Autor Wątek: Kolba czy automat dla nowicjusza do 5000  (Przeczytany 18220 razy)

Offline mseredin

    • brak
  • Wiadomości: 18
  • Ekspres: brak
  • Młynek: brak
Odp: Kolba czy automat dla nowicjusza do 5000
« Odpowiedź #30 dnia: 31 Styczeń 2021, 09:59:47 »
Jednak po przeanalizowaniu wszystkich za i przeciw, posmakowaniu kawy zarówno z automatu jak i kolby, zobaczeniu jak to wszystko wygląda i ile czasu zajmuje, zdecyduje się chyba na automat. Przynajmniej na początku.

W piątek miałem okazję, potestować zarówno automat Jura S8, jak i kolbowy Lelit Elizabeth. Użyte ziarna to Bazzara Dodicigrancru (akurat takie były w Jurze, a chciałem mieć porównanie na dokładnie takich samych ziarnach). Przyznaje ze smak z kolby jest znacznie pełniejszy niż z automatu. Jednak w przypadku kaw mlecznych różnica powoli się zacierała w zależności od ilości mleka. Oczywiście była wyczuwalna ale nie aż tak drastycznie jak w przypadku espresso.

Jednak na korzyść automatu przemawia zdecydowanie wygoda. Co potwierdził mój kolega który pod koniec 2019 zamienił automat na kolbę, aby móc w domu delektować się kawą. Jednak przyznał że to jest rozwiązanie na 2-3 kawy dziennie. A z powodu pracy w domu, kupił ponownie automat bo tak jest szybciej i znacznie wygodniej. Więc na początek zdecydoalem się na automat. Teraz pozostaje tylko wybór konkretnego modelu. W sumie będzie łatwiej bo "w grze" pozostały tylko Nivona (842 lub 789) lub Jura E8. Cena przemawia za Nivoną, ale muszę zobaczyć ją w akcji. Szczególnie że Jura kupiona w Niemczech, jest znacznie tańsza niż u nas.

Jeszcze raz dziękuję za pomoc i owocną dyskusję. A wszystkim którzy stoją przed podobnym dylematem jak ja, polecam poszukać opcji przetestowania tej samej kawy na różnych sprzętach. Bo narzeczona praktycznie nie potrafiła wskazać które latte macchiato, jest zrobione w którym ekspresie.

PS. A później pozostanie testowanie różnych ziaren i wybór tego co mi najbardziej będzie odpowiadać ;)

Wysłane z mojego SM-G975F przy użyciu Tapatalka


skansen

  • Gość
Odp: Kolba czy automat dla nowicjusza do 5000
« Odpowiedź #31 dnia: 01 Luty 2021, 09:05:50 »
potwierdził mój kolega który pod koniec 2019 zamienił automat na kolbę, aby móc w domu delektować się kawą. Jednak przyznał że to jest rozwiązanie na 2-3 kawy dziennie. A z powodu pracy w domu, kupił ponownie automat bo tak jest szybciej i znacznie wygodniej.
Kolega chyba nigdy się z kolbą nie polubił :) Wypijam co najmniej 3 kawy dziennie, do tego kawy dla żony, mleko dla dzieci, kawy dla gości... Używałem kilku automatów i nigdy bym żadnego na kolbę kolby na automat nie zamienił... Nawet jak czasem męczę się robiąc kawę mleczną na jednobojlerowcu to i tak uważam, że warto... 
« Ostatnia zmiana: 01 Luty 2021, 10:22:30 wysłana przez skansen »

Offline labud Mężczyzna

  • Wiadomości: 71
  • Ekspres: Lelit Bianca, Lelit Victoria, aeropress, tygielek elektryczny, syfon, V60, phin
  • Młynek: DF64
Odp: Kolba czy automat dla nowicjusza do 5000
« Odpowiedź #32 dnia: 01 Luty 2021, 10:15:51 »
nigdy bym żadnego na kolbę nie zamienił

