Rok temu w Jastrzębiej Górze trafiłem na całkiem fajne słodkie, czekoladowe espresso w kawiarni Zuzacafe/Słodkie klimaty. Nie wiem czemu, ale na Google Maps kawiarnia i cukiernia występują jako dwa osobne lokale pomimo tego, że to dokładnie te samo miejsce. Wychodząc nawet zapytałem właściciela skąd ma ziarenka, bo były naprawdę smaczne, ale odpowiedział mi, że jedyne co może zdradzić, to że jest to blend arabiki z Ameryki Południowej, który ma na zamówienie od jakiejś polskiej palarni. Pokazał mi nawet opakowania, że są celowo bez jakiejkolwiek etykiety, żeby nikt nie podpatrzył i nie wprowadził tej samej kawy w okolicy. Niestety te miejsce odkryłem ostatniego dnia wakacji, więc nie dałem rady sprawdzić czy kawa jest tam powtarzalna i równie dobrą na codzień.
Na Helu tuź przy cyplu stała furgonetka o nazwie Foody Truck i mieli ziarenka z Propera z Bielska. Co prawda chyba nie mieli żadnych alternatyw, ale nawet solidne espresso w tamtym miejscu było dla mnie bardzo miłym zaskoczeniem