Sam robiłem mały risercz o tym młynku więc zapiszę co mi się udało dowiedzieć.
TAK to te same młynki ALE, mimo że nie zmieniono modelu to młynek miał mały upgrade i występują dwie wersje tego sprzętu.
Oba młynki posiadają stożkowe stalowe żarno o średnicy ok. 40mm moc ok 130-150 W. Posiadają komputerek, uchwyty na PF, pojemnik na zmielone ziarno z uszczelkami i hoper z uszczelką.
W NOWYM rozwiązaniu zastaniemy 60 nastawów stopnia zmielenia w porównaniu do starego gdzie jest ich 25. Dodatkowo nowa wersja posiada regulację na górnym żarnie, która ma dodatkowe 10 podziałek co matematycznie daje 600 kombinacji. Wersja stara
nie posiada regulacji na górnym żarnie, natomiast internety twierdzą że kiedyś i to na rynku amerykańskim istniały podkładki które miały pełnić tą samą rolę co regulacja górnego żarna.
Sam młynek w testach wypada nieźle, w starej wersji brakowało podobno efektywnej skali przy mieleniu espresso - nie dało się udusić bodajże Silvi, w nowej wersji jest to ponoć możliwe. Ekipa z Seattle Coffe Gear (patrz YT) testowała z Rocky'm i młynki były zbliżone przy espresso (Rocky mielił ciut drobniej lub więcej pylił) ale Rocky na maksimum mielił spokojnie do FP i ponad, gdzie Breville/Gastro/itd. dochodził do czegoś pokroju dużego chemexa ?
Dodatkowo nowa wersja posiada dodatkowy timer z dokładnością do 0.2 s (oprócz standardowego dozowania pojedyncze/podwójne espresso), system pauzowania (np pod WDT) i kończenia mielenia aż do wyzerowania zaprogramowanego czasu. W starej wersji zamiast timera jest to samo pod nazwą (silniejszy/słabszy napar) co było mylące bo sterowało czasem, a nie grubością mielenia jak można było się zasugerować.
Kończąc wywód. Jest to naprawdę ciekawe urządzenie. Wygląda bardzo funkcjonalnie, posiada atrybuty sprzętu o wiele droższego ze względu na ten sprytny komputerek. Wszystkie holdery są przyczepiane magnetycznie, obudowa stalowa - wygląda to schludnie i SMART.
Osobiście patrzyłem na pewnym serwisie aukcyjnym i są co najmniej 2 egzemplarze, tyle że oba wyglądają na stare wersje.
IMHO jeżeli już się decydować to na ten nowy egzemplarz.
Uważam jednak, mimo że młynek ten wygląda na taki który nie będzie sprawiał wiele problemów,
- przeżyje parę lat o czym świadczą recenzje na Amazonach,
- łatwo zmieniać na różne tryby mielenia,
- zapewne szybciej da się ustawić się pod espresso (elektroniczna podziałka).
Dla mnie zawsze zostanie pewien niedosyt co jest po drugiej stronie trawnika - płaskie 64mm+ w pancernej obudowie dlatego chyba sobie odpuszczę ten młynek i poszukam czegoś używanego gastro.