Tu chyba wkradł się błąd ;)

skansen

  • Gość
Odp: Kolba czy automat dla nowicjusza do 5000
« Odpowiedź #33 dnia: 01 Luty 2021, 10:22:48 »
Mój błąd, dziękuję :)

Offline mseredin

    • brak
  • Wiadomości: 18
  • Ekspres: brak
  • Młynek: brak
Odp: Kolba czy automat dla nowicjusza do 5000
« Odpowiedź #34 dnia: 01 Luty 2021, 12:09:04 »
@skansen

Ogólnie chodziło o to że przy biurku, czy z samego rana jak czasu jest mało, automat jest wygodniejszy, od kolby. Bo nie wymaga praktycznie żadnej interakcji, poza wciśnięciem przycisku, a później przepłukaniem systemu spieniania mleka. Jednak kolba wymaga trochę więcej od użytkownika.

Dodatkowo, patrząc na wszystko, widzę że w domu tyloo ja bym robił kawę. Moja narzeczona raczej na 99.99% nie będzie miała ochoty się za to zabierać. Nie ukrywam, że pijąc u niego espresso z kolby, byłem bardzo pozytywnie zaskoczony. Może nie jest to jeszcze etap, że sam bym pił espresso na codzień, ale to co podał nie odrzucało mnie.

Wczoraj w nocy wpadłem jeszcze na dodatkowy pomysł. Aby na poranki, kiedy czasu mało, kupić przelew (może nawet z młynkiem tak aby rano sam robił kawę) , a do tego jakąś kolbę + młynek na spokojne popołudnia i weekendy. Zresztą doczytałem, że ilość kofeiny jest zależna od czasu parzenia i w takiej kawie z przelewu będzie jej więcej niż z kolby. Co w sumie rano by miało sens, a wieczorem, można sobie zrobić na spokojnie coś dobrego z kolby. Miejsca w kuchni mam na tyle dużo, że to raczej nie będzie problemem.

Wysłane z mojego SM-G975F przy użyciu Tapatalka


Offline Makgajwer

  • Wiadomości: 306
  • Ekspres: Sage Bambino Plus, DeLonghi Esam 420.80TB
  • Młynek: Sage BCG600
Odp: Kolba czy automat dla nowicjusza do 5000
« Odpowiedź #35 dnia: 01 Luty 2021, 14:28:35 »
@mseredin dobra decyzja.
Ja mam automat oraz kolbowy i moja żona nie chce się dotykać do kolby.
Każdy sprzęt czy rodzaj parzenia ma plusy i minusy.
Kawa z kolby na pewno jest bogatsza w smaku i mocniejsza,  ale nie każdy taką lubi. Moja żona woli mniej intensywne dlatego pije z automatu, a jak robię w kolbie muszę dolewać sporo mleka.
Automat to z pewnością wygoda i szybsze przygotowanie.

Offline mseredin

    • brak
  • Wiadomości: 18
  • Ekspres: brak
  • Młynek: brak
Odp: Kolba czy automat dla nowicjusza do 5000
« Odpowiedź #36 dnia: 01 Luty 2021, 15:40:15 »


Ja mam automat oraz kolbowy i moja żona nie chce się dotykać do kolby.

Też takie rozwiązanie chodziło mi po głowie. Ale to byłoby już pójście "po bandzie". Jednak rano ten przelewowy jakoś da radę, a później to już nie będzie żaden problem robić w kolbie. No chyba, że mnie nie będzie więc kobieta, albo się nauczy, albo będzie piła z przelewowego :)

Wysłane z mojego SM-G975F przy użyciu Tapatalka


Offline trez Mężczyzna

  • Wiadomości: 1202
  • Ekspres: V60, Orea, Aeropress, Tygielek, Melitta, Chemex, Phiny
  • Młynek: C40, FeldGrind, VSSL
Odp: Kolba czy automat dla nowicjusza do 5000
« Odpowiedź #37 dnia: 01 Luty 2021, 15:53:47 »
...można sobie zrobić na spokojnie coś dobrego z kolby. ...

