W nawiązaniu do ostatnich pytań o ekspresy 2w1 chciałbym w tym wątku zebrać wszystkie za i przeciw oraz w miarę dokładnie opisać wszystkie aspekty. Zwłaszcza, że co jakiś czas jak powraca pytanie o tego typu ekspresy.
Ekspresy kolbowe z wbudowanym młynkiem przebiły się do oferty w latach 1990tych. W tym czasie zyskiwały na popularności ekspresy w pełni automatyczne, na rynku domowych urządzeń postępowała integracja różnych urządzeń w "kombajny". Na korzyść ekspresów z wbudowanym młynkiem przemawiały też ich
zalety takie jak:
- oszczędność miejsca, łatwość aranżacji,
- spójność stylistyczna, nie musimy dobierać ekspresu do młynka,.
- pełna kompatybilność młynka i ekspresu,
- do zasilania zestawu wystarczy jedno gniazdo elektryczne,
- ekspres z wbudowanym młynkiem ma dużą obudowę, która może sprawiać wrażenie profesjonalnego, "poważnego" sprzętu...
Takie rozwiązanie ma również wady, ale o nich później. Na pewno warto przyjrzeć się tym konstrukcjom bliżej. Ekspresy z wbudowanym młynkiem mają często swoje odpowiedniki w formie dwóch odrębnych urządzeń.
Lelit Anita – korzysta z podzespołów ekspresu Lelit Anna i mechanizmów stożkowego młynka Fred,
Lelit Kate – korzysta z podzespołów ekspresu Lelit Victoria, mechanizmów stożkowego młynka Fred, obudowy hoppera i uchytu widelca z młynka William,
Sage Barista – korzysta z podzespołów zbliżonych do ekspresu Sage Infuser i podzespołów zbliżonych do stożkowego młynka Sage Pro Grinder,
Sage Oracle – korzysta z podzespołów zbliżonych do ekspresu Sage Dual Boiler, podzespołów zbliżonych do stożkowego młynka Sage Pro Grinder.
Warto dodać, że w przypadku Lelita większość podzespołów jest niemal identyczna i wymienna - np. hopper z ekspresu Kate pasuje to młynka William. W przypadku Sage występują pewne różnice, o czym przekonałem się na własnej skórze (więcej tutaj:
https://forum.wszystkookawie.pl/index.php?topic=8460.msg190187#msg190187 ).
Wiedząc jakie podzespoły znajdują się w poszczególnych ekspresach, możemy porównać koszty zakupu "kombajnu" i oddzielnych sprzętów. W przypadku Lelitów nie ma reguły - w zależności od aktualnych promocji tańszy może być zarówno sprzęt zakupiony oddzielnie jak również kombajn. Przeważnie jednak kombajn jest nieznacznie tańszy. Znaczna różnica cenowa pojawia się w przypadku Sage Oracle - ekspres ten jest znacznie droższy niż samodzielny Dual Boiler z młynkiem Pro Grinder.
Często powtarzanym zarzutem kierowanym w stronę sprzętów 2w1 jest opinia o
niskiej jakości młynków. Nie jest to regułą. Lelit Anita czy Sage Barista to kombajn złożony z podstawowego ekspresu i podstawowego młynka z oferty producenta. Młynek jest po prostu taki jak ekspres - na podstawowym poziomie.
W przypadku droższych modeli 2w1 dalej mamy do czynienia z najtańszym młynkiem zestawionym z lepszym ekspresem. Pojawia się wówczas rozbieżność pomiędzy poziomem ekspresu a wbudowanego młynka. W przypadku Lelit Kate mamy podzespoły Vicotrii-dużą grzałkę 1200W, "profesjonalną" grupę 58mm zestawione z najtańszym młynkiem z oferty.
Jeszcze większa rozbieżność występuje w przypadku Sage Oracle gdzie dający spore możliwości dwubojlerowy ekspres zestawiono z podstawowym młynkiem stożkowym. W przypadku droższych ekspresów bardziej odpowiedni byłby młynek z dużymi żarnami. Koncepcja kombajnu 2w1
kłóci się z zasadą, wg której największy nacisk przy zakupie zestawu powinniśmy kłaść na młynek ("kup jak najlepszy młynek na jaki pozwala Ci budżet")...
Przed przygotowaniem kawy należy ekspres porządnie rozgrzać. Ekspres, ale nie młynek. W przypadku ekspresów 2w1
skutkiem ubocznym rozgrzewania ekspresu jest rozgrzanie młynek i ziaren w hopperze. Jest to zjawisko niepożądane. Producenci dobrej klasy młynków wkładają wiele wysiłku, by żarna młynka nie nagrzewały się. Niektóre młynki wyposażone są w systemy chłodzenia żaren. Ziarna kawy również powinny być przechowywane w chłodzie...
W maszynie 2w1 ekspres i młynek łączy ze sobą nierozerwalna więź -
w razie awarii jesteśmy zmuszeni odesłać do serwisu cały zestaw.
Jeśli po jakimś czasie stwierdzimy, że przydałby się nam lepszy młynek (lub ekspres) to
nie możemy po prostu sprzedać jednego z tych elementów, ponieważ mamy tandem...
Wbudowane młynki są najczęściej zoptymalizowane pod espresso.
Mielenie "pod alternatywy" takim zestawem nie będzie należało do wygodnych. Nie jest to oczywiście wada wyłącznie młynków wbudowanych - te same zarzuty skierowałem ostatnio pod adresem wolnostojącego młynka Lelit William - jest to młynek praktycznie tylko do espresso.
Rozważając ekspres 2w1 warto kierować się aktualną ofertą rynkową, będąc jednocześnie świadomym zalet i wad takiego rozwiązania... Sam miałem kiedyś ekspres z wbudowanym młynkiem, ale to zupełnie inne historia.