Muszę Wam powiedzieć, że ta kawa zrobiła na mnie takie wrażenie, że chyba nie chcę wracać z tej "podróży" do Neapolu. Napiszcie, jakie znacie podobne kawy — pod względem smaku, stopnia palenia i najlepiej też składu, czyli 60% Arabica / 40% Robusta.
Na ten moment nie mam ochoty wracać do jaśniejszych kaw. Saka powoli się kończy, więc pewnie w przyszłym miesiącu zamówię ją ponownie, ale nie chcę też, żeby mi się po prostu znudziła. Co byście polecili z bardziej dostępnych u nas kaw? — Kimbo, Passalacqua, a może coś jeszcze?
Wiem, że część z Was pewnie puknie się w czoło i powie, jak można lubić ciemno palone kawy, ale przy nich trzeba po prostu zmienić cały przepis. U mnie Saka Crema Bar najlepiej wychodzi przy 18 g kawy i 30 g uzysku w 15 sekund. Wtedy kawa jest idealna — zero spalenizny, samo pyszne, słodkie espresso.