... przelewowy jakoś da radę ... albo się nauczy, albo będzie piła z przelewowego ...

co jest gorszego w przelewie? czemu ma to być kara?

Offline mseredin

    • brak
  • Wiadomości: 18
  • Ekspres: brak
  • Młynek: brak
Odp: Kolba czy automat dla nowicjusza do 5000
« Odpowiedź #38 dnia: 01 Luty 2021, 15:58:47 »
co jest gorszego w przelewie? czemu ma to być kara?

Nie miałem tego na myśli, bo dobrej jakości kawa, bardzo mi smakuje z przelewowego. Zresztą mojej narzeczonej również. Jednak jest to zupełnie inny smak niż z kolby czy nawet automatu. Myślałem raczej o tym że nie zrobi latte, czy cappuccino za jednym dotknięciem :). Zresztą podejrzewam, że skończy się tym że kupię dodatkowo jakiś spieniacz mleka i jak znam życie to będzie wolała zrobić sobie w przelewie a później dodać spienione mleko osobno.

Edit. Zresztą, czarna kawa mnie bardziej pasuje z przelewowego. Z kolby czy automatu zdecydowanie preferuje białe kawy. Zresztą jak wspomniałem na samym początku nie jestem fanem espresso (chociaż przy odpowiednim ziarnie i przygotowaniu, myślę że zmienię zdanie i coraz chętniej będę po nie sięgał).
« Ostatnia zmiana: 01 Luty 2021, 16:06:35 wysłana przez mseredin »

Offline trez Mężczyzna

  • Wiadomości: 1202
  • Ekspres: V60, Orea, Aeropress, Tygielek, Melitta, Chemex, Phiny
  • Młynek: C40, FeldGrind, VSSL
Odp: Kolba czy automat dla nowicjusza do 5000
« Odpowiedź #39 dnia: 01 Luty 2021, 16:09:35 »
.. bo dobrej jakości kawa, bardzo mi smakuje z przelewowego. Zresztą mojej narzeczonej również. Jednak jest to zupełnie inny smak niż z kolby czy nawet automatu.
:ok: :szampan: :)

normalnie namawiał bym jeszcze spojrzeć na clever drippa, byłby idealny na łatwą kawę czasami ale ostatnio coś się wyprzedał po sklepach

Offline korea83 Mężczyzna

  • Wiadomości: 1320
  • Ekspres: Lelit Bianca PL162T
  • Młynek: Mazzer SJ V Pro Electronic, etzMAX Light T, Sculptor 078, Kinu M47, Comandante C40 MK4
Odp: Kolba czy automat dla nowicjusza do 5000
« Odpowiedź #40 dnia: 01 Luty 2021, 16:15:47 »
Jest, do kupienia. Kilka dni temu nabyłem na alle...


Edit: był do kupienia...😉

Miek

  • Gość
Odp: Kolba czy automat dla nowicjusza do 5000
« Odpowiedź #41 dnia: 01 Luty 2021, 19:58:34 »
Ja natomiast zastanawiam się dlaczego żony nie miały by albo nie chciałyby „nauczyć” się kolby. Moja żona stanowczo odrzuca ekspresy automatyczne. Chciałem kupić Jurę Z6 nawet byliśmy na degustacji. Wróciliśmy z niej bardzo szybko z przekonaniem ze to nie dla nas. Smak jakiś taki „płaski”  kolbe żona obsługuje tak intuicyjnie że sam się dziwę. Wazy każda dozę po mieleniu i podczas ekstrakcji. Zapisuje mi wyniki jak mnie nie ma w domu 😂.
Ubija lepiej niż ja. Spienia mleko w tym samym czasie. Co próbuje powiedzieć to to ze czasami chyba sami robimy z naszych kobitek takie słabe i „nie poradzi sobie” a tymczasem potrafią zaskoczyć.

