Autor Wątek: tani french press?  (Przeczytany 9950 razy)

Offline Antonio Mężczyzna

    • Mastro Antonio
  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 11701
    • Mastro Antonio
  • Ekspres: WEGA Concept
  • Młynek: Ceado E6P/E37S/E8D MGuate/MSJ
Odp: tani french press?
« Odpowiedź #30 dnia: 19 Lipiec 2016, 22:13:05 »
A czemu nie? Lubię espresso po paru minutach, a próbuję nawet po kilkunastu. Wtedy są to inne wrażenia, często więcej mówiące o kawie...
« Ostatnia zmiana: 19 Lipiec 2016, 22:17:19 wysłana przez Antonio »

Offline raf77 Mężczyzna

  • Wiadomości: 1418
  • Ekspres: rancilio epoca
  • Młynek: fiorenzato f64 evo
Odp: tani french press?
« Odpowiedź #31 dnia: 19 Lipiec 2016, 22:34:36 »
Ja chyba espresso wolę świeże, prosto z maszyny.
rancilio epoca & fiorenzato f64 evo

Offline mariuszdbki Mężczyzna

  • Wiadomości: 86
  • Ekspres: alternatywy4+, Nivona 790, maszynka do popcornu + artisan
  • Młynek: Nivona CG 130, ręczny z PRC
Odp: tani french press?
« Odpowiedź #32 dnia: 19 Lipiec 2016, 23:06:15 »
ale ja właśnie symulację FP w AP zrobiłem w odwróconym - tłok najniżej jak się da, nasypane 6/100(z tym że do aero 300 ml wody się nie zmieści, to wlałem tyle ile mogłem i resztę dolałem w kubku), po 5 minutach zakręciłem filtr i przecisnąłem.

Ja bym nie czekał z tym filtrem. Zawsze zakręcam od razu po zalaniu i zamieszaniu. Mniejsze są straty temperatury gdy kawka parzy się "pod przykryciem".

Ostatnio gdy chciałem zasymulować styl kawy z FP parząc w aeropresie doszedłem do takiego przepisu:
Mielenie dość drobne, mniej więcej jak do kawiarki (połowa drogi między espresso a V60).
Temperatura wody raczej nie mniejsza niż 93 stopnie - z lenistwa ostatnio nie używam termometru, w zasadzie tylko przelewam wrzątek do jojo i zaraz parzę.
Doza standard 6g/100ml (ja zwykle robię 500ml, więc daję 30g kawy - oczywiście braki uzupełniam po przeciśnięciu).
Wsypuję kawę do AP, włączam stoper, wlewam wodę, mieszam kilka razy, dolewam do pełna, zakręcam filtr i parzę 2 minutki (może troszkę więcej). Potem przeciskam dość mocno (jak ktoś woli bardziej klarowne napary to można spokojniej i z wyczuciem).

Oczywiście nie jest to to samo co FP ale przynajmniej nie ma tego mułu na dnie kubka :) Przepis testowany na kawach palonych ciemniej, z myślą o espresso - tak żeby można było także dodać trochę mleka.

Offline Antonio Mężczyzna

    • Mastro Antonio
  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 11701
    • Mastro Antonio
  • Ekspres: WEGA Concept
  • Młynek: Ceado E6P/E37S/E8D MGuate/MSJ
Odp: tani french press?
« Odpowiedź #33 dnia: 19 Lipiec 2016, 23:09:46 »
Ja chyba też, ale dla pewności testuję własną percepcję także, gdy espresso stygnie. Temperatura ma ogromny wpływ na wrażenia smakowo-dotykowe. Gorące często łatwiej przełknąć, gdy kawa jest słaba. Gdy kawa jest dobra, to często jest przyjemniejsza, gdy trochę przestygnie.

AP nie ma wiele wspólnego z FP, moim zdaniem. FP to raczej tzw. cupping :). AP to już metoda przelewowa.
« Ostatnia zmiana: 19 Lipiec 2016, 23:13:22 wysłana przez Antonio »

 


Pokaż nieprzeczytane posty: Nowe / Wszystkie / Odpowiedzi