwłaszcza jak sie go bardziej wusunie, ale dystrybutor to nie tamper.
Czy potrzebujesz tampera ? - > clik !

Offline cpu

  • Wiadomości: 100
  • Pomógł: 0
  • Ekspres: Rancilio Silvia, Aeropress, Prismo, Chemex, Nanopresso, Gabi Master A, kawiarka
  • Młynek: Kinu M47
Odp: Tampery czyli czym ubijamy :)
« Odpowiedź #784 dnia: 19 Styczeń 2019, 10:25:53 »
Wiesz chyba coś robicie inaczej i ja go zapytam co on robi że nie trzeba używać tampera. Bo po prostu jestem ciekawy.

Jaki OCD miałeś? Chiński czy coś włoskiego?

Wysłane z mojego ONEPLUS A6003 przy użyciu Tapatalka


Offline Mireksm

  • Wiadomości: 156
  • Pomógł: 7
  • Ekspres: Lelit pl91t, kremina, florina 6tz
  • Młynek: Ascaso i1 mini
Odp: Tampery czyli czym ubijamy :)
« Odpowiedź #785 dnia: 19 Styczeń 2019, 10:32:02 »
Ma dobry młynek, ktory dokladnie na środek pfa sypie i nie zbryla. Wtedy jest możliwe zastosowanie tego wygładzacza. Przy moim młynku muszę używać wstępnie tampera z igiełkami w celu wyrównania warstw, ktorych nie widać a później normalny tamper. To że widać gładką powierzchnię nie znaczy że to samo jest wewnątrz ciastka.

Offline donkiszot Mężczyzna

  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 6750
  • Pomógł: 100
  • Ekspres: v X ) ( ū \≈/ ] [ \ . / [↗ '] …
  • Młynek: C40MK3; Aergrind; KM3873; Wilfa; Santos Silent
Odp: Tampery czyli czym ubijamy :)
« Odpowiedź #786 dnia: 19 Styczeń 2019, 11:39:39 »
Musi, że preinfuzja przy niskim ciśnieniu. Przy 13s kawa na sitku jest widoczna dopiero przy 5s.

Offline Metiu

  • Wiadomości: 491
  • Pomógł: 10
    • M Coffee Accessories
  • Ekspres: Isomac Tea II, La Pavoni Prof.
  • Młynek: Mazzer Mini A Digital, Wilfa, Feldgrind, Comandate Mk3
Odp: Tampery czyli czym ubijamy :)
« Odpowiedź #787 dnia: 19 Styczeń 2019, 13:23:28 »
Wiesz chyba coś robicie inaczej i ja go zapytam co on robi że nie trzeba używać tampera. Bo po prostu jestem ciekawy.

Jaki OCD miałeś? Chiński czy coś włoskiego?

Używałem oryginalnych OCD - pierwszej wersji (czarnej) i nowej (złotej) oprócz tego, chińczyków i innych no namoweych dystrybutorów. I właśnie tu apeluję do forumowiczów - nie nazywajmy czegoś OCD jeśli tym nie jest. Nazwa generalna to "dystrybutor" a nie "chińskie" czy "inne OCD".

A odnosząc się do możliwość nie używania tampera - pewnie i się w niektórych warunkach da. Tak jak napisał donkiszot - trzeba temu zapewnić odpowiednie warunki: niski przepływ wody (kryzy/zwężki w ekspresie), niskie ciśnienie oraz równą dystrybucję wody np. poprzez stosowanie precyzyjnego prysznica. Pytanie tylko PO CO ?! ;)
Na prawdę jest tyle tematów do dopracowywania w temacie parzenia kawy, że wprowadzanie kolejnej niepewnej zmiennej jest bez sensu...

Czy potrzebujesz tampera ? - > clik !