Offline mseredin

    • brak
  • Wiadomości: 18
  • Ekspres: brak
  • Młynek: brak
Odp: Kolba czy automat dla nowicjusza do 5000
« Odpowiedź #42 dnia: 01 Luty 2021, 20:05:06 »
To nie tak, że nie da rady się nauczyć. Ale z doświadczenia wiem (np. jeśli chodzi o gotowanie), że jeśli ja robię coś dobrze, to poprostu zostawia to mnie bo tak wygodniej . Nie twierdzę, więc że się nie nauczy, bo może będzie sobie sama robiła, ale z drugiej strony wiem że jest na tyle wygodna, że łatwiej będzie jej włączyć przelew który jeszcze zmieli sam kawę i dolać mleka z kartonika, niż bawić się z kolbą i spienianiem mleka. Mnie to akurat się spodobało jak byłem u kumpla, więc będę miał dużo zabawy z robieniem sobie i jej kawy

Offline rapoh

  • Wiadomości: 1019
  • Ekspres: QuickMill Carola
  • Młynek: Ceado E6P
Odp: Kolba czy automat dla nowicjusza do 5000
« Odpowiedź #43 dnia: 06 Luty 2021, 01:31:39 »
Kawa z kolby na pewno jest bogatsza w smaku i mocniejsza

Zastanawiam się niejednokrotnie, skąd to przekonanie. "Oj, drugie espresso, pompka ci padnie", "Aaa nie, ja nie espresso, rano piłem kawę, poproszę zwykłą czarną" itd. notorycznie słyszę. Tak jakby ci od małej czarnej z automatu wąchali aromacik, a ja zjadł całą dozę kawy.
No owszem, jak bym wypił tak 300ml espresso (trza się namachać owszem, ale "dajmy na to, że się da"), a sąsiad huknął dużą kawę z automatu w kubku o takiejż pojemności, to pewnie i byłoby coś na rzeczy...

Offline mseredin

    • brak
  • Wiadomości: 18
  • Ekspres: brak
  • Młynek: brak
Odp: Kolba czy automat dla nowicjusza do 5000
« Odpowiedź #44 dnia: 06 Luty 2021, 08:51:24 »


Zastanawiam się niejednokrotnie, skąd to przekonanie. "Oj, drugie espresso, pompka ci padnie", "Aaa nie, ja nie espresso, rano piłem kawę, poproszę zwykłą czarną" itd.

Bo niestety taka jest wiedza na temat kawy. Ja dopiero teraz po przeczytaniu bardzo dużej ilości tekstów, wiem więcej niż wcześniej. Dlatego zdecydowałem się finalnie na rozwiązanie hybrydowe.

Na rano będzie przelew: wygodne, szybkie i dużo kofeiny (bo jednak z przelewu to spokojnie wypije kubek 300 ml przed treningiem). Na wieczór i weekendy kolba: można się pobawić z parzeniem, jednak znacznie smaczniejsze kawy białe (w porównaniu do przelewu z mlekiem czy automatu), mniej problemów z czyszczeniem niż w przypadku automatu (tu wyjątkiem jest Jura). Do tego na 99% zewnętrzny spieniacz mleka (można używać zarówno do przelewu jak i kolby, a dodatkowo dzięki temu kolba wystarczy jedno bojlerowa).

Teraz powoli wybieram odpowiedni sprzęt (oczywiście posiłkując się forum jak i różnymi recenzjami). Największym wyzwaniem będzie odpowiedni młynek. Tak aby był odpowiedni zarówno do przelewu jak i kolby (tutaj najbliżej mi do Lelit Wiliam PL72 ale muszę jeszcze o nim poczytać aby mięć pewność że to dobry wybór).

 


Pokaż nieprzeczytane posty: Nowe / Wszystkie / Odpowiedzi