Objętość kawy jest istotniejsza od wagi. To, że sitko jest na 14g kawy nie oznacza wcale, że zawsze ma być dokładnie tyle - to wartość średnia. Poczytaj o "teście monety" i będziesz mniej-więcej wiedzieć o co chodzi.
Zacznij od zmiany kawy na świeżą, prosto z palarni. To co kupisz w marketach lub na wyspach w galeriach to nie najlepszy wybór. Większa zawartość robusty pozwoli Ci łatwiej uzyskać upragnioną cremę, ale zwykle kosztem smaku. Twój młynek ma tylko kilkanaście możliwych ustawień, wbrew pozorom to bardzo mało i to on Cię ogranicza, ale masz taki i musisz na razie sobie jakoś radzić.
Podsumowując:
- użyj możliwie najświeższej kawy (jeśli masz możliwość, to kup coś "sztandarowego" i prostego np. u naszych forumowych palaczy)
- zmiel ją drobno (możesz też poprosić, aby dostawca kawy przesłał Ci próbkę kawy zmielonej do ekspresu, żebyś miała jakiś punkt odniesienia. Nie kupuj kawy juz zmielonej bo Ci szybko zwietrzeje i będzie to samo co masz)
- ustal sobie stałą objętość optymalną dla tego sitka (w tym momencie przyda Ci się waga, żeby zapewnić powtarzalność)
- sprawdź, czy w 25 s z pojedynczego sitka otrzymujesz ok. 25ml naparu (lub 50ml z podwójnego sitka)
- ewentulanie zmień grubość mielenia, żeby uzyskać powyższe wartości
I w zasadzie tyle na początek. Później możesz bawić się w ratio itd. ale to raczej nie przy tym młynku
