ale ja właśnie symulację FP w AP zrobiłem w odwróconym - tłok najniżej jak się da, nasypane 6/100(z tym że do aero 300 ml wody się nie zmieści, to wlałem tyle ile mogłem i resztę dolałem w kubku), po 5 minutach zakręciłem filtr i przecisnąłem.
Ja bym nie czekał z tym filtrem. Zawsze zakręcam od razu po zalaniu i zamieszaniu. Mniejsze są straty temperatury gdy

parzy się "pod przykryciem".
Ostatnio gdy chciałem zasymulować styl kawy z FP parząc w aeropresie doszedłem do takiego przepisu:
Mielenie dość drobne, mniej więcej jak do kawiarki (połowa drogi między espresso a V60).
Temperatura wody raczej nie mniejsza niż 93 stopnie - z lenistwa ostatnio nie używam termometru, w zasadzie tylko przelewam wrzątek do jojo i zaraz parzę.
Doza standard 6g/100ml (ja zwykle robię 500ml, więc daję 30g kawy - oczywiście braki uzupełniam po przeciśnięciu).
Wsypuję kawę do AP, włączam stoper, wlewam wodę, mieszam kilka razy, dolewam do pełna, zakręcam filtr i parzę 2 minutki (może troszkę więcej). Potem przeciskam dość mocno (jak ktoś woli bardziej klarowne napary to można spokojniej i z wyczuciem).
Oczywiście nie jest to to samo co FP ale przynajmniej nie ma tego mułu na dnie kubka

Przepis testowany na kawach palonych ciemniej, z myślą o espresso - tak żeby można było także dodać trochę mleka.