BiF

  • Gość
Odp: Tampery czyli czym ubijamy :)
« Odpowiedź #788 dnia: 20 Styczeń 2019, 12:54:02 »
Jedyne co pewne, to tamper idealnie dopasowany do sitka. Żałuję, że nie zamówiłem u Ciebie. Wkurzają mnie te boki oblepione kawą, a jak pomyślę, że woda ewentualnie znajdzie tam ujście, to jeszcze bardziej jestem wkurzony, >:( żeby nie powiedzieć dosadniej!
« Ostatnia zmiana: 20 Styczeń 2019, 13:54:45 wysłana przez BiF »

Offline pj.w Mężczyzna

  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 1592
  • Pomógł: 56
  • Ekspres: Londinium R, Robot, Moccamaster
  • Młynek: Mythos 1, Hedone Honne, Baratza Forte BG, Comandante
Odp: Tampery czyli czym ubijamy :)
« Odpowiedź #789 dnia: 21 Styczeń 2019, 21:45:33 »
Testował ktoś tamper który ubija kawę w sposób pokazany na zdjęciu?

---
Paweł
Java GWATEMALA SAN MARCOS HUISTA / Casino Mocca - El Salvador La Limonera

Offline lucasd

  • Wiadomości: 1036
  • Pomógł: 9
  • Ekspres: Londinium R, exVAM v1.1, exBezzera Giulia
  • Młynek: Pharos 2.0, Feldwood, exQuamar M80e Mk I
Odp: Tampery czyli czym ubijamy :)
« Odpowiedź #790 dnia: 21 Styczeń 2019, 22:39:58 »
Force tamper ma podobne rowki (ale mniejsze) i twierdzą że jest różnica.
Socratic zaś mówił mi że preferuje płaski, więc przy takim zostałem...

Logicznie nie widzę powodu czemu by miało pomóc...

Offline krystians Mężczyzna

  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 2742
  • Pomógł: 44
    • Lens tru3
  • Ekspres: ap, fp, moka, phin, tygielek, v60-2, kompresso
  • Młynek: leinbrock's mokka, Zassen Quito, Kinu m47
Odp: Tampery czyli czym ubijamy :)
« Odpowiedź #791 dnia: 22 Styczeń 2019, 02:12:18 »
Testował ktoś tamper który ubija kawę w sposób pokazany na zdjęciu?
Zastanawia mnie czy jak woda pod ciśnieniem uderza w takie kręgi zamiast płaską powierzchnię, to czy ich po prostu nie rozbija i nie wypłukuje? jaki to może mieć efekt w filiżance? Ciekawa sprawa.

Offline siewcu Mężczyzna

  • Wiadomości: 3716
  • Pomógł: 42
  • Ekspres: La Pavoni Europiccola, V60, AP, Severin KA 5702, FP, Melitta AromaSignature Deluxe, Bodum Pebo
  • Młynek: MSJ, serbski ręczny, Wilfa, Aergrind, Faema trup
Odp: Tampery czyli czym ubijamy :)
« Odpowiedź #792 dnia: 22 Styczeń 2019, 08:08:51 »
Jak mi się uda to będę mieć takie cuś jutro. I będę próbował jak to działa...

Offline Henry Mężczyzna

  • Wiadomości: 122
  • Pomógł: 4
  • Ekspres: Gaggia Classic "Automat", V60, Cafe phin
  • Młynek: Kazak (espresso), MYM54 (drip), Iberital Challenge (na emeryturze)
Odp: Tampery czyli czym ubijamy :)
« Odpowiedź #793 dnia: 22 Styczeń 2019, 11:15:38 »
Zastanawia mnie czy jak woda pod ciśnieniem uderza w takie kręgi zamiast płaską powierzchnię, to czy ich po prostu nie rozbija i nie wypłukuje? jaki to może mieć efekt w filiżance? Ciekawa sprawa.

Pewnie więcej kawy pływa luzem - czyli jakby drip ;-) Ale to trwa krótko, a i tak ta woda musi przejść przez resztę ciastka więc chyba małe szanse żeby efekt był zauważalny.

 


Pokaż nieprzeczytane posty: Nowe / Wszystkie / Odpowiedzi