Cześć,
5 lat temu kupiłem w Lidlu ekspres kolbowy Silvercrest - ARIETE Cafe Retro 1388/11. - 280 zł
I tak po 3 generacjach Jury zaczęła się moja przygoda z kolbą.
Mam ten ekspres dalej , robi świetną kawę , portafilter 58 mm, normalne profesjonalne sitko, a gumowa wkładka do kaw z marketu łatwo wyjmowalna od razu wyladowała w szufladzie , młynek Ascaso I1 . i co ? daje cały czas radę i przeżył już Gaggię Classic.
Nie mówicie więc, że tani ekspres nie może , bo może , ale trzeba trafić na dobry model. Niestety mój już chyba nie robiony a jego następca w Lidlu niby podobny ( ekspres ciśnieniowy do kawy SEM 1100 B3) ale o połowę lżejszy. I już nie robiony przez Ariette.
Więc powtórzę tu starą zasadę na początek : młynek 1000 zł , maszyna 300 zł- nigdy nie na odwrót.
Jak gdzieś trafisz na ten starszy model to bierz w ciemno.
Jak chcesz dołożyć - hmmm tu zawsze każą dokładać - DeLonghi Dedica EC 685, w zestawie co prawda tylko sitko do kaw z marketu. (grubo mielonych) , ale łatwo dokupić normalne non pressure - jak dorobisz się młynka żarnowego, od czego zdecydowanie powinieneś zacząć.
pozdr.
Zefiryn