Kolejna ciekawostka, Elektra ma grupę podobną do Ponte Vecchio (Export i Lusso).
Miałem Export'a, też się przegrzewał. Ale problem był jeszcze taki, że po zaciągnięciu dźwigni, woda z impetem uderzała w ciastko kawowe, więc mocny tamping był potrzebny. Więc zakładam że w Ekeltrze będzie podobnie, chyba że jest tam jakiś inny prysznic.
Do rozważenia jeszcze Lusso. W nim ogrzewanie grupy jest przez termosyfon, więc nie ma problemu z przegrzewaniem podczas postoju. I generalnie jest lepsza stabilność temperaturowa.
Na pewno w Lusso będzie też większa ergonomia, oraz lepsza para bo większy bojler.
Jednak problem z takimi konstrukcjami jest taki, że temperatura/grzanie zależy też od poziomu wody w bojlerze. A ten maleje jeśli robimy po kolei szoty. Żeby uzupełnić, trzeba wyłączyć ekspres, wypuścić parę dyszą do spieniania, i dopiero odkręcić nakrętke żeby nalać świeżej wody.