Cześć,
Zaczynam przygodę ekspresami kolbowymi i szukam zestawu do 5000zł. Dotychczas korzystałem z kawiarki, ale postanowiłem zainwestować w coś porządniejszego. Nie mam doświadczenia w robieniu kaw, więc poszukuję sprzętu odpornego na

, który po dobraniu dobrych ziaren i odpowiednim nastawieniu będzie robił mi kawy podobne do tych z kawiarni
Lubię pić zarówno kawy czarne/espresso/americano, jak i cappuccino/late.
Przeszukując internet trafiłem na ekspress Profitec Go (z dużych plusów widoczna temperatura i możliwość jej ustawiania) i młynek Eureka Mignon Specialita (zależy mi, aby młynek miał wagę/pokazywał ile gram jest wsypywane. Możliwość dozowania i ważenia do włożonego portafiltra byłaby ogromnym plusem). Zestaw wychodzi trochę ponad budżet, ale jeżeli jest to najlepsze co znajdę w tej cenie i mocno odbiega od tańszych odpowiedników, to jestem w stanie dołożyć.
W przypadku ekspresów znalazłem kilka tańszych alternatyw: Gaggia Classic New Evo, Lelit Victoria PL91T, Sage Bambino Plus. Co o nich sądzicie w stosunku do Profitec Go?
W przypadku alternatyw do młynków: czekam na sugestie

Znalazłem też w bardzo fajnej cenie (3299) używany Lelit Kate PL82T. Nie wiem jak dobre są zintegrowane w nich młynki w porównaniu np. do takiej Eureki, ale wydaje się to być dużo tańsza fajna alternatywa.
Na koniec pytanie czy taki nowicjusz jak ja będzie w stanie wykorzystać możliwości zestawu za taką kwotę i zauważy różnice. Może jest to przerost formy nad treścią i lepiej iść w zestaw za jakieś 3k lub ekspress z zintegrowanym młynkiem jak ten powyżej.