Autor Wątek: Herbata  (Przeczytany 209961 razy)

Offline Antonio Mężczyzna

    • Mastro Antonio
  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 11701
    • Mastro Antonio
  • Ekspres: WEGA Concept
  • Młynek: Ceado E6P/E37S/E8D MGuate/MSJ
Odp: Herbata
« Odpowiedź #510 dnia: 24 Wrzesień 2025, 10:50:13 »
z mięta z ogródka
Mięta z ogródka podobno zmniejsza poziom testosteronu ;).

Offline mariuszdbki Mężczyzna

  • Wiadomości: 86
  • Ekspres: alternatywy4+, Nivona 790, maszynka do popcornu + artisan
  • Młynek: Nivona CG 130, ręczny z PRC
Odp: Herbata
« Odpowiedź #511 dnia: 24 Wrzesień 2025, 10:56:21 »
Oczywiście herbata to inne doświadczenie niż kawa ale spokojnie można lubić i świetnie się bawić pijając jedno i drugie. Istnieją bardzo ciekawe herbatki - nie sądzę, że można o nich powiedzieć "rozwodnione". Być może ta była źle zaparzona? Albo za mała doza? Oczywiście pijąc herbatę nie należy spodziewać się takiego "ciężaru" jak w przypadku kawy ale jednak ma to swój smak. Mnie np. ostatnio baardzo smakuje pewna czarna herbata z nepalu. Napar nie jest zbyt ciemny - lekko bursztynowy, ale sama herbata jest fajnie żywiczna. Przywodzi na myśl piwo w stylu IPA na żywicznych chmielach. Są też ciekawe herbatki z Darjeeling. Fajnie smakują też niektóre japońskie senche - jaśniutkie, lekkie - pachną trochę jak gotowany bób).

Reasumując - po pierwszym niepowodzeniu chyba nie warto rezygnować. Ja sugeruję potestować sobie różne herbatki (nie koniecznie speciality, nie koniecznie w kawiarni), a nuż znajdziesz coś dla siebie :)

Offline Heniutek Mężczyzna

  • Wiadomości: 1623
  • Ekspres: Robot, V60_02 ,Gabi A+ B, FP, AP (Prismo + RGB), Cafflano® Kompresso , Mok 4tz , Mizudashi , Barista , Kalita, Origami, Kinto..
  • Młynek: Wscg-2, Jx-Pro, C2, ODE, M01
Odp: Herbata
« Odpowiedź #512 dnia: 24 Wrzesień 2025, 11:00:32 »
Nawet nie wiem co to za rodzaj, mieta potrafi być tak ekspansywna że szok.
 Podejrzewam że się skrzyżowały różne odmiany ( o ile jest to możliwe) , a może jedna odmiana zdominowała resztę.
Posadzone były na pewno : cytrynowa, truskawkowa, czokoladowa, ananasowa, jakieś tam inne normalniejsze.

Nie jest bardzo ostra w smaku, w zapachu bardzo przyjemna i delikatna.
Czy testosteron to nie wiem, ponoć coś tam działa na stres, ale czy w polączeniu z gunpowderem dosyc mocno zaparzonym?

Przysnąłem na chwilę po wypitej filiżance, więć bardzo mozliwe. :hihihi:


Witam, witam i o zdrowie pytam!

 


Pokaż nieprzeczytane posty: Nowe / Wszystkie / Odpowiedzi