Autor Wątek: Peru HB – palarnia kawy W&A  (Przeczytany 2800 razy)

Offline joonecky Mężczyzna

  • Wiadomości: 962
Peru HB – palarnia kawy W&A
« dnia: 22 Luty 2015, 20:38:52 »
Dzisiaj degustowałem drugą kawkę od W&A.

Peru HB

ZIARNO

Ładne, duże ziarenka. Palenie raczej średnie. Ziarenka równo upalone. Aromat ziaren niewielki - delikatnie wyczuwalna gorzka czekolada.



ZMIELONA KAWA

Bardzo przyjemny zapach - idący zdecydowanie w czekoladę i orzechy.

HARIO V60



Mielenie na Medium w Concepcie. Odsiany pył.
Doza 10 g. na 170 ml.
Temperatura 88 st. C
Ekstrakcja zakończona niespodziewanie po 1:30 min. Nie pomogło powolne polewanie małymi porcjami... no cóż...

Dość ostry aromat z nutami czekoladowo-orzechowymi. Nie powalił mnie. W smaku absolutny brak kwasków i taka wytrawna słodycz. Niewielki body naparu. Krótki finisz kawy. Mało intensywny.

AEROPRESS

Mielenie kropkę niżej. Odsiany pył.
Doza 10 g na 160 ml wody.
20 sekund preinfuzji i przeciskanie 20 sek. Wszystko zakończone 2:10.
Temperatura 92 st. C

Dużo przyjemniejszy aromat naparu. Przewijają się tu słodkie nuty czekolady.
Niestety w naparze nie ma żadnych, absolutnie żadnych kwasków  :( Jest za to wyraźna czekoladowa słodycz. Niestety brak kwasowości powoduje brak balansu w kawie. Jest przez to trochę płaska w smaku. W naparze z Aero rowniez bardzo nikłe body. Na plus na pewno wyraźnie wyczuwalna gorzka czekolada, wyczuwalna też na finiszu.

Kolejna kawa z W&A, która trochę znudziła mnie swoją klasycznością.

Offline manfred Mężczyzna

  • Wiadomości: 4437
    • Po drugiej stronie szkła...
  • Ekspres: Nie ważne jakie sprzęta ważne jaka kawa.
  • Młynek: ręczny żarnowy
Odp: Peru HB – palarnia kawy W&A
« Odpowiedź #1 dnia: 24 Luty 2015, 13:38:12 »
Peru HB worek jutowy i na karteczce zalecenie aby spożyć przed pierwszym maja 2015 r. Dziś potraktowałem ją chemexem. Dodam tylko, że 19g poszło w to 300 ml wody o temperaturze 86 st C. Nie chciałem większej temperatury stosować aby nie wydobyć mrocznych smaków z tej kawy. Wyczuwam lekką kwaskowatość ale taką delikatną. Ogólnie mam wrażenie smaku takiego przytłumionego. Nie jest to jakaś wada ale ta kawa nie chwyta za serce. Nie pamiętam kiedy ją kupiłem chyba z 3-4 tygodnie temu. Jedno gdy otwieram woreczek brak uderzającego zapachu choć jest świeżo palona. Nie zakocham się w Tobie jednak wolę dziewczyny z Etiopii :-)

 


Pokaż nieprzeczytane posty: Nowe / Wszystkie / Odpowiedzi